Kupiłam używaną suknie slubną bez koła, a koło do niej pasuje. I teraz moje
pytanie z czego zrobić takie koło?? kupiłam fiżbinę okragłą bo ktoś tak mówił
ze to sie tam wklada ale jest to zbyt gietkie i deformuje sie, wale nie ma
nawet kształtu zbliżonego do koła. Może ktoś szył suknie i wie co tam jest lub
kupował (czy to guma, drut, plastik). No i ile metrów potrzeba. plizz...bo
zbankrutuje zanim kupie to wlaściwe

)