Dodaj do ulubionych

prasowanie sukni

15.02.10, 17:18
wlasnie, dziewczyny, jak to jest z tymi sukniami? czy one musza byc
wygniecione? czy to zalezy od materialu? moja jest niby z tej tafty
inteligentnej? mozna to jakos wyprasowac? oczywiscie nie chce tego sama robic,
a w salonie nie wpadlam zeby zapytac, zadzwonie jutro lub spytam przy okazji
nie chce isc w takiej wygniecionej uncertain
stopien wygniecenia mozecie zobaczyc u mnie w watku uncertain
elske helpunku!
Obserwuj wątek
    • elske Re: prasowanie sukni 15.02.10, 17:36
      Hmmm, prasowanie.Proponuje wyprasować sama parą.Będzie najbezpieczniej.
      Sukienka na wieszak, wieszak powiesić na żyrandol i spróbować prasować
      strumieniem pary z żelazka (tutaj idealne jest żelazko ze stacją parową,
      ponieważ para wychodzi pod sporym cisnieniem
      www.nokaut.pl/szukaj/parowa-stacja.html).
      Pamiętam jak byłam świadkiem kilka lat temu u koleżanki.Postanowiła wyprasować
      swoja sukienke sama .Zaczęła od wyprasowania odpinanej kokardy.Przyłożyła
      żelazko do tkaniny i wypaliła dziurę.Z reszta prasowania poczekała na mnie
      (przyjechałam do niej dzien przed ślubem, żeby pomóc ).
      Kiedy szyłam sukienki do ślubu dla dziewczyn, umawiałam sie z nimi,że jeśli bedą
      chciały wyprasować swoją sukienkę niech zadzwonia do mnie, a ja w dniu ślubu
      rano wpadnę i wyprasuje sama .Zadna panna młoda nie marzy o przypalonej sukience
      w dniu slubu ( a wiadomo: nerwy, dużo biegania przygotowań).

      Wieczorem sprawdze w mojej książce wiadomości na temat temperatur prasowania
      odnoście poszczególnych tkanin i wam jeszcze napiszę.
      • tomelanka Re: prasowanie sukni 15.02.10, 17:41
        ale ja jej nie chce sama prasowac-ja chce zeby mi ja w salonie wyprasowali
        ale moze tafty inteligentnej sie nie prasuje? i ona tak ma byc? confused
        • elske Re: prasowanie sukni 15.02.10, 17:53
          Na moje oko, to tafta powinna byc gładka.To zdjęcie, ktore wstawiłaś - sukienka
          powinna byc wyprasowana.
          • tomelanka Re: prasowanie sukni 15.02.10, 18:03
            bardzo cenie Twoje oko wink zaraz zerkne po allegro, jak laski wygladaly
            • wilowka Re: prasowanie sukni 15.02.10, 18:44
              A ja właśnie widziałam w salonach te gnieciuszki z tafty inteligentnej, i mi
              mówili, że ta inteligentna, to taka jest i ma być. Dlatego trzymałam się od niej
              z daleka smile
              • elske Re: prasowanie sukni 15.02.10, 19:27
                U nas w pracy mowiło sie ,ze tkanina obwisła.To znaczy, że nawet wyprasowana
                sukienka, ktora wisi jakis czas na wieszaku lub manekinie, zagniata sie ,
                wyglada jak wymięta.
                • elske Re: prasowanie sukni 15.02.10, 19:31
                  Az jeszcze raz obejrzałam twoje zdjęcia.Zdecydowanie wyprasować.Ta sukienka
                  wygląda , jakby była wyprana i wyschła wisząc na wieszaku.
                  • agusia3107 Re: prasowanie sukni 15.02.10, 21:46
                    Pamietam, ze moja suknie, delikatnie na 1, prasowala moja mama z tesciowa, ale
                    to byla prosta suknia bez zadnych zagiec. z twoja mozesz miec problem co do
                    prasowania w domu.
                    • elske Re: prasowanie sukni 19.02.10, 19:29
                      Jeszcze ,odnosnie prasowania: sukienke najlepiej prasować 1-2 dni przed slubem
                      (sukienka może sie pognieść od samego wiszenia na wieszaku).Jesli nie można tego
                      zrobic w salonie, proponuje porozmawiać z krawcowa z punktu pogotowia
                      krawieckiego, czy zgodzi sie wyprasowac sukienke .W takim miejscu maja
                      odpowiedni sprzęt do prasowania (wytwornice pary, deske z odsysaczem powietrza)
                      i krawcowa wie, jak prasować poszczególna tkanine .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka