02.07.10, 11:04
Co mi się spodoba jakas sukienka, to się włóczy po ziemi jak
głupia... Widziałam takie rozwiązanie że na pupie jest guziczek do
przypięcia trenu, ale mi się to nie podoba.

Myslicie, że da się sukience uciąć tren? wink
Obserwuj wątek
    • stworzenje Re: treny 02.07.10, 11:05
      pewnie,że się da smile.Dobra krawcowa utnie. albo sobie fundnij odpinany tren smile.
      • pinkmonkey Re: treny 02.07.10, 11:15
        to mnie pocieszyłaś smile)
    • misselle Re: treny 02.07.10, 11:58
      Mozliwe też jest podpięcie trenu
      na kilka guziczków, wówczas nie tworzy sie "kuper".
      http://img88.imageshack.us/img88/5009/10907313825.th.jpg

      Uploaded with ImageShack.us

      http://img80.imageshack.us/img80/5888/10929913994.th.jpg
    • bubster Re: treny 02.07.10, 12:17
      W salonie można powiedzieć, żeby ucieli.
    • pszczzola Re: treny 02.07.10, 12:37
      Tren zawsze mozna uciac ale czasem suknia moze stracic swoj urok. Co
      do podpinania sa rozne sposoby mozna do gory na gozik, mozna do
      spodu tworzac "kuperek" ale mozna tez do spodu bez tego "kuperka"
      ale to pewnie od materialu i dlugosci trenu zalezy

      A np. wszytkie suknie ktore maja na dole falbanki albo drapowania
      czesto mozna tak podpiac ze trenu wogole nie widac.

      Mi osobiscie treny sie bardzo podobaja bo daja niesamowity efekt w
      kosciele oraz na zdjeciach. Dla tych zdjec jestem gotowa przemeczyc
      sie na weselu.
      • lvivianka Re: treny 02.07.10, 14:06
        a ja wlasnie nie chce i nie ebde miec trenu wink zbytnio to sie wloczy i
        przeszkadza smile no ale moja sukienka bedzie w zupelnie innym styluwink
        • erillzw Re: treny 02.07.10, 16:10
          Ja moglam miec z trendem ale powiedzialam, ze nie chce. Wyglad to
          jedno a wygoda to tez inna bajka. Wyroslam z niewygodnych rzeczy
          ktore ladnie wygladaja ale koszmarnie sie nosza.
          Moja przyjaciolka miala na slubie suknie z trenem i co godzine
          musiala chodzic do lazieni zeby ja podpinac bo sie z tancu odpinal
          ten tren.
    • reirei Re: treny 02.07.10, 19:21
      Pewnie, że się da. Ja przy zamawianiu sukni powiedziałam, że ma być
      bez trenu, ucięta na równo. Tren może i owszem wygląda ładnie na
      zdjęciach, ale moim zdaniem jest mega niewygodny. Podpięcia też mi
      się nie podobają, bo "kuperek" najczęściej brzydko wygląda.
    • marina111 Re: treny 04.07.10, 23:05
      zawsze. Dziwne ze ci tego w salonie powiedzieli
      • stworzenje Re: treny 04.07.10, 23:17
        wczoraj miałam kolejną pannę młodą, która żałowała że miała tren i koło.to
        drugie wywaliła po 1/3 wesela.
        • e.milia Re: treny 05.07.10, 09:11
          A ja nie dalej niż przedwczoraj toczyłam dyskusję z kimś, kto twierdził (na
          podstawie doswiadczeń swojej poślubionej niedawno żony), że z kołem jest
          wygodniej, bo bez koła suknia się plącze między nogami i łatwo można na nią
          nadepnąć. Czy to przypadkiem nie tak, że nadepnięcie grozi raczej w sukni nie
          tyle bez koła, co zwyczajnie zbyt długiej? smile
          • gryzikiszka Re: treny 05.07.10, 10:33
            A mnie się z kolei wydaje, że jak nie ma koła, to jest mnóstwo materiału na halce (jakoś musi się to wszystko trzymać, oczywiście w określonych modelach tylko), a to pewnie nieźle grzeje... Ale sama mam ostatecznie bez koła. Bo z kołem w tańcu to chyba niewiele można zawojować. Przytulańce najwyżej.
            • erillzw Re: treny 05.07.10, 13:35
              Niekoniecznie. Moja przyjaciolka miala suknie z kolem i wierz mi
              szalala rowno wink Ale jej do kiecki po prostu nie pasowalo bez kola.
            • e.milia Re: treny 05.07.10, 13:59
              > A mnie się z kolei wydaje, że jak nie ma koła, to jest mnóstwo materiału na hal
              > ce (jakoś musi się to wszystko trzymać, oczywiście w określonych modelach tylko
              > ), a to pewnie nieźle grzeje...

              No właśnie, to był również argument "za kołem", że w gruncie rzeczy jest ono
              wygodniejsze, bo nie ma takiej ilości materiału na halce. Ale i tak nie dam się
              raczej do koła przekonać. Zresztą, przyzwyczajona jestem do długich spódnic i
              sukienek.

              Z kołem da się szaleć w tańcu (widziałam), ale po 1 się odznacza mniej lub
              bardziej, a po 2, te ruchy i tak nie są naturalne, jakoś dziwnie się to gibie i
              nie sądzę, żeby było wygodnie.
              • erillzw Re: treny 05.07.10, 14:37
                Mnie sie wydaje ze wiele zalezy od tego jaki jest material na
                sukience. W przypadku satyn i tym podobnych materialow kolo
                faktycznie wyglada w tancu sztucznie i dziwnie. Ale gdy mowimy o
                tiulach, organzach wyglada to zaskakujaco naturalnie bo material
                inaczej pracuje.
                • e.milia Re: treny 05.07.10, 19:47
                  To też prawda, koło wygląda inaczej w zależności od materiału sukienki i czasami
                  jest tak, że go właściwie nie widać. Ale mi bardziej chodziło o zachowywanie się
                  koła jako takiego - nigdy nie będę się w nim czuć tak jak w samych
                  materiałowo-tiluowych halkach, bo ono zawsze się jakoś nienaturalnie kołysze na
                  boki przy poruszaniu się, nawet jak jest najbardziej elastyczne.
                • paskud_agg Re: treny 07.07.10, 13:17
                  erillzw napisała:

                  > Mnie sie wydaje ze wiele zalezy od tego jaki jest material na
                  > sukience. W przypadku satyn i tym podobnych materialow kolo
                  > faktycznie wyglada w tancu sztucznie i dziwnie.

                  Miałam sukienkę z satyny i pierwsze co zrobiłam, to zrezygnowałam z koła, bo nie
                  dało się w tym chodzić. Materiał dość ciężki i z tego powodu koło bujało się
                  niemiłosiernie utrudniając mi chodzenie. Nie wiem jak miałabym w tym jeszcze
                  tańczyć. To by był jakiś koszmar- ja w lewo, koło w prawo.
                  Tak więc do ciężkich sukien koło na pewno nie.

                  Tren też miałam, ale poprosiłam krawcową o obcięcie. Postawiłam na wygodę i
                  praktyczność. Moim zdaniem opłaciło się smile
                  • e.milia Re: treny 07.07.10, 13:45
                    No właśnie o to mi chodzi - że koło buja się swoim 'rytmem'. Dla mnie
                    niezależnie od tego, z jakiego suknia jest materiału (a mierzyłam z kołem kilka
                    różnych), koło zachowuje się jak dzwon.
          • stworzenje Re: treny 05.07.10, 11:09
            e.milia napisała:

            > nadepnąć. Czy to przypadkiem nie tak, że nadepnięcie grozi raczej w sukni nie
            > tyle bez koła, co zwyczajnie zbyt długiej? smile
            >

            oczywiście, że tak smile.
            • e.milia Re: treny 05.07.10, 13:59
              No właśnie tak mi się wydaje, jak suknia odpowiednio skrócona, te kilka cm nad
              ziemią, to raczej nadepnąć się na nią nie nadepnie smile
              • sedano Re: treny 06.07.10, 21:25
                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6585474dda66ef77.html po
                podpięciu trenu( jeszcze na przymiarce)

                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c7f734819c4a954b.html nie
                podpiety ,

                www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd93791d325311f3.html dzień
                wesela bardzo dobrze się czułam , nie przeszkadzał tren zupełnie
                • stworzenje Re: treny 06.07.10, 21:54
                  sedano napisała:

                  > <a href="www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6585474dda66ef77.html"
                  > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd93791d325311f3.html dzień
                  > wesela bardzo dobrze się czułam , nie przeszkadzał tren zupełnie

                  świetne upięcie naprawdę smile. Ani nic nie widać. Rok temu miałam dziewczynę też
                  z takim upięciem,że nie rzucało się w oczy i nie robiło kupra.A na co miałaś upięty?
                  • erillzw Re: treny 06.07.10, 23:35
                    Sedano a jak to wygladalo z boku? smile
    • tabebuja87 Re: treny 07.07.10, 09:07
      Ja też na ślubie chciałabym mieć tren, ale myślę, że dobrym
      rozwiązaniem jest osobny tren, który można przypiąć na ślub, a potem
      go odpiąć i nie myśleć o nim na weselu smile
      • sedano Re: treny 07.07.10, 09:34
        podpiety był na jeden guziczek , do trenu była przyczepiona pętelka

        a z boku to mniej więcej tak to wyglądało

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/68a8f1cc52c656dd.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka