japanienka
25.02.07, 23:54
Czytam dyskusje o kolorach ślubnych sukien i zastanawiam się jak to jest z tym
zwyczajem, że dziewica idzie do ślubu w białej, a jeśli ktoś już ma za sobą
"pierwszy raz" nie powinien ubierać się na biało? Bo jeśli tak to jeśli nie
idę w białej to tak jakbym wszystkim na około mówiła, że dziewicą już nie
jestem? A jak się komuś nie podobają białe suknie bo żle wyglada w białym
kolorze i wybiera tylko ze względu na kolor a nie żeby symbolizować swoje
cnoty? Czy uważacie że tego zwyczaju warto się trzymać i do ślubu ubierać pod
kolor swojej "cnoty"? Mnie się wydaje, że jest tyle pięknych sukien i one
najładniej wyglądają właśnie nie białe ale na przykład ecri, ale wszyscy
mimówią, że nie powinnam takiej wybierać bo to tak jakbym sama się przyznawała
przed wszystkimi, że sypiam ze swoim narzeczonym. Ale tez dużo dziewczyn
mających dzieci idzie na biało i w welonie i się nie przejmują takimi zasadami.