cynaamonka
21.07.05, 14:42
Wymarzyłam sobie, że będę miała do ślubu wianek i podpięty do niego z tyłu
welon. Włosy będą takie niby rozpuszczone, ale z tyłu troszkę podpięte,
długości za ramiona. Wianek miałby być z małych bladoróżowych różyczek. Nie
chcę wyglądac hipisosko więc byłby taki mały, nie zachodzący na czoło -
koleżanka twierdzi, że będę wyglądać jak papież, że jeśli już ma być wianek,
to włosy koniecznie w koka - a ja chciałabym wyglądac dziewczęco i dlatego
odrzucam koka.
Co Wy myślicie? Czy wianek w ogóle pasuje na ślub? A jeśli tak, to czy tylko
z kokiem?