tomelanka 01.06.09, 19:25 czy wszystkie młode chudna do jednego rozmiaru na swoj slub? ogladam suknie na allegro i wszystkie 38 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jogny Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 19:30 ja nosze teraz 34-36 wiec jakbym miala schudnac jeszcze przed slubem to bym zniknela chyba ale tez zwrocilam na to uwage ze bardzo duzoooo jest panien mlodych w rozmiarze 38 Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 20:26 ja też jak na allegro oglądałam, to się zastanawiałam jak one to robią. Bo po ulicach chodzą różne kobiety. Niższe, wyższe, tęższe i chudsze, a suknie tylko 36-38 Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 22:17 i koniecznie 160-165 + 5 cm obcas Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 22:21 niee 170 + obcas było jak ja szukałam Szlag by trafił, w żadną stronę się nie łapałam Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 20:28 Ja wylewałam swoje żale na forum z ponad pół roku temu, przed swoim ślubem. Noszę 40/42 i nijak nie mogłam przymierzyć żadnej kiecki w salonie... Do rozmiaru 38 nie schudłabym za nic, chyba że siekerką ociosałabym sobie biodra Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 22:18 odnosnie rozmiaru nie, watki pomylilas hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
nerri Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 20:44 Ja do rozmiaru 38 też bym musiała sobie conieco ociosać Jakoś nie było mi żal,przynajmniej ominelo mnie mierzenie kiecek Wizje miałam i kieckę uszyłam W sumie to gotową kiecke mierzyłam dopiero tydzień przed ślubem Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 21:22 Mi tam daleko do rozmiaru 38 Ale szczerze mówiąc, kiedy wybierałam suknię, panie w niektórych salonach zachowywały się tak, jakby tylko rozmiar 38 istniał, a każdy inny był czyms nienaturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 ja miałam inaczej 01.06.09, 21:48 Gdzie mierzyłas te suknie. ja miałam dokładnie odwrotnie. gdzie nie poszłam do salonu to dawali mi suknie do mierzenia nr 40/42. NIektóre mi spadały po załozenu a w innych nawet po upieciu nie bardzo mogłam stwierdzic jak wygladam w tym modelu. Nosze 36-38 i zastanawiałam się co maja powiedziec i jak wybieraja dziewczyny które noszą rozmiar 32-34 skoro w zadnym salonie takiego nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: ja miałam inaczej 02.06.09, 10:43 Np warszawska Madonna i Promesa, na szczeście znalazłam inny. przyjazny salon Odpowiedz Link Zgłoś
paskud_agg Re: 32??? 08.07.09, 10:13 A co? Nie pasuje ci, że dziewczyna jest malutka i drobniutka? Weź z niej zejdź i zajmij się czymś ciekawszym. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: 32??? 08.07.09, 14:07 Która dziewczyna? Bo marina, na której post odpowiedziałam, nosi 36-38 (jak sama napisała). O co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 32??? 08.07.09, 11:30 Nie rozumiem o co ci chodzi. 32 to nie tylko rozmiar dla nastolatek, ja mam 23 lata i czasem jak mi się trochę schudnie(nieplanowanie oczywiście, bo ja się dogrubiam a nie odchudzam) to spokojnie wchodzę w 32. A moja koleżanka nosi ten rozmiar normalnie a ma 27 lat. Jest po prostu szczupła ale przede wszystkim niska(160), podejrzewam, że jakbym tyle miała wzrostu to też bym musiała chodzić w 32. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: 32??? 08.07.09, 14:06 Ale chyba nie uważasz, że to norma? Jasne, że są wyjątki, ale statystyczna Polka wychodząca za mąż oscyluje około 38-40, więc trudno się dziwić, że takich sukienek jest najwięcej. Przy okazji - w którym typowym sklepie odzieżowym dla dorosłych dostępne są rozmiary 32? Z moich obserwacji wynika, że rozmiarówka typowa to 34-42, czasem 36-40. Czyli jakby nie było - 38 jest w samym środeczku Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: 32??? 08.07.09, 15:03 No co ty, jest duzo dziewczyn które nosza 32. Ja nosze 36-38 ale czasem i w 34 wchodze (np. ostatnio kupiłam taka spódnice). Rozmiar 32 czesto mozna znalezc w H&M i w Zarze. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 32??? 08.07.09, 15:35 Prawdę mówiąc to nie sądze. Jak chodzę na uczelnie to mało jest dziewczyn które mają większy rozmiar niż 38, a z 44 naprawde trzeba się troche naszukać, żeby znaleźć. Natomiast dziewczyny w rozmiarach 34- 36 są prawie na każdym kroku. Ale może to akurat taka specyfika Krakowa, bo tutaj oszczędni ludzie więc mało na jedzenie wydają. Odpowiedz Link Zgłoś
wikea Re: 32??? 08.07.09, 15:46 Wiesz zia, niektórzy mają problemy metaboliczne, inni chorują przewlekle mimo młodego wieku i wtedy nie tyle sama choroba bezpośrednio kumuluje tkankę tłuszczową, co zaczyna tu mieć swoje zadania farmakologia. Tak jak Ty nie znosisz generalizowania i opinii na temat Twojego ślubu, że może być drętwo,sztywno itp tak ja nie znoszę, jak ktoś ma prosty tok rozumowani, jest gruba bo dużo je. Przyznaję, że tak jest w gros przypadków. Nie zapominaj jednak, że to nie tylko od tego zależy, bo wtedy tym, którzy nie dość,że nie mogą wyjść w bikini na plażę,bo wyzywani są od grubasów, to jeszcze nie mogą cieszyć się zdrowiem i pełnią życia. A tak w ogóle to wśród moich znajomych dominują dziewczyny w rozmiarze 40-42.A i wcale nie trudno znaleźć znacznie większe. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 32??? 08.07.09, 15:58 Ale spokojnie, to miało być z przymróżeniem oka. Nie mam absolutnie nic do "większych" ludzi. Nawet mój narzeczony jest z tych właśnie lepiej zbudowanych. Moja dobra koleżanka ma podobny problem o którym ty mówisz, znaczy ma uczulenia na dużo różnych rzeczy i jest na sterydach. Także naprawdę nie chciałam nikogo urazić. Zresztą nie wiem, czemu temat rozmiaru wywołuje takie kontrowersje, każdy ma jaki ma i tyle, jak chce(i może) to coś z tym zrobi w którąś strone a jak nie to nie. Nie ma się o co denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: 32??? 08.07.09, 15:55 Rozmiarówka zaczyna się na 32, tak? A kończy gdzie? Na 54, 56? Więc wierz lub nie - ale ktoś kupuje te rozmiary z drugiego końca skali Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 32??? 08.07.09, 16:00 Mnie się wydaję, że na 44-46 się kończy rozmiarówka przynajmniej w sieciówkach nie widziałam większych rozmiarów. Jasne, że ktoś je kupuję(np. moja mama nosi rozmiar 42 dlatego, że jest bardzo wysoka - ma 178 cm). Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: 32??? 08.07.09, 16:03 Nawet jeśli tak przyjmiemy, to między 32 a 44 (nawet nie 46) - w połowie wypada właśnie 38 - stąd popularność tegoż rozmiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: 32??? 08.07.09, 16:07 no to w kogo ty się wdałaś dziewczyno zes taka chuda Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 32??? 08.07.09, 20:05 A o to właśnie chodzi, że nie wiadomo. Bo ja adoptowana jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 32??? 08.07.09, 21:57 zia86 napisała: > A o to właśnie chodzi, że nie wiadomo. Bo ja adoptowana jestem. Zia, Przepraszam że pytam - żartujesz czy mówisz poważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 32??? 08.07.09, 22:09 Poważnie mówie. A co? To znowu jeden z tych tematów o których nie można publicznie rozmawiać? Dla mnie to jest naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: 32??? 08.07.09, 22:19 Nie, wcale nie. Wręcz przeciwnie - podziwiam za odwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: 32??? 29.09.09, 23:33 ja kupuje, i ciezko cos znalezc, a wiesz dlaczego? bo te rzeczy sa juz przebrane, wiec wychodzi na to, ze wiecej kobiet nosi taki rozmiar Odpowiedz Link Zgłoś
nocarka Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 08:36 To jak w bieliźnianym 75B. Wszystkie takie noszą, reszta to mutanty Odpowiedz Link Zgłoś
paskud_agg Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 21:30 Może być tak, że salony szyją kiecki i dają je zleceniodawczyniom jako 38, żeby te się po prostu dobrze czuły, że są szczupłe, a de facto te suknie 38 mogą znacznie się od siebie różnić - jedna węższa, druga tęższa, dłuższa itp. Mam jeszcze drugą teorię spiskową ;> Brzmi następująco: producenci są leniwi, a rozmiary ubrań to można o kant pewnej części ciała rozbić! Każda kobitka jest inna - jedna ma węższą kibić, inna takie i takie biodra, wzrost, biust, nogi, długość ręki, szerokość barów, pleców itd, itp. I to wszystko ma się upchać w jakiś standaryzowany rozmiar 36,38...? Jak patrzę na moje koleżanki, co noszą ten sam rozmiar co ja, to nie wierzę, bo one są o 1/4 chudsze ode mnie nieraz. Rozmiary się mają nijak do tego jak wyglądamy. Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka86 Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 22:06 te 38 to jest duze 38 czyli bliżej mu do 40 z KappAhla niż 38 z TallyWeil ja mam z kolei duzy biust mimo że w pasie jestem szczupła,ze względu na biust kupuję bluzki 42 chociaż w pasie i biodrach mam 38, nie mierzyłam jeszcze kiecki ale mam nadzieję że jest możliwośc poszerzenia kiecki w kilku miejscach o klika rozmiarów Odpowiedz Link Zgłoś
wilowka Re: rozmiar panny młodej ;) 01.06.09, 22:24 pralinka86 napisała: > te 38 to jest duze 38 czyli bliżej mu do 40 z KappAhla niż 38 z TallyWeil > ja mam z kolei duzy biust mimo że w pasie jestem szczupła,ze względu na biust > kupuję bluzki 42 chociaż w pasie i biodrach mam 38, nie mierzyłam jeszcze kieck > i > ale mam nadzieję że jest możliwośc poszerzenia kiecki w kilku miejscach o klika > rozmiarów I między innymi dlatego szyłam a nie sprowadzałam. Góra 40-42 dół 38. Musiałbym się na biuście ciosać i na zad przekładać. A suknie salonowe były najczęściej 36 na górze. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka29 Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 07:51 Pewnie że jest taka mozliwośćJa jestem dośc dużą kobietkąi w mojej sukience(42/44)musiałam dopasować górę na 46(e80)i się dało bez żadnego problemu ,ale swoją drogą to mierzenie kiecek w salonach, z rozmiarem większym niż 38, to rzeczywiście niezły stres Pozdrawiam -------------------------------------------------------------------- 11.07.2009 Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 01:58 Ja też bym musiała przytyć i to sporo. Na co dzień noszę 34 i o ile jeszcze zdarzają się salony w których można zmierzyć większe rozmiary to mniejszych nie ma szans. Niby wszystko dopinają itd. ale mnie to 38 spadało i to mocno... Myślę, że mają 38 bo to najbardziej uniwersalny rozmiar, zwłaszcza, że bliżej mu do 40 więc prawie wszyscy wejdą w te suknie, niektórym się dopnie coś i będzie ok. To jest taki najbardziej średni rozmiar, większego duża ilość kobiet nie mogłaby zmierzyć. Najprościej to chyba byłoby jakby były 38 i np. 42, wtedy te mniejsze dziewczyny mogłyby mierzyć 38 i ewentualnie coś dopinać, a te większe spokojnie weszłyby w 42 i mogłyby coś przymierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 08:42 przypominam ze nie chodzi mi o suknie w salonach, tylko o juz gotowe, wszystkie 38 Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 10:50 jasne, Ty mowisz o tych gotowych, z allegro. Ale my sięgamy do żrodła problemu, czyli do salonów bo 38 to jedyniesłuszny rozmiar Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 12:26 tłumacze ponownie, wyciagnelam taki wniosek po ogladaniu aukcji na ktorych zony wystawiaja wlasne uzywane suknie slubne a nie gotowe nowe Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 12:35 Tomelanka, a co Ci nie pasi w rozmiarze 38? Że za mały czy za duży? Odpowiedz Link Zgłoś
foczkaka Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 12:37 tomelanka wiem o czym mówisz ale te pm sprzedające na allegro gdzieś te syknie wcześniej kupuja tak? a że rozmiar 38 jest jedyniesłusznym, to każda większa panna młoda robi wszystko żeby się w 38 zmieścić. Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 15:22 no wlasnie i o to mi chodzi do rozmiaru nic nie mam, poza tym, ze jest go duzooooooooo i zastanawiam sie, czy wszystkie tak chudna do 38, bo niemozliwe zeby wszystkie taki rozmiar nosily Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 15:38 Tomelanka, a może jak szukałaś na allegro to wpisałaś po prostu rozmiar 38 i Ci się tylko takie wyślwietliły, co? Ja jak przeglądam allegro (rozmiaru nie wpisywałam ), to znajduję tylko 36-38. Ale częściej 36. Dodam, że na zdjęciach niektóre PM wcale nie wyglądją ani na 36, ani na 38 tylko dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
emily_valentine Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 21:24 No to nie pozostaje nic innego, jak powtórzyć za innymi, że 38 to JEDYNY słuszny rozmiar. Ale to przejdzie z wiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
misia-your Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 11:00 No wlasnie wszedzie roz, 38 i aj wybierajac suknie slubna mialam nie lada wyzwanie poniewaz nosze 32-34! nie moglam przymierzyc NIC !!!! oczywiscie szylam na zamowienie ale sama zaprojektowalam sobie suknie i byla przepieknaale tak na marginesie to takie male lub duze rozmiary sa dyskryminowane w branzy odziezowej zostaje dla mnie dzial dzieciecy heheh,, nie ,nie jakos sobie radze Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 11:48 Też czasem kupuję na dziecięcym, ja jestem jeszcze dość wysoka(171) i już w ogóle jest problem. Kiedyś kupiłam spódniczkę na dziecięcym na 170 i była za duża, musiałam wymieniać na 164. Ale to prawda, że jak ktoś jest bardzo mały to ciężko z sukniami, bo jednak trochę się zniekształca jak coś spinają itd. Ja w tych sukniach 38 tonęłam i choć pani mi mówiła, że jest 34 i wtedy ona już będzie idealna to i tak, ciężko mi coś wybrać bo wydaję mi się, że one mnie wszystkie przytłaczają. Ale chyba jednak gorzej mają większe dziewczyny, bo one to nawet przymierzyć nie mogą... Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje do misia-your 02.06.09, 11:53 misia-your napisała: > oczywiscie szylam na zamowienie ale sama zaprojektowalam sobie > suknie i byla przepiekna podrzuć mi fotkę Twojej sukni na maila, interesują mnie takie własne projekty jak wychodzą, sama też swoją wymyślałam i była szyta . Odpowiedz Link Zgłoś
ambrozja08 Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 12:59 bardzo chciałabym mies taki problem żeby musieć trochę schudnąć do wesela. moim największym marzeniem jest żeby przytyć i nie mam pojęcia jak to zrobic..tylko chudne bez problemu. nosiłam zawsze 34 a teraz nawet 32 do tego mam 160 cm. i czasem czuje sie jak nastolatka...byłam z narzeczonym i synkiem na spacerze ostatnio i jakas baba skomentowała " o, dzieci maja dzieci " aż się we mnie zagotowało, bo to że jestem niska i szczuplutka to chyba nie znaczy że mam lat 18 ? na suknie nie ma szans salonową nawet do przymiarki... Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: rozmiar panny młodej ;) 02.06.09, 23:48 tomelanka napisała: > czy wszystkie młode chudna do jednego rozmiaru na swoj slub? ogladam suknie na > allegro i wszystkie 38 Eh ja to bym chciała się tak rozróść żeby 38 na mnie pasowało. Więc nie marudź ;P Odpowiedz Link Zgłoś
ga_lapagos Re: rozmiar panny młodej ;) 15.06.09, 09:55 Trzeba albo przytyc albo schudnac ale swiat chce zebysmy wszystkie byly takie same,38 - ja? wrednygalapagos.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
agatita82 Re: rozmiar panny młodej ;) 15.06.09, 10:14 oj oj Jak bym schudła to musiałabym zdecydowanie wybierać pośród sukienek komunijnych Przytycie też nie wskazane przy wzroście nie wiele ponad 150cm Taki już mój los, ale fakt producenów pogięło. Swoją drogą chciałabym z jakimś pogadać i zapytać o motywy takich produkcji oraz z producentami obuwia czemu do cholery zawyżają rozmiarówkę??? Odpowiedz Link Zgłoś