Dodaj do ulubionych

Jak długo...?

05.01.07, 10:59
Dziewczyny Kochane powiedzcie jak długo byliście ze sobą przed ślubem?? Mój M
oświadczył mi się po miesiącu znajomości... boję się, że to tak szybko się
dzieje...
Obserwuj wątek
    • justi54 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:01
      A jaki dostałaś pierścionek?
      • toska26 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:07
        Śliczny smile)))
        • justi54 Re: Jak długo...? 05.01.07, 12:24
          Z brylantem czy bez. Bo jak z brylantem to poproś jeszcze o kolczyki i
          naszyjnik. Jak kocha i się tak wcześnie oświadczył to ci powinien dokupić do
          kompletu.
    • lumidee23 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:01
      moj sie oswiadczyl po poltora roku..zaa poltora roku slub...strasznie szybciutko
      te zareczyny...nie boisz sie ??
      • dafni Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:05
        Rzeczywiście, strasznie szyko. Ale przecież narzeczeństwo może trochę potrwać,
        więc będziecie mieli masę czasu żeby dobrze się poznać.
    • bacha1979 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:03
      Od poznania do zaręczyn 2 lata 2 miesiące,a w sumei przed ślubem znalismy zię 3
      lata (poznaliśmy się w lipcu i slub był w lipcu).
    • anetan39 Jak długo...? 05.01.07, 11:04
      To sprawa baaaardzo indywidualna !!! W moim przypadku moj M. oswiadczyl mi sie
      po 3,5 m-ca razem, ale musze dodac, ze znalismy sie od 6-ciu lat. My po prostu
      wiedzielismy ze to jest to i jesli Wy rowniez tez to wiesz to, to jest
      najwazniejsze !!! Pozdrawiam

      mój suwaczek
    • wilvo Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:07
      My po 2,5 roku zaręczyny, 3,5 roku będzie w dniu slubu ale pierwsze, nieoficjalne oświadczyny były chyba po miesiącu czy dwóch smile Jednak nigdy nie zdecydowałabym się na tak poważny krok przed upływem roku znajomości.
      • martyna1985 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:16
        po prawie 5 latach.
      • dgaska8 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:17
        my zareczylismy sie po roku znajomosci, a slub bedzie kolejny rok pozniej. moim
        zdaniem powinniscie dac sobie troche czasu na dotarcie sie, poznanie tego, co
        lubicie, a czego nie. w przyszlosci moze to wam zaoszczedzic konfliktow.

        zycze ci jak najlepiej, ale moja kolezanka, ktora pol roku temu wyszla za maz
        po trzech miesiacach znajomosci, wlasnie mysli o rozwodzie. sama przyznaje, ze
        sie po prostu nie znali. jesli to rzeczywiscie ten facet, to ten czas wam na
        pewno nie zaszkodzi.
    • anaslo Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:24
      U nas oświadczyny były po ok 8 miesiącach znajomości(te takie nasze, bez
      rodziców itp.).Mieszkaliśmy już ze sobą sam na samsmileod miesiąca, ale już
      wcześniej musieliśmy podjąć poważniejsze decyzje i zmienić razem miasto
      zamieszkania. Rodziców poznaliśmy ze sobą na tzw. oficjalnych zaręczynach po
      1,5 roku znajomości, a ślub 12 majasmile
      Nie powiem miesiąc znajomości to szybko, ale....Najważniejsze są uczucia.Ja mam
      za sobą naprawde długoletni związek, który się zakończył...a teraz jestem
      szczęśliwa z moim M. jak nigdy. Życzę powodzeniasmile
      • martyna1985 toska 05.01.07, 11:27
        to nie ma znaczenia ile kto się zna. Jedni będą ze sobą miesiąc i będą
        szczęśliwym małżeństem, inni natomiast będą się znali 5 lat i ich związek może
        się rozpaść pół roku po ślubie. Osobiśćie nie wyobrażam sobie zaręczyć się po
        pół roku znajomości z moim Narzeczonym, bo miałam wtedy 16 latsmile Życzę Tobie
        wszystkiego dobrego i nie czas jest tu najważniejszy, tylko wasze uczucia.
    • gabrielka_k Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:25
      my poznaliśmy się w grudniu 2005, w lutym 2006 zaręczyny, a jutro ślubsmile
      • anetina Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:31
        o zaręczynach M. juz myslał po 2 tygodniach znajomości
        ostatecznie po miesiac dostałam pierścionek

        ślub bez problemu mógłby się odbyć szybko
        ale u nas zaważyło na tym, że chciałam, aby najpierw M. znalazł pracę w
        miejscowości mojej
        i od poznania do ślubu - rok i 9 miesięcy bez jednego dnia
      • toska26 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:33
        Ojej... to też strasznie szybciutko. Ale za to pięknie smile. Życzę Wam wiec
        wszystkiego dobrego na nowej drodze życia...
    • mrowka05052007 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:31
      zaręczyny po 3,5 roku znajomości
      ślub 1,5 roku po zaręczynach.

      Czy miesiąc to szybko? Kazdy odpowie inaczej. Ważne, że jesteście szczęśliwi!
      Wszystkiego dobrego życzę.
      • armstrong82 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:38
        Zaręczylismy sie po 5,5 roku znajomości,ślub rok i 2 miesiące po zaręczynach. Teraz troche zalujemy ze nie zdecydowalismy sie wczesniejsmile Ale chyba nie ma reguły.Moi rodzice pobrali sie 6 miesiecy po poznaniu (nie wiem kiedy sie zareczyli) i sa ze soba juz 25 lat.
        • karhar Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:43
          a my po 8 latachsmile) teraz leci man 9 rok a ślub w lipcu. wiem, że to ten jedyny!!!
        • toska26 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:57
          Dziekuje dziewczyny !!!!!!!!! Dodam jeszcze, ze M mieszka 300 km ode mnie wiec
          ta odleglosc jest tez straszna sad((
          • marta_s6 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:58
            toska26 napisała:

            > Dziekuje dziewczyny !!!!!!!!! Dodam jeszcze, ze M mieszka 300 km ode mnie wiec
            > ta odleglosc jest tez straszna sad((


            nas tez dzieli ok 200kmsmile)
          • olera24 od zaręczyn... 05.01.07, 11:58
            ...do slubu kawał drogi, tylko jak wy się poznacie lepiej skoro On tak daleko
            mieszka???
            • marta_s6 Re: od zaręczyn... 05.01.07, 12:00
              no poznalismy sie w stanachsmile)))
              • olera24 Re: od zaręczyn... 05.01.07, 12:04
                pytanie było do Tośki co z drzewka wynika jednoznaczniesmile))
                • marta_s6 Re: od zaręczyn... 05.01.07, 12:06
                  sorkismile))chyba malo spostrzegawcza jestemsmile))))
            • toska26 Re: od zaręczyn... 05.01.07, 12:10
              Nie wiem sad( Pewnie bede musiala sie przeniesc do jego miasta... Zostawic
              rodzine, przyjaciol, prace... Ale juz nie wyobrazam sobie bez Niego sad(
    • kartynka Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:42
      My zareczylismy sie po 4,5 znajomosci, w dniu slubu bedzie prawie 6 lat jak
      jestesmy razemsmile
      Ale Toska, naprawde to nie jest najwazniejsze - wszytsko zalezy czy znacie sie
      dobrze, wiecie, ze to jest to (i on to ten jedyny) i wszystko bedzie dobrzesmile
      • marta_s6 Re: Jak długo...? 05.01.07, 11:57
        Ja zanim dostalam pierscionek bylam z moim ukochanym 10m-cy ale od samego
        poczatku bylam pewna,ze to ten i gdyby mi sie oswiadczyl po miesiacu na pewno
        bym powiedziala taksmile)))a slub mamy po roku i 9m-cach znajomoscismile

        Z koleii moja siostra po 3 m-cach znajomosci ze swoim mezem zareczyla sie a po
        11 wziela slub i juz od ponad 5 lat jest bardzo szczesliwasmile))

        Jak widac nie potrzebny dlugi stazsmile))wazne sa uczuciasmile))!!!!!!!!
        • panna_na_wydaniu Re: Jak długo...? 05.01.07, 12:08
          Zaręczny w 3 rocznicę a ślub po roku i 4 miesiącach od zaręczyn smile

          Wracając do Twojej sytuacji. Nie mam nic przeciwko zaręczynom po tak krótkim
          czasie, ale po co śpieszyć się ze ślubem.
          Mieszkacie od siebie daleko, czyli nie widujecie się często? Ty tak naprawdę nie
          znasz jego, on nie zna Ciebie a wiadomo że na poczatku jest stan
          euforii,totalnego zauroczenia...nie widzi się wad ukochnego(nej)smile
          W takiej sytuacji ślub na pewno jest dośc ryzykowny wink
          • panna_na_wydaniu spieszyć 05.01.07, 12:11
            oczywiście spieszyć a nie śpieszyć... czuje, że zaraz pewna pani mnie zje tongue_out
    • paola_23 Re: Jak długo...? 05.01.07, 12:08
      Zaręczyny były po 2 latach związku a ślub po 7 latach od poznania się.
    • panna_turkus Re: Jak długo...? 05.01.07, 12:17
      znamy się od marca 2005 roku, zaręczyny były w sierpniu 2006 roku (po 1,5 roku),
      a ślub w maju 2007 roku (trochę więcej niż 2 lata znajmomości). zaczeliśmy być
      ze sobą po miesiącu a mieszkamy razem gdzieś od zaręczyn.
    • miniakrynia Re: Jak długo...? 05.01.07, 12:25
      My jesteśmy ze soba od 1.5 roku, po 6 miesiącach były zaręczyny. Za miesiąc
      slub i wesele...
    • karolin-k ja bym ze ślubem poczekała 05.01.07, 12:48
      tym bardziej ze jesteście tak daleko
      tez miałam wspaniały związek na odległość, nie mogliśmy bez siebie żyć itd
      a jak już zamieszkaliśmy razem, to się okazało, ze sie rozpadło
      • cherie85 Re: ja bym ze ślubem poczekała 05.01.07, 12:55
        u mnie zareczyny odbyly sie pol roku od slubu-totalnie mnie zaskoczyl smile,
        jestesmy teraz 2 lata a slub w czerwcu.. czyli od poznania do slubu 2.5roku..ale
        powiem szczerze.. wydae mi sie ze musisz z nim zamieszkac przed slubem-skoro tak
        daleko mieszkacie.. poznasz go bardziej..bo teraz to tylko znasz go w takim
        stopniu w jakim on chce zebys go znala...smile

        ZYCZE WSZYSTKIEGO DOBREGO smile
        • monaliska1985 Re: ja bym ze ślubem poczekała 05.01.07, 16:08
          oświadaczył sie po 3 latach bycia razem. ślub w kwietniu, wtedy będziemy razem
          4 lata i 3miesiące razem.
    • lubna długo :-) 05.01.07, 16:19
      Mój powiedział, że nie będzie nigdy chciał mieć innej żony, jedynie mnie, po 4 dniach... znajomości smile Nie byliśmy jeszcze parą! wink Szybko ukróciłam tye zamiary, oświadczyny odbyły się mniej więcej po 2,5 roku bycia w związku, po pół roku mieszkania razem, ślub - będzie przed 5. rocznicą bycia ze sobą. Śpieszyć się nie radzę, już dwie bliskie znajome się rozwodzą, a nie skończyły nawet 25 lat... Nie twierdzę, że to reguła, ale ostrożność przy tak ważnych i ważących na całym życiu decyzjach to chyba dobra decyzja smile
    • bozena.dp Re: Jak długo...? 05.01.07, 16:26
      mój N. o ślubie zaczął wspominać już po kilku miesiącach znajomośći, bycia
      razem, oświadczył się po 9,5 mies., w dniu slubu bedziemy ze soba 2 lata i 2
      miesiace, może to niewiele, ale od poczatku czyłam (czuliśmy) że to jest TO, że
      to jest TEN/TA
      wcześniej byłam z facetam ponad 4 lata i nic z tego nie wyszło, także moim
      zdaniem nie ma reguły co do długości bycia razem przed ślubem

      jeszcze tylko...
    • siog Re: Jak długo...? 05.01.07, 16:26
      zareczyny po 1roku 10 mies od bycia razem ale juz po miesiacu wiedzielismy ze
      bedzie slubsmile
      slub we wrzesniusmile
      • karolin-k Re: Jak długo...? 05.01.07, 16:32
        u nas było podobnie
        zareczyny po niecałym roku, a po 15 miesiącach od zareczyn slub
        dla nas w sam raz, by kazdym etapem się nacieszyć smile
        • boni_76 W sam raz jeśli się prawdziwie kochacie. 05.01.07, 16:48
          Mój mąż oświdczył mi sie po trzech miesiącach znajomości. Planowalismy ślub
          jeszcze w tym samym roku ale nie było juz miejsc w lokalach i kościołach (uroki
          Warszaway). W sumie wzieliśmy ślub w nastepne lato. Jest cudownie.
    • ewela221 Re: Jak długo...? 05.01.07, 19:06
      Po 3 m-cach zareczyny. Slub poltora roku od momentu zareczyn. Teraz pozostalo
      juz tylko 5 m-cy smile
    • narzeczona12 Re: Jak długo...? 05.01.07, 19:42
      hej Toska
      moja przyjaciola w sierpniu poznala przez internet chlopaka
      we wrz sie zareczyli a w grudniu wzieli slub w paryzu

      sa szczesliwi,ale oboje byli wczesniej dlugo sami i jak na siebie trafili to
      wiedzieli ze to to....ale jesli nie jestes za pewna ...dajcie sobie czas...

      moj kuzyn ozenil sie w 1 rocznice swojego poznania ze swoja zona i nie znam
      nikogo bardziej szczesliwszego od nich (sa 4 lata po slubie)

      ja mialam zareczyny po 6 latach... smile




      mój suwaczek
      blog panny mlodej


    • nionczka Re: Jak długo...? 05.01.07, 20:01
      Ja uwazam, ze powinno sie pobierac kiedy juz nie jestesmy w typowej dla
      poczatkowej fazy zwiazku euforii. Kiedy juz spadna nam klapki z oczu. Uwazam
      rowniez, ze trzeba razem pomieszkac jakis czas i dobrze sie poznac, ale wiem,
      ze sa osoby, ktore z roznych wzgledów odrzucaja wspolne mieszkanie przed
      slubem. Fajnie po miesiacu se zareczyc, to takie romantyczne, ale ja stapam
      mocno po ziemi i wolalabym poczekac. Tym bardziej, ze wraz ze slubem zaszlyby u
      Was inne zmiany. Ktos musialby sie przeprowadzic, szukac pracy w innym miescie,
      mieszkania, etc. Jesli macie byc razem to bedziecie rowniez za rok, za dwa, za
      trzy. Oczywiscie moze sie okazac, ze jestescie para o wiele bardziej udana niz
      my wszyscy z wieloletnim stazem, ale w tym momencie jest jeszcze troche
      wczesnie, zeby miec pewnosc. Mozna to czuc (ja czulam od samego poczatku, ze
      chce z nim wlasnie zalozyc rodzine) ale lepiej sie utwierdzac w tym przekonaniu
      na spokojnie.
      My bierzemy slub po 9 latach znajomosci, 7 latach zwiazku i 4 wspolnego
      mieszkania. Bylismy juz gotowi pare lat temu, ale w sumie nie zalezalo nam na
      slubie.
      • agnrek Re: Jak długo...? 05.01.07, 20:11
        Popieram. Która z nas na początku znajomości nie była gotowa włożyć ręki w ogień
        dla faceta? Osobiście znam jedną parę, która pobrała się po miesiącu znajomości.
        Od tego czasu minęło kilka lat, każde w tym związku żyje sobie jak chce,a ona
        dopiero niedawno się przyznała, że pospieszyła się z wyborem. Miała wątpliwości
        jeszcze na kilka tygodni przed ceremonią, ale zabrakło jej odwagi na odwołanie
        ślubu. Machina przygotowań ruszyła. Tak więc odwołała, ale swoje szczęście.

        Nie ma chyba konkretnej odpowiedzi na pytanie, jak długo trzeba być razem, żeby
        się poznać. Myślę, że dobrze jest zobaczyć się razem w trudnych sytuacjach - w
        chorobie, przy problemach, wtedy bedziemy wiedziały, kto jest przy naszym boku,
        czy mamy w nim wsparcie i czy właśnie takiego partnera na całe życie chcemy.
    • stella_22 Re: Jak długo...? 06.01.07, 00:15
      Nasz ślub będzie w sierpniu:
      - po 3,5 roku znajomości
      - po 3 latach bycia razem
      - po 2 latach od zaręczyn
    • karolinka.f Re: Jak długo...? 06.01.07, 00:28
      Znamy się ponad 7 lat, jesteśmy razem 3,5 roku. Oświadczyny były w grudniu, a
      pojutrze będą oficjalne z rodzinami. Ślub za 1,5 roku, czyli po 5 latach
      związku, a prawie 9 latach znajomości.
      Nie mieszkamy razem i nie będziemy mieszkać przed ślubem. Da się.
    • jarzynka17 Re: Jak długo...? 06.01.07, 14:36
      hej. mój T. oświadczył mi się po 1,5 roku a w lipcu ślub. wydaje mi sie ze
      szybko Ci sie oswiadczyl. ale w narzeczenstwie mozecie jeszcze pobyc troszku co
      nie?? i wtedy sie przekonasz... nie podejmuj decyzji pochopnie...
    • mary_popins Re: Jak długo...? 06.01.07, 15:02
      my znamy sie 4 lata. Tzn. 1 lutego miną 4 wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka