milka833 02.02.07, 18:39 czy możecie potwierdzić (panie męzatki) tajemnicza chorobe miodowego miesiąca - czy to tylko takie gadanie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agnrek Re: intymnie.... 02.02.07, 18:46 Chodzi Ci o zapalenie dróg moczowych? To potoczna nazwa tego schorzenia, bo według lekarzy częstsze współżycie sprzyja infekcjom. Myślę, że wiele kobiet to przechodziło, a powiązanie tego z miodowym miesiącem w obecnych czasach jest anachronizmem Odpowiedz Link Zgłoś
dr_kaczusia Re: intymnie.... 02.02.07, 19:56 "Honeymoon disease" moze sie wiazac z czestym i intensywnym wspolzyciem stad ta urocza nazwa jak stwierdzil Agnerek "tracaca myszka" mozna na nia zachorowac w kazdym okresie zycia! Ale skoro juz przewidujesz, ze Cie dopadnie w tym konkretnym momencie, mozesz profilaktycznie pobrac sobie wit.C, zeby zakwasic mocz i uniemozliwic bakteriom namnazanie, mozna tez probowac Uroseptu (ziolowy, odkazajacy, bez recepty) i oczywiscie duuuuuzo pic i sikac. Ale jak juz dojdzie do zakazenia (na pewno poznasz bo mozna sie wtedy wsciec) to lepiej udac sie do doktora po "cos mocniejszego" A na wspomniane miesnie... albo teraz silownia (profilaktycznie ) albo potem Fastum zel Odpowiedz Link Zgłoś
kogiel_mogiel Re: intymnie.... 04.02.07, 03:00 tak sie sklada , ze po przeczytaniu tego forum mialam umowiona wizyte do ginekolga. Zapytalam o ta "dolegliwosc". Lekarz od razu wiedzial o czym mowie i wypisal mi recepte na lek o nazwie Monural. Podobno pomaga rowniez przy przeziebieniach pecherza. Odpowiedz Link Zgłoś