Dodaj do ulubionych

Dzieci - sadzanie przy stole

20.07.08, 13:18
Zabieram się za "usadzanie" wszystkich przy stole. I mam problem z
dziećmi. Czy usadzić je koło rodziców? (dzieci w wieku od 3 do 12
lat) Czy przy osobnym stole dla dzieci? Oba rozwiązania mają swoje
minusy. Pierwsze - inni goście mogą nie mieć ochoty siedzieć koło
wiecznie biegających dzieci. Drugie - rodzice będą kursować
między "swoim" stołem, a stołami dzieci. Czy - rozwiązanie trzecie -
zrobić osobny stół dla rodziców i ich dzieci - i niech tam się
kotłują...
Obserwuj wątek
    • yoggi13 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:27
      Dzieci sadzam obok rodziców.
    • miska_malcova Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:28
      pomysł na oddzielny stół dla "dzieciatych" jest bardzo zły. Poczują się jak
      trędowaci. Ja wybrałabym wersję: rodzice z dziećmi.
      • aega Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:33
        Chyba tak się skończy. Tylko wsród tych dzieci są i takie, które
        wyjątkowo lubują się w zaczepianiu innych, jedzeniu z ich talerzy,
        albo rozsmarowaniu jedzenia na sobie i przytulaniu się do innych.
        Chciałabym, żeby żadna ze stron - rodzice i goście bez dzieci, nie
        czuła się poszkodowana.
        Czy w takim razie usadzenie wyjatkowo ruchliwej 3-latki między
        rodzicami wchodzi w grę? I czy odseparować od siebie 8-letnich
        kuzynów, którzy na każdej imprezie próbują się pobić, albo
        przynajmniej ugryźć?
        Czy dać sobie spokój i liczyć na ich rodziców?
        • miska_malcova Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:35
          wiesz, ja bym to zostawiła i dała ludziom nieco swobody. Nie jest powiedziane
          czy nie zaczną się dobrze bawić bez szkody dla innych.
        • marina111 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:40
          A moze kagańce im załoz? smile
          • aega Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:44
            Musiałabym założyć kagańce i kajdanki - widzę, że zaczyna wracać
            problem z zapraszaniem dzieci na wesela, a mój post nie tego
            dotyczy, dzieci zaprosiły się same. Pytam o doświadczenie - jak
            wybrać opytmalne rozwiązanie?
            • veeto1 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 14:10
              Dziwię się ludziom, że wpada im w ogóle do głowy taki pomysł, jak
              pójście na wesele z małym dzieckiem. Na sylwestra też dzieci
              zabierają? dzieci w wieku szkolnym ok, ale poniżej tego wieku to dla
              mnie jest nie do pomyślenia.
              • tuti Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 23:35
                >Dziwię się ludziom, że wpada im w ogóle do głowy taki pomysł, jak
                >pójście na wesele z małym dzieckiem. Na sylwestra też dzieci
                >zabierają? dzieci w wieku szkolnym ok, ale poniżej tego wieku to dla
                >mnie jest nie do pomyślenia.

                nie wyobrazam sobie nie miec dzieciakow na weselu.
                Wszyscy moi znajomi, rodzina maja dzieciaki, i bez nich nie bylo by to samo,
                jakkolwiek trudnosci sprawia organizacja takiej imprezy.

                co o dzieci tredowate czy co>
            • mgla_jedwabna Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 20:34
              Czyli rozumiem, ze rodzice przywloka dzieci wbrew woli (lub przynajmniej checi) gospodarzy? W takim razie niech ich sami pilnuja, czyli usadz dzieci kolo rodzicow smile i niech sie o nie martwia.
    • marina111 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 13:39
      Ja bym ich usadziła razem z rodzicami chociaz w wiekszości
      restauracji dzieci w wieku 3 lat nie mają miejsca przy stole. Dla
      rodziców bedzie to wygodniejsze a dzieci jak będą siedziały same bez
      dorosłych to ci ten stół moga roznieśc.
    • only_lady24 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 14:16
      My znaleźliśmy taki rozwiązanie, że dzieci 3,4- letnie będą siedziały razem z
      rodzicami, natomiast 5 i wyżej sadzamy przy tym samym stole co rodzice, ale na
      brzegu (przy stole siedzi jakieś 24 osoby, więc z jednego boku stołu będzie
      miejsce dla dzieci, a rodzice będą mieli na nie oko i w każdej chwili mogą
      zareagować, czy podejść żeby w czymś pomóc)
      • aega Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 15:07
        Dzięki za podpowiedzismile
        • sympatyczna1980 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 16:11
          mi sie wydaje ze najlepszym rozwiazaniem jest jednak opcja dzieci i
          rodzice razem
          • zazu104 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 20.07.08, 20:45
            jeżeli dzieciaczki razem z rodzicami przy stole to jak je posadzić?
            pomiedzy mamą i tatą?
    • maiwlys Re: Dzieci - sadzanie przy stole 21.07.08, 09:25
      Równiez zastanawiałam się nad ustawieniem osbnego stołu dla dzieci,
      ale poprzemysleniu stwierdziłam, że nie wszystkie proadzą sobie z
      jedzeniem iip. i w sumie i tak będą siedziec przy rodziacach, więc
      sadzam je przy rodzicach. Para ktora przyjdzie z niemowlakiem,
      będzie miała specjalne takie dla dziesi siedzenie (jak to się
      nazywa? smile) gwarantowane prze lokal.
      Ja równiez nie zabrałabym dziecka, przynajmniej takiego małego,
      marudzącego na wesele gdybym chciała się wybwiac ale decyzję
      pozostawiliśmy rodzicom. Szkoda tylko że będa musislei skończyc
      szybciej wesele sad
      Proponowaliśmy, że wynajmiemy na tę noc dla wszystkich dzieci
      opiekunkę, jak będa chciały iść spać to położy ich się w jednym z
      pokoi nad lokalem a opiekunka ich przypilnuje, ale nie chcą
      skorzystac i jak dzieci się zmęczą to wolą jechac na nocleg. ich
      sprawa.
    • anita.sz Re: Dzieci - sadzanie przy stole 21.07.08, 10:37
      przy takich ciężkich dzieciach należy je posadzić między mamą, a
      tatą. Niech wyjadają im z talerzy i ich smarują.
      Dzieci poniżej 7 lat radzej nie powinno się sadzać oddzielnie, bo
      trzeba mieć na nie oko i pomagać im przy jedzeniu, naleaniu picia
      itd. Poza tym one bez rodziców obok na takich dużych imprezach będą
      się źle czuły
      • nata_1 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 21.07.08, 12:16
        Ja tez jestem zdania,ze dzieci powinny siedziec przy rodzicach,
        ktorzy beda miec na nie oko. A co robicie z dwuletnim dzieckiem?
        Sadzacie na krzesle miedzy mam a tata czy na kolanach mamy? Nie znam
        sie na dzieciach i w sumie nie wiem czy taki dwulatek moze sam
        siedziec na krzesle, czy siegnie stolu itp czy lepiej u mamy na
        kolanach?
        • karolcia539 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 21.07.08, 12:21
          witam
          ja mam ten sam problem i stwierdzilismy z narzeczonym ze zrobimy
          osobny stol dla dzieci a jest ich 11 (od 7-13 lat) a pozostale
          dzieci (3-5 lat) usadzimy miedzy rodzicami.
          • milowy_las Re: Dzieci - sadzanie przy stole 21.07.08, 19:42
            szczerze to nie wiem czy 13latka bedzie szczęśliwa siedząc przy stole z
            7latkami, w końcu to duża różnica wieku...
            • karolcia539 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 22.07.08, 07:11
              moze i masz racje ale cche usadzic cztery 13-latki kolo siebie potem
              dwie 10-letnie kuzynki kolo nich brata jednej z nich (9 lat) a potem
              wlasnie 7letnie kuzynostwo. Nie sadze aby to byl jkais glupi pomysl,
              wszystkie e dzieci znaja sie, spotykaja sie na roznych
              uroczystosciach i nie sadze aby dla 13latki bylo problememe ze w
              drugim koncu stolu siedzi jeje 7letni kuzyn, wkoncu kolo siebie
              bedzie miala rowiesnice.
    • lila1974 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 22.07.08, 02:54
      Na moim weselu, jak i na weselach, na których byłam, dzieci miały
      osobny stół - dzieci mniej więcej od 4 lat. Osobno również siedzieli
      nastolatkowie.
      • maiwlys Re: Dzieci - sadzanie przy stole 23.07.08, 13:39
        Ja pamiętam takie wesele na którym sama byłam jako dziecko, byłema
        chyba wtedy w zerówce. dzieci miały równiez osobny stół.
        • gold-fish Re: Dzieci - sadzanie przy stole 23.07.08, 14:08
          Przecież wystarczy zapytać rodziców- czy wolą mieć dziecko koło
          siebie, czy z innymi dziećmi. Przecież to oni sa za nich
          odpowiedzialni- jeżeli wiedzą że dziecko wymaga ciągłej uwagi to
          mogą mieć nawet lekkie pretensje że dziecko siedzi gdzieś dalej (z
          innymi dziećmi) i muszą cały czas chodzić z miejsca na miejsce. Na
          pierwszy posiłek usadziłabym przy rodzicach a później wiadomo że
          będą biegać po całej sali. Radzę zapytać rodziców.
          • kaamilka Re: Dzieci - sadzanie przy stole 23.07.08, 14:21
            jasne - spytać rodziców i z wesela w ogóle zrobić koncert życzeń
            gości. jedni powiedzą, że chcą mieć przy sobie, inni że dalej i masz
            babo placek
            • gold-fish Re: Dzieci - sadzanie przy stole 23.07.08, 14:29
              Nie mówię o koncercie życzeń, ale o zapytaniu. Dostajesz odpowiedź i
              albo jej posuchasz, albo nie. Gorzej jak nie spytasz, uznasz ze ta
              śliczna blondyneczka co ma 5 lat to aniołek a ana będzie się darła
              przez pół sali ,,mamo, pić!!!!!".
          • jayin Re: Dzieci - sadzanie przy stole 24.07.08, 12:03
            > Radzę zapytać rodziców.

            I to chyba najlepsze rozwiązanie.
            W przypadku mniejszych dzieci - rodzice zdecydują, czy chcą mieć maluchy przy sobie, czy gdzieś dalej. W przypadku większych - mogą podpytać swoje potomstwo, czy chcą siedzieć "ze starszymi", czy z kuzynostwem przy osobnym stole.
    • peti81 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 23.07.08, 16:57
      A ja mam jeszcze takie pytanko powiazane troche. Co wpisujecie na
      zaproszeniach dla pary z malym dzieckiem? Wpisujecie imie dziecka
      tez na zproszeniu czy tylko rodzicow? Bo ja z jednej strony nie chce
      nikomu dac do zrozumienia ze zapraszam z dzieckiem indifferent ale tez z
      drugiej strony nie chce zeby sie ktos obrazil.
      • ala.b30 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 23.07.08, 21:09
        Ja na zaproszeniach wypisałam tylko nazwiska osób dorosłych, którzy
        w efekcie - wszyscy - przyszli bez dzieci (tych małych). Nie
        zauważyłam, żeby ktoś się obraził. Obecne za to były dzieci od 12
        lat w gorę. W ogóle uważam, że nie ma potrzeby targania dzieci na
        wesele.
      • maiwlys Re: Dzieci - sadzanie przy stole 24.07.08, 11:41
        My postąpilismy trochę niekonwencjonalnie smile
        Na częsci zaproszen jest para z rodziną (jak dzieci takie troche
        starsze, ale na młode na osobe towarzyszącą), jak z jednym dzieckiem
        to piszemy imie dziecka, jak z malutkimi dziecmi to piszemy z
        dziecmi smile Wiem, że to zakrecone, ale przeciez ludzie nie beda
        porownywac swoich zaproszen smile
    • kamelia04.08.2007 dzieci najlepiej zostawic w domu - n.t. 23.07.08, 17:15
    • ania-1209 Re: Dzieci - sadzanie przy stole 24.07.08, 11:25
      za male sa to dzieci zeby je oddzielnie posadzic. A wyobrazasz sobe zeby
      wiekszoc dzieciakow np w wieku 4-5 lat sobie samo pokroilo kotleta? to jest
      wiekszy problem dla rodzicow i raczej dzieciaki powinny byc przy stole z rodzicami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka