wlasnie, dziewczyny, jak to jest z tymi sukniami? czy one musza byc
wygniecione? czy to zalezy od materialu? moja jest niby z tej tafty
inteligentnej? mozna to jakos wyprasowac? oczywiscie nie chce tego sama robic,
a w salonie nie wpadlam zeby zapytac, zadzwonie jutro lub spytam przy okazji
nie chce isc w takiej wygniecionej

stopien wygniecenia mozecie zobaczyc u mnie w watku

elske helpunku!