Dodaj do ulubionych

"Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." skąd to?

20.04.07, 23:32
Chyba jakoś tak to idzie.
Tzn. wiem, że z pisma św. ale nie wiem dokładnie który to fragment.
Chciałabym, aby ten tekst przeczytał nam nasz znajomy na ślubie.
Obserwuj wątek
    • uccellino Trzymajcie mnie! Błagam, powiedz, że... 20.04.07, 23:37
      ...miałaś tylko chwilowe zaćmienie! Ja z ateistycznej rodziny w trzecim
      pokoleniu, ale wiem, ze to z Pierwszego listu do Koryntian uncertain///
      • litorija Re: Trzymajcie mnie! Błagam, powiedz, że... 20.04.07, 23:42
        Hymn o Milosci (Hymn o Chrystusie) św, Paweł
        • wanesska 1 Kor, 13 !!!!!!!!!!!! 21.04.07, 20:08
      • agawia84 Re: Trzymajcie mnie! Błagam, powiedz, że... 20.04.07, 23:43
        Tak tak to chwilowe zaćmienie! Już sobie przypomniałam!!! Dzięki!!!!!!!!! smile
    • poopka Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:01
      nie iwem czy wiesz ale ta kwestie akurat wygłasza sie zawsze na slubie i robi
      to szanowny ksiadz ... wiec nie iwem jak ma to zrobic niby twoj znajomy
      • aska90 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:04
        O ile się nie mylę, List do Koryntian moze być czytany w ramach pierwszego
        czytania. A to może zrobić kazdy, nie tylko ksiądz.
        Fakt, że fragment listy jest czesto wplatany w kazanie, ktore, owszem, wygłasza
        ksiądz.
        • agatka0077 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:11
          W niektórych regionach ksiądz nawet zaleca aby część czytań czytali świadkowie smile
          • aska90 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:24
            Z tym się akurat nie spotkałamsmile. Dzięki za informację. Podasz mi, proszę, te
            regiony?
            • nionczka Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:27
              Warszawa. Moje wizyty w kosciele sa bardzo sporadyczne. Wpadam tylko na sluby i
              prawie zawsze czyta sie List do Koryntian i bardzo czesto czyta go ktos z
              gosci.
              • aska90 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:32
                Że ktoś z gosci (czyli ktokolwiek, brzydko mowiac), to wiem. Tez jestem z
                Warszawy. W całej Polsce moze czytac ktoś z gosci. Chodziło mi o to, w których
                regionach ksiądz zaleca, aby czytali swiadkowie.
                • nionczka Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:36
                  Moze nie zaleca ale proponuje, zeby ktos z bliskich czytal, np. swiadek albo
                  rodzenstwo co czesto wychodzi na jedno. W sumie jak pomysle to czesto to chyba
                  wlasnie czytaly dziewczyny, ktore byly swiadkami i siostrami rownoczesnie. Ale
                  nie wiem.
                  • anusiaczek87 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:43
                    a ja sie zastanawiam czy sama tego nie przeczytam smile ksiadz prosil nas zebysmy
                    sie zastanowili wlasnie nad tym czy my albo ktos ze znajomyxch swiadkow nie
                    spiewalby albo nie czytal, trzy lata temu bylam na slubie na ktorym panna mloda
                    czytala wlasnie ten tekst i bardzo mi sie to podobalo smile
                    • aska90 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:45
                      Zapanujesz nad głosem? wink)
                      • anusiaczek87 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 10:49
                        mam nadzieje smile ona dala rade, to ja nie dam? wink
                        • dodaa84 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 11:54
                          ja tez będę czytać sama. byłam na slubie, gdzie były dwa czytania. jedno
                          czytała panna młoda, drugie pan młody. chcemy, aby u nas też tak było.
                          • mala831 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 19:34
                            A u nas (okolice Wrocławia) ksiądz "zmusza" Młodych żeby to któreś z nich
                            czytało. I nie ma innego wyjścia
            • marta_s25 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 25.04.07, 10:50
              wlasnie, warszawa na przyklad, czytac moze kazdy kogo sobie zazyczyszsmile
    • juliettar 1 Kor 13,1-13 21.04.07, 14:06
      Pozdrawiam
      • sandstorm86 Re: 1 Kor 13,1-13 21.04.07, 14:38
        Ja 5 lat temu czytałam to na ślubie u mojej Cioci. Nie byłam świadkiem. Miałam
        wtedy 16 lat. Jeszcze moja kuzynka coś czytała ale nie pamiętam co. Też nie była
        świadkiem. Po prostu jako najstarsze siostrzenice dostałysmy takie zadanie smilesmile
        • agawia84 Re: 1 Kor 13,1-13 21.04.07, 15:39
          Napisałam ,że będzie czytał nam znajomy bo kiedyś był w seminarium duchownym,
          potem się ożenił i dziś ma trójkę dzieci, ale do dziś ma taki sentyment do
          oprawy mszy św. i sam nam zaproponował, że chciałby czytać, a my się
          zgodziliśmy! Nie spytałam go tylko skąd pochodzi ten tekst. Ale już wiem,
          dzięki!
    • scarlett74 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 21.04.07, 21:27
      Myślę, że to dobry pomysł,żeby znajomy czytał w/w fragment,musicie tylko
      powiedzieć wcześniej o tym księdzu.A tak w ogóle, to byłam na kilku ślubach
      gdzie to właśnie przyjaciele zrobili młodym niespodziankę czytając im ten hymn.
    • kingusia1974 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 22.04.07, 15:07
      Rany! Jesteś pewna, że chcesz brac slub kościelny? Po co? Nie masz zielonego
      pojęcia o swojej wierze! Nie wygłupiaj się. Po prostu weź cywilny i zachowaj
      szacunek do siebie. Szkoda wogóle gadac o naszym polskim katolicyźmie.
      Porazenie bierze.
      • kasia-k Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 23.04.07, 10:29
        kingusia1974 napisała:

        > Rany! Jesteś pewna, że chcesz brac slub kościelny? Po co? Nie masz zielonego
        > pojęcia o swojej wierze! Nie wygłupiaj się. Po prostu weź cywilny i zachowaj
        > szacunek do siebie. Szkoda wogóle gadac o naszym polskim katolicyźmie.
        > Porazenie bierze.


        no proszę
        oto przykład pani która wykuła się Pisma Świętego na pamięć
        • zosiaczek25 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 24.04.07, 09:55
          Nie trzeba wykuwac sie Pisma Swietego na pamiec. Jesli jestes praktykujaca
          katoliczka, co zakladam zwazywszy na to, ze zalezy Ci na slubie koscielnym
          (chyba ze robisz to dla pieknej sukni, limuzyny i skrzypek w kosciele, to co
          innego), to chodzisz do kosciola. Tam przynajmniej raz w roku czytany jest List
          do Koryntian. Do tego pojawia sie on na kazdym slubie. I nie mow mi, ze nigdy na
          slubie nie bylas? Nic wiec dziwnego, ze nie trzeba uczyc sie Pisma Swietego na
          pamiec, jesli majac dwadziesciakilka lat chodzilo sie mniej lub bardziej
          regularnie do kosciola i zamiast dlubac w nosie lub ogladac, jak kazdy jest
          ubrany, sluchalo sie tego, co dzialo sie w trakcie mszy. Ja na przyklad nie
          posiadam PS a podstawowe teksty z tego zrodla rozpoznac potrafie. Moj narzeczony
          do niedawna byl ateista i tez znal ten cytat i wiedzial, skad on pochodzi...
          Inna sprawa, ze list, z ktorego cytujesz przerabiany jest takze w liceum na
          lekcji jez. polskiego... Na polski chyba chodzilas?
        • kingusia1974 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 24.04.07, 10:41
          "o proszę
          oto przykład pani która wykuła się Pisma Świętego na pamięć"

          Nie no koleżanko gratuluje głupoty. Zważywszy na to, że nie masz pojęcia co
          wykułam na pamięc w życiu a czego nie wykułam to tylko czekać na kolejne
          rewelacje i błyskotliwe odpowiedzi.
          Dokładnie inna koleżanka ci dziecinko wytłumaczyła, jak ktoś idzie do kościoła
          dla limuzyny i sukni, to lepiej żeby sobie dał spokój z tym i tyle. Dokładnie
          to samo pmozna zrobić w USC i zachować szacunek dla siebie.
          • kasia-k Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 25.04.07, 10:39
            kingusia1974 napisała:

            > "o proszę
            > oto przykład pani która wykuła się Pisma Świętego na pamięć"
            >
            > Nie no koleżanko gratuluje głupoty. Zważywszy na to, że nie masz pojęcia co
            > wykułam na pamięc w życiu a czego nie wykułam to tylko czekać na kolejne
            > rewelacje i błyskotliwe odpowiedzi.
            > Dokładnie inna koleżanka ci dziecinko wytłumaczyła, jak ktoś idzie do
            kościoła
            > dla limuzyny i sukni, to lepiej żeby sobie dał spokój z tym i tyle. Dokładnie
            > to samo pmozna zrobić w USC i zachować szacunek dla siebie.


            skoro tak wszystko wiesz to po co zaglądasz na forum

            pytać się nie potrzebujesz bo przecież wiesz wszystko
            a na zwykłe pytania też nie odpowiadasz tylko moralizujesz

            dziewczyna zadało najzwyklejsze pytanie
            i tylko na podstawie tego pytania została osądzona

            idąc dalej inni mogliby w ten sam sposób ocenić te przykładne pseudokatoliczki,
            które udzielają takich potępiających odpowiedzi

            hipokryzja i zakłamanie się kłania
            • kingusia1974 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 26.04.07, 17:33
              "skoro tak wszystko wiesz to po co zaglądasz na forum"

              Moja droga jedynie ty twierdzisz, że ja wszystko wiem, bo ja nigdy czegos
              takiego nie powiedziałam.

              Wybacz ale ja nie uważam, aby w ustach dorosłej zakładającej rodzinę kobiety
              a , która uważa się za katoliczkę (chrześcijankę) pytanie "z czego jest ten
              cytat był najwyklejszym pytaniem". Dla mnie jest to pytanie osoby , która
              raczej ma niewiele wspólnego z własną wiarą. Do czego zresztą jak najbardziej
              ma prawo. A jesli tak, to po co jej kościelny? dla tatusia? dla mamusi? a moze
              raczej tej ślicznej sukieneczki, jak dziewczynka w przedszkolu. I ja hipokryzją
              nazywam taką właśnie postawę.

              Odnosząc sie to twojej chęci obrazenia mnie stwierdzeniem , że jakoby
              jestem "pseudokatoliczką" to droga moja panno, która mnie wogóle nie znasz,
              najpierw nabierz pewności czy ja wógle jestem katoliczką, aby potem móc
              skutecznie mnie obrazić.
    • monia189 Re: "Miłość łaskawa jest, cierpliwa jest...." ską 26.04.07, 20:12
      U nas na ślubie hymn czytała moja siostra. Sama zgłosiła się do tej roli.
      Wyszło naprawdę rewelacyjnie. Hymn faktycznie czytany jest na każdym ślubie,
      ale często nie zwracamy na niego uwagi, zwłaszcza jak czyta go ksiądz, który
      robi to x raz z kolei bez entuzjazmu i bez akcentowania. Więc jeżeli ktoś ze
      znajomych chce czytać to ja bym była jak najbardziej za.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka