Dodaj do ulubionych

Co za tesciowie

14.09.06, 12:25
Dziweczyny,mam maly problem.Otoz chodzi o moich przyszlych tesciow a w
zasadzie juz sa moimi tesciami,bo mam juz z mezem slub cywilny a koscielny
bierzemy w Polsce ze niecaly rok.Z tego co wiem to rodzice dziela sie koszami
po polowie.Najgorsza byla dla mnie rozmowa z tesciami wlasnie o
kosztach.Bylismy u nich(ja z mezem i moii rodzice)No i zaczelismy rozmawiac
ale odnioslam wrazenie ze oni wcale nie sa chetnie do negocjowania.Ogolnie sie
zgodzili ale nie chca za bardzo angazaowac sie w organizacje.Moj tesc jest
okropnym sknera i jest mi bardzo przykro ze moii rodzice najprawdopodobniej
beda musieli poniesc wieksza czesc srodkow.Wesele syna to dla nich nie bardzo
interesujacy temat.Tymbardziej jest mi glupio z noclegiem dla gosci,juz byla
ta kwestia poruszana na forum.I wszystkie zgodnie stwierdzilyscie ze trzeba
zaplacic gosciom za nocleg.A czy my tez mamy zaplacic za nocleg gosciom z ich
strony?Bo oni chyba raczej nie zaplacasadNie wiem co mam zrobic.Czemu musieli
mi sie trafic tacy tesciowie....
Obserwuj wątek
    • konwalia-82 Re: Co za tesciowie 14.09.06, 12:27
      Nie rozumiem, czemu rodzice maja ponosić koszty wesela? Przecież jesteście
      dorośli...
      • karolinypoczta Re: Co za tesciowie 14.09.06, 12:30
        Wydaje mi sie, ze jesli rodzice w sposob wyrazny nie dali wam odczuc, ze chca
        wspolfinansowac wesele, to wy powinniscie to zrobic. Tym baardziej, ze juz
        jestescie malzenstwem... To Wasze wesele, dlaczego chcecie kogos nim obciazac?
        • ozi29 Re: Co za tesciowie 14.09.06, 12:40
          powolutku spokojnie...smile wiec tak zgadzam sie w zupelnosci, iz rodzice wcale
          nie maja obowiazku ponosic kosztow wesela!Nie mniej jednak "czasami" jest tak,
          iz pomimo tego ze przyszli malzonkowie oboje pracuja to rodzice i tak chca to
          wesele sfinansowac a prezentem od nich sa pieniazki, ktore dostana od gosci!!!!
          ja tak np mam ale to szczególsmile U mnie bylo tak, iz wspolnie z przyszlym mezem
          chcielismy male przyjecie w restauracji na okolo 30-40 osob ale z tego wzgledu,
          iz ja jestem jedynaczka a moi rodzice powiedzieli ze glupio by bylo robic takie
          skromne wesele jedynej corce to zaproponowali na ok 2000smile osob!Dla mnie to byl
          szok na poczatku pomyslalam Boze skad my wezmiemy tyle kasy 40 osob to jest
          wydatek okolo 18 tys a 200 to masakrasmile no i powiedzialam ze niestety my nie
          mamy sie zamiaru zapozyczac na to aby zrobic takie weseliskosmile Moj tata jak to
          uslyszal powiedzial corciu przeciez to my za to zapacimy wy tyko sie
          ubierzecie kupicie dodatki auto ustroicie itd za swoje pieniazkismile no jesli
          tak to sie zgodzilam i nie uwazam aby to bylo zalosne z mojej strony czy cos .
          Jezeli rodzice chca wyprawic dziecio wesele a przy tym stac ich na to to nie
          widze problemu....Boze ale sie rozpisalamwink))))
          • ozi29 Re: Co za tesciowie 14.09.06, 12:43
            a dodam iz tesciu to sknera straszna wiecznie powtarza ze do wszystkiego co
            teraz ma doszedl sam wraz z zonasmile))) tez myslalam ze bedzie problem ale pomimo
            tego ze odemnie bedzie 120 osob a od mojego miska 80 to zaproponowal podzial
            pol na pol BYLAM W SZOKUsmile)))))))))))))
        • agn22 Re: Co za tesciowie 14.09.06, 12:42
          Chyba najlepiej by było żeby się zadeklarowali ile się Wam dołożą, a resztę
          pokryjcie sami. Zróbcie takie wesele, na jakie Was stać. Przecież to nie w tym
          rzecz, żeby było hucznie.
          A teściów się niestety nie wybiera wink, moi też nie są idealni.
          Życzę powodzenia! Pzdr!
    • bogini_w_bikini Re: Co za tesciowie 14.09.06, 12:56
      Fakt - forum zadecydowało - TRZA PŁACIĆ GOŚCIOM ZA NOCLEG i musisz tak zrobić.
      Ale zapłać tylko swoim!Oczywiście nic nie mów nikomu, gdyby pytali kłam, że
      niclegi są Ale będzie jazda, gdy okaże się, że "ich" goście mogą się co najwyżej
      przespać na ławeczce w parkutongue_out A jeszcze lepiej będzie, gdy jedzenie też
      opłacisz tylko swoim gościom, reszta niech sobie pizze zamówi. Ot, co.

      P.S.Chętnie przeczytałabym post twoich teściów: "Czemu musiała nam się trafić
      taka synowa..." Jest już formalnie żoną a zachowuje się jak rozkapryszona nastka
      - finansujcie jej wesele... Współczuję teściom i rodzicom
      • matusa Re: Co za tesciowie 14.09.06, 13:04
        Wlasnie tak zrobie jak mi radzisz.Super pomysl!
        • epox123 Re: Co za tesciowie 14.09.06, 13:30
          hmm to może ja wtrące swoje kilka groszy,myśle,że Twój mąż jako ich syn
          powinien z nimi porozmawiać na ten temat,zapytać czy będą finansować połowe
          Waszego wesela czy nie,wtedy będziecie wiedzieć na czym stoicie
          • agnrek Re: Co za tesciowie 14.09.06, 13:32
            Dokładnie tak - każde z was pyta swoich rodziców, czy pomogą finansowo. Jeśli
            nie, to zbieracie na wesele sami.
            • matusa Re: Co za tesciowie 14.09.06, 16:15
              Dziekuje za grzeczna odpowiedz.
      • matusa Re: Co za tesciowie 14.09.06, 16:16
        musze ci powiedziec ze jestes chyba boginia chamstwa
        • iizabelaa Re: Co za tesciowie 14.09.06, 16:43
          Też uważam żę trzeba się rodziców zapytać czy chcą sfinansować wesele. Moi
          rodzice powiedzeli że sfinasują restaurację, mojego M. powiedzieli że doadzą
          2000zl. więc logiczne że resztę musimy sami uzbierać.
    • an20 Re: Co za tesciowie 14.09.06, 16:48
      NIe wiem co Ci poradzic, po prostu niech Twoj maz uprzedzi rodzicow i swoich
      gosci ze noclegu nie zapewniacie i sami musza sobie oplacic hotel, a w
      zaproszeniu dopisz ze - nie zapewniacie noclegu.
    • deczko Re: Co za tesciowie 14.09.06, 16:50
      Rozumiem, ze Cie to boli, ze nie chca Wam organizowac wesela, ale oni wcale nie
      musza tego robic. Oni pewnie mysla: "Co za synowa, chce jej sie bawic za nasze
      pieniadze".W koncu, wychowali dzieciaka, dali do szkol, karmili, ubierali,
      wreszcie dzieciak dorosl, usamodzielnil sie, wzial slub, a teraz chce sobie
      wyprawic weselicho za ich pieniadze. A pozniej, jak nie beda chcieli nianczyc
      Twoich dzieci, to na forum emama, napiszesz, inny post, ale z podobnym
      tytulem:"Co za dziadkowie".
      • woi.mi Re: Co za tesciowie 15.09.06, 10:03
        Właśnie,tradycja tradycją , a wielu ludziom się teraz nie przelewa i trzeba się
        z tym liczyć.Weż kredyt i urządż sobie wesele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka