po piątkowej rozmowie z mężem ciągli boli mnie serce

, fizycznie. Nie
macie jakiś sprawdzonych metod pozbycia sie tego bólu. Nie mówię o jakiś
lekach zapisywanych przez kardiologów, ale jakieś zioła, cukierki

,
czekoladki

. I jak długo może mnie tak boleć i kiedy nalezy sie
zaniepokoić i pójść do lekarza? Wiem, moze pytania z gatunku dziecinnych, ale
ja nie mam czasu i ochoty chodzić do lekarza i opowiadać co się u mnie dzieje.