monika_prawie_esa
05.10.05, 16:04
Nie jestem osobą bardzo wierzącą, mieszczę się raczej w grupie "katolik nie
praktykujący". Moja rodzina jest przekonana, że weźmiemy ślub kościelny.
Biorąc pod uwagę to, że mój Narzeczony jest osobą całkowicie niewierzącą
powinniśmy zdecydowac się raczej na cywilny... Mi jednak ceremonia w USC
kojarzy się bardziej z rejestracją samochodu niż "wyjątkową chwilą w
życiu"...
Co robić?