Dodaj do ulubionych

"rybki" do znudzenia...

18.01.08, 18:04
Czesc dziewczyny!
Nie macie wrażenia, że gdziekolwiek się nie spojrzy to same "rybki"?
Ostatnio byłam na 3 ślubach w krótkich odstępach czasowych i
wszystkie panny młode miały na sobie rybki, z tego dwie suknie były
prawie identyczne, chyba pronovias, bo tam poszczególne modele są
bardzo do siebie podobne. Teraz moja dobra koleżanka też szykuje sie
do ślubu i oczywiście zastanawia nad rybką, prosząć mnie o opinię.
Nie chce jej burzyć wizji ślubnej, ale dla mnie rybki są okropne,
oklepane i praktycznie mało ślubne. W sukni rybce można wystąpić na
każdej innej imprezie, a do ślubu warto by chyba wybrać coś takiego,
czego nie założy się już na żadną inną okazje. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • mpthomas Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 18:10
      raczej Nareszcie okropniaste bombki, bezy i inne potwory przestaly straszyc w
      okresie godowym!
      Wreszcie cos z klasa, przynajmniej w miastach, bo na wsi to kto tam wie!
      • paula2306 Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 18:18
        To samo można powiedzieć o "wielkich" sukniach... Też widuje się je
        wszędzie i wcale nie rzadziej niż rybki. Takie opinie, że to własnie
        rybki są do znudzenia są dla mnie pozbawione sensu...Jednemu dobrze
        w rybce, drugi woli suknię z kołem itd...Jak Ci się nie podobają,
        nie kupuj, ja osobiście nigdy bym wielkiej kiecki nie kupiła i tyle.
      • basia210 Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 18:19
        Kazdy lubi cos innego i kazdemu jest dobrze w czyms innym. To iz
        jest to moj slub nie znaczy ze musze wystapic w sukni tak wielkiej
        ze przy np. sikaniu potrzebuje pomocy przynajmniej trzech osob.
        Wybralam rybke i jestem suknia zachwyconasmile
    • marce-lka77 Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 18:37
      chyba źle mnie zrozumiałyście. Nie chodzi mi o to, żeby na ślub
      wybrać bombke czy beze ... wprost przeciwnie, nie znoszę takich
      przebranych, zbyt dekoracyjnych sukien, gdzie forma przerasta nad
      treścią. Chodziło mi o to, że rybek jest poprostu wszędzie za dużo i
      robi się to już nudne. Po za tym mało która dziewczyna prezentuje
      się w niej dobrze. Do tego trzeba mieć bardzo szczupłą figurę, bo
      obcislości na biodrach pokażą każdą niedoskonałość. Mie bardzo
      podobają sie proste, klasyczne suknie, takie troche literki "A".
      Oczywiście każdy ma swoje zdanie i nie chcialam urazić żadnej z
      posiadaczek "rybki". Chodzi mi tylko o ogólne opinie.
      • kavainca Re: "rybki" do znudzenia...kale do znudzenia 18.01.08, 19:22
        A mnie się wydaje, ze do "rybki" nie można być bardzo szczupłą,
        trzeba być zgrabną z dziewczyną z krągłościami - inaczej wyglądasz
        nie-halo. Rybka to sexowna sukienka dla sexownych (ale nie chudych)
        dziewczyn.
        Ja dla odmiany nie mogę juz patrzeć na kale. Jeszcze miesiąc temu
        marzyły mi się właśnie takie kwiaty, ale teraz już widzę je
        dosłownie wszędzie. I z góry przepraszam te z Was, które kale
        wybrały na bukiet ślubny. Naprawdę fajny pomysł tylko ze strasznie
        oklepany.
      • milchschnitte Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 20:19
        Być może nudne jest to dla przyszłej panny młodej, która godzinami ogląda
        sukienki w internecie, w salonach. Większość gości nie ma bladego pojęcia, co
        obecnie króluje w modzie ślubnej a weselach biorą udział raz na jakiś czas.
        Osobiście do rybek nic nie mam, a nawet cieszę się, ze w końcu suknie ślubne
        podkreślają ładne kształty, panna młoda może wyglądać elegancko i naturalnie, a
        nie jak zbieg z balu przebierańców.
      • trusia29 Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 22:11
        marce-lka77 napisała: Po za tym mało która dziewczyna prezentuje
        > się w niej dobrze. Do tego trzeba mieć bardzo szczupłą figurę, bo
        > obcislości na biodrach pokażą każdą niedoskonałość

        Nie zgadzam się. Do rybki trzeba mieś widoczny biust talię i biodra,
        bardzo szczuple dziewczyny nie wyglądają w nich dobrze.
    • gioseppe Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 20:43
      ja tez uwazam, ze rybki sa teraz wszedzie smile
      bez nie lubie
      ale rybek na wlasne wesele tez nie
    • trusia29 Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 22:07
      A dla mnie są piekne i kobiece, ślicznie podkreslają figure.Miałam
      suknie rybke 2 lata temu - jeszcze nie były tak powszechne, dopiero
      wchodzily do slubnej mody. Nie zamieniłabym jej na żadna inną.
    • dziewczyna-szamana Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 22:14
      ja się przekonałam do rybek po ślubie kolezanki
      dziewczyna z lekkką nadwagą (może nie jakas bardzo gruba, ale z wszystkimi
      kształtami- dużym brzuszkiem, wydatnymi biodrami itp) wyglądala bosko w tej
      sukni... jak modelka
      zero brzucha, dośc wydatne biodra też gdzieś zniknęly
      ja tez wezme pod uwagę taki krój bo równiez chciałabym schować brzuch (nie
      jestem w ciąży, taka moja uroda i tyle, ćwiczenia nic nie dają)
      • trusia29 Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 22:31
        Akurat brzuch to wydawalo mi się że powinien byc płaski do rybki,
        ale nie widziałam nikogo z "brzuszkiem" w takiej sukni, wiec możliwe
        ze sie myle
        • maiwlys Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 23:28
          Osobiscie nie zalozylabym "rybki" bo zle bym sie czula chociaz
          jestem szczupla to nie widze sie w takiej i ilekroc mierzylam to nie
          moglam sie przelamacwink Ale... jesli w rybkach to kobiety ktore maja
          wydatne biodra, plaski brzuch ładny biust czyli po prostu tzn
          kobiece ksztalty smile Popatrzcie na hinduskie aktorki w takich
          sukienkach smile Szkapy (przepraszam wszystkie szkapysmile wygladaja jak
          to napisala kavainca nie-halo smile
    • salsa.loca Re: "rybki" do znudzenia... 18.01.08, 23:56
      nie ładne co ładne ale co sie komu podoba

      osobiście jednak nie założyłabym niczego co kłebi sie i odstaje, jakiś
      warstwowych dziwacznych kiecek, w krótch nie wiem komu jest do twarzy
      elegancka, podkreslajaca figurę suknia-nie musi byc bardzo waska, ale za worek
      bardzo dziekuję.
      Każda panna młoda powinna sie dobrze czuć w tym co wybrała i mieć swiadomośc
      tego, ze kiedys przyjdzie jej sie jeszcze zmierzyć ze zdjeciami z własnego slubu
    • morrighan80 Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 02:33
      Wydaje mi sie ze Marcelce nie chodzilo o to ze rybki sa fe (bo nie sa-zwlaszcza
      na modelkach), tylko raczej o to ze w salonach sa prawie SAME rybki. Mi raczej
      pasuje A (w kazdym razie lepiej sie czuje niz w rybce) a naprawde ciezko dostac
      teraz cos nie bezowatego w tym typie. Generalnie salony polecialy za moda bez
      wziecia pod uwage ze kobiety maja rozne typy figury i nie wszyscy mysla "o, to
      wezme bo modne" ale biora pod uwage czy wygladaja w tym dobrze czy nie.
      • maiwlys Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 10:46
        Chyba mas zracje smile Troszke sie zagalopowalysmy smile
        Naprawde w salonach kroluja rybki? To co ja bede miarzyla jak juz
        pojde w koncu? smile
      • ze_nitka Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 12:21
        "w salonach sa prawie SAME rybki. Mi raczej
        > pasuje A (w kazdym razie lepiej sie czuje niz w rybce) a naprawde ciezko dostac
        > teraz cos nie bezowatego w tym typie."

        Tu się z tobą nie zgodzę... Jest bardzo dużo salonów oferujących sukienki w
        kształcie literki A. Madonna, młoda i moda do nich rzecz jasna nie należy, ale
        firmy takie jak Cymbeline, Demetrios, Annais, Agnes, Biancaneve. One wszystkie
        maja w przewadze szerokie sukienki.
        • morrighan80 Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 12:47
          Hm, moze, ale jak ogladalam suknie Demetriosa to wciaz znajdowalam modele sprzed
          dwoch lat a w innych nic nie przykulo mojej uwagi albo bylo pieronsko drogie.
          Ostatecznie zdecydowalam sie na maly salon z dosc duza roznorodnoscia modeli (od
          ekstrawaganckich po klasyke) i mam nadzieje ze mnie nie zawioda (jak czytam
          niektore opisy przejsc z salonami to wlos sie jezy).
    • iizabelaa Re: "rybki" :)) 19.01.08, 14:06
      Krój "rybki" to najlepsze co mogło się przydarzyć w modzie
      ślubnej smile)) Jest to bardzo elegancki, porosty krój. Nigdy nie
      założyła bym na własne wesele sukni "bezy" czy w literę A. I
      mogłabym ciągle chodzi na wsea żeby oglądać panny młode w tych
      pięknych sukniach. Aż dziwne że jeczsz ktoś chce w tym dniu założyć
      na siebie beze!
      • fruzia01 Re: "rybki" :)) 19.01.08, 17:35
        kobieto, to przyjmij do wiadomości, że krój sukienki wybiera się w zależności od
        własnej figury a nie mody; akurat obecnie panuje moda na rybki,ale jak ktoś w
        tym wygląda jak baleron albo decha to lepiej żeby wybrał coś innego! więc nie
        krytykuj od razu; moim zdaniem to właśnie krój litery A (lekko poszerzana ku
        dołowi) jest najklasyczniejszym i najprostszym z fasonów;
        • iizabelaa Re: "rybki" :)) 19.01.08, 18:03
          > kobieto, to przyjmij do wiadomości że krój sukienki wybiera się w
          zależności o
          > d
          > własnej figury a nie mody; akurat obecnie panuje moda na rybki,ale
          jak ktoś w
          > tym wygląda jak baleron albo decha to lepiej żeby wybrał coś
          innego! więc nie
          > krytykuj od razu
          - po pierwsze nie muszę niczego przyjmować do wiadomości
          - po drugie krytyka to nic złego
          - po trzecie tak jak każda osoba na tym forum mam prawo wyrazić
          swoje zdanie
          • fruzia01 Re: "rybki" :)) 19.01.08, 18:25
            ok, więc wszystkie na swoje śluby załóżmy rybki, bo to najlepsze kiecki jakie
            kiedykolwiek wymyślono :p

            po prostu nie dziw się tak, że ktoś wybiera coś innego niż rybkę...
            • mpthomas Re: "rybki" :)) 19.01.08, 18:59
              > po prostu nie dziw się tak, że ktoś wybiera coś innego niż rybkę...

              i vice versa.
              tym samym udowodnilismy jak malo trafiony byl to watek..

              • iizabelaa Re: "rybki" :)) 19.01.08, 19:13
                Od kąd jestem na tym forum ( a już prawie 2 lata) ten temat zawsze
                budził kontrowersje smile Wielbicielki "rybek" scierały się z
                wielbicielkami "bez" smile I tak już pozostanie wink
          • 2edytka Re: "rybki" :)) 19.01.08, 22:21
            Izabeloo! Wybacz, ale Ty chyba nie powinnaś zabierać tu zdania -
            czytałam kilka Twoich wcześniejszych wypowiedzi i widać, że jesteś
            ślepo zakochana w "rybkach" i swoim ślubnym wygladzie (dla mnie
            osobiscie nic szczegolnego). Po za tym chyba nie zrozumialas
            wypowiedzi Marcelki - ona wcale nie preferuje wielkich bezowatych
            sukni.
            Rzeczywiscie sa dziewczyny o kobiecych ksztaltach, na ktorych rybki
            prezentuja sie okazale, niestety musza byc szczuple, nie miec
            brzucha, miec ksztaltny i raczej wydatny biust, do tego szczupla
            talie. Reszta wyglada w nich nieciekawie prezentujac zamiast swoich
            walorow mankamenty urody.
            • iizabelaa Re: "rybki" :)) 19.01.08, 22:50
              > Izabeloo! Wybacz, ale Ty chyba nie powinnaś zabierać tu zdania
              Z tego co mi wiadomo to to jest forum i KAŻDY może wyrazić tu swoje
              zdanie.
              A ty masz widocznie manię wyższości skoro uważasz że masz prawo
              mówić kto może a kto nie może wyrażać swoich opinii.
              • 2edytka Re: "rybki" :)) 19.01.08, 23:11
                Nie mam manii wyzszosci w przeciwienstwie do ciebie. Gdybys mowila
                madrze i na temat napewno niczego takiego bym nie napisala. A chodzi
                mi glownie o to, ze wypowiadasz sie, a nawet nie czytasz co autorzy
                postow pisza. Nikt nie wspominal tu, ze jest milosnikiem bez i
                bombek. Tak jakby kazda inna sukienka nie bedaca rybka musiala byc
                beza! Poprostu widac, ze gloryfikujesz rybki, bo sama ja mialas w
                dniu slubu i wyrazasz opinie, ze wszystkie inne sukienki sa fe. Wiec
                skoro moge wyrazic tu swoje zdanie , to twoj slub byl przecietny,
                sukienka (a raczej figura) nic specjalnego i jesli zamiescilas tu
                swoje najladniesze zdiecia, to naprawde nie masz sie czym chwalic.
                • iizabelaa Re: "rybki" :)) 19.01.08, 23:22
                  Nie mogę doczekać się twoich zdjęć żeby zobaczyć jaką ty masz figurę.
                  I czytam uważnie posty, autorka wyraźnie na końcu swojej wypowiedzi
                  napisała zdanie "Co myślicie?" Wcześniej wyraziła swoje zdanie na
                  temat kroju rybki pisząc że jest okropny oraz oklepany. Więc
                  odpowiedziałam na jej pytanie i napiszałam co myślę, czyli to że
                  lubię rybki, że mogłabym patrzeć na panny młode w rybkach cały czas
                  bo ona powiedziała że sama nie lubi oglądać kolejnych pannien
                  młodych w rybkach.
                  • 2edytka Re: "rybki" :)) 19.01.08, 23:34
                    "...Od kąd jestem na tym forum ( a już prawie 2 lata) ten temat
                    zawsze budził kontrowersje smile Wielbicielki "rybek" scierały się z
                    wielbicielkami "bez" smile I tak już pozostanie wink..."
                    To chyba ty napisalas, wiec jednak nie czytalas uwaznie postu, bo
                    marcelka nikogo nie namawiala do "bez".
                    Rozumiem, ze bronisz rybki, bo sama ja mialas, ale nie mozna odrazu
                    krytykowac wszystko co rybka nie jest. Jest duzo pieknych, uroczych
                    sukienek w roznych krojach. A zalozycielka watku napisala tylko, ze
                    rybki sa oklepane i wszedzie ich pelno. I trudno sie z tym
                    niezgodzic.
                    • iizabelaa Re: "rybki" :)) 19.01.08, 23:39
                      Autorka nie napisała tylko że rybki są oklepane, napisała też że są
                      Teraz moja dobra koleżanka też szykuje sie
                      "dla mnie rybki są okropne",
                      "praktycznie mało ślubne"
                      Więc ja plemizuje z tymi dwoma stwierdzeniami także.
                      "Okropne" to dość mocne słowo więc ja używam mocnych słów przeciw
                      innym krojom.
    • ag-aa Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 17:21
      moim zdaniem rybki sa caly czas na czasie i prawie kazda szczupla dziewczyna
      wzglada w niej dobrze
    • fruzia01 Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 17:42
      wiesz, podzielam twoje zdanie a propos rybek smile
      a najbardziej mnie śmieszą mnie sytuacje, gdy dziewczyny deklarują, że chcą mieć
      suknię oryginalną, po czym prawie każda z nich decyduje się na rybkę z
      pronovias;w efekcie wszystkie wyglądają podobnie
      ale na tym chyba polega moda
    • 2edytka Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 22:26
      Tez uwazam, ze na rynku jest przesyt rybek i mnie osobiscie sie nie
      podobaja. Tak jak napisalam wyzej (w odpowiedzi izabelii),
      dziewczyna musi miec do tego odpowiednie ksztalty.
      Daje przednosc klasyce - cos prostego w ksztalcie literki A jest dla
      mnie najbardziej urocze. A rybke tak jak ktos wspomnial, mozna
      zalozyc na kazdy inna impreze. Po za tym racja - wszystkie suknie
      Pronovias sa na jedno kopyto!
      • maiwlys Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:03
        Ktos tu wyzej dobrze napisal iizabelaa miala sama rybke na slubie i
        dlatego tak broni,poza tym jest zakochana w rybkach i ma do tego
        prawo, ale nie wciskajmy ich innym wink, a autorka watku wcale nie
        namawia na bezy smile Koniec tematu big_grin Poza tym moze ktos chce miec
        wlasnie taka beze, zrobic z siebie przebieranca, krolewne - zwal jak
        zwal - i juz smile Co za problem smile O gustach podobno sie nie
        dyskutuje, dlatego troche denerwuje mnie jak ktos na sile stara sie
        mnie przekonac do rybki, bezy czy innej smile Albo ukazuje wyzszosc
        rybki bo ma klase nad beza ktora rzekomo tej klasy nie ma. To
        dlaczego salony i to rowniez te najlepsze maja w ofercie bezy? Moze
        sa bez klasy? big_grin
        • iizabelaa Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:07
          Tak miałamy rybkę smile i nie ukrywam że jestem stronnicza smile
          • maiwlys Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:09
            smile I fajnie ze masz swoj gust i mowisz o tym smile Ale nie krytykujmy
            innych za bezy czy inne literki A smile
            • iizabelaa Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:14
              Myślę że nie napisałam tutaj nic co mogłoby kogoś urazić,
              przynajmniej tak mi się wydaje, i wiem że każdy ma inny gust i każdy
              w czym innym wygląda korzystnie. Ale kiedy inni krytykują rybki to
              ja piszę co myślę o innych krojach. Taka przekorna dusza się we mnie
              odzywa wink
              • fruzia01 Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:44
                >Aż dziwne że jeczsz ktoś chce w tym dniu założyć na siebie beze!

                to twoj cytat z poprzedniego postu; osobiście mnie wkurzył i dlatego
                odpowiedziałam ci w ostrych słowach
                • iizabelaa Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:46
                  Autorka postu napisała że "rybki" są cytuje "okropne" więc dlatego
                  ja napisałam ostro o bezach.
                  • paula2306 Re: "rybki" do znudzenia... 19.01.08, 23:56
                    Ja nie mogę pojąć takiego szufladkowania: rybki bez sensu-bezy bez
                    sensu... Każda dziewczyna wygląda inaczej w danym kroju. Nie każdemu
                    pasuje rybka, nie każdemu większa suknia. Każda ma inny gust, dzieki
                    temu nie wygladamy jednakowo. Mnie się bardzo podobają rybki, sama
                    będę mieć taką na własnym ślubie, bo w takiej wyglądam najlepiej.
                    Nie krytykuję jednak nikogo za to, że ma suknię w linię A czy trochę
                    większą, bo w takiej sukni też wyglada się ładnie jeśli jest dobrana
                    odpowiednio dla panny młodej. Nie można wrzucać wszystkich sukien w
                    pewnym fasonie do jednego worka-są rybki ładne i nie, są inne suknie
                    ładnie i brzydkie. Po co więc takie rozstrząsanie który fason jest
                    nudny czy brzydki?
                    • iizabelaa Re: "rybki" do znudzenia... 20.01.08, 00:03
                      Dlatego wyżej już napisałam że wogóle ten wątek jest bez sensu, nie
                      rozumiem intencji autorki. Po co rozpoczynać na forum wątek o tym że
                      rybki są okropne. A ja jak to przeczytałam to nie wytrzymałam i
                      musiałam się odgryż uncertain I tak się zaczęla a dysusja o gustach i
                      wiadomo że w tej sprawie porozumienia nie będzie.
                      • kalonji Re: "rybki" do znudzenia... 20.01.08, 01:59
                        OMG, po co ta cała dyskusja. Każda z młodych panien ubierze na
                        siebie to co jej pasuje lub nie i i tak bedzie tego dnia
                        najpiękniejsza - dla siebie, dla pana młodego i dla gości. Taka
                        krytyka kroju sukien jest po prostu śmieszna... Cała ta dyskusja
                        jest smieszna, żeby nie powiedzieć żałosnasad
                        Teraz rybki są postrzegane jako oryginalne ponieważ dwa trzy lata
                        temu były rzadko spotykane. A to, że ktoś chodzi na dużo ślubów i mu
                        się opatrzyła, nie uprawnia do mówienia, że coś jest ohydne. I tak
                        za 10 lat pewnie będą modne inne suknie a z tych, które się teraz
                        nosi wszyscy będą się śmiać. Taka jest moda!
                        • maiwlys Re: "rybki" do znudzenia... 20.01.08, 11:57
                          I tym optymistycznym akcentem... big_grin
                      • izazdo Re: "rybki" do znudzenia... 21.01.08, 11:40
                        Rybka jak rybka, ale - łomatko - dlaczego dalas sie tak przylizac?!

                        fotoforum.gazeta.pl/3,0,977682,2,2.html
                        Niebrzydka z Ciebie dziewczyna, ale fryzjerce nalezy sie 100 batów.
                        Horror! Przy Twoich włosach powinna zaproponowac Ci "napuszenie"
                        fryzury (wszelkimi dostepnymi metodami), bo przy tak cieniutkich
                        wlosach w tym koczku wyglądasz, jakbys byla lysa sad
                        • morrighan80 Re: "rybki" do znudzenia... 21.01.08, 22:23
                          Nie badz paskuda. Takie komentarze to mozna w watkach pt "co myslicie o tej
                          fryzurze". Czyzby jakas typowo babska zemsta? smile
    • basia1125 Re: "rybki" do znudzenia... 20.01.08, 12:26
      Jak zaczynalam rozglądać się za suknią, bylam zakochana w rybkach...
      I caly czas twierdzę, że są piękne i dostojna a le fakt- strasznie
      ich teraz dużo, czasem już nawet nie chce mi się otwierać kolejnego
      wątku pt."oto moja sunia", bo pewnie wyskoczy tam rybka z
      pronovias....
    • kasia-k Re: "rybki" do znudzenia... 21.01.08, 14:16
      czy rybki czy bezy czy litera A
      wszystko zależy co kto lubi i KTO W ZYM DOBRZE WYGLĄDA i dobrze sie
      czuje smile

      ja jestem nastawiona na rybkę
      przymierzyłam ich kilkanaście
      w jednych wygladam lepiej w innych gorzej

      rybka rybce nierówna - sama to sprawdziłam
      jedne uwidaczniały mój brak talii a inne świetnie modelowały
      sylwetkę i nie wiem skąd miałam talię wink

      w literce A też wygladam różnie - w jednych sukienkach tak sobie a w
      innych super. Ale literki A raczej nie chcę bo nie czuje sie dobrze
      w tego typu sukienkach

      tak naprawde rybki nie są aż tak popularne w salonach slubnych

      to tylko sukienki z grupy pronovias (pronovias, la sposa, st
      patrick, white one) maja w przewadze rybkowate kształty

      inne marki sukienek maja głównie literki A - rózniaste - skromne,
      bufiaste, falbaniaste smile

      i nie ma co się kłócić i sobie dogryzać
      każdy lubi co innego smile


      a co do sukienek z grupy pronovias - to niektórzy kierują się metką
      bo chcę potem w miare szybko sukienkę sprzedać
      a "pronoviaski" w miare branie mają smile
      • mada275 Re: "rybki" do znudzenia... 22.01.08, 09:16
        Fakt, rybka - rybce nierówna, beza - bezie tez. Przecież te kiecki
        nie są szyte według jednego szablonu, jedne bardziej opinają inne
        mniej, jeszcze inne rozszerzaja sie od kolan inne w połowie uda itd.
        Prawdą jest że to modny fason, często wybierany przez dziewczyny co
        widać na forum, jednak wystarczy przejść się po salonach i popytać
        żeby przekonać się że to nie jedyna opcja.
    • marina111 Re: "rybki" do znudzenia... 21.01.08, 15:20
      A ja isę musze zgodzić. Wystarczy obejzaec zdjęcia ze ślubów
      forumowiczek ze duzo jest rybek ale nie to jest najgorse.
      Najbardziej mnie dziwi ze większośc wybrała ten sam model pronovias,
      mimo ze jest tyle innych pięknych rybek. Nie wiem co takiego jest w
      tym jednym ze wszyscy się na niego tak rzucają.
      Osobiście uwazam ze w rybce lepiej wygladaja dziewczyny troche
      grubsze niz te bez bioder. PO co kupowac sukienke która opina biodra
      jak się ich nie ma.
    • kamelia04.08.2007 Re: "rybki" do znudzenia... 22.01.08, 00:54
      i bardzo dobrze, że moda slubna róznicuje się.
      Wczesniej były tylko te bezy, bąbki, abażury na drutach, rózniace
      się tylko tym, ze jedne były bardzo szerokie a inne tylko
      szerokie, "wzbogacone" rekawiczkami na jeden palec (fuj).
      Do tego koszmarne koki, a'la stara ciotka. Kierowano sie błędną
      zasada, że więcej, to lepiej.

      Nareszcie nadeszło troche prostoty w sukniach slubnych, czy to w
      postaci rybek, czy też delikatnego rozszerzenia w litere A.

      Rybki wygladaja bardzo elegancko, szalenie kobieco i wcale nie jest
      ich tak duzo (biorac po uwage galerie zdjec slubnych).
      • pszczola205 Re: "rybki" do znudzenia... 22.01.08, 07:28
        Zgadzam sie.. heheh co do tych paskudnych kokow tez ..no i te
        rekawiczki na jeden palec!! hehe bardzo trafna uwaga big_grin
        W takiej sukni wyglada sie kobieco.. i wcale nie trzeba miec super
        figury.. no i faktycznie nie jest ich az tak duzo.. wystarczy
        przejrzec aukcje allegro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka