próbny makijaż

03.08.05, 09:29
W poniedziałek byłam na próbnym makijażu. I wiecie co-porażka! dziewczyna
nałożyłami na twarz grubą warstwę podkładu w kolorze brzoskwiniowym, a jestem
bardzo jasną blondynką! mało tego ta brzoskwiniowa powłoka kończyła się na
brodzie, bo o tym, że trzeba podmalować i szyję i trochę na uszach, to
niestety nie wiedziała. Oczy miałam obmalowane czarną krechą, chociaż są
głęboko osadzone, więc przez tą krechę zapadły się jeszcze głębiej, a cienie,
które miały być delikatne, były ostro pomarańczowo-złote! do tego brązowe
usta! makabra! porażka totalna, a co tu cztam, to większość z Was ma takie
przygody. Czy jest w ogóle sens malować się u jakichś pożal się Boże
wizażystek od siedmiu boleści i jeszcze płacić za to pieniądze?!
    • monjan Re: próbny makijaż 03.08.05, 09:35
      u takich nie warto...może poszukaj naprawdę profesjonalnej osoby
      moze ktoś na forum Ci podpowie
    • dorcik_wk Re: próbny makijaż 03.08.05, 09:41
      Ja miałam makijaż zrobiony przez profesjonalistkę, dodam że bez próby. Po
      prostu się jej poddałam w dzień slubu, bo na codzień się nie maluję.
      Efekty były wspaniałe. Byłam bardzo zadowolona i kosztowało mnie to tylko 100
      zł, a jak na Wawę to cena nie za wysoka. Jak chcesz to podam Ci namiary na
      priv. Dodam, ze to Ursynów.
      Ale wiesz nie każdy może być zadowolony, musisz jej powiedziec o swoich
      oczekiwaniach, kolorze kwiatów, sukni itp, itd.
      • aneczka_wisnia Re: próbny makijaż 03.08.05, 10:11
        widzisz Dorcik, ja z Wawy nie jestem tylko z dosyć małego miasta. I niestety,
        nie wydaje mi się ,żebym mogła znaleźć tutaj kogoś lepszego. Myślałam jeszcze
        nad tym ,zeby umalowala mnie żona kuzyna mojego nażeczonego, bo ona była miss
        polonią, malowała się na własny ślub sama i generalnie zna sie na tym, ale to
        stwarza duże problemy organizacyjne. No nic to, popróbuje sama, ew. jakoś
        poikombinujemy z tą organizacjąsmile
        • dorcik_wk Re: próbny makijaż 03.08.05, 11:47
          Powodzenia... smile
Pełna wersja