myszka217 02.03.06, 12:20 Czy któraś z Was ma lub planuje mieć zwykłe płaskie obrączki błyszczące i np fazowane bokami.Jeśli macie to jak się noszą?Dajecie je do czyszczenia czy domowymy sposobami można to samemu zrobić??Ile zapłaciłyście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anulka80 Re: Zwykłe obrączki 02.03.06, 12:33 hej my chcemy takie zwykle obraczki tradycyjne z zoltego zlota lekko fazowane na bokach no i moj przyszly maz sie uparl ze moja musi byc koniecznie z brylancikiem aco do ceny to roznie komplet takich zwyklych lekko fazowanych w granicach 450-600 zloty plus dodatkowo 100 wzwyz za brylanick zalezy od jego wielkosci aha i zamawiac obraczki bedziemy u sprawdzonego zwyklego jubilera a nie w renomowanych sklepach firmowych bo wtedy placisz tez za marke pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
evcia80 Re: Zwykłe obrączki 04.03.06, 03:41 My mamy najzwyklejsze obrączki - są NAJLEPSZE! Kiedyś marzyły mi sie jakieś udziwnione albo z białego złota. Potem okazało się, że białe złoto wcale nie jest takie białe ale pokryte rodem, który się ściera i obrączki robią się żółto szare... Matowe się ścierają, wzorki po paru latach są prawie niewidoczne, a w zagłębienia włazi brud (jestem pielęgniarką więc dla mnie jest to bardzo ważne). A moja obrączka lśni na palcu i od razu widać, że jestem mężatką (pękam z dumy, że mam takiego wspaniałego męża) Obrączki są półokrągłe - wygodne i nie odstają brzydko jak "płaskie kapsle". Polerowanie ewentualnych rys to groszowa sprawa. A za obrączki daliśmy... 300 zł! Odpowiedz Link Zgłoś
anula19801 Re: Zwykłe obrączki 04.03.06, 11:18 My wybraliśmy zwykłe proste płaskie z zółtego złota. Bez faz i brylancików. Wydaje mi się ze takie nigdy nie wyjdą z mody. Poza tym mieszane złoto jest później kłopotem gdy chce się zmienić rozmiar obrączki. Zapłaciliśmy 580 zł. Obrączki to przecież symbol. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
borejkowna Re: Zwykłe obrączki 04.03.06, 13:43 My rowniez zamawiamy zwykle, proste obrączki z żóltego złota, płaskie, po 200zl za sztukę. Ogladalam u koleżanek obrączki z białego złota, niestety po pewnym czasie robią się bardzo brzydkie - to złoto ściera się i obrączki są jakieś takie jakby brudne, odbarwione. Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Zwykłe obrączki 04.03.06, 15:39 My też chcemy zwykłe obrączki, ale z białego złota. To ze względu na mój gust, żółte złoto bardzo mi się nie podoba. Z białego złota mam pierścionek zaręczynowy, a obrączkę chciałabym nosić nad nim. Nasz model jest na stronie Apart, pod biżuteria / obrączki ślubne / model 104. www.apart.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kinga26071 Re: Zwykłe obrączki 04.03.06, 19:40 Po przeczytaniu tego wątku zaczęłam się zastanawiać nad takimi zwyklymi obraczkami.Wczesniej myslalam raczej o czyms wymyslnym itp, ale to byl glupi pomysl.Takie zwykle sa super...proste, eleganckie, do wszystkiego pasuja i przede wszystkim rzeczywiscie przypominaja OBRACZKI, a nie kolejna wersje pierscionka.Wczesniej moj M. chcial, zebym miala taka obraczke wykladana malutkimi brylancikami, ale po dluzszym zastanowieniu uznalam, ze to brzydko wyglada i w ogole nie przypomina obraczki.Poza tym, chce miec taka sama, jak moj M.Nawet go przekonalam.Wniosek: proste i zwykle to klasyka, ktora zawsze bedzie na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
kinga26071 Re: Zwykłe obrączki 04.03.06, 19:51 ...acha dodam, ze nasz typ (narazie na bazie stron internet) to model 106 z apart.Sliczne! Odpowiedz Link Zgłoś
regndronning Re: Zwykłe obrączki 05.03.06, 07:56 My też zdecydowaliśmy się na tradycyjne, standartowe, zwykłe - jak zwał tak zwał, ze złotego złota w Yesie. Bez żadnych kamyczków ozdobnych - w końcu to nie pierścionek, bez zdobień (widzieliśmy u jednego prywaciarza wręcz koszmary senne, które bardziej przypominały wydrążony kapsel niż cokolwiek innego). Obrączka to obrączka - ma być jednoznacznym znakiem. A nie, że ktoś będzie zastanawiać sie, co noszę na palcu. Poza tym... jak to wygląda na męskiej dłoni.. np te wzroy z Kruka, które momentami bardziej przypominają jajka Faberge niż obrączkę. Zastnawiam się, czy takie ślepe podążanie za modą, nie skończy się tym, że za 10-20 lat troche hmmm głupio będzie nosić coś takiego na palcu.. moda się zmieni... a obrączka zostanie Prosta jest najbardziej elegancka i jednoznaczna. Białe złoto rozważaliśmy (ja preferuję srebro, wiec kolorystycznie po drodze), ale też nam powiedziano, że niestety traci kolor i polysk... Proponowano nam również żłoto w kolorze miedzi (bodajże takie wschodnie) ale to już zupełnie nam nie pasowało. Yesa wybraliśmy bo bardzo sprawnie sprowadził nam odpowiednie modele (ja mam ciut cieńszą niż mój przyszły małżonek, ale to zrozumiale- ja mam drobne palce), grawer oczywiście w cenie. za obie zapłaciliśmy ok 500 zł. Kruka nie chcieliśmy z różnych prywatnych względów. teraz leżą i czekają na koniec kwietnia. Wygrawerowaliśmy też tylko datę ślubu i imiona, bez większej rozpisanej twórczości jak to niektórzy preferują W prostocie siła! pozdrawiam dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
j.zatorska Re: Zwykłe obrączki 09.03.06, 10:52 My mamy właśnie takie! Proste, błyszczące, z fazą. Nosimy je od 25.02, więc jeszcze żadne zabiegi upiększające nie są potrzebne, jednak jak każde pierścionki dość szybko się lekko "zarysowują" - nie konkretne rysy, ale takie bardzo lekkie "zmatowienie". 2 obrączki (12 i 20) kosztowały nas chyba 500 zł (lub 520 - nie pamiętam). Odpowiedz Link Zgłoś