zosiaczek25 27.06.07, 09:02 do wiedzenia? Musze do niego teraz szybko zadzwonic i zawsze sie czuej glupio, jak koncze rozmowe, bo nie wiem, co powiedziec. Swieckie "do widzenia" przeciez nie wypada... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
np1979 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:05 może "Bóg zapłać" Odpowiedz Link Zgłoś
gioseppe Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:05 no jak to!?! szczesc Boze Bóg zaplac etc Odpowiedz Link Zgłoś
justyna.e Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:05 szczęść Boże albo z Panem Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
magda_ok Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:05 "Z Bogiem" sie chyba mowi ... Odpowiedz Link Zgłoś
madziulka1108 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:06 Ja w takich wypadkach mówię "Szczęść Boże" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:07 I może jeszcze bierzesz ślub kościelny??? Rozwaliłaś mnie tym pytaniem!!!!!!! Jeśli jesteś ateistką to powiedz :do widzenia", a jak katoliczką lub innego wyznania powiedz "szczęść Boże" lub "z Bogiem". Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 10:37 Taaa, precz z kościoła, grzesznico... Odpowiedz Link Zgłoś
cinnamon_woman Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:08 a ja mówię "dziękuję" i "do widzenia" - ksiądz to też człowiek i nie żyjemy w XIX wieku - to nie ksiądz dobrodziej Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 zawsze mowie 27.06.07, 09:10 Szczesc Boze. Ale brzmi mi to troche dziwnie, bo mowi sie to przeciez na powitanie... A Ty monia uwazaj, jak bedziesz chodzila, skoro tak latwo sie rozwalasz... Nawet nie wiesz, ile ludzi chodzacych co niedziele do kosciola nie zna wyznania wiary, nie mowiac juz o powitaniach czy pozegnaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:23 No właśnie wiem Czytałam już tu o takich co nie potrafią pacieża a do ołtarza do sakramentu małżeństwa się pchają. Obłuda!!!! A jeszcze pacież jak pacież, ale nie wiedzieć jak się witać??? Sorry, ja może co niedzielę do kościoła nie biegam, ale podstawy jakieś znam... Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:26 Ja tez co nie dziele nie biegam. Dwa, nie mieszkam od jakiegos czasu w Polsce i po polsku, oprocz tego forum , zadko mowie. Trzy, nigdy niczego z ksiedzem nie zalatwialam, wiec nie wiem jak sie zegna ksiedza. Dziwne to takie? Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:36 No dla mnie dziwne. Do domu moich rodziców raz w roku przychodził ksiądz "po kolędzie", chodziłam na religię, oglądałam TV gdzie czasem pojawia się taka fraza, zdarzało się spotkać księdza na ulicy, a moi rodzice wychowywali mnie w tej wierze i uczyli jak zwracać się do osób duchownych. Niemieszkanie w Polsce nie usprawiedliwia Twojej niewiedzy, niemówienie po polsku jest żałosne jeśli jesteś Polką (ja tak uważam, bo jest we mnie trochę patriotyzmu chyba), a jeśli nie miałaś kontaktu z księdzem to tylko "pogratulować". Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:47 "oglądałam TV gdzie czasem pojawia się taka fraza" No, niestety TV Trwam nie ogladalam. I nie naleze do tych, ktore godzinami siedza co dziennie przd tv. "zdarzało się > spotkać księdza na ulicy," Mi sie tez zdarzylo, ale zegnac sie nie zegnalam. "niemówienie po > polsku jest żałosne jeśli jesteś Polką" Ze co? Co w tym jest zalosnego, ze nie mam polskiej tv, nie czytam polskich gazet, nie mam polskich przyjaciol itp. Nie mieszkam w polskim gettcie, wiec niestety mam kontakt z tubylcami i porozumiewam sie w tutejszym jezyku. Ale to straszne! Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: zawsze mowie 27.06.07, 10:39 Ach, Zosiaczku, nie wysilaj się- już jesteś przeklęta i nic Ciebie nie uratuje) Odpowiedz Link Zgłoś
agaa-hcm kontakt z księdzem 27.06.07, 14:34 hmmm, badz co badz to dziwnie mi sie skojarzylo ))) moze juz glupieje od tej roboty!! pozdrawiam i wyluzujcie dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
czarnasia13 Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:31 No i właśnie dlatego że nie "biegasz" co niedzielę do kościoła to nie umiesz komuś pomóc tylko sobie kpiny urządzasz. Moim skromnym zdaniem to forum jest po to żeby pomagać a nie wyśmiewać co ty monia ewidentnie robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:39 Nie miałam zamiaru nikogo wyśmiewać. Poprostu dziwi mnie że można tego nie wiedzieć i tyle... A pomóc chyba pomogłam pisząc co ma odpowiedzieć)) Chyba przeczytałaś i zrozumiałaś to co chciałaś.. Dziewczyny, co Was prawda w oczy kole? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_8 Re: zawsze mowie 27.06.07, 10:12 monia, lepiej lecz swoje frustracje gdzie indziej. Zosiaczek po prostu zapytała. A ty zamiast pomóc - obśmiewasz? po co jesteś na tym forum? w tym wypadku nie było prośby o opinie a o pomoc. Jak nie chcesz jej udzielić - to bądź cicho. Po co nawarstwiać przykrości? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: zawsze mowie 27.06.07, 10:43 A mój facet mówił do ksiedza "proszę pana", bo tak mu się wydawało grzeczniej. W kosciele był ostatnio przy okazji komunii, ksiądz ich bloku nie odwiedzał podczas kolędy (blok wojskowych), rodzice do religijnych nie należą, TV trwam nie ogląda. I pewnie też by nie wiedział, jak ma się z ksiedzem witać, a jak żegnać. I co? To ma go automatycznie skreślać jako katolika i skazywać na potępienie kościółkowych dewotek? Podczas przygotowań do ślubu przeszedł naprawdę długą drogę- i bardzo go za to cenię. Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:45 monia_look napisała: > No właśnie wiem Czytałam już tu o takich co nie potrafią pacieża a do ołtarza > > do sakramentu małżeństwa się pchają. Obłuda!!!! > A jeszcze pacież jak pacież, ale nie wiedzieć jak się witać??? Chyba pacieRZ. Ktoś tu pisał o posługiwaniu się językiem polskim... Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:48 hehe. O patriotyzmie tez pisala. To sie nazywa milosc do ojczystego jezyka... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnasia13 Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:54 Nie przejmuj się Zosiaczek ona chyba jakiś kompleks ma i chce go zagłuszyć Odpowiedz Link Zgłoś
czarnasia13 To było do zosiaczek 27.06.07, 09:58 trzymaj się dzielnie i nie daj się złośliwcom. Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: To było do zosiaczek 27.06.07, 10:00 ech, to tylko internet. Czym mam sie przejmowac? Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: zawsze mowie 27.06.07, 10:03 ja pierd....! dziewczyna zapytała, jak powinna zwracać się do księdza na pożegnanie, a tu już jakaś stos dla niej zapaliła... to są właśnie polscy katolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
monia_look Re: zawsze mowie 27.06.07, 09:53 Przepraszam, faktycznie błąd I przyznaję się do niego! Gratuluję uszczypliwości. Ja już zostałam przez Ciebie uznana za tą złą, ale myślałam że w związku z tym że Ty kogoś osądzasz, sama jesteś bez skazy)))) Oj, pomyliłam się... No nic, jeśli kogoś uraziłam swoim zdziwieniem, że można nie wiedzieć jak zwracać się do księdza to sorry. Życzę Wam wszystkim udanych ślubów i małżeństw I oczywiście jak najmniej problemów, a jeśli już, to tylko takiego kalibru. Odpowiedz Link Zgłoś
iosellin Re: zawsze mowie 27.06.07, 12:58 monia_look napisała: > No właśnie wiem Czytałam już tu o takich co nie potrafią pacieża a do > ołtarza do sakramentu małżeństwa się pchają. Obłuda!!!! > A jeszcze pacież jak pacież, ale nie wiedzieć jak się witać??? Sorry, ja może > co niedzielę do kościoła nie biegam, ale podstawy jakieś znam... A co powiedziec o takich, co nie wiedza jak poprawnie napisac wyraz "pacieRZ" (a nie "pacieŻ", jak piszesz, na litosc!) a chwala sie, ze go znaja, ze znaja podstawy i wytykaja to i owo innym? To dopiero obluda Żdźbło w oku bliźniego dostrzeze, ale w swoim belki... ;P Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_8 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:14 jam ówię "szczęść boże" i on mi odpowiada tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
esiaesia Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:15 ja tam mówię 'do widzenia' - ateistką nie jestem Odpowiedz Link Zgłoś
czarnasia13 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:19 Na powitanie mówi się "szczęść Boże" a na pożegnanie " z Panem Bogiem" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:21 No wlasnie, o to mi chodzilo. Mi sie zawsze chrzani. Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka132 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:32 studiuję na katolickiej uczelni i zawsze mowię "do widzenia", jakoś nie miałam ochoty powiedzieć "Bóg zapłać" po tym jak mnie oblał na ostatnim ezaminie. życie... Odpowiedz Link Zgłoś
jestynka Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 09:39 na UKSW ? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 10:45 Trzeba było powiedzieć "Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi" he, he) Odpowiedz Link Zgłoś
polabb Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 10:43 Jako Dzień dobry - Szczęść Boże Jako dziekuje - Bóg zapłać Jako Do widzenia - Z Bogiem Odpowiedz Link Zgłoś
zosiaczek25 Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 11:00 Kolejny dowod na to, ze niektorzy wnikliwie czytaja watki. A chodzilo tylko o "do widzenia". Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-k Re: plz, szybciutko: co powiedziec ksiedzu na... 27.06.07, 14:30 polabb napisała: > Jako Dzień dobry - Szczęść Boże > Jako dziekuje - Bóg zapłać > Jako Do widzenia - Z Bogiem mnie zawsze mówili aby sie witać słowami: Niech bedzie pochwalony ... Dłuższa wersja: Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i jeszcze słyszałam jeszcze dłuższą ... i Maryja ...(nie pamietam dalej) U mnie na Bemowie na Drzwiacj zakrystii wisi kartka z instrukcją typu: Wchodząc do kancelarii na powitanie mówimy ... (któraś z wersji przytoczonych przez polabb) a wychoddząc na pożegnanie mówwimy ...(jw.) moim zdaniem zwykłe dzień dobry czy do widzenia jest zawsze na miejscu, bez wzgledu czy zwracamy si do osoby swieckiej czy do duchownej. Odpowiedz Link Zgłoś