agnrek Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 14:12 Ja nie miałam wcale, bo kiedyś przymierzałam i mi przeszkadzała, więc dałam spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
kasica1980 Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 14:22 a musowo ona musi być ) mój suwaczek Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 14:59 Inaczej pończocha spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 31.07.06, 23:00 aiczka napisała: > Inaczej pończocha spadnie. Moj Boze, to jakie ponczochy widywalas? Bo ja albo samonosne na podtrzymujacych silikonowych paseczkach (jakos w zadnych okolicznosciach przyrody nigdy mi nie spadly) albo z calym "ustrojstwem" w postaci pasa do ponczoch, rowniez przeciez ponczochy trzymajacego. Jest jeszcze jakis, spadajacy, rodzaj? Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Zaskoczę Was :))) 28.07.06, 14:59 Ja w ogóle nie miałam tego badziewia )) Małpowanie amerykańskich zwyczajów zawsze było dla mnie rzeczą dosyć żałosną. Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Zaskoczę Was :))) 28.07.06, 15:12 Moja przyjaciółka miała i cały czas jej spadała do kolan, w końcy włożyła ją pod pończochę. Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Zaskoczę Was :))) 28.07.06, 15:21 A jak w takim razie trzymała się pończocha? Albo - po co była podwiązka, skoro pończocha trzymała się bez niej? Odpowiedz Link Zgłoś
agnrek Re: Zaskoczę Was :))) 28.07.06, 21:54 Ja miałam pończochy samonośne, a podwiązka dzisiaj to raczej element dekoracyjny niż praktyczny. Pończochy masz samonośne albo przypinane do pasa. Nie wiem, w jaki sposób podwiązka ma je trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiak79 Re: Zaskoczę Was :))) 31.07.06, 23:58 Ja mialam przygotowane 2 do wyboru - jedna kupilam sama, druga dostalam na wieczorkue. Ale w calym tym ferworze zupelnie o niej zapomnilysmy. Moze i dobrze Przynajmniej nic mnie nie uciskalo, nic mi nie poadalo, a z rajstopami podwiazka jakos tak dziwniw wyglada. A tak na marginesie, wydaje mi sie ze ponczochy - dobrej jakosci - bylyby lepsze, zanim przebrnelam przez falbamy, halke i dobralam sie do rajstop to sie troszke zmeczylam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lanka_cathar Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 15:08 Ja zapomniałam. Zresztą kupowana byla w ostatniej chwili, dzień przed ślubem. leży gdzieś w szufladzie. Odpowiedz Link Zgłoś
aska90 Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 15:13 A w co się ubiera obecnie podwiązki???!!! W modny szal? Paciorki? Kolczyki czy może szpilki (krawieckie, nie buty), żeby ostudzić zapał pana młodego? Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 15:22 Cóż, jak ktoś napisał wyżej - w pończochy ^_^. Odpowiedz Link Zgłoś
kaluha a po co w ogóle ona? 28.07.06, 18:07 dla mnie to zbędne niewiadomoco. nie miałam w ogóle. jej braku również nie odczułam. ani nie odczuwam do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
malinoweciacho Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 21:00 Nie, ja nie zapomniałam, nie miałam z rozmysłem Odpowiedz Link Zgłoś
delicja11 Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 28.07.06, 22:51 a ja podwiązkę pożyczę od koleżanki u której w tamtym roku byłam starszą podwiązka jest biało niebieska , więc za jednym zamachem będę miala coś pożyczonego i coś niebieskiego posiadanie przez pannę młodą: 1. czegoś nowego - zapewnia dostatek 2. czegoś starego - zapewnia wsparcie przyjaciół i bliskich w truudnych chwilach 3. czegoś pożyczonego (od osoby szcęśliwej w małżeństwie) - zapewnia życzliwość nowej rodziny 4. czegoś niebieskiego - gwarantuje wierność małżonka i jeszce jedno o którym sie dowiedziałam niedawno (bo zawsze wiedziałam o tych czterech) 5. coś białego - co jest znakiem czystości i jeszce napisali tak: nie należy zapomnieć o groszu na szczeście wkładanym do pantofelka, okruszku chleba i cukru zaszytego w bieliznę przez pannę młodą natomiast pan młody powinien mieć w kieszeni pieniądze, które zagwarantują dostatnie życie Odpowiedz Link Zgłoś
mezatka1 Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 31.07.06, 23:23 To baaardzo ciekawe. Skoro coś nowego zapewnia dostatek, to po co jeszcze panu młodemu te pieniądze w kieszeni (niby też na dostatnie życie)?? Odpowiedz Link Zgłoś
horkruks a w co? 28.07.06, 22:55 a w co ją chciałaś ubrać? i gdzie kupuke się ubranka dla podwiązek? Odpowiedz Link Zgłoś
horkruks Re: a w co? 29.07.06, 12:01 delicja11 napisała: > horkruks .... znowu piłaś?! niestety nie to tylko moja "praca u podstaw", tudzież "syzyfowa praca". nie znoszę jak ktoś pisze "ubrać np suknię". ubrać to można choinkę albo kogoś, a podwiązkę itp się ZAKŁADA denerwuje mnie to, chociaż wiem, że nie warto... Odpowiedz Link Zgłoś
aska90 Re: a w co? 29.07.06, 12:57 Horkruks, nie nerwujsje Notabene, podwiązkę, buty, palto, sukienkę, chustkę na głowę się WKŁADA, choć założyć tez jest już dopuszcalne i na pewno sto razy lepsze od ubrać. A co powiesz na to, że ludzie wyjeżdzają NA podróż poslubną? Odpowiedz Link Zgłoś
horkruks Re: a w co? 29.07.06, 20:09 dobre. podobnie jak: "nasz dzień-29 lipiec" Odpowiedz Link Zgłoś
aska90 Re: a w co? 29.07.06, 23:32 No wybacz, ale tyle kobitek jeden lipiec pomieścić nie jest w stanie...) Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Krakaueryzm :)))) 29.07.06, 23:53 Horkruks (a propos, który? Nagini, pierścień Slytherina, czy jeszcze coś innego?), pamiętaj, że popularny błąd językowy "ubierać podwiązkę" ma także szacowny status regionalizmu. Tak bowiem powszechnie mówią w CK Mieście Krakowie Niedługo okaże się, że w Krakowie tępić "ubieranie podwiązki" nielzia, bo to panie dzieju gwara miejska, dziedzictwo narodowe, mała ojczyzna i aj waj, giewałt )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa741 Re: Krakaueryzm :)))) 30.07.06, 00:04 Tak bowiem powszechnie mówią w CK Mieście > Krakowie Niedługo okaże się, że w Krakowie tępić "ubieranie podwiązki" > nielzia, bo to panie dzieju gwara miejska, dziedzictwo narodowe, mała ojczyzna A jestesmy w Krakowie, na forum Kraków czy może jednak na ogólnopolskim? Ubrać coś to regionalizm (jakoś przy zdjęciach na polu nikt się nie upiera, wszyscy mają w plenerze i na dworzu - kolejny błąd, bo powinno być na dworzE), w standardowej polszczyźnie niedopuszczalny, co dopiero mówić o pisanej. Pozdrawiam krakowianka Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Ja też krakowianka, i pojąć nie mogę 01.08.06, 00:03 jakeś Ty się uchowała w Krakowie z tak kompletnym brakiem poczucia humoru? Mój post był utrzymany w tonie (słuchaj uważnie) ż a r t o b l i w y m. Żart to takie coś, nad czym się czasem można uśmiechnąć. Spróbuj! Odpowiedz Link Zgłoś
kaluha w kółko to samo 31.07.06, 22:51 jejku, no i co że błąd. wiadomo o co chodzi. brak kultury tak każdego poprawiać. Po kiego grzyba sie tak czepiacie. Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: czy któraś z Was też zapomniała ubrac podwiąz 31.07.06, 23:03 Niekoniecznie nie ma sie przez zapomnienie. Wiele kobitek po prostu sie w takie cos nie bawi. Odpowiedz Link Zgłoś