IP: *.ey.com.pl / 195.187.56.* 25.06.02, 11:00

W bezbrzeżnym oceanie smutku i zwątpienia,
Sieć zarzucam i łowię skrawki wyspy radości,
Zalana mroczną falą bezsensu istnienia,
Chcę dobić do ciepłej przystani miłości.

Co rusz wody jadem krztuszę się i prycham,
Na dno idę bezradnie niczym kłoda 100-tonowa,
I wypłynąć już nie chcę, lecz cóż…fizyka,
Po oceanie więc dryfuję do startu znów gotowa.

Wnet na szarości horyzoncie błysk nadziei spostrzegam,
Włączam stery namiętności, "Cała naprzód!" wołam,
przez spienione fale pruję, krzyczę, płaczę, śpiewam:
"Znalazłam cię rozbitku, skacz! Jestem gotowa!".

Wtem wody aksamit tnie bezlitośnie ostry ryk silnika,
Boskie ciało w motorówce kusi swym leniwym wdziękiem,
Mój rozbitek z Syreną Anderson w czeluści łodzi znika,
A ja krztusząc się bezdechem na dno opadam z jękiem.

Płaczą bezgłośnie płaszczki, siostry w mej niedoli,
Lecz ja skorupę łez porzucam w ławicy zamęcie,
Jak nagi ślimak teraz jestem, lecz nic już mnie nie boli,
A potem niczym meduza niknę w fal odmęcie.
Obserwuj wątek
    • biomass Re: dryf 25.06.02, 11:12
      Ładne to co piszesz (i więcej proszę), ale piszesz za dużo o tym samym. Wiersz
      doskonały nie jest nigdy długi.

      pozdrawiam
      • Gość: zxc1973 Re: dryf IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 11:25
        biomass napisał(a):

        > Ładne to co piszesz (i więcej proszę), ale piszesz za
        dużo o tym samym. Wiersz
        > doskonały nie jest nigdy długi.

        Wcale nie pisze o tm samym - to jest kompletna histora,
        od poczatku do konca. Opowiesc o poszukiwaniu,
        niespelnionej nadzieji i powrocie do poszukiwania.
        Trudno bylo to skrocic.
        • apf Re: dryf 25.06.02, 11:46
          Sploty pojęć trochę na siłę upchnięte w morskich skojarzeniach.

          Podmiot liryczny przeżywa miłość jak młody rolnik podorywkę.
          • zxc1973 Re: dryf 25.06.02, 12:03
            Jestes okrotny. Napisz lepszy ;-)

            ...ale nawiazania do techniki sa w pewnym sensie
            ciekawe.
          • ja_nek Re: dryf 25.06.02, 12:05
            Szukanie przystani, nadzieja, rywalka, przegrana.
            Całość jak mówi Zxc.
            Tylko smutne, że tak się znów kończy.

            Pozdrawiam
            Janek
            • krizia Re: dryf 25.06.02, 14:12
              Zakonczenie bez happy-endu, zeby bylo romantycznie ;-)

              Btw to fikcja totalna.

              Pzdr
          • krizia Re: dryf 25.06.02, 14:15
            A coz to jest podorywka?
            • apf Re: dryf 25.06.02, 14:33
              krizia napisał(a):

              > A coz to jest podorywka?

              Podorywka, płytka orka wykonywana zaraz po zebraniu plonu głównych (np. zbóż) w
              celu ochrony gleby przed wysychaniem oraz zachwaszczeniem.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka