Dodaj do ulubionych

głuchoniemi rodzice pana młodego

28.07.06, 16:46
Witam, mam pewien problem który wydaje mi sie dosyc istotny, obydwoje z
narzeczonym jestesmy po rozwodach wiec wesela juz mielismy i zastanawiamy sie
czy zdecydowac sie na nasze wspólne wesele tym bardziej że rodzice mojego
narzeczonego, jak i większośc jego rodziny to osoby głuchonieme, natomiast
nikt z mojej rodziny nie posługuje się językiem migowym. W związku z tym
swobodne porozumiewanie sie i zapoznanie obu rodzi byłoby trudne i mogłoby
dojść do sytuacji kepujących zarówno dla jednej jak i drugiej strony. Czy
uważacie że w takiej sytuacji lepiej zrezygnować z wielkiej uroczystości i
zorganizować skromne przyjęcie w gronie najbliższej rodziny?
Obserwuj wątek
    • twitti Re: głuchoniemi rodzice pana młodego 28.07.06, 16:49
      zrobcie albo obiad albo jedzcie od razu w podroz posllubna. Mysle jednak ze
      wystrarczy cos skromnego.
      • reszka.ja Re: głuchoniemi rodzice pana młodego 28.07.06, 17:12
        moi rodzice też są głuchoniemi i nikt z rodziny Pana Młodego nie zna j.migowego.
        Ja się tez tego wszystkiego trochę obawiałam, rodzice też.... Ale zrobilismy
        wesele na 100 osób i było rewelacyjnie. Moi rodzice jakoś tam porozumiewają się
        ze swoim rodzeństwem więc absolutnie nie było z tym problemu,tańczyli - takie
        osoby wyczuwaja rytm i taniec wychodzi im całkiem nieźle. Naprawdę nie było
        skrepowania - przynajniej tak mi powiedzieli rodzice i ja im wierzę gdyż podczas
        wesela starałam się zwracac uwagę na to co robią i gdzie są.Wydawali się
        zadowoleni. Po weselu rozmawiałam z rodzicami, byli zachwyceni i nie
        spodziewali się że będzie tak fajnie.
        Więc jeśli chcecie robic wesele na wiekza ilośc gości nie widzę w tym problemu,
        tak jak pisałam - wiem to z własnego doświadczenia smile
    • mia1986 Re: głuchoniemi rodzice pana młodego 28.07.06, 17:23
      mieliście już wesele więc znacie jego smak, a może zabralibyście rodziców i
      swiadków w jakies piękne miejsce i tam wzięli slub.Napewno nigdy tego nie
      zapomnicie
      • mam6lat Re: głuchoniemi rodzice pana młodego 28.07.06, 18:16
        a ja mysle, ze jesli z powodu choroby rozmawiac nie bedą mogli,
        a bedą sie do siebie uśmiechać stosując niewerbalne sposoby komunikacji
        praktykowane m-dzy grzecznymi, zyczliwymi i akceptującymi sie ludżmi
        będzie miło i OK;
        (a przy okazji:
        podobno bywają wesela z mowiącymi, gdzie tworzą się rodzinne obozy
        nastawione do siebie wrogo...to dopiero problem - jak gadac nie chcą)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka