dzis juz nie wytrzymalam i poprostu musialam zalozyc ten wątek. ale nie
rozumiem jednej rzeczy.... dlaczego prawie wszystkie jeteście takie przeciwne
tym "księżniczkowatym" sukienkom?? Czy to źle, że kobieta choć jeden raz w
życiu chce wyglądać jak księżniczka?? Bo jak nie teraz,to kiedy??
Skromniejszą sukienke można założyć np. na sylwestra. Rozumiem, może nie
każdej taka pasuje, ale są tez dziewczyny które naprawde wyglądają pięknie w
tych waszych "bezach". Jednym sie podobają skromne,drudzy wolą zaszaleć.
Przecież wszyscy wiemy,ze o gustach sie nie dyskutuje...

Mam nadzieje,ze
jakoś przeżyje ataki na mnie (co niektórych) ...