Dodaj do ulubionych

PRZYPINKI dla gości"

08.02.06, 14:32
witam dziewczynysmile Mam pytanko mam być świadkowa na weselu przyjaciółki i
podobno świadkowa kupuje przyinki(bukieciki) dla gości i rodziców?Wiecie może
jaki są ceny?I gdzie to można kupić?Może znacie jakieś strony w necie gdzie
mogę to znależć! piszcie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:32
      Kotyliony znajdziesz na allegro.pl.
      • marlena.k1 Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:36
        samemu tez latwo zrobic i taniej w dodatku
        • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:38
          www.allegro.pl/search.php?string=kotyliony
          Tylko czy warto robić samemu, skoro 10 sztuk kosztuje 3 pln?
          • marlena.k1 Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:45
            W sumie racja jak ktos nie ma czasu,ja robilam z panna mloda i innymi
            dziewczynami,bo poprostu sprawialo nam to frajdesmilewiadomo jak to z kobietami
            zwlaszcza przed slubem.
    • kiwigirl Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:47
      a po co to w ogóle?
      zeby goście wiedzieli kto jest "my' a kto jest "oni"?
      dla mnie bezsens... tym bardziej że znajomi zawsze są obojga, nie tylko moi lub
      tylko jego...
      • marlena.k1 Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:48
        ale czy przypinek nie robi sie dla wszystkich takich samych?bo my wlasnie tak
        robilysmy...
        • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:49
          Chyba takie same, ale ja kiedyś widziałam męskie i damskie smile
          • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:50
            I jeszcze jedno - przypinało się jakoś inaczej kawalerom/pannom i osobom
            zamężnym/żonatym.

            Chyba stanu wolnego - na sercu, stanu zjętego - po prawej stronie.
            • marlena.k1 Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:53
              hmm tego to ja nie wiedzialam ,my robilysmy wszystkie niebieskie na "jedno
              kopytosmile"
            • nieztejbajki Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:55
              agnrek napisała:

              > I jeszcze jedno - przypinało się jakoś inaczej kawalerom/pannom i osobom
              > zamężnym/żonatym.
              >
              > Chyba stanu wolnego - na sercu, stanu zjętego - po prawej stronie.


              Nie wiem jak to jest z tym kupowaniem, ale jak ja byłam świadkiem na ślubie, to
              młodzi kupowali takie kotyliony dla mężczyzn. A drużka zaraz po obiedzie
              przypinała takie panom (po lewej stronie kawalerom a po prawej żonatym)
              No i dzieci dostały też takie.
    • a1ma Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 14:56
      Pierwszy raz słysze o takim obowiązku... Prosiła Cię o to panna młoda, czy to
      Twoja inicjatywa? Może warto to z nią ustalić?
      Ja nie chciałabym żadnych kotylionów, to nie bal przebierańców...
      • marlena.k1 Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:01
        to takie malenkie wstazeczki,czasem symboliczne,kiedys na kazdym weselu takie
        sie gosciom przyczepila,teraz powoli ten zwyczaj zanika,ja sie wlasnie
        zastanawiam czy na moim weselu to zastosowac...
      • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:01
        Mi w ogóle bardzo nie podoba się, gdy ktoś na siłę wmawia świadkom, że muszą
        ubrać za swoje pieniadze samochód czy coś innego kupić. To jest bardzo
        niegrzeczne, takie naciagactwo, a fe! I jeszcze wmawianie, że taka jest
        tradycja. Za swoje wesele płaci młoda para, a nie naciąga na koszty gości.
        Świadek jest gościem smile
        • a1ma Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:02
          Zgadzam się. Od mojej swiadkowej będę oczekieała przede wszystkim wsparcia
          psychicznego smile
          • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:03
            Pomyślmy, świadkowa i tak musi się:
            1. lepiej ubrac niż gość, bo jest na widoku,
            2. czuje się zobowiązana do porządnego prezentu,

            sama świadkowałam 4 razy i jest to naprawdę spory wydatek, a po co jeszcze
            naciągać na marne 30 pln na kotyliony czy inne pierdy. Albo świadka na bukiet
            dla świadkowej czy na kwiaty na samochód. Bardzo to niegrzeczne.
    • minerwamcg Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:16
      Pamiętam wesele z takimi właśnie "przypinkami", nie wiem jak to nazwać, a do
      kotylionów nie było podobne z żadnej strony. Była to po prostu maleńka
      gałązeczka mirtu z białą wstążeczką - wszystko małe, zielone i sympatyczne.
      Przypinano to wszystkim bez wyjątku, szczególnie fajnie wyglądali
      zaprzyjażnieni bracia kapucyni z mirtem przypiętym do habitu.
      • a1ma Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:17
        Ale po co?
        • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:18
          Oj, po co - bo to taki sam gadżet jak nalepki na wódkę weselną, prawda? Dla
          mnie niepotrzebne wywalanie kasy, a dla kogoś frajda i tyle.
        • nieztejbajki Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:19
          chyab po to żeby goście wyszli z czymść z wesela (ciasto + kotylion) dla mnie
          to ładniejszy zwyczaj niż "amerykańskie" migdały czy orzeszki smile
          • agnrek Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:20
            Wyjdą, ale z dziurą w ubraniu po szpilce smile smile smile Gorzej, gdy masz sukienkę z
            jedwabiu i świadkowa do Ciebie z chamską szpilka leci smile Dziura murowana.
            • a1ma Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:23
              Patrząc z pozycji gościa - nie chciałabym mieć nic przyponanego do biustu, a
              już na pewno nie na siłę wink
              Więc chyba oszczędzę moim gościom tej "atrakcji".
            • nieztejbajki Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:23
              zawsze możesz poprosić żeby nie przypinała, a "przypinkę" schowac na pamiątkę
              do torebki czy kieszeni smile
            • marlena.k1 Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:23
              hmmm,juz sama nie wiem co o tym myslec,ale z tego co wiem to nie swiadkowa
              placi za to ,tylko panna mloda, a swiadkowa zajmuje sie tylko przypinaniem, z
              drugiej strony faktycznie ,ta dziura w sukience potem...
    • nieztejbajki Re: PRZYPINKI dla gości" 08.02.06, 15:24
      jak byłam druhną, częśc gości nie chciał przypinania, ja nie nalegałam. I tak
      każdy dostał swoją i nikt nie był oburzony, wręcz przeciwnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka