astka3
08.05.07, 17:51
jak tam dziewczyny układa wam się z teściowymi bo moja to przykłądowa
teściowa z kawałów. szok, nie moge sie z nią dogadać, rozwrzeszczana baba,
któa wtrąca nos we wszystko w co się da...bardzo swobodnie wyraża swoje
opinie, kótre w 90 % ranią. nie wiem jaki ma cel, uznaje, ze z synową nawet
najlepszą nawet nie ma co się zaprzyjaźnić bo to przezcież wróg! szok,
strasznie źle trafiłam. chce mnie uczyś wszystkiego, WSZYSTKIEGO!!!!!
twierdzi, że i tak nic nie potrafie bo za młoda jestem, wiec skoro ona mnie
nie nauczyła to kto by mógł to zrobić lepiej (mam 25 lat, gotuję, wykonuję
obowiązki domowe a poza tym mam cudną mamę, która jest wspaniałą panią
domu...)
jutro przyjeżdza do mojej mamy dogadać się...już się boję co to będzie bo na
każdy wątek ma odmienne, negatywne zdanie, ot chyba tylko po to by dla zasady
się z kimś nie zgadzać i przeforsować swoje zdanie, kóre oczywiście
jest "najlepsze".
ale sie wygadałam...uuuuuuf
pozdrówka