Dodaj do ulubionych

10 września

    • nowakaga5 Re: 10 września 26.08.05, 22:48
      Friday, Sep 9
      Mostly sunny and warm High: 27° C RealFeel: 28° C
      Friday Night: Mainly clear Low: 17° C RealFeel: 18° C
      smile)))))))))))
      Jak na razie - suuuper smile)))
      Oby się sprawdziło.
      • palkac Re: 10 września 26.08.05, 23:05
        Optymistyczna ta pogoda. Jutro sprawdze na stronce twojapogoda. Może obejdzie
        sie jednak bez szala? Dzis byla pierwwsza przymiarka i na razie sporo do
        poprawy - chudnę w oczach.
        Ale powiem Wam że to nie przez stres weselny, ale remont naszego mieszkanka. W
        ogóle do mnie nie dociera ze to juz za dwa tygodnie. Wydaje mi sie ze jeszcze
        mam spooooro czasu.
        Acha jutro fryzjer...
    • kahulec_kol Re: 10 września 26.08.05, 23:53
      musze przyznac, ze sie pocieszylam czytajac to co napisałyscie. my bierzemy
      slub 23 wrzesnia, a ja przed chwilka suszyłam głowa mojemu narzeczonemu ze tyle
      rzeczy nie załatwionych, a tak na prawde widze, ze niewiele przed nami - takie
      ze tak powiem "pierdołki"

    • nowakaga5 Re: 10 września 27.08.05, 22:14
      10 września po raz pierwszy:

      Na stronach zagranicznych:
      Saturday, Sep 10
      Considerable cloudiness with rain possible High: 21° C RealFeel: 19° C
      Saturday Night: Partly cloudy Low: 10° C RealFeel: 7° C

      Na stronach polskich:
      na www.twojapogoda.pl - 26st i słońce za chmurką

      Podsumowując - powinno być nieźle
      • morphea1 Re: 10 września 27.08.05, 22:28
        big_grin
        Bedzie dobrze...! big_grin
    • nowakaga5 Re: 10 września 28.08.05, 18:14
      10 września po raz drugi

      Saturday, Sep 10
      Intervals of clouds and sunshine High: 20° C RealFeel: 20° C
      Saturday Night: Partly cloudy Low: 10° C RealFeel: 8° C
    • domi_mikolka Re: 10 września 28.08.05, 18:31
      a ja byłam w sobotęna próbnej fryzurce i upięciu welonu:
      domi_mikolka.w.interia.pl/welon_mini.jpg
      welon niemiłosiernie wygnieciony, ale jeszcze zdążę się nim zająćsmile
      poza tym ostatecznie załatwilismy sprawę organisty i dekoracji kościoła. aaa,
      no i wiązanka się finalizuje - tzn. od dawna wiem, jak ma wyglądać, tylko nie
      mogłam się zdecydować, kto mam mi ją zrobićsmile

      nadal nierozwiązana pozostaje kwestia jakim samochodem pojedziemy, jak go
      udekorujemy i co mam zrobić z paznokciami. i jeszcze spowiedź - cały czas nie
      możemy się wybrać, ale ja już sobie obiecałam, że muszę to załatwić jutro albo
      we wtorek. uff, no i na razie to chyba tyle. jeszcze się nie denerwujęsmile
      • ellewelka Re: 10 września 28.08.05, 18:51
        A ja już powoli zaczynam się denerwować smile wróciłam po weekendzie do domku -
        miałam okazję widzieć się z wieloma znajomymi i podobno tryskałam spokojem
        ducha, ale tak dzisiaj jakoś mi się gdzieś ulotnił, hihi smileale sprawy ukłądają
        się dobrze - nasze stroje gotowe - w czwartek tylko po odbiór sukni, fryzjer
        odwiedzony, salę dekorujemy sami, ale mam wspaniałą przyjaciółkę do pomocy,
        która się o wszystko troszzy - jest pomysł i kupują się "produkty" smile, mam
        nadzieje, ze wszystko bedzie super smile tego zycze sobie i WAM smile oj , strasznie
        nie mogę się doczekać smile Pozdrowionka
    • morphea1 Re: 10 września 28.08.05, 19:53
      a my załatwiliśmy u kwiaciarki mój bukiet - + kwiatki dla Młodego i świadków.
      Spędziłam z panią chyba z godzinę szukając odpowiedniego koloru róż... smile
      Przybranie samochodu też już ustalone...
      Jutro finalizujemy sprawy związane z salą weselną, pojutrze odwiedzimy księdza...
      Jutro pojade po jakieś wstążki - do winietek i do przybrania autka smile

      odnośnie pogody- w TVN podali ze temp 10 wrz 19-15C sad Mam nadzieję ze to sie
      nie sprawdzi...
      • domi_mikolka Re: 10 września 28.08.05, 20:07
        te długoterminowe prognozy w TVNie są jakieś lewe, nie przejmujmy się nimi za
        bardzosmile
    • landri83 Re: 10 września 28.08.05, 20:33
      kochane,
      zycze wam wszystkiego dobrego na ten dziensmile tym bradziej, ze to moje urodzinysmile) mysmy sie wlasnie zareczyli, wiec do slubu jeszcze troche.
      pozdrawiam,
      ania
      • nowakaga5 Re: 10 września 28.08.05, 22:33
        Moje są 5 dni przed ślubem smile))) 5 września
      • nowakaga5 Re: 10 września 28.08.05, 22:36
        Ja już miałam próbną fryzurę, makijaż i paznokcie w czwartek. We wtorek
        jedziemy zapłacić 50% za salę i ustalić menu. Muszę jeszcze kupić kokardy na
        samochody gości - może wiecie gdzie są ładne i niedrogie? Jak nie znajdę nic
        lepszego, to kupię w sklepie na Targowej.
        Zdecydowałam, że suknię odbiorę w środę przed ślubem, bo wolę, żeby się nie
        plątała po domu.
        No i jeszcze muszę przykleić 75 naklejek na wódkę weselną sad
        Ale generalnie jest OK smile))
        • domi_mikolka Re: 10 września 29.08.05, 12:24
          a czy do tego sklepu na Targową to w ogóle jest po co jechać? mam się tam
          wybrać w poszukiwaniu natchnienia do dekoracji samochodu, ale nie wiem czy
          warto, bo to trochę daleko ode mnie.
          • nowakaga5 Re: 10 września 29.08.05, 14:13
            Są tam same sztuczne dekoracje, ale całkiem niezłe. Dzisiaj zamówiłam tam
            kokardy na samochód.
    • kinderek Re: 10 września 29.08.05, 11:20
      Słuchajcie pogoda będzie na 100% ładna. przeciez wszystkie to wiemy smile)))
      wczoraj byli u nas znajomi z zaproszeniem na koniec października i śmiali
      się,ze jesteśmy mocno wyluzowani. Myśle,ze będzie dobrze. U nas dużo się
      rozegra w tym tygodniu. Na wszystko pomysły sa ( dekoracja Kościola, sali i
      samochodu), sukienka się szyje, pan młody skompletowany. Dzis kosmetyczka i
      ustalanie z księdzem jak bedzie wygladala msza.
      Acha czy swiadkowie na podpisanie dokumentów musze miec akty urodzenia czy
      wystaczy dowód?
      • ruiza Re: 10 września 29.08.05, 12:13
        świadkom wystarczą dowody osobiste, Kinderku..smile
    • nowakaga5 Re: 10 września 29.08.05, 14:15
      10 września po raz trzeci

      FATALNIE!!! sad((

      Saturday, Sep 10
      Rather cloudy High: 13° C RealFeel: 10° C
      Saturday Night: Cloudy with a chance of rain Low: 4° C RealFeel: 2° C

      Zmieniają tę pogodę na nasz dzień codziennie i to na gorsze. Chyba przestanę
      już zaglądać na tę stronę, bo za parę dni dojdzie do ujemnych temperatur smile))
      • morphea1 Re: 10 września 29.08.05, 14:53
        załamka..sad((((
      • mariankaa Re: 10 września 29.08.05, 23:30
        EEeeee tam z tymi prognozami to jakaś lipa. Przecież niemożliwe żeby w całej
        Polsce była taka sama pogoda i temperatura...

        Spokojnie!
      • palkac Re: 10 września 30.08.05, 21:59
        O Mamo!!! To już prawie zima!!!!
        BRRRRR........ crying
    • nowakaga5 Re: 10 września 30.08.05, 22:07
      Kolejna odsłona pogody na 10 września - nieco lepsza smile))
      Saturday, Sep 10
      Considerable cloudiness with rain possible High: 19° C RealFeel: 20° C
      Saturday Night: Partly cloudy Low: 8° C RealFeel: 10° C
      • morphea1 Re: 10 września 31.08.05, 14:12
        no jestes niesamowita! smile
        chyba nie ma co sie ta pogoda tak przejmowac jak co 2 dni jest co innego...Pozdr!
        • mariankaa Re: 10 września 31.08.05, 23:07
          Hej! Dziś tatkie upąły u nas, że aż się zmatwiłam, że będzie za gorąco...
    • kinderek Re: 10 września 01.09.05, 10:27
      A prócz pogody jak u was przygotowania? sukienki macie?
      u mnie z nowinek to narzeczony wczoraj skręcił nogę tak,ze gips ma sad
      • kingap1 Re: 10 września 01.09.05, 10:52
        wspolczuje z powodu gipsu - moze jeszcze sie wykurujesmile
        u nas wlasciwie wszystko zalatwione, poza spowiedzia (dzisiaj pierwsza) i
        butami mlodego. Generalnie cisza, spokoj i oczekiwanie na...
        Pozdrawiam wszystkich przygotowujacych sie!
    • dorota_1234 Re: 10 września 01.09.05, 15:21
      Hej,

      dołączam późno, ale ja tez z 10 września.

      Wczoraj odebrałam sukienkę, musimy jeszcze zrobić wizytówki...

      Wszystko będzie ok...
      • pelagia_1 Re: 10 września 01.09.05, 20:47
        Witajcie,
        my też 10 września...dołączamy do szanownego grona ślubujących. Dziś odebrałam
        suknięsmile Nie mogłam się doczekać tego momentu. Poza tym najważniejsze rzeczy są
        już praktycznie załatwione. Czeka mnie jeszcze wizyta u fryzjera i próbne
        czesanie - nadal nie mam pomysłu.
        Ten dzień nie będzie tak wyglądał jak sobie wymarzyłam ponieważ zabraknie na
        nim mojego Taty. Bardzo chciał do tego dnia dożyć ale sie nie udalo. Szef miał
        dla niego inny plan. Odeszdł na miesiąc przed ślubem. Postanowiliśmy że nie
        przekładmy, pobierzemy się tak jak było ustalone. Odwołaliśmy tylko wesele, za
        to organizujemy obiad dla rodziny. Wiem, że Tata będzie z nami, tylko trochę w
        innym wymiarze. Nie poprowadzi mnie do ołtarza, tak jak ustaliliśmy. Cieszę się
        że chociaż ja mogłam wynieść jego urnę z prochami z tegoż kościoła w którym
        będę ślubować: miłość, wierność i uczciwość małżeńską.
    • nowakaga5 Re: 10 września 01.09.05, 22:28
      Dzisiaj pokazali:
      Saturday, Sep 10
      Sunshine and some clouds. Winds will be calm High: 20° C RealFeel: 22° C
      Saturday Night: Partly cloudy. Winds will be calm Low: 11° C RealFeel: 12° C

      i coś mi sie wydaje, że tak już pewnie będzie. I to chyba dobrze. W sam raz,
      nie za ciepło, nie za zimno.

      Jakby ktoś chciał zobaczyć mnie podczas wybierania sukni i w próbnej fryzurze i
      makijażu, to zapraszam na www.agnieszkapawel.ao.pl smile))

      Dzisiaj wybieraliśmy samochód. Jak się da, to pojedziemy Chryslerem 300C, jak
      nie, to PT Cruiserem Cabrio czerwonym. No i tata odebrał 32 kokardy na
      samochody orszaku - cała wielka torba smile))
      Poza zamówieniem kwiatów na samochód już chyba nic nam nie zostało. W przyszłym
      tyg już chyba tylko ostatnie porządki.
      • mimi764 Re: 10 września 02.09.05, 01:21
        U nas tez ostatnie przygotowania, sukienke odbieram w przyszlym tyg.
        Niestety mam problemy ze stopa poobijana, ponaciskana przez moje nowe buty,
        ledwo chodze. Buty dalam do szewca do rozciagniecia, mam nadzieje ze stopa sie
        podleczy i bedzie dobrze. Moj facet tez ma problemy z noga! Smiejemy sie iz
        kulawi bedziemy tego dnia.
      • kingap1 Re: 10 września 02.09.05, 13:31
        zalamalam sie ta durna pogoda - podobno ma byc pieknie do czwartku, pozniej 4
        dniowa przerwa na deszcz i znowu ladnie - po prostu great! A przynajmniej
        takie prognozy sa dla poludnia polski...
      • polciaaa 10 września 02.09.05, 14:05
        Na początku pozdrawiam wszystkie wrześniowe Panny Młode !! Prawdopodobnie też
        będę "wrześniowa", ale w przyszłym roku. Wtępnie mamy sale zarezerwowaną na 2
        września czyli DOKŁADNIE ZA ROK smile) Oby pogoda była tak piękna jak dziś smile
        Widziałam zdjecia Panny: nowakaga5. Super fryzurka do welonu. Mam tylko
        pytanie - czy do ślubu też idziesz w okularach? Bo ja również noszę, ale
        poważnie zastanawiam się nad szkłami kontaktowymi, na pewno będą wygodniejsze.
        • nowakaga5 Re: 10 września 03.09.05, 11:00
          NIE smile)) Zakładam szkła. Jeśli chcesz założyć szkła do ślubu, to polecam Ci
          zacząć je nosić na kilka miesięcy przed. Trochę trwa zanim oczy się
          przyzwyczają. Na początku mogą łzawić, możesz czuć ciało obce w oczach itp. a
          na ślubie przecież musisz wytrzymać w nich kilka ładnych godzin. Zacznij więc
          lepiej już się do nich przyzwyczajać. Powodzenia.
        • nowakaga5 Re: 10 września 03.09.05, 11:01
          NIE smile) zakładam szkła. Ale jeśli jeszcze ich nie nosisz, a chcesz je założyć
          na ślub, to lepiej zacznij się już przyzwyczajać. Na początku mogą Ci trochę
          łzawić oczy, możesz czuć ciało obce w oczach itp
        • nowakaga5 Re: 10 września 03.09.05, 11:03
          A oto pgoda dla Warszawy na www.onet.pl - kurcze, może jednak trochę za
          ciepło smile))

          Sobota, 10.09.2005

          18/30 °C

          1002 hPa

          Wiatr: 17 km/h

          Śnieg: 0.0 mm

          Deszcz: 0.1 mm
          • palkac Re: 10 września 03.09.05, 18:05
            Dziewczyny w poodzie 16 dniowe na południu Polski 32 stopnie, dla mnie bomba!
            Już sie bałam ze zmarznę.
            Dzis kolejne zakupy - pasek do spodni dla pana mlodeo, a dla mnie cień i
            rozświetlający puder. Acha i błekitna podwiązka.
            No i jeszcze organista zaliczony.
    • kinderek Re: 10 września 02.09.05, 13:41
      witam nowe Panie smile
      Palagia- masz rację, będzie patrzył z góry i najlepiej wszystko widział. Do
      tego przecież masz swojego Anioła na górze, więc choć nie bedzie do końca tak
      jak sobie wymarzyłaś to napewno pięknie smile
      No i wszystkim życzę,zeby się poukłądało. My wczoraj byliśmy na omówieniu mszy
      i juz zaczęlam czuć,ze to niedługo.
    • morphea1 Re: 10 września 03.09.05, 18:43
      pogoda coraz bardziej mi sie podoba... smile
      Zresztą może jeszcze przed ślubem zdążę się opalić...
      Dziś robię winietki smile
      Młody pojechał z kolegami na wieczór kawalerski..Ja siedzę sama bo..żadna z
      koleżanek o tym nie pomyślała... Trudno. sad
      • nowakaga5 Re: 10 września 03.09.05, 19:52
        My zrobiliśmy winietki już miesiąc temu smile))
        • morphea1 Re: 10 września 04.09.05, 09:21
          jak to miesiąc temu?! Miesiąc temu wiedzieliście ile gości przyjdzie?.. Nam 1
          para odmówiła jeszcze w ub tyg... sad
          • nowakaga5 Re: 10 września 04.09.05, 09:34
            Zaproszenia na wesele rozsyłaliśmy w maju i prosiliśmy o odpowiedź do 30
            czerwca smile) Lubimy wszystko robić wcześniej, żeby nie mieć później problemu
            • morphea1 Re: 10 września 04.09.05, 11:13
              z innej beczki... nie wiedziałam ze jesteś lekarzem... smile) Ja też! smile Pozdr!
              • palkac Re: 10 września 04.09.05, 11:52
                A ja pharmacist. I niczego nie zalatwilam wzesniej poza salą, a podobno
                aptekarz taki skrupulatny.... smile
    • nowakaga5 Re: 10 września 03.09.05, 23:27
      Dziewczyny, a czy Wy oddajecie wiązankę świadkowej przed przysięgą, żeby nie
      przeszkadzała? Czy przed przysięgą zdejmujecie jedną, czy obie rękawiczki?
    • kinderek Re: 10 września 04.09.05, 16:08
      My juz po panieńskim i kawalerskim smile
      niestety zaczyna nam sie wszystko komplikowac. Na wczoraj miałą byc sukienka lae bedzie na poniedziałek i kilk innyc rzeczy sie opoznia. A my jeszcze organisty nei mamy załatwionego sad((
      Nic bedzie dobrze.
      No i dziewczyny- nastepna sobota nalezy do nas smile))
      dziwne ze to tak szybko zleciało wink
      • pelagia_1 Re: 10 września 04.09.05, 22:39
        Kinderek - dzieki za słowa otuchy. To bedzie trudny dzień ale obiecałam sobie
        że zrobie wszystko aby byl najszczesliwszy bo tego właśnie tata chciał.
        Wczoraj miałam swoj wieczór panieński. Było po prostu rewelacyjnie. Super sie
        bawilam. Dziewczyny zrobiły mi niesamowitą niespodziankę smile)) a w sumie to było
        tych niespodzianek kilka.
        Poza tym wiekszosc spraw mamy dopiete ale w piatek moja fryzjerka mnie
        wystawiła i poszukuje fryzjera z polotem, który nie zrobi mi chałki na głowie.
        Załamałam się, dym mi z uszy szedł ... wrrrr .. juz wiecej tam nigdy nie pojde.
        • adrian4u Re: 10 września 04.09.05, 22:47
          jeśli dasz sobie luz, to nie będzie najtrudniejszy, tylko NAJSZCZĘŚLIWSZY
          dzień, po którym nastąpi NAJSZCZĘŚLIWSZY CZAS Twojego życiasmilesmilesmile
          i tego życzęsmile
        • palkac Re: 10 września 04.09.05, 22:58
          Pelagio don`t worry ja jutro ide pierwszy raz do fryzjera i sama nie wiem co mi
          wymyśli na głowie. Nawet nie wiem czy w ogóle bedzie miec czas na sobote by
          mnie uczesac.
    • kinderek Re: 10 września 05.09.05, 10:01
      ja tez dopiero dzis ide pierwszy raz do fryzjera. Ale jak bedzie niezla to sie
      dogadamy i moze zrobi i Ciebie i mnie.Jutro Ci dam znac, jezeli sama czegos nie
      znajdziesz i oczywiscie jestes z warszawy smile
    • nowakaga5 Re: 10 września 05.09.05, 12:11
      Dziewczyny, no to co robicie z tą wiązanką w czasie przysięgi? Trzymacie, czy
      oddajecie świadkowej?
      • domi_mikolka Re: 10 września 05.09.05, 12:17
        ja oddajęświadkowej, a z rękawiczkami to nie wiem jeszcze co zrobić, zdjąć
        jedną czy dwie, chyba zdejmę tylko jedną, bo na drugiej będę mieć przecież
        pierścionek, wiec jak zacznę to wszystko zdejmować, to może trochę potrwaćsmile
    • kinderek Re: 10 września 05.09.05, 12:19
      oddaję śwaidkowej, po co sobie stwarzac dodatkowy kłopot
    • morphea1 Re: 10 września 05.09.05, 17:23
      Właśnie chodzę po domu w halce od sukienki , w ślubnych butach..., w welonie...
      Ale jazda! smile
    • nowakaga5 Re: 10 września 05.09.05, 21:55
      Ja założyłam halkę na jedną z lekcji tańca. Paweł na początku tak zesztywniał,
      że instruktorka aż się zaczęła śmiać. Ale potem jakoś poszło smile))
      Miesiąc temu chciałam zacząć rozchadzać buty, ale okazało się, że są z tak
      mięciutkiej skórki, że nie muszę tego robić. W środę odbieram suknię.
      W tym tygodniu zrobiłam już sobie wolne od pracy w szpitalu i siedzę w domu i
      właściwie się nudzę. Chyba zacznę się spotykać z koleżankami, bo jak jeszcze
      trochę tak posiedzę, to zacznę jakieś głupoty wymyślać.
      Z nudów już wchodzę po kilkanaście razy dziennie na forum, dlatego dziewczyny
      piszcie!!!!!!, żebym miała co czytać smile))
      • palkac Re: 10 września 05.09.05, 22:55
        Zazdroszcze Ci tej beztroski...Ja jutro do ksiedza. Dzis byla ostateczna
        przymiarka no i przebłagałam pania fryzjerke by znalazła dla mnie czas,
        potwierdzilam kwiaty, muzyke, zrobilam wstązki na alkohol, zaliczyłam solarium.
        Jutro rozwoże ciasta dla tych którzy na przyjecie weselne nie zostali
        zaproszeni i ide zaklepać panią od paznokci by nie bylo takich historii jak z
        fryzjerem. smile
    • nowakaga5 Re: 10 września 05.09.05, 21:56
      Teściowa jak zobaczyła prognozę pogody, to siadła z wrażenia i teraz szuka
      jakiejś lżejszej sukienki smile)
      • domi_mikolka Re: 10 września 05.09.05, 22:47
        moja teściowa też się martwi, że będzie miała za grubą sukienkęsmile ja wzięłam
        sobie wolny tylko piątek, bo jakbym miała posiedzieć w domu dłużej to chyba bym
        zwariowała, a i tak już się budzę w nocy z emocji. suknię też miałam odbierać w
        środę, ale w końcu się to przesunęło na czwartek, w środę za to idę wyregulować
        brwi. wczoraj zrobiłam sobie maseczkę z glinką mineralną i muszę przyznać, że
        bardzo fajna - podobają mi się te przygotowania do ślubu, może szkoda, że za
        chwilę się skończąsmile
      • palkac Re: 10 września 05.09.05, 22:52
        Zazdroszcze tej beztroski...Ja jutro do ksiedza. Dzis byla ostateczna
        przymiarka no i przebłagałam pania fryzjerke by znalazła dla mnie czas,
        potwierdzilam kwiaty, muzyke, zrobilam wstązki na alkohol, zaliczyłam solarium.
        Jutro rozwoże ciasta dla tych którzy na przyjecie weselne nie zostali
        zaproszeni i ide zaklepać panią od paznokci by nie bylo takich historii jak z
        fryzjerem. smile
    • kinderek Re: 10 września 06.09.05, 10:23
      A ja juz mam sukienkę w domu od wczoraj smile)))) i byłam na próbnej fryzurce i
      podoba mi się smile
      juz zaczyna mi sie pomału układac, jeszcze zamówić tort musimy.
      no i ide na lekscje tańca z przyszlym tesciem bo mój chłopak ma nogę
      usztywnioną na 8 tygodni i niestety nie bedzie tańczyl na weselu, wiec
      zatańczymy walczyka z teściem smile
      ja niestety w pracy jestem jeszcze do jutra. w czwartek bierzemy wolne,zeby
      kupić dekoracje na salę i podopinac wszystkie sprawy, bo my w piatek mamy
      cywilny, wiec cały dzien wyjety z zyciorysu ( i wieczorem dekorujemy sale).
      Na razie spokojna jestem ale znając życie cos wypali na koniec.
    • domi_mikolka Re: 10 września 07.09.05, 10:51
      dziewczyny, i jak tam? 10 coraz bliżej a nasz wątek jakoś zamarłsmile jak sobie
      radzicie z nerwami i z ostatnimi przygotowaniami? ja budze sięcodziennie o
      piątej rano i nie mogę już spać, chyba trzeba będzie strzelić coś łagodnego na
      uspokojeniesmile czekam na wieści od Was!
      • kinderek Re: 10 września 07.09.05, 13:01
        Jak ja bym tak chciała. Mnie jeszcze stres nie dopadł za to ciągle sie nie
        wysypiam sad((
      • kingap1 Re: 10 września 07.09.05, 15:00
        U nas tez juz prawie wszystko gotowe - brwi, solarium, suknia itp. itd. A jutro
        ostatni dzien do pracy i zaraz w poniedzialek jedziemy w podroz poslubna -
        nareszcie!!!!!!!! Jedyne co to nerwy powolutku daja o sobie znac (ale tylko tak
        troszke poki co). Powodzenia dla wszystkichsmile
        • morphea1 Re: 10 września 07.09.05, 15:06
          My juz od wczoraj po spowiedzi.. smile
          Dzis juz mam wolnesmile wiec byłam jeszcze na zakupach- szukalam czegos na noc
          poslubna smile
          Nie stresuję sie - raczej czuję taką ekscytację...
          A podróz poślubna we wtorek smile
          • palkac Re: 10 września 07.09.05, 15:28
            Ja dzis zarezerwowalam na czwartek regulacje brwii, na piątek paznokcie. Już
            jestem po próbnej fryzurze. W piatek spowiedź, no i jeszcze dogrywamy nocleg
            dla gości.
            Acha ja jeszcze poszukuje stroju na wesele bo za tydzien 17-go idziemy do
            kuzynki mojego narzeczonego, a 12.09 wyjezdzamy w naszą podróz i wracamy prosto
            na tę imprezkę więc nie będę miała czasu biegać za kreacją.
            • domi_mikolka Re: 10 września 08.09.05, 10:02
              ja powiedziałabym, że czuję nadmierną ekscytację i nie mogę spać, ściska mnie
              trochę w żołądku i ogólnie rzecz biorąc nie jestem najspokojniejsza.
              brwi mam już wyskubane, a dziś odbieram suknię. jutro jeszcze paznokcie i sto
              pięćdziesiąt innych spraw, a pojutrze... musi być dobrze, nie ma innego wyjścia.
              • morphea1 Re: 10 września 08.09.05, 16:38
                ja dziś robię sobie wieczorek piękności...Włosy, paznokcie, depilacja wink ...
                Młody pojechal do rodzców więc zaraz podzie w ruch maseczka z glinki smile
                Kupiłam dziś z mamą tyle kwiatów do przybrania kościoła ze mam wrażenie że
                Kościół bedzie tonał w kwiaatach... smile
                A ekscytacja skutkuje tym ze nic nie jem... i chudne w oczach... smile

                Pozdrawiam!
                PS.Ale nam się szykuje pogoda, co? A miało byc +13 hihihihi
          • nowakaga5 Re: 10 września 08.09.05, 23:08
            Mój powiedział, żebym nic nie szukała na noc poślubną, bo i tak szybko
            ściągnie smile))
          • nowakaga5 Re: 10 września 08.09.05, 23:13
            Odebrałam wczoraj suknię. Dzisiaj jeszcze raz założyłam ją w domu, podpięłam
            tren (który ma ze 2-3metry) i kurcze chyba się ugotuję w tej sukni w kościele.
            Na sali weselnej jest klima, ale w kościele będzie ciężko sad((
            (a kiedyś myślałam, że lepiej nie wybierać starych, wielkich, ciemnych
            kościołów bo jest w nich za zimno...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka