Dodaj do ulubionych

Sukienka dla gościa

19.06.08, 14:52
Witam,
Mam takie pytanie odnośnie sukienek w jakich można się pojawić na ślubie i
weselu znajomych.
Czy można iść w jasnej sukience w kolorze ecru? Sukienka jest dość skromna -
prosta, na szeleczkach, dlugość - do kolana.

Czy takie kolory są przewidziane tylko dla pani młodej na ten dzień?

Nie chcę popełnić jakiejś gafy, więc jak coś wiecie na ten temat to dajcie
znać proszę.


Z góry dziękuję i pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:04
      pilotka26 napisała:

      > Czy można iść w jasnej sukience w kolorze ecru? Sukienka jest dość
      skromna -
      > prosta, na szeleczkach, dlugość - do kolana.
      >


      NIE MOŻNA, czy na prawdę nie ma innych kolorów????
      Może PM tez bedzie w sukni do kolan?

      > Czy takie kolory są przewidziane tylko dla pani młodej na ten
      dzień?
      >


      TAK, takie kolory jak biel, ecru, kosc słoniowa, smietankowy są
      zarezerwowane dla PM tylko, reszta gosci ma cała game barw i wzorów
      do wyboru oprócz czerni.



      Temat wałkowany milon razy. Z drugiej strony lepiej zapytac niz sie
      osmieszyc, albo zachowac niegrzecznie wobec PM, wkładając białą albo
      ecru kiecę czy inny mundurek.
      • kavainca Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:10
        Jeśli panna młoda będzie miała białę bezę a gość skromną sukienkę
        ecru do kolan, to nie sądzię, żeby coś było nie-halo. Jak dla mnie
        nie-halo jest gdy ktoś siś odwali w długą strojną suknię - ostatnio
        coś takiego widziałam i było to dość słabesad
    • kavainca Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:04
      Niby biel i ecru zarezerwowane sie dla panny młodej, ale jesli to
      skromna i krótka sukienka, to myślę że bedzie ok, o ile panna młoda
      nie ma własnie krótkiejsmile
    • madziaq Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:14
      Niby biel, ecru itp są zarezerwowane dla panny młodej, a w czarnym nie wypada na
      wesele.

      Z tą bielą i okolicami to ja myslę, że chodzi o to, żeby nikt cię z panną młodą
      nie pomylił. Więc biała suknia balowa odpada, ale jeśli sukienka jest skromna i
      prosta to moim zdaniem może być, ewentualnie dodatki w jakimś innym kolorze.

      Co do czarnego, to też mam liberalne poglądy, przecież wiadomo, że nikt się nie
      ubierze na wesele tak jakby szedł na pogrzeb. A jest wiele pięknych czarnych
      sukni wieczorowych, można też dobrać dodatki w żywszym kolorze.

      Własnie za tydzień mam wesele i idę ybrana (o zgrozo) na biało-czarno. Właśnie
      tak się zastanawiałam, czy jeśli na biało ani na czarno nie wypada to biała
      sukienka w czarne groszki może być wink
    • mike2005 Najlepiej pójść w spodniach ogrodniczkach 19.06.08, 15:16
    • dunkelzahn Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:23
      Bylam na weselach, na ktorych dziewczyny i czarne sukienki nosily i biale.
      Osobiscie mnie to nie razi i watpie, ze ktos Cie pomyli z panna mloda tylko
      dlatego, ze masz kiecke w podobnym odcieniu.Suknia slubna to w koncu cos wiecej
      niz tylko kolor. A jak masz watpliwosci, to zapytaj sie samej panny mlodej, czy
      jej to przeszakdza czy nie.
    • ekk69 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:24
      To jest oczywiście tak samo jak z innymi "zabobonami" typu perły
      przynoszą pecha, coś nowego, coś pożyczonego, niebieskiego itp itd.
      W innych krajach nikt nie zwraca uwagi na takie rzeczy. Jak chcesz
      mieć pewność to zapytaj PM czy nie ma nic przeciwko, bo może akurat
      należy do tych zabobonnych i będfzie jej przeszkadzać Twoja biała
      sukienka.
      A z tym "ośmieszaniem" to już lekka przesada
      • karolaz1 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:48
        kolory inne niby sa, ale znalesc dobra sukienke dla siebie - same
        wiecie ze nie jest tak łatwo, niestetyuncertain za tydzien ide na wesele i
        kupilam czarna, dlugosc do kolan, z paskiem w pasie. Do tego mam
        zamiaru dokupic kremowe bolerko, buty i torebke w tym kolorze.
        Troszke wyjscia w tej czerni sie obawiam, no ale juz kupilam...
      • kamelia04.08.2007 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 15:53
        nie wiem jakie kraje masz na mysli, na pewno te te europejsko-
        amerykanskie. Bo w tych krajach biel na weselu jest tylko dla panny
        mlodej.

        A pannica czy inna kobieta osmiesza sie wkladajac biel, dlatego, ze
        odbierana jest za ta która próbuje rywalizowac z panna młoda,
        tudziez zazdrosna jest, ze to nie jej slub. Wywołuje to takie
        właśnie komentarze.

        Nie ma to nic z zabobonami, tak samo jak włozenie czerni na pogrzb,
        nie ma nic wspólnego z zabobonami, bo jest to kolor uznany za
        najbardziej odpowiedni na pogrzeb w naszej kulturze i tyle.
        • madziaq Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 16:31
          Zgadzam się, że założenie strojnej długiej sukni w kolorze ecru czy białym jest
          conajmniej niestosowne. Ale np kremowa garsonka czy krótsza skromna sukienka z
          kolorowymi dodatkami nie budzi chyba skojarzeń, że ktoś próbuje rywalizować z
          panną młodą.

          Tak samo jak założenie czarnej garsonki, rajstop i butów kojarzy się pogrzebowo,
          ale już czarna wieczorowa suknia raczej nie, więc nie robiłabym z niej problemu.
        • ekk69 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 17:36
          Jeżeli w Twoim otoczeniu komentuje się i wyśmiewa tak nieistotne
          rzeczy, to należy Ci tylko współczuć.
          Ja wyraziłam swoją opinię i pozwolisz, że przy niej zostanę. Nie
          zamiaru więcej dyskutować na ten temat, ale jeżeli jesteś
          zainteresowana to np. Anglia jest tym krajem i wiem to na 100
          procent , bo moja kuzynka pracuje przy organizacji wesel
        • arieska Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 18:47
          kamelia04.08.2007 napisała:
          > A pannica czy inna kobieta osmiesza sie wkladajac biel, dlatego, ze
          > odbierana jest za ta która próbuje rywalizowac z panna młoda,
          > tudziez zazdrosna jest, ze to nie jej slub.

          Odbierana przez kogo? Zeby cos takiego pomyslec trzeba slub traktowac jako
          najwieksze zyciowe osiagniecie i cel sam w sobie, nie miec innych rzeczy na
          glowie, a to juz desperacja. I jeszcze ta rzekoma zazdrosc, rece opadaja. Poza
          tym autorka watku napisala o sukience ecru i ro raczej w stylu "princeski"
          (szeleczki i dlugosc do kolan), a nie o wystawnej kiecce z trenem. Trzeba
          niedowidziec, zeby pomylic te rzeczy.

          > Nie ma to nic z zabobonami, tak samo jak włozenie czerni na pogrzb,
          > nie ma nic wspólnego z zabobonami, bo jest to kolor uznany za
          > najbardziej odpowiedni na pogrzeb w naszej kulturze i tyle.

          Czarny jest tez klasycznym kolorem na wazne wyjscia jako symbol elegancji. To
          klasyka. Na kazdym slubie/weselu widzialam niejedna osobe w czerni - przy
          odpowiednich dodatkach nie wyglada sie jak wloska wdowa! Jeszcze by tego
          brakowalo, zeby sie przy ubiorze jakimis zabobonami kierowac.
          • ekk69 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 19:06
            Też jestem tego zdania i cieszy mnie,że nie jestem osamotniona.
            czsem czytając wypowiedzi jestem przerażona ........
    • linka1982 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 16:09
      Hmm, wiesz co, ja jakos nigdy nie zwracalam na takie rzeczy uwagi do
      czasu...bylam na slubie mojej przyjaciolki i matka pana mlodego
      miala dluga suknie w kolorze ecru, jak panna mloda. obie bardzo
      drobne, szczuple, ciemne wlosy...mlodzi mieli 2 torty i ten pierwszy
      (nie ten najwazniejszy)pomagala kroic panu mlodemu mama, a panny
      mlodej jakos w poblizu nie bylo...dziwnie to wygladalo...obie co
      prawda wygladaly przesliczniesmiletakze decyzja nalezy do Ciebie.
      jednak skoro Twoja jest krotsza...moze jak radza dziewczyny podpytaj
      PM?
      • abeath Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 18:12
        Ale to przecież nie chodzi o zabobony i nie przejmowanie się komentarzami, bo mi
        się tak podoba i już. Oczywiście, że złoty środek i odpowiednie zastosowanie obu
        kontrowersyjnych kolorów nie powinno aż tak bardzo razić, ale mimo wszystko te
        kolory mają swoją wymowę. Czarny jest kolorem smutku, żałoby. Na pogrzeb
        przychodzimy ubrani na czarno, żeby symbolicznie - poprzez kolor właśnie - dać
        wyraz naszemu smutkowi. Jeśli zatem i na wesele przyjdziemy tak ubrane, to
        właśnie to będzie mówić symbolika naszego stroju: jest nam smutno, żałujemy (
        Pana Młodego, że się chajta właśnie z tą zołzą?). Niezależnie jaki będzie
        stosunek nasz i całego otoczenia do symboliki kolorów. One będą mówić właśnie
        to, bo właśnie tak to jest zakorzenione w naszej kulturze. I osoba świadoma
        własnej kultury - tego w czym tkwi niezależnie czy tego chce, czy nie - powinna
        umiejętnie się do niej dostosowywać.

        Daleko idące porównanie,ale przecież nie przyjdziesz nago na wesele, albo w
        trzcinowej trawce, albo w jeansach, bo przecież tak się nie przyjęło w naszej
        kulturze prawda? Oprócz tych ogólnych reguł są jeszcze pewne niuanse, do których
        też należałoby się stosować.

        No i w końcu: wyobraźmy sobie teściową ubraną na czarno? Co myśli cały świat?
        Dla niej ten ślub to żałoba, "pogrzeb" ukochanego syna itp., itd....
        • ekk69 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 19:03
          Przykro mi, ale nie mogę się z tym zgodzić. Owszem czarny przyjęło
          się uważać za kolor żałoby (chociaż tak szczerze mówiąc to żałobe
          nosi się w sercu a nie na sobie), ale na cmentarz nie pójdziesz w
          sukni balowej, nawet czarnego koloru. I uważam, że nie ma znaczenia
          kolor ale dostosowanie stroju do okoliczności i do tego jak się w
          tym wygląda. Bo jestem w 100 % pewna,że większą "kpiną i
          komentarze"(tak przytaczane w tym linku) wzbudzi osoba z "wylewjącym
          się tłuszczem" z obcisłęj ale np czerwonej sukienki, niż zadbana
          dziewczyna w ślicznej "małej czarnej"
          • nati.82 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 19:15
            Zgadzam się. A jeśli panna młoda boi się, że ktoś gościa z nią pomyśli, to może
            niech najpierw uwierzy w siebie. Jak to mówią: złej baletnicy i rąbek spódnicy
            przeszkadza....
            • natka1983 Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 21:40
              Jeśli sukienka jest jasna, ale fasonem nie przypomina ślubnej to
              uważam, że może być.

              Co do czarnych sukienek - nie uważam, że są one zarezerwowane tylko
              na pogrzeby. Ja właśnie ide w sobotę na wesele i będę miała czarną
              skromną sukienkę. Wg mnie "mała czarna" nadaje się na każde wyjście.
              • aniaoam Re: Sukienka dla gościa 20.06.08, 09:54
                Byłam ostatnio na weselu na którym sporo dziewczyn miało czarne
                sukienki.Dziewczyny ładne, sukienki też super. Ale tak się złożyło
                że panny byłu ubrane na czarno. Kiedy po północy PM żucała welon
                łapały go kobiety ubrane na czarno.... Potem dziewczyna w czerni z
                przypiętym długim, białym welonem tańczyła z świadkiem.... wyglądało
                to wszystko dość upiornie.... Fotogeniczne też nie było ...
        • dunkelzahn Re: Sukienka dla gościa 19.06.08, 23:09
          Czesto nosze sie na czarno i to przy roznych okazjach, czasem wesolych i
          odswietnych jak studniowka czy urodziny. Na szczescie zabobonny i *to nie
          wypada* nie wyznaczaja kanonow mody i elegancji.
    • k.mat Re: Sukienka dla gościa 21.06.08, 00:34
      Moim zdaniem zależy jaką sukienkę ma Młoda. Jeśli jest to długa
      strojna suknia to nie powinno być problemu. Jeśli zaś podobnej
      długości i podobna w fasonie (a takie często są na cywilnych
      ślubach) to lepiej wybrać coś innego. Najlepiej zapytać PM albo
      świadkowej jeśli wie jaki będzie strój. Może też być tak, że Młoda
      po północy ma zamiar założyć swobodniejszą sukienkę ale też
      ecru/białą bo jest to kolor PM.
    • mloda.81 Re: Sukienka dla gościa 23.06.08, 12:48
      Chyba nie ma problemu. Dla mnie to sukienka jak każda inna - nie
      jest długa, ślubna - to dlaczego nie? Lepiej jasna niż czarna.
      Nie miałabym nic przeciwko, gdyby któraś z dziewczyn/kobiet była w
      sukience o jasnym kolorze na moim ślubie.
      Wrzuć jakieś jaskrawe dodatki (zielony, fiolet, brąz) i bedzie ok,
      tzn. nikt nie będzie się "czepiał".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka