Dodaj do ulubionych

Jak opóźnić...okres

09.06.07, 10:49
Wesele za miesiąc i wszystko wskazuje na to , że akurat dostane ... okressad
Może znacie jakieś sposoby na przesunięcie, opóźnienie- bo mi tylko tabletki
antykoncepcyjne do głowy przychodzą. Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • maraxela Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 10:52
      1 tabletk
      2 wyciac jajniki-sterylizacjasmile
      no tylko tabletki takie cuda raczej zrobia
      • memphis90 Re: Jak opóźnić...okres 10.06.07, 12:10
        3. zajść w ciążę
        4.dieta kopenhaska stosowana w 100% zgodnie z instrukcją (ale nigdy nie wiesz,
        kiedy okres wróci)
    • cinnamon_woman Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 10:55
      Idź do ginekologa i poproś o tabletki opóźniające okres
      • tutifrutiii Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 13:02
        Oki.Ale ile wczesniej trzeba iść.Ja mam ten sam problemsad Czy jesli mam jeszcze
        dwa planowe terminy okresów przed weselem to zdąże?Czy jedne cykl przed
        wystarczy??Ile wczesniej??
        • mada.d.n Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 13:05
          ech, ja mam ślub za 2 tygodnie i w czwartek albo piątek przed ślubem dostanę
          okres... tabletek nie chciałam brać, bo niezbyt dobrze się po nich czuję,
          zresztą miesiąc temu przez wyjazd okres opóźnił mi się 3 dni -tak to byłoby ok,
          na sobotę już byłoby po... w tej chwili pozostaje mi tylko nadzieja, że z powodu
          nerwów znów się opóźni kilka dni. w razie czego rakieta tabletek przeciwbólowych
          w pogotowiu... uncertain///


          14 dni smile
          Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
          jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • maraxela Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 14:28
            tabletki zaczyna sie brac 1 dnia cyklu czyli 1 dnia krwawienia tak jest
            fizjologicznie (w miare)wystarczy cykl wczesniej przed data spodziewanej
            miesiaczki na slubie wtedy trzeba brac tabletki poprostu dluzej o pare
            dni .biorac pod uwage fakt ze organizm moze roznie zareagowac na chormony jak
            jeszcze nigdy nie bralyscie takich tabletek radze zaczac 2 cykle wczesniej zeby
            obaczyc czy nie bedzie efektow ubocznych na tyle silnych ze preszkadzalyby w
            kontynuacji zazywania hormonow
          • rose01 Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 21:15
            a moze nalezy go przyspieszyc i bedzie luz ja biore ciepla kapiel pije mocna
            kawe robie troche brzuszkow(ogolnie zeby sie zmeczyc)jazda na rowerze itp i
            jest szybciej o kilka dni
    • loltka tabletki sa super 09.06.07, 15:16
      osobiscie ejstem wielka fanka tabletek, biore je juz 6 lat. Zacznij brac juz
      teraz i nie rob przerwy-okresu nie ebdzie. Zreszta-nie bedzie tez PMS i
      wszytskich dolegliwosci miesiaczkowych, ktore moga Ci wszytsko zepsuc
      • voda_ja Re: tabletki sa super 09.06.07, 16:38
        ponoć witamina c pomaga, ale nie ma gwarancji.
    • glagonia Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 16:41
      podobno należy brac bardzo duże dawki wit.C zaraz po okresie aż do
      jajeczkowania. Moja kolezanka tak robiła przes slubem i przesunął jej się okres
      o kilka dni.
      • maraxela Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 17:02
        no hmmm wic C zwieksza sterzenie egzogennych estrogenow ale cy to rpzesunie
        hmmm sprawa watpliwa a moze wywolac w duzych dawkach biegunke a przy kamieniach
        nerkowych napad kolki nerkowej-
    • mirriam777 Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 17:16
      ja mam slub za tydzien i mam dostac okres ale wole okres bo wiem ze wtedy nic
      nie bede iała na twarzy wiec z dwojga złego wybieram okres smile
    • ania_1609 Re: Jak opóźnić...okres 09.06.07, 21:31
      Ja dostałam okres dzień przed ślubem, na szczęście, bo w pierwszy dzień
      najbardziej cierpię. W sobotę rano nospa i ibuprom, tampon i było super, nawet
      nie zwracałam uwagi. Okres to nie aż taka tragedia i według mnie nie ma
      potrzeby świrować..
      • mada.d.n Re: Jak opóźnić...okres 10.06.07, 13:40
        no ja tak będę miała - początek w czwartek albo piątek, więc w sobotę powinno
        być już ok smile
        ale też najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie będę miała żadnych
        niepożądanych paskudztw na twarzy i dekolcie smile


        13 dni smile
        Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
        jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • kamelia04.08.2007 plastry evra, można przesunąć o 09.06.07, 23:36
      tydzień, w dodatku sa antykoncepcyjne. Używam ich od 3 lat i sa niezawodne.

      jesli lekarz ci przepisze tabletki, to nie łudź się, że to bedzie mieszanka
      witaminy C z rutinoscorbinem, to będą hormony. Proponuje srodkami
      antykoncepcyjnymi, bo hormonów w nowoczesnych sr antykoncepcyjnych jest mało, a
      jak masz stracha przed diabłem jaki tam w nich siedzi, to musisz jakoś
      przecierpieć okres w trakcie slubu i wesela.
    • k.mat Re: Jak opóźnić...okres 10.06.07, 11:04
      tabletki i plastry bo to jedyne pewne sposoby

      należy zacząć wcześniej bo przez pierwsze 2-3 cykle mogą być różne mniej
      przyjemne dolegliwości. Oczywiście nie zawsze ale najlepiej iść do lekarza i
      tam zapytać bo takie "domowe" sposoby mogą krzywdę zrobić.
    • gioseppe a przyspieszyc jak? 10.06.07, 11:22
      oprócz modłów? smile)
    • kasiaaaa24 Re: Jak opóźnić...okres 10.06.07, 11:26
      A być może stres sprawi, że sam się opóźni, lub będziesz mieć wcześniej. Jest
      taki lek Luteina (poprostu progesteron do ssania), na receptę i on przyspiesza
      okres. Bierzesz te tabletki 5 dni i po tych kilku dniach dostajesz okres.
      Najlepiej zapytaj o to swojego ginekologa, ale ja 2 razy brałam te tabletki,
      więc mówię ze swojego przypadku.
      • maraxela Re: Jak opóźnić...okres 10.06.07, 12:16
        no nie wiem czy to dobry pomysl u normalnie funkcjonujacej kobity ktora nie ma
        problemow z regularnoscia cykli moze to zaklucic rytm biologiczny a dosc duza
        dawka chormony nieraz moze dawac plamienia przez jakis czas,obrzmiale piersi
        itd chyba najbardziej blizone do natury bylyby jednak tabletki
        • maraxela hormony kobiety sorry za ort 10.06.07, 12:16

    • folavril możesz zajść w ciążę, opóźni Ci się o jakieś 9mc 10.06.07, 13:12
      ja jeszcze nie próbowałam; poza tym myślę że skoro wychodzisz za mąż to jesteś
      świadoma jak zapanować nad własnym organizmem. jesli nie, to Ci współczuję i
      nie sądzę żeby zakładanie takich postów było jakoś specjalnie mądre.
      • izazdo przesuwanie bez pigulek ANTY 11.06.07, 11:33
        Trzeba w II pol. cyklu brac progesteron (na recepte u lekarza), mozna przesunac
        nawet jesli do slubu pozostalo kilka dni smile To nie sa pigulki anty.
        • kamelia04.08.2007 jasne, wielka dawka progesteronu jest lepsza 11.06.07, 11:49
          od pigułek/plastrów antykoncepcyjnych.
          Lepiej brać wielkie dawki hormonów niż małe dawki hormonów, zwanych
          antykoncepcyjnymi.

          radio maryja czy medycyna ludowa?
        • maraxela Re: przesuwanie bez pigulek ANTY 11.06.07, 11:59
          tak ciekawesmile tylko ze w pigulkach anty czesto jest tez progesteron a sam
          progesteron ma dzailanie antykoncepcyjne poprzez wplywen na wlasciwosci sluzu
          szyjkowego macicy,staje sie on bardziej gesty i utrydnia migracje plemnikowsmile
          przeciez sam progesteron uzywany ejst wlasnie w tabletkach po stosunku np
          preparat D-norgester.pigulka anty i hormony to synonimy praktycznie
          • maraxela Re: przesuwanie bez pigulek ANTY 11.06.07, 12:02
            chodzilo ci pewnie o preparat LUteina ktory nie ejst nazywany tabletka
            antykoncepcyjna chyba troche mieszasz pojecia ale w sumie to rozumiem nie majac
            do czynienia zawodowo z medycyna mozna soe troche zamieszac
            • izazdo ???????? 11.06.07, 12:13
              Medycyna ludowa? Nie, akademicka! Plus doswiadczenia wlasne:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=62981219&a=63264126


              Maraxelo,
              gdzie myle pojecia? Jestem biochemikiem, pracuje w Medycynie po Dyplomie.
              Luteina to progesteron (50 mg, producent Adamed), rownie dobrze mozna brac jego
              funkcjonalne równoważniki - Proverę (5 lub 10 mg octanu medroksyprogesteronu)
              albo Duphaston (10 mg dydrogesteronu). Efekt ten sam.

              • maraxela Re: ???????? 11.06.07, 12:22
                ok spoko wyjelam ksiazke KOSTWSKI "farmakologia" cytat str 378 "jak wspomniano
                we wstepie stosowanie progesteronu powoduje hamowanie owulacji.dzailanie to
                wystepuje po duzych dawkach...........Zauwazono jednak ze mniejsze dawki
                progesteronu rowniez dzalaja antykoncepcyjnie.antykoncepcyjne dzailanie lych
                dawak zasadniczo nalezy wiazac z ich wplywem na sluz............ itd."wiec moze
                mi wytlumaczysz o co ci chodzilo ??
                • izazdo zatrzymac okres bez tabletek anty 11.06.07, 12:29
                  nie chodzilo mi o dzialanie antykoncepcyjne. Zalozmy, ze dziewczyna ma cykle o
                  roznej dlugosci, powiedzmy 25-35 dni. Slub wypada w 29 dc i przyszla panna
                  mloda boi sie, ze dostanie okres, ale nie chce brac tabletek. Co powinna
                  zrobic? Na kilka dni przed spodziewanym terminem miesiaczki (ale lepiej: przed
                  15 dc) idzie do lekarza i mowi, o co chodzi. Lekarz przepisuje Duphaston albo
                  Provere. Dziewcze zaczyna to lykac w II polowie cyklu, najpozniej na kilka dni
                  przed spodziewana miesiaczka. Poziom progesteronu nie spada, nie dochodzi do
                  wystapienia miesiaczki (czyli postepujemy tak jak w niedomodze lutealnej,
                  poronieniu zagrazajacym z innych powodow albo wtornym braku miesiaczki). Po
                  slubie dziewczyna przestaje lykac tabletki, okres (prawdziwy, a nie krwawienie
                  z odstawienia, bo byla owulacja) pojawia sie po ok. 3 dniach. Nie ma
                  zahamowania owulacji, nie ma rozregulowania cyklu i klopotow z plodnoscia.
                  • maraxela Re: zatrzymac okres bez tabletek anty 11.06.07, 12:32
                    no spoko takie rozumowanie jest do przyjecia szacunsmile tylko ze samo slowo
                    natykoncepcyjne jest wieloznaczne i progesteron je ma w sumie ciezko
                    zdefiniowac tabletki antykoncepcyjne bo na doba sprawe samo zwiekszenie
                    uwalniania sluzu to tez jest antykoncepcja chyba ze ja mam inne podejscie do
                    probeolmu
                    • izazdo progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 12:40
                      Mam powazne watpliwosci, co do tego, czy progesteron ma dzialanie
                      antykoncepcyjne (zapobiegajace poczeciu, czyli zaplodnieniu), skoro po kilku
                      minutach pleminiki sa w jajowodzie. Sama sobie odpowiedz. Albo wez do reki
                      Pharmindex i sprawdz mechanizm dzialania.

                      A ze antykoncepcja postkoitalna dziala, to fakt, tylko ze nie antykoncepcyjnie,
                      ale antyimplantacyjnie. Z punktu widzenia kobiety jeden pies - byl seks, ciazy
                      nie ma. Z punktu widzenia kogos oblatanego w naukach przyrodniczych roznica
                      jest zasadnicza. Dlatego nie nazywam środkow postkoitalnych antykoncepcyjnymi,
                      ale antyimplantacyjnymi, tak jak spirala.
                      • maraxela Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 12:49
                        tu mzna dyskutowac bo w wiekszych dawkach hamuja owulacjiPsmileno a jak kobieta
                        bierze to kilka dni wczesniej i pozniej wspolzyje i ma gesty sluz to to jest
                        dzialanie antykoncepsyjne wec progesteron w dyzych dawkach moze 1 zachamowac
                        owujacje 2 w miejszych nie hamuje ale ma wplyw na sluz 3 po stosunku zapobiega
                        implantacji wiec nie wiem dla mnie on moz byc podciagniety pod dzialanie
                        antykoncepcyjne
                        • izazdo Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 13:04
                          No tak, tylko ze ja pisalam o antykoncepcji postkoitalnej, a Postinor czy
                          Escapelle bierze sie po (do 72 godz), a nie przed stosunkiem, wiec nie
                          dopuszczaja do implantacji, a nie zaplodnienia, wiec anti CONCEPTIO (przeciw
                          POCZECIU) nie dzialaja smile

                          Ginekolodzy mącą dziewczynom w glowach mowiac, ze tabletki postkoitalne
                          to "antykoncepcja" , a nie srodek wczesnoporonny, bo poronienie to usuniecie
                          zagniezdzonego zarodka. Ale srodki "antyciążowe" dzielą się - po prawdzie - na:

                          1) antykoncepcyjne (nie dopuszczaja do zaplodnienia),

                          2) antyimplantacyjne - nie dopuszczaja do zagniezdzenia sie bruzdkującego
                          zarodka (spirala, ale takze pigulka antykoncepcyjna, ktora w ok. 20% przypadkow
                          nie hamuje owulacji, tylko wlasnie nie dopuszcza do implantacji - informacja
                          nie z RM tylko z ostatniego glownego grzbietu MpD - oraz wlasnie progesteron
                          przyjety po stosunku, czyli w pigulkach "po")

                          3) poronne - usuwaja zagniezdzony zarodek

                          Ale schodzimy z tematu smile
                          • maraxela Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 13:08
                            dobra bo tak mozemy dyskutowac do rana haha zawieszenie broni ja osobicie w
                            wasnych doswiadczen zdecydowalabym sie na okres w czasie slubu niz mieszanie
                            przy swoim cyklu bo pozniej to ciezko wrocic do regularnosci i osobiscie uwazam
                            ze to nic strasznego miec okres na slubie lepiej sobie lyknac rozkurczajacy i
                            rpzeciwbulowy niz hormony
                            • monalisa.pl Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 13:29
                              wiesz co ja jednak wole nie miec @ w dniu slubu ( a tak mi wlasnie wypada) gdyz
                              1 dzien mam tragiczny i nawet nospa nie pomaga, po za tym 1 dzien jest obfity a
                              suknie mam wielka i bedzie mi ciezko zmieniac tampona czy podpaske a po 3 nie
                              chce sie stresowac ze cos mi przecieka itp

                              ten @ w sniu slubu to taki chibił trafil i nie chce sie stresowac i biegac do
                              wc co chwile i sprawdzac. wole konfort psychiczny niz stres. po za tym jesli
                              lekarz nie widzi przeciwskazan to dlaczego mam mu nie wierzyc????????
                              • maraxela Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 13:46
                                jak zawsze mialas okres regularnie i wszytko bylo ok to nie sadze zeby ci to
                                rozregulowalo ja mam problemy regularnoscia i wkoncu od paru miesiecy mam w
                                miare regularnie wiec nie chce kombinowac
                                • monalisa.pl Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 15:40
                                  raczej nie narzekam na złe samopoczucie i wadliwe narzady rodne hehe wiec te 2
                                  mies z tabletkami jak mowil moj lekarz nie zaszkodza przy staraniu sie!
                              • izazdo Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 13:54
                                1. Nie musisz miec okresu w dniu slubu.
                                2. Mozna to osiagnac bez tabletek. Przeczytaj wypowiedzi powyzej.
                                3. Najpierw placisz za antykoncepcje, potem za leczenie nieplodnosci (ciekawe
                                skad taka epidemia) - rownowartosc dobrej klasy samochodu, a na starosc za
                                leczenie powiklan.

                                Ja przewlekle biore leki na astme. Lekarka notorycznie wypisywala mi leki za
                                ponad 100 zl miesiecznie, po ktorych mialam zaburzenia rytmu serca (zglaszalam
                                jej to!). W koncu zachorowala i poszlam do innej, ktora zlapala sie za glowe i
                                przepisala inne. Teraz place niecale 6 (sześć) zł na 3 miesiące (!) i nie mam
                                zadnych powiklan, a astma jest lepiej kontrolowana. Ciekawe, gdzie pierwsza
                                pani doktor byla w tym roku na wakacjach.
                                • maraxela Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 13:59
                                  ja stosuje orezerwaywy i wole sibie niczym nie mieszac jak juz mam okres to
                                  jest cod a ten cod od paru miesiecy ejst regularny-cierpie na PCO wiec w moim
                                  przypadku wole nic nie regulowac
                                • monalisa.pl Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 15:44
                                  1. wole nie gdybac i miec 100% pewnosci ze nie bede miala@ w dniu slubu
                                  2. wybacz - ale ani witaminy C tonami jesc nie bede ani nie tkne duphastonu czy
                                  innych hormonów - juz wole wziazc cos co bralam wczesniej przez 5 lat
                                  i "pomeczyc" sie na tabletakch te 2 miesiace niz pozniej 3 mies po duphastonie
                                  który zekomo mial mi przywrocic cykl.


                                  3. Najpierw placisz za antykoncepcje, potem za leczenie nieplodnosci (ciekawe
                                  > skad taka epidemia) - rownowartosc dobrej klasy samochodu, a na starosc za
                                  > leczenie powiklan.
                                  wg mnie troszke przesadzasz z tymi czarnymi scenariuszami...
                                  • izazdo Re: progesteron to NIE antykoncepcja 11.06.07, 15:57
                                    zastanow sie, czy rzeczywiscie jest to wina duphastonu

                                    Regulacja cyklu to skomplikowany uklad zaleznosci miedzy hormonami podwzgorza,
                                    przysadki i gonad. Jak rozumiem najpierw zawiesil ci sie cykl, potem dostalas
                                    duphaston na wywolanie, a nastepnie wydluzyl sie. Skad wiesz, ze za wydluzony
                                    cykl nie odpowiada czynnik, ktory spowodowal zawieszenie sie okresu za
                                    pierwszym razem?

                                    Zreszta: twoj brzuch, twoja sprawa. Bierz co chcesz, to ty poniesiesz
                                    konsekwencje.
              • jula.b Re: ???????? 11.06.07, 15:46
                Izazdo, jakieś 2 tyg temu przeczytałam to w innym miejscu Twoje wypowiedzi na
                temat duphastonu i biorę - pytanie czy 1 tabl dziennie wystarczy aby faktycznie
                opóźnić @?
                • izazdo Re: ???????? 11.06.07, 15:53
                  Przyjmuj takie dawki, jakie zapisal ci lekarz (mam nadzieje, ze powiedzialas
                  mu, o co chodzi?). Standardowe dawkowanie opisane jest na ulotce, ale czasami
                  trzeba je zmodyfikowac ze wzgledu np. na mase ciala (nie wiem, czy tak jest w
                  przypadku duphastonu, ale inne leki przelicza sie na kg masy ciala) lub choroby
                  towarzyszace (np. niewydolnosc nerek). Ja lykalam jedna, wszystko bylo ok.
    • monalisa.pl witaj w klubie!tez wypada mi@ na slub ale 11.06.07, 12:06
      ja poszlam do swojego gina powiedzialam o co chodzi dal mi recepte na 2
      opakowania (nie biore od 3 lat ale teraz musialam ) i powiedzial ze nie wpłynie
      to negatywnie (te 2 opakowania) a to ze chcemy od razu po slubie zaczac sie
      starac o dziecko.
      na przesuniecie nie znam nic innego jak tabletki niestety - tez sie wzbranialam
      przez tabletakmi ale wole juz je brac niz stresowac sie ze np w dniu slubu
      dostane albo i nie dostane - po co mi dodatkowy taki stres...
      • izazdo Re: witaj w klubie!tez wypada mi@ na slub ale 11.06.07, 12:16
        monaliso,

        im dluzej pracuje w branzy medycznej, tym mniej wierze lekarzom. PO CO chcesz
        lykac hormony, skoro zamierzacie starac sie o dzidziusia, jesli mozna przesunac
        okres inaczej? Mnie lekarze urzadzili tak, ze prawie 2 lata nie mialam
        owulacji: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=62981219&a=63264126
        • maraxela Re: witaj w klubie!tez wypada mi@ na slub ale 11.06.07, 12:24

          >
          > PO CO chcesz
          > lykac hormony, skoro zamierzacie starac sie o dzidziusia, jesli mozna
          przesunac
          >
          hmmm sory ty redagujesz texty hmmm a progesteron nie jest hormonem
          aaaaaaaaaaaaaaaaaaa no to bardzo ciekawe wiesci ale chyba tego numeru medycyny
          po dyplomie nie czytalam preferuje medycyne praktyczna a tam nic nie pisalo ze
          progesteron juz hormonem nie jest
          • izazdo Re: witaj w klubie!tez wypada mi@ na slub ale 11.06.07, 12:33
            Maraxela,

            oczywiscie ze jest hormonem - z biochemicznego punktu widzenia. Uzywam zargonu
            rodem z kolorowych pisemek, bo jak pisze normalnie, to polowa nie rozumie.

            Jak mi nie wierzysz, ze pracuje w MpD, to wez do reki wydania specjalne
            (neurodiabetologia Michalaka, alergologia Kurka, zakazenia ukladu moczowego
            Durlikowej, w druku jest gastroenterlologia Chojnackiego) i zobacz w stopke,
            login mam od imienia i nazwiska.
            • maraxela Re: witaj w klubie!tez wypada mi@ na slub ale 11.06.07, 12:39
              szczerze mowiac nie czytuje tego chyba musze zaczac tylko ile kosztuje jedno
              pismo? mam juz 5 zeszytow medycyny praktycznej do przeczytania w wolnym czasie
              wiec hmmm moze przy okazji pochlone medycyne po dyplomiesmilez ta luteina mozna
              dyskutowac bo to jednak dawka np w czopkach 50,0 mg a np diane(ok wiem wiem
              przestarzaly przykad ale jedynie rpzyklad) ma etinyestradiolu 0,035 MG wiec
              roznica jest zasadnicza a skutki nie porzadne przy progesteronie tez sie zdaza
              zatrzymanie miesaiczki czesto krwawienia wiec to tez taki zlty srodek nie jest
        • monalisa.pl Re: witaj w klubie!tez wypada mi@ na slub ale 11.06.07, 12:50
          biore minipigułke wiec nie zaszkodze chyba sobie tym bardzo przez 2 mies
          po za tym chyba lekarz wie co mowi i jesli powiedzial by ze hormony były by dl
          amnie zgubne jesli chce zajsc w ciaze napewno bym ich nie brala
          i mam nadzieje ze po odstawieniu bedzie OK
          takze nie pisałabym sie na inna metode przesuniecia @ w przypadku slubu jak
          tylko pigułka anty. nie chce sie stresowac czy aby dostlalam @ czy jeszcze nie.
    • strzygula Re: Jak opóźnić...okres 11.06.07, 12:22
      a ja nie chce opozniac i mi sie sam opoznia teraz (juz 8 dni)
      • monalisa.pl Re: Jak opóźnić...okres 11.06.07, 12:55
        to moze jestes w ciazy juzsmile
        • strzygula Re: Jak opóźnić...okres 11.06.07, 12:57
          wiatropylna nie jestem a w niepokalane poczecie tez nie wierze. ostatnio mi sie
          rozregulowal strasznie. za 2 tyg obrona pracy mgr, sesja itd to moze dlatego...
          • maraxela ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:01
            ostatnio wsrod anegdot krazacych po szpitalu slyszalam o niepokalanym poczeciu
            dziewczyna z chlopakiem bawili sie w piting czy jak to sie zwie (pewnie nie tak
            ale trudno) no i ona byla dziewica a jej chlopak przez nieuwage przeniosl jej
            sperme w okolicy pochwy i jakis cudem zaciazyla bedac dziewica wiec ja w
            niepokalane poczecie wierze
            • strzygula Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:05
              mam nadzieje ze sie pojawi. lekarz mi powiedzial zeby zaczynac sie martwic jak
              od najdluzszego ostatnio cyklu spozni sie 2 tyg
              • maraxela Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:09
                haha a to sie wygadalas strzygula hihihihi
                • strzygula Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:16
                  nie bardzo rozumiem
                • fruzia01 Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:16
                  taaa, tyle że ciąża dziewicy nie ma nic wspólnego z niepokalanym poczęciem smile
                  • monalisa.pl Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:17
                    Matka Boska tez byla dziewicą
                • maraxela Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:20
                  zartsmile
              • monalisa.pl Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:23
                ale o co martwic? ze to ciaza czy ze zaburzenia w cyklu lub choroba jakas????
                ja bym na twoim miejscu nie czekala tak długo jak on mowi bo to moze byc cos
                gorszego niz tylko stres przed obrona!
                • maraxela Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:28
                  bez przesady sprawdzic zawsze moze ale stres moze zdzialac cuda i jezeli zawsze
                  mialas regularnie nie wspolzyjesz ic os jest nie tak to sprawdzic mozna
                  aczkolwiek ja obstaje za stresem i mysle ze bedzie wszytko dobrze
                  • monalisa.pl Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:35
                    no wiesz, ja napisalam jak JA bym zrobila - kazdy robi jak uwaza - jej
                    organizm jej zdrowie jej sprawa - ona zna najlepiej siebie!
                    pewnie ze w 99% to kwestia stresu ale ja dla swietego spokoju sama dla siebie
                    bym tego nie lekcewazyla - z narzadami rodnymi nie ma zartów ale moze ja tylko
                    jestem taka strachliwa jesli o tę sfere chodziwink))
                    • maraxela Re: ja wierze w niepokalane poczecie 11.06.07, 13:44
                      z punktu widzenia lekarza ginekologa(zaznaczam ja nim nie ejstem) jakby mial
                      kazde opoznienie okresu o pare dni mial szczegolowo badac to szybko by
                      pieniazkow zabraklo w funduszu i tak to sie sprowadza to duzego wywazenia
                      jezeli chodzi o rpzepisywane badania,nawet jak pojdzie do lekarza i powie ze
                      jej sie spoznia 2 tyg to co najyzej zrobi usg jak bedzie dociekliwy wyjatkowo
                      no chyba ze pojdziesz prywatnie to inna sprawa takie realia
          • monalisa.pl Re: Jak opóźnić...okres 11.06.07, 13:16
            po 1 skad mam wiedziec ze stosujesz wstrzemiezliwosc? a po 2 ja przed obrona
            stanelam w miejscu i @ spozniał mi sie 2 miesiacewink))) dostalam duphaston i po
            15 dniach dostalam @ dzieki ktoremu z 28 dni cyklu przeistoczyl mi sie w 40
            dniowe cykle i dzieki ktorym mam teraz na 7 lipca dostac @ wiec dziekuje bardzo
            dlatego bede brala jeszcze przez miesiac antyki a pozniej mam nadzieje wroce do
            normy!

            powodzenia!

            ps rozregulowanie @ poprzez stres zdarza sie bbbb czesto ale lepiej tego nie
            lekcewaz tylko idzi juz teraz do (innego lekarza - nie czekaj 2 tyg) lekarza i
            nich przywoci ci @ bo pozniej mozesz miec problemy.
    • loltka Re: Jak opóźnić...okres 11.06.07, 20:39
      tabletki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka