Dodaj do ulubionych

20sierpień2005 juz tylko 12 dni

07.08.05, 13:12
oojojoj a w sobotę wieczór panieński czy wy już miałyscie???
Obserwuj wątek
    • hanka2501 Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 07.08.05, 14:09
      ja też już wyliczam. i jak się wczuję to nie dobrze mi się robi. Nerwy mnie
      zjedzą. W sobotę najpierw spotkanie w domku. Dobre winko, jedzonko a później na
      balety.
      • yasec Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 07.08.05, 14:20
        Tylko będźcie grzeczne dziewczyny, żeby następny tydzień po panieńskim... też
        nie był panieński. wink)) Moja już wie, że jak coś "odwinie" to ... ręka, noga,
        mózg na ścianie! wink Ja tam kawalerski spędzam w pubie z kumplami! smile Może to
        nuda - niech tam sobie tak ludziska myślą - ale nie chcę striptizerek. Mam
        atrakcyjną "przyszłą" i jej striptiz mi wystarczy. smile
        • hanka2501 Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 07.08.05, 14:27
          Ja jestem bardzo zakochana i na innego nawet nie spojrzę. No... chyba, że będę
          musiała płacąc np. kelnerowi. smile Mój przyszły też spędza wieczór z kumplami.
          Czy będzie striptizerka? Nie wiem. Chyba nie. Ufam mu i jestem spokojna.
      • iwonka2402 Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 09.08.05, 12:52
        Ufff..ja też jestem przed panieńskim (i vice versa kawalerskim mojego
        przyszłego męża)< myślę, ze będzie fajnie ..
        A ślub? juz mi się różne scenariusze śnią po nocach.
        Pozdrawiam Wszystkich, którzy 20 sierpnia smile
        • polecha1 Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 09.08.05, 20:09
          Hej dziewczyny
          Ja też 20 sierpnia ślubuję, a w tą sobotę panieński wieczór. Też najpierw
          siedzimy w domu, coś zjemy i wypijemy a potem na jakieś dicho.
          Mój Miś bawi się z kumplami.
          Ja coraz bardziej zaczynam sie denerwować.
          Pazdrawiam wszystkie jeszcze panny. Aga z Białej Podlaskiej
    • gaga82 Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 07.08.05, 21:25
      My tez mamy 20 sierpnia; a co do wieczoru panienksiego i kawalerskiego
      zrobilsmy w koncu wspolnie i wcale nie zalujemy smile.Wieczor panienski z samymi
      kobietami moglby nie wyjsc bo za bardzo zroznicowane towarzystwo jest.pozdrawiam
    • fasolka_70 -------- 10 dni ------ 09.08.05, 11:15
      Juz tylko 10 dni...
      W piątek wrócilismy ze spływu kajakowego Drawą. W sobotę ostatnia przymiarka
      sukni, panie z salonu Pronuptia w Krakowie na Filipa wykazały się maksymalnym
      zrozumieniem i sympatią wink Ze spływu przywiozłam olbrzymiego siniaka na
      ramieniu (ślad po krótkiej walce z powalonym do rzeki drzewem) a moja sukienka,
      jak większość teraz, ma odkryte ramiona. To oraz konkretne zadrapanie na nosie
      wzbudziło na poczatku lekką grozę i osłupienie ale siniak juz złazi i za 10 dni
      nie będzie po nim śladu a panie w salonie w końcu same mnie pocieszały i...
      namówiły na fantastyczne 'wkrętki' do włosów smile za co jestem im bardzo
      wdzięczna bo nie wiedziałam nawet że coś takiego istnieje...
      Wczoraj odebrałam zaświadczenie o wygłoszonych zapowiedziach i przed nami
      spisanie licencji. Nie wiecie przypadkiem czy ja jestem do tego koniecznie
      potrzebna? Czy może to załatwić mój narzeczony? Czy tak jak przy protokole
      musimy byc razem?
      Bo on ma teraz urlop, na dodatek to w jego parafii i... Krótko mówiąc byłoby
      łatwiej gdybym nie musiała przy tym być smile
      Zostało mi jeszcze 'dogranie' szczegółów w kościele i w knajpie ale to w
      sobotę. Zamówienie bukietu, tortów i ważna rzecz - spowiedź.
      Umówienie już na konkretną godzinę fryzjerki i makijażystki a poza tym to już
      jakieś drobiazgi...
      A jak u Was?
      pozadrawiam

      F.
      • karo_s Re: -------- 10 dni ------ 09.08.05, 12:02
        JA jestem przerażona. ciągle myśle że czegos zpomniłam. jeszcze dużo rzeczy do
        dogrania-Kościół, kwiaty, orkiestra itd....I jestem cały czas w pracy jestem
        zmęczona i nie wyspana;O))))ale się cieszę byle pogoda się zmieniła
      • karo_s Re: -------- 11 dni ------ 09.08.05, 12:03
        Chyba jeszcze 11 dni czy się zgubiłam???
        • misia_as Re: -------- 11 dni ------ 09.08.05, 15:28
          A ja juz mialam wieczor panienski, a moj narzeczony wieczor kawalerski. Jesli
          chodzi o slub to zostaly (przynajmniej u mnie drobiazgi).
          Pozdr,
          • karo_s Re: -------- 11 dni ------ 09.08.05, 15:32
            My nie robimy ani wieczoru panieńskiego ani kawalerskiego. Poztym w sobote ide
            na makijąz i fryzurę ślubną. nie mam jeszce ustalone jak bedzie wszystko
            przebiegać itd..
      • griss Re: -------- 10 dni ------ 10.08.05, 15:48
        do spisania licencji nie jesteś potrzebna, mój narzeczony sam ją odbierał.
        acha, ja też 20. sierpnia. w sobotę próbna fryzura i makijaż a wieczór
        panieński spędzę z narzeczonymsmile
    • calkiemspokojna zaczynam się stresowac 09.08.05, 21:00
      wieczór miałam, pojutrze do kościoła jeszcze ustalić fakty i opłacić mszę w
      kościle i organistę,buty kupione dziś dla lubego, jutro na skrócenie spodni, w
      czwrtek do dentysty, w piątek do fryzjera - a wsobotę myję okna w małym
      pokoju smile I to wszystko po pracy.padam, jestem zmęczona. No lae w niedzielę
      spotkanie rodziców i teściów na grilu na działce może odpocznę chwilkę.

      żeby tylko ta pogoda...
      • karo_s Re: zaczynam się stresowac 10.08.05, 15:20
        Hallooo fajnie mam nadzije ze pogoda sie sprawdzi ;O)))Pozdrowienia dla wszystkich!!
    • fasolka_70 uff... Mamy licencję!!! 10.08.05, 12:05
      Obawiałam się, że coś się wydarzy (sama nie wiem co, ale mój narzeczony się
      śmieje, że mam lekką paranoję, że stanie się coś takiego, nawet najbardziej
      absurdalnego co uniemozliwi ten ślub...wink) i właśnie nie dostaniemy licencji...
      Ale od początku:
      Umówiliśmy się na dziś na 8 rano w kancelarii parafialnej. Ksiądz zaspał 8-)!!!
      Bębnilismy po dzwonkach przy wejściu do kancelarii i do mieszkania księży i
      dopiero telefon od nas go obudził... A my pod drzwiami wink Wyszedł do nas mocno
      nietomny i przez pół godziny 'podnosił mu się system' - kompletnie nie rozumiał
      czego od niego chcemy, potem nie mógł znaleźć druku, wzywał na pomoc
      proboszcza, potem deliberował czy ma użyć starego czy nowego druku... No
      koszmar a ja przed pracą przebierająca nogami i zerkająca ukradkiem na
      zegarek... No i na koniec kasa sad
      Nie było żadnego co łaska. Ksiądz zażądał 50% kosztów ślubu, na moje
      stwierdzenie, że my nie wiemy ile będzie nas kosztował ślub w tej parafii do
      której wypisuje licencję, ksiądz otworzył zeszycik i wyrecytował, że u nich to
      kosztuje 500-600zł czyli 250-300 się należy... Ugh. sad A przecież czytałam na
      forum, że są parafie, gdzie ślub kosztuje 200-400zł a zapowiedzi co łaska.
      Zapowiedzi tam kosztowały nas 100zł + 50 w mojej parafii (gdzie padło co łaska
      i tyle dałam)... Smutne to jakoś. Wolałabym myśleć że wszyscy księża są
      porządnymi skromnymi ludźmi...

      Ale generalnie do przodu smile W przyszłym tygodniu Luby odbiera obrączkę (moja
      już jest) mam nadzieję, że Kruk jej nie zamieni lub nie opóźni odbioru bo wiem,
      że to się często zdarza a to juz będą tylko 3 dni do ślubu!!!
      Wczoraj wieczorem dobrze bawiliśmy się u moich przyszłych teściów wink wino,
      szampanek za naszą pomyślność plus pyszne ciasto od Bliklego...
      Sobota będzie mocno zabiegana, musimy ustalić wszystko z księdzem i organistą
      plus w knajpie.
      Zaczynamy się denerwować - stwierdziliśmy wczoraj obydwoje zgodnie sad
      A tu muszę siedzieć w pracy i jakieś nowe, dodatkowe obowiązki na mnie spadły,
      bo jedna z koleżanek odchodzi sad
      A jak Wasz nastrój?

      pozdrawiam,
      zafrasowana F.
      • yasec Re: uff... Mamy licencję!!! 10.08.05, 12:40
        Nasz nastrój? Kolana mnie bolą od wczorajszej spowiedzi... Powiedziałem może 5-
        10 zdań a ksiądz jak się rozgadał to nie wiedziałem jaką pozycję przyjąć... wink
        Nie nagrzeszyłem aż tak - po prostu zwyczajnie gadaliśmy - to była
        najprzyjemniejsza spowiedź na jakiej byłem smile)) jeszcze jedna spowiedź (nie
        wiem po co?!) i już. smile))
        • agne1 Re: uff... Mamy licencję!!! 10.08.05, 12:48
          a ja mam wiadomość - BĘDZIE CIEPŁO
          sPRAWDZCIE TUTAJ
          wwwa.accuweather.com/world-city-list2.asp?country=PL®ion=EUR&partner=accuweather&go.x=14&go.y=9
          • fasolka_70 pogoda :-) 10.08.05, 18:21
            Mnie zależy, żeby nie lało - mam do przejścia caaały rynek w Kazimierzu Dolnym,
            wolałabym się nie zabłocić po pachy ani nie poślizgnąć na kocich łbach winkz tej
            prognozy wynika że nie będzie, więc to duży plus smile
            Dobrze byłoby też żeby nie wiało jak dziś bo mam krótkie włosy więc byłaby
            demolka fryzury sad ale te 17 stopni max temperatury to mnie specjalnie nie
            pocieszyło...
            Może będzie więcej...
            pozdrawiam,
            F.
    • fasolka_70 noooooo, nieeeee ..... 11.08.05, 11:02
      Nie uwierzycie, oparzyłam się wczoraj sad
      Na prawej ręce tuż przy nadgarstku od wewnętrznej strony mam czerwony placek
      tak 4cm na 2,5cm szerokości a na nim nie oparzony, biały wzorek: gwiazdka i
      fragment kółka!!!!
      No uwierzyłby ktoś??? Sięgając po szklankę dotknęłam takiego bardzo rozgrzanego
      ikeowskiego lampioniku wycinanego w gwiazdki, stąd ten gustowny wzorek wink
      No, żesz jasny gwint, jak udało mi się juz prawie pozbyć siniora z ramienia to
      musiałam się oparzyć sad Jak myślicie, zlezie to do soboty 20 sierpnia???
      Cały wieczór trzymałam na tym lód, zasnęłam z mokrym ręcznikiem na tym
      poparzeniu a dziś to jest mocno czerwone i w jednym miejscu jakby takie
      przypieczone...
      Oczywiście narzeczony ze mnie polewa, zwłaszcza z tej gwiazdki... wink

      pozdrawiam,
      F.
      • karo_s Re: noooooo, nieeeee ..... 11.08.05, 11:06
        Przykro mi bardzo ze tak się stało. Mojej sąsiadki mała jak się oparzyła dostała
        od lekrza taką super maść-była droga ale oparzenia dosyć duże i powarzne szybko
        zeszły i nie ma śladu. ALe nie wiem jak się nazywa-najwyżej wieczorem ci napisze
        ok.Pozrdawiam
        • fasolka_70 Dzięki Karo! :-) 11.08.05, 14:23
          Pani w aptece się nade mną ulitowała i sprzedała mi bez recepty maść na
          oparzenia 'Argosulfan' podobno ma przyspieszyć gojenie... Może to ta sama???
          pozdrawiam,
          napisz jak Twoje przygotowania smile

          F.
    • leeloo26 Re: 20sierpień2005 juz tylko 12 dni 11.08.05, 11:15
      A my juz mamy chyba wszystko.
      Została kosmetyka:
      - doslownie- jeszcze ze 3 wizyty u kosmetyczki, dzis probny makijaz i fryzura
      - oplacenie slubu, dekoracji i omowienie szczegolow z ksiedzem

      no i Panieński w te niedziele!
    • agne1 Prostuje - tylko 9 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.08.05, 15:15
      Denerwujecie się trochę??????????? ja pewnie zacznę na dzień przedsmile))) jeszce
      tylko kwiaty do kościoła i prezenty dla rodziców - coś musimy wymysleć!
      chciałąm żeby to były takie niestandardowe prezenty, ale jakoś mało we mnie
      inwencji twórczej!!!! może coś poradzicie - ale nie tak jak do tej pory na
      forum - może jeszce coś innego????
      • anastasia72 Re: Prostuje - tylko 9 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.05, 00:49
        Z ciekawości - te prezenty dla rodziców, to jak mniemam w przypadku gdy
        zafundowali Wam weselicho???
        My placimy sami za siebie.
        Organizujemy podziekowanie za to zę jesteśmy na świecie, za wychowanhie, za
        wszystko, co dla nas zrobili przez całe życie - podziękowanie będzie mam
        nadzieję, ze z jajem wink - bedziemy mianowicie wręczać "Oskary" (hm, makiety
        Oskarów) i nic materialnego.

        Powiedzcie, jakiego rodzaju prezenty robicie i czy jest to związane z pomoca w
        organizacji sluby&wesela.
        Dzięki,

        Antka
        • magdalena_daria Re: Prostuje - tylko 7 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.08.05, 10:36
          Ja co prawda jestem tylko świadkiem, ale i tak udziela mi się radosny nastrój
          wyczekiwania. Trzymajcie kciuki za pogodę, bo robię zdjęcia w plenerze smile Ja
          również życzę Wam dużo słońca i bezchmurnego nieba, gdziekolwiek będziecie!
          Pozdrawiam wsyzstkie Dwudziestki! Gdzie się bawicie? Bo my - w Krakowie!
          • anastasia72 Re: Prostuje - tylko 5 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.08.05, 23:21
            My w Wawie.
            Ech, już mnie dopadł permanetny stan zdenerwowania... i się utrzymuje.
            jak sobie radzicie? Popijam melisse od 2 dni.

            Buziaki
            • yasec Re: Prostuje - tylko 5 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 07:11
              To do soboty wypijesz pokaźną ilość melisy! wink Ja nie mogę doczekać się urlopu
              (od 19.08)a o 20.08 jakoś nie myślę na razie... smile Nie stresujcie się tak, bo i
              tak będzie dobrze! smile)))
            • fasolka_70 Re: Prostuje - tylko 5 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 12:13
              Boszszsz.... Muszę kupić melisę i koniecznie te ziołowe tabletki na
              uspokojenie... Bo czuję permanentny stres, wiecie, taka kula w brzuchu i
              podejrzanie częste wizyty w (pardon) w.c.
              Byliśmy w ubiegły weekend u księdza (z kompletem dokumentów i ustalić szczegóły
              przebiegu ceremonii)i w knajpie (ustalić oststecznie menu).
              Wszystko poszło bezszmerowo (oby było tak w sobotę wink) ale... Matko Boska
              miałam na sobie ślubne buty, chciałam wypróbować... i klęska sad w miarę prosty
              granitowy bruk jest tylko po jednej stronie rynku tak bliżej kamienic, reszta
              koszmarne kocie łby... Ledwo doszłam spod knajpy do kościoła! Buciki maja
              niziutki obcasik tylko taką 'kaczuszkę' czyli szpileczkę na końcu... Na dodatek
              te tłumy... A my na piechotę przez rynek wink Mam nadzieję, że nie będzie
              lało... Zastanowiam się nad zakupem dużego białego parasola, tak na wszelki
              wypadek oczywiście, chociaż z drugiej strony nie chcę zapeszać wink
              Dziś zamawiamy torty, odbieramy garnitur, kupujemy buty dla Lubego, odbieramy
              obrączki. Wczoraj przyleciała do Polski moja Mama - bardzo się cieszę! Od kilku
              dni jest ze mną moja siostra, która wspiera mnie we wszytkich nawet najbardziej
              głupawych sprawach i odpowiada na pytania w stylu: boszszsz a jak torty w
              transporcie się rozpadną? A jak będzie lało, gdzie nam złożą życzenia - bo
              zaraz po nas jest drugi ślub? A jak moja fryzjerka zachoruje w sobotę rano?
              Sami rozumiecie... Globusa człowiek od tego wszystkiego juz dostaje wink
              Ale mój sister osóbka zdecydowana i konkretna wszystkiemu daje odpór i nawet
              nie mrugnie powieką, powala zorganizowaniem i spokojem - idealny świadek smile
              pozdrawiam...
              F.
            • karo_s Re: Prostuje - tylko 5 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 12:37
              Tak a ja dzis jeszce ksiądz-szczegóły ceremonii, babka od sali-szczegoly wesela,
              jutro orkiestra i fotograf-i mam full pracy w parcy;o))) czy ja zdaże????jeszcze
              zawieszek nie skonczyłam
              • anastasia72 Re: Prostuje - tylko 4 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.08.05, 13:07
                Po namyśle uznałam , ze moim jedynym powodem zdenerwowania i napięcia jest moja
                przyszla teściówka, której nigdy nic się nie podoba i wiecznie są jakieś
                komentarze, choć ręki do niczego nie przyłożyła w kwestii organizacji poza
                transportem gości.
                WRRRRRRRRRRR.

                napięcie rośnie, a ja cały czas mysle o tym babsku, co mi nowego zmaluje. To
                chyba nie jest normalne? proszę powiedzcie, ze nie jestem jedyna...
                sad((((

                A poza tym wszystko git. smile Buty nie uwierają, słońce na sobotę zamówiłam i w
                yahooo weather potwierdzili, ze będzie smile)))) i 26 C.
                pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka