winaa
25.04.06, 23:17
Chodziłam dzis sporo po tym forum i chciałam tylko dodac iż jedna z
użytkowniczek, która kosmetyki Dior, Sisley , Chanel i Mac nazywa kosmetykami
ze średniej półki ... chyba powinna przejść się do Sephory- to tak w kwestii
makijaż ślubnego bo o tym była mowa. No i o Pani która mnie malowała i
czesała do Ślubu, p. Oli Borgosz, która , chociaz pewnie tego nigdy nie
przeczyta- serdecznie pozdrawiam. Pamiętam ten dzień doskonale, p. Ola uz,ywa
tylko luksusowych marek i chyba jako jedyna robi tak zaj... pielęgnację przed
makijażem. No, nie bedę zachwalac bo każdy kto widział jej prace i stronę
sam o tym wie. o czym innym chciałam powiedzieć, tak w temacie makijażu
ślubnego - nie musi on być mocny i widoczny aby był trwaly. Jeśli kosmetyki
są dobrane do rodzaju skóry i potrzeb danej twarzy i sa naprawdę luksusowe-
makijaz bez szwanku wyglada super nawet następnego dnia rano. Ja miałam
poprawiny i jedyną rzecz jakiej uzywalam do poprawek to błyszczyk od p. Oli.
Bawiłam się niesamowicie. Złamałam nawet obcas- to chyba świadczy o mojej
ruchliwości tego cudownego dnia. Pozdrawiam wszystkie młoduchy !!!