Dodaj do ulubionych

Randka przed ślubem krecona na kamere??

28.12.06, 21:49
macie jakis pomysl jak nakrecic randke przed slubem zeby bylo jakies
inaczej,troche smiesznie czy cos czekamna pomysly kazdego
Obserwuj wątek
    • monikke2 Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 28.12.06, 22:38
      buuuu sad((((((((((

      a myślałam, że tylko ja wpadłam, na taki genialny pomysł i to był mój taki mały
      sekretsad

      my chcemy także zrobić coś takiego. Umówiliśmy się z naszym kamerzystą na
      dodatkowy dzień filmowy wg naszego pomysłu. W skład 30 minutowego filmu ma
      wejść:

      - kilka kadrów z miejsc, w których pracujemy
      - kilka wywiadów z naszymi przyjaciółmi
      - nasze przygotowania do uroczystej kolacji odddzielnie (u mnie i narzeczonego)
      - uroczysta kolacja w knajpie, kilka minut
      - mój narzeczony ofiaruje mi prezent-niespodziankęsmile, też będzie
      - spacer po Starym Mieście i nasze wygłupy, często to robimysmile
      - i kilka innych naszych pomysłów

      to będzie taki mały nasz filmik
      • gioseppe Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 28.12.06, 22:58
        z tego co zdąrzyłam się zorientować to bardzo często stosowany manewr wink
        • monikke2 Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 28.12.06, 23:04
          mówisz o takim filmiku ?
          • napolnoc Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 29.12.06, 00:15
            My robimy pokaz slajdow/zdjec z naszego zwiazku. Tak sie sklada, ze w dniu slubu
            bedziemy prawie 3 lata razem, lecz nasze rodziny pominely ten etap, gdyz
            mieszkamy za granica. Wiec chcemy za pomoca zdjec pokazac im "historie" naszej
            milosci, jak sie poznalismy, gdzie w tym czasie mieszkalismy, jak spedzalismy w
            miedzyczasie swieta i wakacje itd. Mamy nawet uchwycony moment jak pierwszy raz
            sie wymieniany nr tele ! Zupelna niespodzianka, zdjecie zrobione przez znajomych !
            Tak wiec my bedzimy korzstac z materialow archiwalnych, a nie nakreconych przez
            videoman'a dwa dni przed slubem.
            • anniszka Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 29.12.06, 00:27
              Przed własnym slubem oglądałam wiele filmów, by wybrać "najciekawszego"
              kamerzystę. Niestety, na każdym niemal był film, o którym piszecie i - przykro
              mi - ale wypadał żenująco, sztucznie i całkowicie nienaturalnie, choć młodzi
              ewidentnie na uszach stawali, by osiągnąć inny efekt. Tragedia, brr. Nawet gdy
              kamerzysta kręcił ich z daleka, w ich zachowaniu widac było sztuczność
              niezmierną, zmieszanie, i pamięć o tym, że są nagrywani. Podczas slubu i wesela
              zapomina się o kamerze bo jest tysiąc innych wrażeń i owych sztuczności nie ma.
              Taka randka jednak jest organizowana pod kamerę właśnie i kamera
              jest "gwoździem" programu - wypada to moim zdaniem fatalnie.
          • gioseppe Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 29.12.06, 00:41
            tak, o tej tzw randce wink
    • monalisa.pl ale po co?????? nt 29.12.06, 08:11

      • fragles78 Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 08:14
        Właśnie-ale po co???Niedawno oglądałam coś takiego i w ogóle to do mnie nie
        przemawia...
        • monalisa.pl Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 08:18
          chyba po to zeby z calego slubu i wesela zrobic jedno wielkie szoł!
          ale kazdy robi po swojemu...wink
          dodam tylko tyle ze jako "widz" (ogladajac film z takiej imprezy) nie podniecam
          sie i nie zachwycam (wiekszaosc pewnie tak ma nie tylko ja) i moge autorce
          watku jedynie dac wskazówke ze ludzi naprawde mało interesuje jak sie
          poznaliscie itp a ogladanie tzw "randek" ito naprawde zadna atrakcja dla
          ogladajacego.
          ale to moje zdanie...
          • fragles78 Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 08:22
            Wydaje mi się, że na punkcie wesel to większość osób "dostaje do głowy". Mnie
            okrutnie wkurza jak jade do rodziny na święta i mi na siłe wciskają
            takie "wspaniałe filmiki weselne". Nie mam filmu z mojego wesela a jedynie
            zdjęcia i bynajmniej nie wciskam ich nikomu na siłe do oglądania jak robi to
            niestety większość w mojej rodzinie.
            • monalisa.pl Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 08:28
              no i ogladajac takie rewelacje wypada sie usmiechac i zachwycac AH i OHsmile
              ja takiego filmu miec nie bede miala i jest to moj/nasz swiadomy wybór bo nie
              potrzebujemy robic szopki z wlasnego slubu a tym bardziej z momentów w jakich
              np sie poznalismy itp bo chyba nikogo np z mojej rodziny to nie obchodzi a ci
              co maja wiedziec co i jak - to wiedza i nie ma potrzeby zeby robic z tego
              FILMsmile
              • aniamaciej2 Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 09:49
                Odradzam takie filmiki. Tak jak pisały poprzedniczki - wypadają sztucznie i
                pretensjonalnie.
                • monikke2 Re: najpierw czytajcie wątki 29.12.06, 11:23
                  Kobietki, czy Wy wogóle czytacie co jest napisane w pierwszym wątku NITKI ???

                  Nikt Was nie pyta o wasze zdanie na ten temat tylko o POMYSŁY na taki film. No
                  chyba, że wg Was znakomitym pomysłem jest zaniechanie kręcenia takiej randki:-
                  )))) - co potwierdza treść Waszych odpowiedzi.

                  Dlatego piszczcie na temat jeśli takowe pomysły macie, jeśli nie to
                  odgrzewajcie stare wątki tudzież zakładajcie nowe (pt KAMERZYSTA NIE !!!
                  FOTOGRAF BLEEE !!!), w których można przedstawić swoje zdaniewink.

                  jakbyście przeczytały cały topic - także byście zauważyły, że taki filmik - to:
                  NIE FILMIK DLA ZNAJOMYCH, RODZINY, czy TZW KONESERÓW FILMU WESELNEGO - ten
                  filmik ma być DLA MNIE, DLA NAS.

                  Oj kobietki, kobietkismile
                  • monalisa.pl to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu cos 29.12.06, 11:30
                    napisac od siebie
                    piszemy jakie mamy zdanie na ten temat
                    nie łamiemy netykiety chyba? nie obrazamy nikogo a ni nie klniemy w watku.
                    • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 11:35
                      Nikomu nie neguję prawa do własnego zdania. Na forum to podstawa.
                      W tym wątku nie piszecie na temat, który interesuje NITKĘ i akurat MNIE.
                      Wasze zdanie na temat zasadności takiego filmu mnie nie interesuje.
                      Jak zechcę zapoznać się z opiniami na temat filmu weselnego przeczytam sobie we
                      wcześniejszych wątkach (wbrew pozorom jest ich sporo).
                      To oczekujemy na pomysły osób, które coś takiego mają i to tyle.
                      Czytać dziewczyny CZYTAĆ !
                      • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 11:38
                        no wiesz, moze takie uwagi jak moja i tym podobne skłonią autorke watku i jej
                        podobne jednak do zmiany planów...? w koncu piszmy jako osoby potrncjalnie
                        ogladajace taki film i uwierz mi - oprcz mlodych i ew ich rodzicow - nie wiele
                        osób taki film podnieca...
                        • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 11:41
                          A widzisz jednak nie doczytałaś do końca (sorry).
                          To nie jest film na pokaz - to film tylko dla mnie i mojego męża, za 20 lat
                          naszych dzieci. Nie chcemy się nim afiszować.

                          Cieszę się, że dzielicie się swoimi doznaniami lecz w tym wątku ich nie chcęsmile
                          (sorry raz jeszcze)
                          • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 11:49
                            nie "sorruj" mnie bo ja sie nie gniewam! smile
                            nie pisze tez tego zeby kogos obrazic...
                            Ty piszesz o pamiatce dla Was a nie dla rodziny i znajomych (OK) a autorka
                            watku -nitka -pisze raczej ogolnie, ze chce mniec inny film niz standardowe
                            wiec wnioskuje ze bedzie go pokazywala wszytskim kto zechce!?
                            stad moja uwaga o tym co pisalam w/w
                            jesli kogos urazilam to przepraszam ale napisalam swoje zdanie glownie z
                            miejsca "widza" takiego filmu jak i osoby ktora czegos takiego jak film ze
                            slubu i wesela robic nie bedzie (w sensie ze nie wynajmujemy zadnego
                            porfesjonalisy do dvd i zdjec bo nie czujemy takiej potrzby i juz - owszem
                            bedzie kamera i aparaty foto ale dzieki uprzjemosci naszych znajomych i
                            najblizszych takie pamieatki powstana - do glowy by nam nie przyszlo placic po
                            1000 zł za film i foto) tyle...
                            • fragles78 do monikke2 ;-)))) 29.12.06, 11:55
                              Nikt nikogo nie obraża tutaj-forum nie jest po to aby ludzie pisali to, co
                              chcesz przeczytać...
                              • monikke2 Re: do fragles78 29.12.06, 12:13
                                napisałam już do MONALISA, że nie jestem obrażalskasmile)

                                Każde forum ma jakieś zasady, jedną z nich jest PISANIE NA TEMAT. Są jeszcze
                                inne np NIE DUBLOWANIE WĄTKÓW (vide: tadeusz, który za każdym razem, kiedy pyta
                                o tą swoją wódkę zakłada nowy wątek zamiast pisać w tym co założył wcześniej).

                                Cenię sobie zdania innych użytkowników forum (odmienne od mojego), znam je
                                doskonale z innych, starszych wątków i nie chcę ich czytać w tym.
                                Jak będę potrzebowac przeczytać je jeszcze raz doszukam wcześniejsz wąteksmile

                                W tym miejscu (podobnie jak autorka wątku) oczekuję pomysłów na taki film a nie
                                krytyki naszego pomysłu i waszych uwag o bezsensie.

                                Chyba przyznasz mi rację ?
                            • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 12:06
                              Cieszę się, że nie uraziłam Ciebie smile
                              Nie lubię wogóle jakichkolwiek konfliktów nawet z kimś kogo znam wirtualnie...

                              Ja od początku miałam taki pomysł i do niedawna cieszyłam się, że jest to taka
                              mała moja tajemnicasmile

                              Widzisz jak się kogoś wynajmuje od foto czy dvd i ktoś ma to dobrze zrobić na
                              dobrym sprzęcie i dobrze zmontować - płacisz. Po to płacisz, aby mieć pewność,
                              że Twój w zasadzie najważniejszy dzień życia będzie należycie udokumentowany.
                              Płacisz i wymagasz odpowiedniej jakości zdjęć, filmu. Płacisz po to, aby mieć
                              pewność, że twój kuzyn nie zapomni kamery (vide: brat naszej Olerki), płacisz
                              za to, że film jakościowo będzie wyglądał jak film z TV (doświetlenie,
                              kolorystyka, montaż). Płacisz za jakość, której oczekujesz. Właśnie takie
                              oglądanie filmów z wesel naprowadza cię na twój film: wiesz czego możesz
                              oczekiwać, co jest do zrobienia a co nie. Jest tylko jeden problem : trzeba się
                              naszukać, stracić masę czasu, aby takiego kogoś co to zrobi odszukać. Trzeba
                              się naoglądać kilkunastu filmów u różnych kamerzystów, aby podjąć decyzję,
                              dobrą decyzję. To jest bardzo męczące, ale można.
                              • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 12:22
                                wiesz co? nam wystarczy ze film bedzie robil moj tata i jeszcze dwie inne osoby
                                jak np moja siostra i kumpela a zdjecia beda robic ogolnie goscie z wesela
                                ktorzy pozabieraja ze soba aparaty (nikt nie zapomni bo 3/4 naszych znajomych
                                to pasjonaci fotograficy) a zdjecia z pleneru itp zrobi nam nasz kolega
                                fotografik - wiec reasumujac nie mam cisnienia zeby bylo niewoadomo jak super
                                nagrane itp
                                wiem ze film wyjdzie fajnie bo bedzie spontaniczny i robiony przez ludzi
                                ktorych znamy wiec nie bedzie zadnej krempacji itp
                                co do fot to ciesze sie ze beda robione paroma aparatami - spontaniczne
                                przynajmniej beda i robione roznymi rekomasmilesmile
                                nawet jakbym miala kupe kasy to bym obcym ludziom nie zaplacila za zrobienie
                                dvd czy fot bo nie znam ich mozliwosci nawet po obejzeniu 100 ich filmów a
                                mozliwosci swoich bliskich znam i ciesze sie ze wlasnie oni porobia nam i film
                                i fotysmile
                                • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 12:34
                                  To jest Twoje zdanie i je szanuję.

                                  Ja będę mieć i foto i video. U mnie goście mają się bawić a nie kręcić z
                                  aparatami i kamerami jak team reporterów w sejmie. W kościele to ma być
                                  nabożeństwo i ślub a nie grupa wujków i znajomych błyskających fleszami.
                                  Widziałam filmy z wielu wesel i jako laik widzę w nich jakość, kolorystykę,
                                  stabilność zdjęć. Pomijam kwestię montażu.
                                  Widziałam u znajomych filmy amatorskie i jedno co mnie uderza to ciemność, brak
                                  koloru, drgawki pochodzące prawdopodobnie z niewłaściwej stabilizacji
                                  urządzenia. Montaż zaś składał się z wielu badziewnych efektów zbyt często
                                  następujących po sobie, aby wogóle można się było zorientowac o co w tym filmie
                                  chodzi.

                                  Mi tego typu filmy nie odpowiadają. Wiem jak powinin wyglądac film dobrej
                                  jakości i po prostu płacę za to.
                                  • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 14:27
                                    a ja szanuje Twoje zdaniesmile
                                    i chce cos sprostowac: nie wykorzystuje bliskich do tego zeby nam robili w
                                    dordze oszczednosci film i zdjecia!
                                    jak wspomnialam wczesniej to ich pasja wiec nie widze problemu jesli sami chca
                                    nam robic film i zdjecia
                                    znaja sie na tym i wiedza co robic i nie bede napewno na siebie wpadac itp jak
                                    piszesz wyzejwink
                                    po za tym nie raz mialam przyjemnosci byc na takim weselu gdzie bliscy robili
                                    wlasnie film i foty i wg mnie jest to o 100 razy lepsze i bardziej
                                    profejsonalne od niejednego"specjalisty" ktory zgarnia gruba kase a efekt jest
                                    pol sredni...
                                    po za tym jak pisalam wczesniej uwazam ze lepiej jak takie reportaze robia
                                    osoby ktore znamy i ktore my znamy - wtedy na filmie czy fotach widac to serce
                                    wlozone w prace i szczery usmiech na twarzach mlodych aniżeli jak robi to obca
                                    nam osoba wink
                                    • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 15:07
                                      Twój wybórsmile

                                      ja w rodzinie nie mam kamerzystów i fotografów dlatego zamówiłam te usługi u
                                      ludzi, którzy są polecani i zajmują się tym zawodowo.

                                      Od nich rzecz jasna wymagać będę jakości, a jestem bardzo wymagającasmile))

                                      Od swoich gości niestety wymagać nic nie mogę nawet wtedy kiedy nie wyjdą
                                      zdjęcia czy wujek nie zabierze z roztargnienia kamerysad
                                      • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 15:10
                                        oj ktos tu czyta wybiórczosmile

                                        pisalam ze kamere beda miec u mnie 3 osoby: tata, siostra i przyjaciołka

                                        fotografem w plenerze bedzie znajomy fotografik

                                        a zdjceia ogolnie beda robic na weselu i slubie znajomi ktorzy zawsze nosza ze
                                        soba aparaty bo to ich pasjasmile

                                        takze ten tekst o wujku co zapomina kamery z roztargnienia to chyba nie do
                                        mniesmile ale skonczmy juz te słowne "przepychanki" co ktora bedzie miala co
                                        lepiej miec a co niesmile
                                        i u Ciebie i u mnie bedzie napewno tak jak sobie wymarzylysmysmile
                                        • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 15:21
                                          Oksmile)))

                                          jestem czasem taka wstrętna baba co nawet jak nie chce to potrąci kogoś biodrem
                                          i dobodziesmile))
                                          • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 15:24
                                            a ja podobno zawsze musze miec ostatnie zdanie i dotad sie "kłoce" az dopne
                                            swegosmile))
                                            • monikke2 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 15:30
                                              czyli trafiły kosy na wspólny kamieńsmile)))

                                              pozdrawiam ciepło
                                              Monika
                                              • monalisa.pl Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 15:34
                                                i oby wiecej bylo takich jak my na tym forumsmile
                                                co to potrafia podyskutowac po swojemy ale za to z jaka kulturasmile
                              • anek45 Re: to jest forum dyskusyjne-kazdy ma prawo tu co 29.12.06, 12:32
                                płacisz
                                > za to, że film jakościowo będzie wyglądał jak film z TV (doświetlenie,
                                > kolorystyka, montaż).
                                No, kochana, to was czeka kilkanascie powtorek i dokretek. Nie wiem, czy wy i
                                goscie to wytrzymacie.
                                • monikke2 do: anek45 29.12.06, 12:39
                                  Ania - ale o jakie powtórki i dokrętki Ci chodzi?
                                  Wesela już nie da się powtórzyć.
                                  • anek45 Re: do: anek45 29.12.06, 12:49
                                    I dlatego nigdy nie będzie to film jak w TV.
                                    • monikke2 Re: do: anek45 29.12.06, 12:52
                                      aaaa, zgadza sięsmile

                                      to nie będzie Kasia i Tomeksmile)))
                      • kate21.07.07 Dziewcxzyny!! Opamietajcie się 02.01.07, 10:55
                        dziewczyny, a nie zauważyłyście że każdy temat z prośbą o pomoc w jakimś
                        elemencie przygotowań ślubnych zaczyna się i kończy krytyką ?????
                        Sama szukałam tutaj osób z podobnym problem, a odezwał się tylko chór krytyków
                        i cyników...
                        Założę się że niektórzy tylko czytają wątki na forum bojąc się napisac coś od
                        siebie, inni zapewne boją się rzucić jakiś kontrowersyjny pomysł na swoje
                        wesele, a kolejni nie pokazsuja swoich fotek... Bo po co, skoro celem tego
                        forum jest babskie i złośliwe docinanie sobie i prześciganie się w tym która
                        bedzie miała gorsze wesele...
                      • kate21.07.07 Dziewcxzyny!! Opamietajcie się!!! 02.01.07, 10:56
                        dziewczyny, a nie zauważyłyście że każdy temat z prośbą o pomoc w jakimś
                        elemencie przygotowań ślubnych zaczyna się i kończy krytyką ?????
                        Sama szukałam tutaj osób z podobnym problem, a odezwał się tylko chór krytyków
                        i cyników...
                        Założę się że niektórzy tylko czytają wątki na forum bojąc się napisac coś od
                        siebie, inni zapewne boją się rzucić jakiś kontrowersyjny pomysł na swoje
                        wesele, a kolejni nie pokazsuja swoich fotek... Bo po co, skoro celem tego
                        forum jest babskie i złośliwe docinanie sobie i prześciganie się w tym która
                        bedzie miała gorsze wesele...
                        • dixie2 Re: Dziewcxzyny!! Opamietajcie się!!! 02.01.07, 12:05
                          Niestety, ale to prawda !

                          Można zrozumieć wolność wypowiedzi i prawo do własnego zdania na forum, ale
                          najpierw zasada:

                          PISZ NA TEMAT tzn NIE PISZ W WĄTKU, W KTÓRYM NIE WNOSISZ NIC NOWEGO.

                          Każdy z nas ma jakiś pomysł, ale jak zbierze się na odwagę i zacznie pisać w
                          nowym topicu wnet pojawiają się wypowiedzi osób, które uważają, że jedna i
                          jedyna jest tylko racja: WŁAŚNIE ICH...

                          Dlatego trzymajmy się tej zasadysmile i nie będzie obawy, że ktos kogoś zjedziesmile
          • agnrek Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 11:28
            No tak, masz rację, płyta z wesela jest nudna dla osób, których na nim nie było.
            Oglądałam kilka płyt znajomych - jedni się pół godziny snują po lesie i
            uśmiechają sztucznie, boki można zrywać ze śmiechu smile Druga para sidzie na
            kanapie i najpierw ona, a potem on opowiadaja, jak to się poznali na pielgrzymce
            do Częstochowy, a potem się snują po mieście. W trakcie wesela znowu idą połazic
            wieczorem po ruinach zamku. No, ale widocznie tak im się podoba.

            Super płytę ma jedna z naszych kolezanek z forum. Po pierwsze nie za długa -
            jakaś godzinka i koniec. Wycięte sporoz mszy, bo po co nagrywać kazanie i każdą
            pieśń??
            Na początku ma fajny motyw - fotograf im robi zdjęcia w plenerze, a kamerzysta
            filmuje. I to jest to!
            Z wesela też najciekawsze momenty, wszystko z super podłożoną muzyką.
            • monalisa.pl Re: ale po co?????? nt 29.12.06, 11:35
              No tak, masz rację, płyta z wesela jest nudna dla osób, których na nim nie było
              > .

              nigdy jeszcze nie ogladalam filmu z wesela na ktorym nie bylam

              Oglądałam kilka płyt znajomych - jedni się pół godziny snują po lesie i
              > uśmiechają sztucznie, boki można zrywać ze śmiechu smile Druga para sidzie na
              > kanapie i najpierw ona, a potem on opowiadaja, jak to się poznali na
              pielgrzymc
              > e
              > do Częstochowy, a potem się snują po mieście. W trakcie wesela znowu idą
              połazi
              > c
              > wieczorem po ruinach zamku. No, ale widocznie tak im się podoba.

              wg mnie takie filmy mlodzi powinni sobie darowac bo kogo to oprocz nich
              interesuje - ale to moje zdanie!

              Super płytę ma jedna z naszych kolezanek z forum. Po pierwsze nie za długa -
              > jakaś godzinka i koniec. Wycięte sporoz mszy, bo po co nagrywać kazanie i każd
              > ą
              > pieśń??

              no wlasnie po co w ogole robic slub?

              ehhh...
    • dziuneczka.pl Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 29.12.06, 17:42
      fajny pommyslsmile pomysle i cos napisze
    • greene3 Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 02.01.07, 12:14
      Takie filmiki i pokazy slajdów są ryzykowne, ale mogą być fajne. Grunt to dobry
      kamerzysta z wyczuciem artystycznym. Szybkie ujęcia, teledyskowe niemal. Dobra
      muzyka - może wypaść dobrze, ale zazwyczaj jest pretensjonalne i sztuczne. My
      zdecydowaliśmy się na kamerzystę, który od razu przynał, że po weselu możemy
      długo czekać na film i zdjęcia. Bo on nad materiałem pracuje wnikliwie i
      dokładnie - zarówno nad obrabianiem zdjęć jak i nad montażem filmu.
      I dlatego my rozważamy pokaz kilku śmiesznych zdjęć z naszego życia oraz jakiś
      teledysk z wieczoru panieńsko-kawalerskiego który planujemy tydzień przed
      ślubem przy grillu
    • babaribka Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 02.01.07, 12:59
      no, smieszne to jest faktycznie i zenujące
    • fiolek76 Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 02.01.07, 13:25
      Kilka miesięcy temu też miałam taki pomysł, ale nasz kamerzysta wybił mi go z
      głowy. Tzn powiedział, że nakręci jeśli będziemy mieli ochotę, ale zaznaczył,
      że to ma być film z naszego ślubu i wesela a nie z chodzenia ze sobą.
      Zaproponował że jeśli chcemy zrobi nam taki film tyle że nazwiemy go np.
      Chłopak i dziewczyna lub Narzeczony i Narzeczona i będzie to luźny film o nas a
      film ze ślubu powinien oddać chwile spędzone na własnym ślubie i chyba o to
      chodzi. Dlatego udało mu się mnie przekonać, z czego nawet teraz jestem
      zadowolona. Ale niech każdy robi jak uważa. To wasz ślub i to wy macie być
      zadowoleni z filmu.
    • a_weasley Uprzedzam - nie wyjdzie jak w kinie 27.01.07, 14:41
      Z dwóch dość banalnych przyczyn: primo, nie jesteście (zgaduję) profesjonalnymi
      aktorami, secundo, naprawdę się (zakładam) kochacie. W związku z tym film nie
      wypadnie ani tak, jak porządnie zagrana scena miłosna w filmie fabularnym, ani
      jak rzeczywista scena miłosna z życia wzięta, sfilmowana bez wiedzy
      zainteresowanych.
      Chcecie w filmie jakiejś przedakcji - wrzućcie zdjęcia.
      • cherie85 Re: Uprzedzam - nie wyjdzie jak w kinie 27.01.07, 14:55
        my wybralismy 30 zdjec z dziecinstwa i z okresu, w ktorym sie znlismy smile oraz
        aktualne smile dodatkowo robimy ktorki filmik na plazy smile spacerek romantyczny i
        wyglupy na plazy wink - to miejsce jest szczegolnie wazne -tam byly nasze
        zareczyny smile
        POZDRAWIAM
    • nitka401 Re: Randka przed ślubem krecona na kamere?? 27.01.07, 15:32
      No wlasnie prosilam o pomysly nie o rozwazanie czy to dobry pomysl czy nie!!
      jesli sie zdecydowalam na taka randke to widocznie mis ie to podoba i chce
      miec pamiatke,nie robi nigdy nic na pokaz nie znacie mnie wiec nie mozecie tego
      wiedziec,czemu chce nakrecic taki co,po co itd...prosze tylko o pomysly chce
      zrobic jakis fajny filmikpoprostu i tyle
    • malgoszac ale koszmarne pomysly... n/t 27.01.07, 15:32
      • nitka401 Re: ale koszmarne pomysly... n/t 27.01.07, 15:38
        koszmarne twoim zdaniem ja mam inne pie...kur...
        • siesio1 Re: ale koszmarne pomysly... n/t 28.01.07, 04:32
          Witam!Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem wszystkie wypowiedzi.Niestety nie
          wszystkie są na temat.(Chyba reguła tego forumsmile)Każdy może mieć film jaki
          chce i szanujmy to.Myślę ,że film jaki chciała byś mieć ,jest troszkę za
          długi.Wszystko co opisałaś można spokojnie zmieścić w max 10 minutach w formie
          teledysku.Dobry reportazysta weselny napewno dobrze Ci to zrobi.Ja
          takie "dżingelki" wkładam w trakcie wesela,dla urozmaicenia formy(oczywiscie po
          akceptacji Młodych).Jeśli ślub i wesele będą fajnie nagrane to i goście z
          przyjemnością TEN materiał zobaczą.(chociaż wiem ,że to film dla
          Was).Pozdrawiam i apeluję:szanujmy wybory innych.Przecież dlatego ,że tak sie
          różnimy, świat jest taki ciekawy.smile
          • siesio1 Re: ale koszmarne pomysly... n/t 28.01.07, 04:37
            To było do monikke2smile
        • malgoszac Re: ale koszmarne pomysly... n/t 28.01.07, 09:44
          nitka401 napisała:

          > koszmarne twoim zdaniem ja mam inne pie...kur...

          ???? masz problemy emocjonalne?

          mnie sie bardzo nie podobaja filmy z imprez weselnych, a w szczegolnosci jesli
          maja wlasnie taki wstepik a la randka...po porostu to jest tandetne. Juz lepszy
          pomysl z tymi zdjeciami z dziecinstwa, chociaz ja sama w ogole nigdy bym sie
          na takie cos nie zdecydowala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka