Ślub niespodzianka

25.04.07, 16:28
ohh, już sama nie wiem jak to wszytsko pogodzić i zorganizować. Marzy nam się
ślub w gronie najbliższej rodziny i znajomych, a wiem, ze jak taylko gruchnie
wieść w rodzinie wszyscy zaczną się przygotowywać. Nie chce wielkiej biby, za
to moi rodzice pewnie chcieliby zorganizowac wesele. I tak wymyśliliśmy, ze
zrobiny wszystkim niespodzianke, zamówimy termin w UC i zaprosimy najbliższych
niby na jakos uroczystość. Poprosimy o ładne ubranie smile a potem zabierzemy na
obiad. Chcemy wszystko sami zorganizować, ale nie wiem czy to sie uda bo:
1. samym to trudno wszystkich zebrać, trzeba wymyślić dobry powód, mogłabym
zaangażowac siostre, ale jak ona się niechcący wypaple to już nici z niespodzianki
2. nie wiemy gdzie to zorganizować, mieszkamy w innym mieście niż moja i część
rodziny N., za to druga połowa rodziny N. mieszka jeszcze dalej. Albo
zapewnimy wszsytim noclegi, albo wezmiemy ślub w rodzinnym mieście
3. boję się reakcji babci, która ma troche moherowe myślenie i kiedyś
powiedziaął, że na mój ślub cywilny nie przjdzie bo to nie jest slub

No już sama nie wiem, myślicie że to moze się udać???
    • ela.buu Re: Ślub niespodzianka 25.04.07, 19:07
      Ja tak zorganizowalam slub koscielny powiedzialam rodzinie ze ślub gdzie kiedy i
      o ktorej ze moga przyjsc ale ja zaproszen osobistych kierowac nie bede potem byl
      wspanialy piknik w lesie ktory zorganizowala tesciowa Tego dnia najiwazniejsza
      dla nas byla przysiega a nie impreza
      pozdrawiam
      • ginny22 Re: Ślub niespodzianka 25.04.07, 19:15
        > Ja tak zorganizowalam slub koscielny powiedzialam rodzinie ze ślub gdzie
        kiedy i o ktorej ze moga przyjsc ale ja zaproszen osobistych kierowac nie bede.

        Dlaczego?
        • ela.buu Re: Ślub niespodzianka 26.04.07, 15:15
          Dlatego ze wazna w slubie koscielnym byla dla mnie przysiega przed bogiem i
          ukochanym a nie ile ciotek ktorych nigdy wiecej nie spotkam przyjdzie
    • czarodziejkakubusia Re: Ślub niespodzianka 25.04.07, 19:24
      Hm,wydaje mi się że nie.Z prostego powodu.Nie mając mocnego argumentu,jak
      ślub,trudno będzie mieć pewność,że cała rodzina i przyjaciele pojawią się w
      komplecie,może coś wypaść komuś nawet w tym dniu.A potem mogą być pretencje i
      żal,że nie była ta osoba na ślubie-z jej strony.Chyba jestem pesymistką...
    • costerco Re: Ślub niespodzianka 25.04.07, 20:27
      myślałam zeby powiedzieć że to może oficjale i odświetne zaręczyny bo takich nie
      mieliśmy. Z rodzina jakoś przejdzie bo chodzi o najbliższych, ale nie wiem jak
      ze znajomymi
      • monalisa.pl Re: Ślub niespodzianka 26.04.07, 15:24
        wg mnie to nie wypali i juz
        zreszta po co ta cala szopka z niespodzianką? czemu ma to słuzyc?bo nie za
        bardzo kumam...
        jakby mnie ktos zaprosił na taka niby impreze to bym pozniej sie zastanawiala
        czym sie kierowali mlodzi organizujac takie przyjecie niespodziankewink
        sorry ale mi to troszke pachnie hameryką i filmami dla mlodziezy a nie powaga
        slubu i przysiegi
Pełna wersja