monia515
05.02.07, 14:29
Poniżej przetaczam moją wypowiedź na temat zapraszania gości na ślub i
wesele... oraz odpowiedź pewnej forumowiczki, która dziwi się, że na ślub
zapraszam wszystkich zanjomych i rodzinę, a na przyjęcie tylko wybrańców.
Moje pytanie brzmi- czy to, że robię małe przyjęcie oznacza, że nie powinnam
zapraszać na ślub dalszej rodziny i znajomych????
W moim otoczeniu jest tak, że na ślub zaprasza się wiele osób, a na przyjęcie
wybrańców- to chyba normalne? Istnieją przecież zaproszenia na ślub i wkładki
dla wybrańców na wesele...
A jak to jest u Was?
monia515 napisała:
> Ja z własnej, nieprzymuszonej woli robie małe przyjęcie- nie rajcuje mnie
> wesele na 100 osób- będzie max 20 osób na uroczystym obiedzie. Za to na ślub
> zapraszam wszystkich- dalszą rodzinę i znajomych. Przecież ślub jest
ważniejszy niż wesele...
Podziwiam....
Na ślub wszystkich, a na przyjęcie tylko "wybrańców"
hmmmmm czego to już ludzie nie wymyślą!