07.05.06, 14:24
Temat troszke osobisty ale co tam .zastanawialyscie sie juz nad pojawieniem
nowego domownika.jaki wiek jest wedlug was najlepszy, ile lat po slubie?
A nieposiadanie dzieci co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • czarna_waw Re: Dziecko 07.05.06, 15:34
      Ja nie wiem jaki jest najlepszy, ale my chyba zaczniemy "nad tym pracowac" z
      rok po slubie, a ze do slubu jeszcze 2 lata to mam czas na przemyslenie tematu
      glebiej.
      Nie wyobrazam sobie, zebysmy nie mieli dzieci. Dzieci bede na pewno i mysle o
      dwojce, najlepiej chlopczyk i dziewczynka. Ale bede zadowolona z dwoch synkow
      czy dwoch coreczek. Nie ma to wiekszego znaczenia. Najwazniejsze zeby byly
      zdrowe.
      Poza tym kiedys rozmawialm z moim narzeczonym, co jesli nie bedziemy mogli miec
      dzieci i zarowno zdanie moje jak i jego jest takie, ze wtedy zaadoptujemy
      dziecko/dzieci.
      Znam 4 malzenstwa, ktore pobraly sie praktycznie w tym samym okresie 3 lata
      temu i 2 pary nie maja dzieci, 1 para ma jedno dziecko, 1 para ma dwojke
      dzieci.
    • szelma81 Re: Dziecko 07.05.06, 15:36
      z jednej strony bierze mnie wzruszenie na mysl ze w moim brzuszku moze byc
      stworzenie z kawalka mnie i mojego kochanego ale z drugiej prowadze tak
      intesywny tryb żecyia, stresujaca praca dużo podrózy, niezależność w kazdym
      wzgledzie z e boje sie tego utracic
    • czarna_waw Re: Dziecko 07.05.06, 15:40
      A ty kotka81 co myslisz?
      ps. ja tez jestem 81 (rocznik).
      • kotka81 Re: Dziecko 07.05.06, 15:57
        do czarna-waw
        my narazie jeszcze nie planujemy dzidziusia chciaz jestesmy juz 4 lata po slubie
        co do mnie to mam mieszane uczucia jednego dnia chce miec dziecko a na drugi
        przechodzi mi ochota
        • kotka81 Re: Dziecko 07.05.06, 16:01
          nie wiem czemu tak jest moze dlatego ze jak jestem w domu to wszyscy bliscy
          pytaja sie nas kiedy i kiedy .wtedy tez wydaje mi sie ze to juz czas ale pozniej
          wracam do domu i wpadam w inny tryb zycia i jakos juz nie czuje ze musze zostac
          mama i tak samo moj maz on tez nie czuje jeszcze ze musi byc juz tatem nie wiem
          pewnie gdybym byla blizej rodziny to juz bysmy byli rodzicami ale poniewaz
          jestesmy daleko od domu i jestesmy zdani tylko na siebie to jeszcze poczekamy
          poza tym uwazam ze jeszcze mam czas w sensie to jeszcze nie jest ostatni dzwonek
          dla nas
    • agnrek Re: Dziecko 07.05.06, 16:02
      My pobieramy się za 1,5 miesiąca, w końcu roku stuknie nam 31 lat, wprowadzamy
      się do nowego domu i na wiosnę chcemy już być we troje.
      • kotka81 Re: Dziecko 07.05.06, 16:09
        jak dla mnie to jest calkiem dobry wiek na zostanie mama mysle ze ja tez tak
        urodze kolo 30 jesli nic innego w miedzyczasie nie wypadnie haha
    • lanka_cathar Re: Dziecko 07.05.06, 16:45
      Mój narzeczony chce mieć dwójkę dzieci, a mnie wystarczą koty. Nie lubię
      dzieci, delikatnie rzecz ujmując, on o tym wie. Poza tym zdaje sobie sprawę, że
      nawet jeśli we mnie obudzi się instynkt macierzyński, to ciąża może być
      wykluczona ze względu na mój kręgosłup (niech żyje sport wyczynowy). Wybór może
      być między wózkiem inwalidzkim a posiadaniem dziecka. Oboje wolimy w takim
      układzie brak wózka i brak dzieci.
    • mariszka72 Re: Dziecko 07.05.06, 18:20
      kotka81 napisała:

      > A nieposiadanie dzieci co o tym sadzicie?

      My właśnie NIE planujemy żadnych dzieci. Dzieci nie są ani obowiązkiem, ani też
      koniecznością niezbędną by czuć się "spełnionym" w małżeństwie.
      • pantarejka Re: Dziecko 07.05.06, 18:22
        a to bardzo egoistyczne...
        • mariszka72 Re: Dziecko 07.05.06, 18:32
          pantarejka napisała:

          > a to bardzo egoistyczne...

          Co Ty nie powiesz? Co to jakiś mus, że każdy powinien mieć dziecko, czy tego
          chce czy nie? Bez przesady... My jestśmy spełnieni i nie chcemy mieć dzieci i
          to jest NASZA sprawa. Wy jesteście spełnieni i chcecie mieć dzieci, to jest
          WASZA sprawa. "Egoizm" nie ma z tym nic wspólnego. Tak samo można by
          powiedzieć, że osoby które za wszelką cenę chcą mieć dziecko (bez względu na to
          czy stać je na to emocjonalnie, fizycznie czy finansowo) też są "egoistyczne",
          bo chcą mieć dziecko z własnych "egoistycznych" pobudek.
          • pantarejka Re: Dziecko 07.05.06, 18:40
            mariszka72 napisała:

            > Tak samo można by
            > powiedzieć, że osoby które za wszelką cenę chcą mieć dziecko (bez względu na
            to
            >
            > czy stać je na to emocjonalnie, fizycznie czy finansowo) też
            są "egoistyczne",
            > bo chcą mieć dziecko z własnych "egoistycznych" pobudek.

            Tu się z Tobą zgodzę całkowicie smile

            Ty i Twój narzeczony jesteście bardzo "alternatywni" na tym forum. Odbieram to
            pozytywnie smile Myślę, że potraficie cieszyć się życiem.

            Tak samo my - odczuwam radość z tego, że żyję. Chciałabym bezinteresownie coś z
            siebie dać - dać komuś szansę na przeżycie tych wszystkich dobrych chwil, które
            mnie dane było przeżyć.
            • mariszka72 Re: Dziecko 07.05.06, 18:49
              pantarejka napisała:

              > Myślę, że potraficie cieszyć się życiem.

              Masz 100% rację! Cieszymy się, bo wiemy, co NAM sprawia radość i przyjemność i
              nie przejmujemy się opiniami innych smile

              > Tak samo my - odczuwam radość z tego, że żyję. Chciałabym bezinteresownie coś
              > z siebie dać - dać komuś szansę na przeżycie tych wszystkich dobrych chwil,
              > które mnie dane było przeżyć.

              A to już motywacja piękna, dojrzała i godna szacunku!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka