intymnie....

02.02.07, 18:39
czy możecie potwierdzić (panie męzatki)
tajemnicza chorobe miodowego miesiąca - czy to tylko takie gadanie?
    • agnrek Re: intymnie.... 02.02.07, 18:46
      Chodzi Ci o zapalenie dróg moczowych? smile To potoczna nazwa tego schorzenia, bo
      według lekarzy częstsze współżycie sprzyja infekcjom. Myślę, że wiele kobiet to
      przechodziło, a powiązanie tego z miodowym miesiącem w obecnych czasach jest
      anachronizmem smile
    • ala-81 Re: intymnie.... 02.02.07, 18:48
      obyś tylko zakwasów nie miała smile
    • anetina to będąc mężatką robi się to częściej ??? :DDD 02.02.07, 19:10
    • dr_kaczusia Re: intymnie.... 02.02.07, 19:56
      "Honeymoon disease" moze sie wiazac z czestym i intensywnym wspolzyciem stad ta
      urocza nazwa wink jak stwierdzil Agnerek "tracaca myszka" wink mozna na nia
      zachorowac w kazdym okresie zycia! Ale skoro juz przewidujesz, ze Cie dopadnie w
      tym konkretnym momencie, mozesz profilaktycznie pobrac sobie wit.C, zeby
      zakwasic mocz i uniemozliwic bakteriom namnazanie, mozna tez probowac Uroseptu
      (ziolowy, odkazajacy, bez recepty) i oczywiscie duuuuuzo pic i sikac. Ale jak
      juz dojdzie do zakazenia (na pewno poznasz bo mozna sie wtedy wsciec) to lepiej
      udac sie do doktora po "cos mocniejszego" wink

      A na wspomniane miesnie... albo teraz silownia (profilaktycznie smile) albo potem
      Fastum zel tongue_out
    • kogiel_mogiel Re: intymnie.... 04.02.07, 03:00
      tak sie sklada , ze po przeczytaniu tego forum mialam umowiona wizyte do
      ginekolga. Zapytalam o ta "dolegliwosc". Lekarz od razu wiedzial o czym mowie i
      wypisal mi recepte na lek o nazwie Monural. Podobno pomaga rowniez przy
      przeziebieniach pecherza.
Pełna wersja