Dodaj do ulubionych

z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezygnuje

18.09.06, 12:39
dziewczynyu wczoraj bylam z moim narzeczonym u jego rodzicow - mielismy
porozmawiac o naszym slubie w lipvu przyszlego roku - my planowalismy, ze za
wszystko zaplacimy sami, slub bedzie w urzedzie a nie w kosciele (z powodu
moich przekonan) i wszystko bedzie skromne - jakze sie zdenerwowalam gdy
uslyszalam od mojego przyszlego tescia kategoryczna dekalracje, ze oni za
wszystko zaplaca (za swoich gosci, itd. a moja mama za gosci ze strony mojej
rodziny),slub bedzie koniecznie konkordatowy, bedzie "normalne" wesele z
orkiestra itp., jesli sie na to nie zgodzimy to mozemy liczyc, ze oni nie
przyjda i chyba reszta rodziny tez nie, bo zyjemy w spoleczenstwie i miedz
ludzmi, itp. argumenty - kompletnie nie liczy sie to, ze to nasz dzien - bo
jak to tesc powiedzial, "slub jest dla narzeczonych a wesele dla rodziny" -
moj narzeczony w sumie widze, ze dla swietego sposobu sie na to wszystko chyba
chce zgodzic - ja natomiast powaznie sie juz zastanawiam nad tym, zeby to
wszystko odwolac - jesli nasz slub ma wywolac takie sceny to ja dziekuje,
(nadmienie, ze moja mama na szczsie daje mi wolna reke i powiedziala, ze
niczego nie bedzie mi narzucala) - zreszta tesc powiedzialn a moje
stwierdzenie, ze to moze lepeij, zeby slubu nie bylo, ze tez sie z tym zgadza...
Obserwuj wątek
    • deczko Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 12:42
      Problem nie lezy w Twoich przyszlych tesciach, ale w narzeczonym.
      Przemysl cala te sytuacje, a ze slubem sie wstrzymaj, to taka moja rada...
      • ozi29 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 12:45
        Jezeli sponsorujecie caly slub sami to nie widze powodu aby nahalni tesciowe
        ładowali ci sie z buciorami do twojego życia.... Wiesz co ale przemyśl zawarcie
        tego małżenstwa wogole.... bo po twojej wypowiedzi widze, iż twoj nazeczony nie
        ma tam chyba nic do gadania, bo np moj szybko zrobilby z tym porzadekwink))))
    • madzia-oxi Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 12:44
      Nie przejmuj sie tesciami to wasz dzien pogadaj jeszcze raz z narzeczonym i
      zobaczysz co on ci powie!! nie rezygnuj ze swojego szczescia przez tesciow smile
      • neferet1 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:01
        no wlasnie wczoraj wieczorem juz z nim pogadalam i okazuje sie, za on dla
        "swietego spokoju" chce ustapic i uwaqza, ze slub koscielny moglibysmy wziac -
        nie bierze wcale pod uwage, ze ja nie chec koscielnego - bo to kloci sie z moimi
        przekonaniami - nie mam zamiaru byc obludna hipokrytka - i z jednej strony nie
        chodze do kosciola, nie mam bierzmowania ateraz zeby rodzice byli zadaowoleni
        zrezygnuje z siebie i sie na wszystko zgodze - z calym szacunkiem dla
        praktykujacych katolikow nie wyobrazam sobie siebie zdajacej jakies egzaminy na
        bierzmowanie i nauki przedmalzenskie na sile - no moge jeszcze zawsze wybrac
        slub tzw. jednostronny z os. niewierzaca - ale ja wierze w Boga i to tez nie
        jest rozwiaznie, co tu robic, nadmienie, ze wczesniej jak kiedykolwiek
        rozmawialismy z narzeczonym o slubie to mial byc cywilny i wszystko skromne - a
        tu nagle sie okazuje tak...
        • ozi29 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:13
          POMIMO TEGO IZ JAK NAJBARDZIEJ JESTEM KATOLICZKA TO ZNAKOMICIE CIE ROZUMIE!!!
          KAŻDY MA SWOJE PRZEKONANIA, WIARE, POGLADY ITD. ALE SPOKOJNIE MOZE ZBYT
          POHOPNIE DZIALASZ...
    • bacha1979 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 12:51
      Wyluzuj. Sprzeczka z teściami(choć sprawa istotna) to nie powód by odwoływać
      ślub.
      • skara Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:16
        A ja myślę, że ustal "front" z narzeczonym i wtedy zadecydujesz. Bo może
        chłopakowi po prostu nie chce się kłócić z rodzicami, ale jeśli zobaczy jak Ci
        zależy to się postawi. Jeśli tak bardzo nie chcesz ślubu w Kościele to może
        weźcie tylko cywilny, ale z jakimś przyjęciem dla rodziny? Byłby to ukłon w
        stronę teściów.
        Też uważam, że teraz wszystko w rękach Twojego narzeczonego. Może poczekajcie
        jeszcze rok czy dwa i sytuacja sama się rozwiąże (dużo czasu na uporządkowanie
        emocji, ustalenie wszystkiego albo zerwanie). Widzę, że masz wątpliwości co do
        przyszłego ślubu, więc myślę, że lepiej się wstrzymać niż rozwodzić.
        • neferet1 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:24
          wlasnie jesli chodzi o to jak my to zaplanowalismy to mialo byc tak, ze jest
          slub cywilny - na ktory zaprosimy wszystkich, pozniej obiad w restauracji dla
          najblizszej rodziny (to i tak wyszlo nam 38 osob), no i my za to wszystko
          placimy, takze mysle, ze rodzina zrozumialaby, ze jest slub cywilny a nie
          koscielny i nikt chybaby sie nia mial powodu obrazac
    • nionczka Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:40
      Wiesz ja bym chyba zrezygnowala ze slubu. Moze wtedy zobacza, ze nie dasz soba
      manipulwac i zmadrzeja. Bo wyglada na to, ze nie traktuja Cie powaznie, Towjego
      zdania i Twoich opinii. Nie robcie nic dla swietego spokoju. Jak mozna komus
      narzucic, ze ma brac slub taki a nie inny i zorganizowac takie a nie inne
      przyjecie.
      • ozi29 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:51
        Przepraszam ze zapytam ale czy tesciowie to starsi ludzie????????????
        • neferet1 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 13:58
          tesc skonczyl w tym roku 50 lat a tesciowa jest przed 50-tka, takze nie sa
          starsi... i to mni tym bardziej dziwi, ze sami na codzien nie sa religijni -
          chodzi im raczej o pozostala czesc ich rodziny - dziadkow, i rodzenstwo - ale
          tym bardziej tego nie rozumiem ...
          • ozi29 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 14:14
            to mlodzi ludzie w sumiesmile)) a takie dziwne pogladysad sama nie wiem....
            rozmawiac i jeszcze raz rozmawiac oto moja rada- tylko sie nie klocicsmile bo to w
            niczym nie pomoze....
    • lanka_cathar Cichy ślub. 18.09.06, 14:04
      Wyjeźdźcie w jakieś ładne miejsce i pobierzcie się. Rodziców poinformujcie po
      fakcie. Jeśli Twoja mama nie robi problemów, to weź ją na świadkową, tak, jak
      ja swoją, i tym sposobem Wy będziecie mieć taki slub, jak chcieliście (no
      prawie), Twoja niewtrącająca się mama będzie, a teściowie będą żałować.
    • asiek06 Re: z powodu moich przyszlych tesciow chyba zrezy 18.09.06, 14:05
      Ja na szczęście aż takich kłopotów z teściami nie miałam. Jestem juz po ślubie-
      dzisiaj mija miesiąc. Ale przez cały rok przygotowań było parę sytuacji dość
      nieprzyjemnych kiedy to ja nie zgadzałam się ze zdaniem teściów a oni z moim a
      mój narzeczony wtedy/teraz juz mąż nie bardzo potrafił znaleźć sobie miejsce bo
      czuł się jakby był między młotem a kowadłem. Ja się na niego bardzo złościłam,
      że nie trzyma mojej strony-a to do końca nie było tak-po prostu nie chciał
      kłócić się z rodzicami-ze mną też nie-przyznam-że jest parę rzeczy, z których
      zrezygnowałam-bo teście nie chcieli-i na parę się zgodziłam bo chcieli-i w
      końcu wszystko i tak wyszło dobrze-i teraz wiem , że nie warto było się kłócić
      o te sprawy. Nie ukrywam jednak, że rodzice pomagali nam finansowo, jeśli
      chodzi o wesele no i problemy jakie sie pojawiały dotyczyły bardziej błachych
      spraw niż u Was. Przede wszystkim powinnaś porozmawiać o całej sytuacji z
      narzeczonym bo sprawa jest poważna-i w tej sytuacji-czyli w sytuacji, gdzie
      sami finansujecie całą imprezę nawet bym się nie zastanawiała-trzymajcie się
      swoich planów-to Wasz dzień a nie teściów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka