Z ciekawości na Wasze forum zajrzałem i poczytałem sobie wątek o najdziwniejszych wymówkach gości weselnych. Mam wobec tego takie pytanie- jakie wymówki gości dopuszczacie i nie traktujecie ich jako obrazę?
Mam nadzieję, że wybaczacie chorym gościom nieobecność i nie każecie stawiać się na Waszym weselu cioci z grypą. Ale jak to wygląda z pozostałymi wymówkami?
Jak potraktowałybyście gościa, który wymówiłby się od Waszego wesela:
a) studiami,
b) pracą,
c) wakacjami ( i na przykład problemem ze wzięciem urlopu w innym terminie)?
A jak zostałby potraktowany gość, który po prostu szczerze powiedziałby Wam, że nie lubi wesel?
Pozdrawiam