Jeśli taki wątek już był to przepraszam.
Chodzi o to, że z N mamy odbyć 3 nauki, 2 poradnie, 2 rozmowy z księzem i 2
spowiedzi. Wczoraj były nauki z osoba świcką, dostaliśmy podpis w rubryce
nauki a ku mojemu zdziwieniu on (był to facet) opowiadał nam o NMPR (na
początku o miłości, fazach miłości itp). Pokazywał różne plansze, wykresy
itp. Po czym rozdał nam książeczki z "zadaniami do domu" które mamy zrobić i
na "indywidualnycm" spotkaniu omówić.
To w końcu co to było - nauki, czy "poradnia". Pogubiłam się. A może oni
jakoś w trybie przyspieszonym to robią?
Tylko na mnie nie krzyczcie
Pozdrawiam.