I znowu ja i znowu "problem"

mam być Mamą chrzestną (po raz
drugi

)) oczywiście muszę iść do specjalnej spowiedzi dla rodziców
chrzestnych. Problem w tym, że pierwszy raz w życiu idę na nią z
karteczką (pierwszy raz nie miałam czegoś takiego). Jak to wygląda
technicznie? Bo u nas w parafi ksiądz w konfesjonale puka w okienka
niemal oba jednocześnie (jedna osoba z jednej strony wychodzi a
druga z drugiej strony od razu wchodzi). No więc....kiedy mam dać
księdzu tą kartkę? Wiem, że to śmieszny problem ale naprawdę
zuepłnie nie wiem jak w takiej sytuacji tą kartkę księdzu podać
na samym początku podać "przyczynę" spowiedzi? Wiecie...ja nigdy nie
odważyłam się spowiadać "na luzie", zawsze wszystko wg regułki
niemal ze "skarbczyka" z Komunii Świętej, poza tym co "trzeba" nigdy
na spowiedzi do księdza nic od siebie Mu nie powiedziałam

dlatego
kompletnie sobie tego nie wyobrażam. Znowu nadzieja w Was drogie
forumowiczki które mają za sobą spowiedzi " z kartką" :o) Serdecznie
pozdrawiam!