Dodaj do ulubionych

11.08.2007 - co slychac

27.01.07, 14:21
Jak ida przygotowania?
u mnie jakos idzie chociaz przezylam troche dramatow z fotografem w zeszlym
tygodniu. po wielu miesiacach obiecywania mi terminu skontaktowal sie ze mna
i powiedzial ze termin zostal zajety przez kogos innego. tak wiec przez ten
tydzien, jak szalona, kontaktowalam sie z kilkoma profesjonalistami. niestety
na moje nieszczescie ci ludzie ktorych zdjecia mi sie bardzo podobaly maja
juz zajete terminy, ale jedna pani (ktora tutaj czesto bywa) byla laskawa i
dala mi namiar na fotografa z ktorym mysle o podpisaniu umowy smile.. chociaz
tak naprawde juz odechcialo mi sie zdjec; a poza tym:
udalo mi sie tez znalezc fajnego dj'a
ponoc moja sukienka wkoncu dotarla do salonu i pierwsza przymiarka juz za 3
tygodnie
mam umowione pierwsze stotkanie z ksiedzem
znalazlam juz buty smile
odebrac moja obraczke i znalez jedna dla narzeczonego
wyslac zaproszenia
zaczac kuracje upiekszajaca zeby skora na buzce byla ladna smile

a jak u was?
Obserwuj wątek
    • niedodzwiedz Re: 11.08.2007 - co slychac 27.01.07, 16:11
      generalnie...zapiete na ostatni guzik, prawiesmilestroje jeszcze spedzaja mi sen
      z powiek, ale to zalatwimy niedlugo, obraczki wybrane-zamowic, wodeczke kupic,
      menu ustalic z kucharami i juz!!!wszystko inne i gra i buczy...oby tak dalej!
      pozdrawiam druga szczesciare taka jak ja!
      • alicja7-84 Re: 11.08.2007 - co slychac 27.01.07, 16:17
        hejsmile u mnie też już sporo załatwione...kościół i orkiestra, kupiona księga
        gości i większość alkoholu, no i to o co się najbardziej martwiłam tzn.
        zamówiłam suknięsmilenie mamy jeszcze ciuszków dla Narzeczonego, ale poczekamy na
        nowe kolekcje...obrączki wybrane, ale nie zamówione, orkiestra zaklepana,
        fotograf i kamerzysta też...nawet podóż poślubna w połowie opłacona...co tam
        jeszcze? brakuje mi skrzypaczki w Poznaniu, albo kogoś innego kto upiększy moją
        uroczystość...no i nie wiem jeszcze jaki bukiet, jaką fryzurkę...zaproszenia
        niedługo się wydrukująsmilepozdrawiam
    • lastyna Re: 11.08.2007 - co slychac 27.01.07, 18:52
      a ja jestem na etapie poszukiwań wiżażystki/ fryzjerki, hmm... co jescze do
      zrobienia: wybór sukni i innych rzeczy do ubioru, ubranie nojego narzeczonego
      (a nie niewolnika - jak tewierdziwink), zamówić obrączki, zaliczyć nauki
      przedmałzeńskie, wybrać zaproszenia, wymysleć sensowną liste utworów dla
      zespolu, wynając samochód, potwierdzić kościól, kupić wodke, pomyslec co
      zmienic w menu, zamówic autokar dla gośći....a tak poza tym to wlasnie
      dostaniemy klucze do mieszkania wiec umeblowanie go i takie tam, napisanie
      pracy mgr i teraz skonczyc sesje....czeka mnie naprawde fascynujące półroku smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka