Dodaj do ulubionych

Kompromitacja!

06.08.06, 21:45
Obserwuj wątek
    • marti_kan Re: Kompromitacja! 06.08.06, 21:46
      Dziewczyny nie umiem tańczyć możecie coś doradzić ?
      Mój luby też nie bardzo a nie mamy czasu na szkołę gdzieś poza domem sad
      • iw.75 Re: Kompromitacja! 06.08.06, 21:52
        ja moge doradzić - wyluzujcie się i nie róbcie nic na siłę. Skoro nie potrafisz
        to znaczy pewnie, ze nie lubisz... Ja nie mam zamiaru uczyć się walczyka tylko
        dlatego, ze taka jest teraz moda wink pozdrawiam
        • askiem Re: Kompromitacja! 06.08.06, 22:00
          Ja też nie umię tańczyć smile a mój Misiek, to już całkiem dwie lewe nogi...
          Nic sobie z tego nie robimy. Będziemy się bujać i skakać smile
          • eoos UMIEM a nie "umię" 07.08.06, 20:59
            pozdrawiam
        • marti_kan Re: Kompromitacja! 06.08.06, 22:01
          W brew pozorom zawsze lubiłam tańczyć, ale zawsze jakoś tak miałam, że partner
          czy chłopak nie umiał i to było tylko takie kołysanie się a teraz prawdziwe
          wyzwanie bo własny slub i chciałabym żeby chociaż ktoś mi objasnił jakieś proste
          kroki !
          Wiem, że kiedyś to się tańczyło dwa do przodu a jeden w tył, ale teraz chyba się
          tańczy jeden do przodu i jeden w tył czy jakoś tak -chyba sad
          Możecie coś podpowiedzieć -please:-I
          • fantaisie Re: Kompromitacja! 06.08.06, 23:06
            A musicie walca??? u nas była piosenka przy której się poznaliśmysmile)
          • dorka21 Re: Kompromitacja! 07.08.06, 08:30
            jeżeli jesteś z Warszawy to możecie się zapisać na kurs dla nowozeńców, my
            chodzilismy przez tydzień, codziennie 1,5 godziny i naprawdę nie żałujemysmile
            • marti_kan Re: Kompromitacja! 07.08.06, 19:14
              ile kosztują te nauki dla noworzeńców i gdzie są ?
              • dorka1981 Re: Kompromitacja! 08.08.06, 10:22
                ja też nie umiem, ale sie tym nie przejmuje. Mama mnie poduczy jak sie tanczy ze
                starszymi, a przyjaciółka - z młodymi. Potem to przećwiczę razem z moja druga
                połówką. Moje wesele za 2 miesiące, a za miesiąc ide na wesela koleżanki, gdzie
                będziemuy mieć próbe generalna w tancach.
              • alicja.lesik Re: Kompromitacja! 09.08.06, 09:40
                My chodziliśmy do akademii tanca Sulewscy w Pałacu Kultury, za miesięczne
                zajęcia (8 spotkan po 1,5 h) zapłacilismy 190 od osoby. Takie ceny sa
                praktycznie wszedzie. Nie żałuje było super, dużo mi to dało. Niestety nie
                obylo sie bez wypadku, stracialm paznokiec.... Buuuuuuu....Ale i tak nie żaluje.
      • resetka Re: Kompromitacja! 08.08.06, 10:40
        hejka.
        czytałam na tym forum piosence love and marriage sinatry - myslę że fajnie by
        sie do niej zatanczyło jak nie umiecie tańczyć.. (masło maślane masłem polewane wink
        ale genterlanie mozna do niej pochodzić i powygłupić się ..
        co Ty na to?



        • lady_wawa Re: Kompromitacja! 08.08.06, 21:07
          Może i da radę smile
          Wczoraj przywiozłam kasetę ze ślubu siostry żeby się przyjzeć jak co niektórzy
          wprawieni wywijają, ale mało na niej widać nogi a szczególnie stopy sad
          • sisiar Re: Kompromitacja! 08.08.06, 22:48
            NAJGORZEJ ŻE WSZYSCY GOŚCIE SIE PO PROSTU GAPIA I BOJĘ SIE ZE TEN 1TANIEC MOŻE
            BYC DOŚĆ STRESUJACY DLATEGO WYBRALIŚMY SPOKOJNY TANIEC I MAMY NADZIEJE KOLYSAC
            SIĘ BUJAC I WŁACZYC KILKA OBROTÓW I UŚMIECHAC SIE DO SIEBIE I PATRZEC SOBIE W
            OCZY-MAM NADZIEJE ŻE DAMY RADE A POTEM JAKOS TO BEDZIE .OD CZEGO MAMY WÓDKĘ
            WESELNĄ NA JEDNĄ NÓZKE NA DRUGA I W TANYsmile)))))))
    • polciaaa Re: Kompromitacja! 08.08.06, 22:55
      Najlepszy jest w takich sytuacjach taniec - przytulaniec wink))
      Ogólnie to nam pani z zespołu powiedziała, że jeśli nie chodzimy na jakieś
      kursy tańca to żebyśmy sie już na żadne nie zapisywali, bo często widzi jak
      pary próbują robić coś według wyuczonego schematu i w ogóle im to nie wychodzi,
      zgubią jeden krok i już klapa.
      • bacha1979 Re: Kompromitacja! 09.08.06, 09:42
        Zgadzam sie z polcią, my własnie tak zatańczylismy. I powiem, że jak ogladam na
        kasecie, całkiem nieźle to wyszło.
      • civi1 Re: Kompromitacja! 09.08.06, 09:46
        polciaaa napisała:

        > Najlepszy jest w takich sytuacjach taniec - przytulaniec wink))

        A najlepsza muzyczka do tańca przytulańca??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka