Dodaj do ulubionych

moge pochwalic sie suknia? :)

22.07.09, 08:30
bedzie to ta
www.madonna.pl/pl/lasposa.php?s=56.melodia
ktora zrobiona jest jak ta
www.madonna.pl/pl/whiteone.php?s=37.427
czyli paseczek pod biustem

w rzeczywistosci wyglada pieknie, na tej modelce jest jakby przykrotka i ta
opcja z tasiemka w pasie totalnie niweczy wg mnie efekt. udalo mi sie kupic z
komisu (raz ubrana na slub cywilny - stan idealny). koszt 3900 a przez to, ze
raz ubrana 2300 smile tamta za ktora optowalam na poczatku (z kolekcji tres chic)
byla tylko w wersji ecru (takie zolte ecru) albo sniezna biel w ktorej nie
najlepiej sie czulam. fason piekny ale ciezsza i byloby w niej bardziej goraco.

nie chcialam koronek a jak przymierzylam to po prostu sie zakochalam.. smile

jak Wam sie podoba? big_grin
Obserwuj wątek
    • groszek-5 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 10:06
      Bardzo ladna suknia i faktycznie stosunkowo tania.Uwazam,ze zrobilas swietny
      wybor i na dokladke za dosc male pieniadze w stosunku do innych co placa
      kosmiczne ceny na ten jeden raz.
    • mkoch17 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 10:09
      Piękna sukienka ! Zresztą ja jestem fanką Madonnny i sukienek z tego
      salonu !!! Mozesz dodasz swoje zdjęcia w niej ?
      Powiedz mi proszę gdzie znalazłas taki komis, bo z chęcią bym tam
      też swoją oddała wink
      • kr_ka_11 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 10:22
        hehehe to byla cala akcja. nie planowalam jeszcze w ogole zakupu. poszlam z
        siostra do pasazu na rynku (Bielaka?)

        mierzylam najpierw jedna, ktora pozniej poszukam, nad ktora obie, zarowno
        siostra jak i pani z salonu sie rozplywaly. a ja tak patrze i siebie nie widze,
        jakby kto inny w tym lustrze stal. no way.

        to pani mi daje ta wlasnie, tylko ze taka prawie zrudziala, wyswiechtane to to.
        ona mowi ze moze mi ta sprzedac (to do mierzenia) za 3300. pytam czy za sukienke
        w tym stanie uwaza, ze to dobry uklad, no to ta, ze one to czyszcza,
        dopieszczaja, ze jest jak nowa. ale ja nie chcialam wydac wiecej niz powiedzmy
        2500 i pomimo, ze ta do mierzenia to praktycznie jak na mnie uszyta (ta tasiemka
        nie byla na stale przymocowana, wiec siostra mi ja zawiazala pod biustem)
        wygladalam jak laleczka. ta pani dala mi kolczyki, welon taki dlugasny az do
        konca trenu i naprawde wygladalam super. no ale mowie, wie pani, ja sie
        zastanowie, bo tyle po prostu nie chce wydawac. one wtedy, ze przypomniala
        sobie, ze chyba jest taka zostawiona w komis i przyniosla to cudo, czysciutkie,
        przepiekne, tylko trzeba bedzie zwezic, bo poprzedniczka miala wiecej w sobie.
        ogolnie, wplacilam zaliczke i sie ciesze jak glupia, bo tez uwazam, ze to byl
        fuks nad fukse smile

        tylko siostra mnie nastraszyla, ze pewnie podmienia i dadza to do przymierzania,
        ale watpie, bo jak przyjde do mierzenia przed slubem to ta z komisu byla
        szersza. nie beda mi chyba wmawiac ze przytylam. zreszta.. nie bede o tym
        myslec, bo po co sie stresowac. wazne, zeby byla piekna a bedzie napewno smile

        eeeh.. jestem w szoku do tej pory. fajnie tak, 3 strzal i celny smile
        • zia86 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 11:19
          Piękna kiecka. smile Ja bardzo lubie koronki i Madonne. wink Śliczna
          dziewczęca i elegancka. No i ma kokardkę, uwielbiam kokardki. smile A z
          tym komisem to był rzeczywiście fuks. Na pewno wszystko będzie dobrze.
        • monikapers Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 11:19
          jest ladna owszem i cena super ale to model, tak popularny, ze mnie juz mdli,
          przepraszam Cie, od trzech conajmniej sezonow co druga doslownie PM ja ma ....
          jak widze ten wzor to...
          ale to moje zdanie, jak Tobie sie podoba i dobrze sie czujesz, czemu nie wink
          • kr_ka_11 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 11:49
            ale wiesz.. u mnie na slubie bedzie z 130 osob, z czego nikt nie siedzi na forum
            slub i wesele i nie sledzi trendow w modzie. wiadomo, ze bardziej oryginalna i
            niespotykana bylaby kiecka za 7000 ale na taka nie mam. fason popularny napewno
            bo po prostu wdzieczny, jakos przezyje. osobiscie sama na slubie bylam ostatni
            raz 2 lata temu, wiec nie widzialam za duzo panien mlodych w takich kieckach.
            grunt, ze ja sie w niej dobrze czuje i ciesze sie, ze to cale lazenie po
            salonach mam za soba, bo jakos mnie ta atrakcja nie bawila.
            • monikapers Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 12:26
              skoro dobrze sie czujesz OK, ale suknia nie musi kosztowac 7 tys zeby byc
              oryginalna, tez w madonnie sa cuda np. manuela mota
              Twoj model jest uroczy ale oprocz tego, ze co druga PM ja miala, ja osobiscie
              nie znosze tzw slubnych materialow czyli upstrzenia koralikami, naszyciami i
              koronka, a ta taka jest
              ale skoro ja wybralas, musi Ci sie podobac i tego sie trzymaj

              • monikapers Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 12:31
                MANUEL MOTA modele 1, 3 i 11 to CUDA
                www.pronovias.com/index_entrada.asp?idioma=us
                ale to sezon 2010 wiec ceny napewno wyzsze
                • kr_ka_11 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 12:50
                  te modele ktore wstawilas jak dla mnie sa takie, ktore mozna po prostu zlecic do
                  uszycia. poza tym, na slub wolalabym taki fason, ktory w innym wydaniu
                  kolorystycznym nie nadawalby sie rowniez na sylwestra. ja w pierwszym momencie
                  bylam zajawiona totalnie na model banalnie prosty, nie uwalony koronka i
                  pierdolkami a mianowicie www.madonna.pl/pl/treschic.php?s=sn2891

                  polowa forumowiczek mnie skrytykowala, ze za prosta. ta jest uwazam, skromna
                  elegancka i wcale ta koronka nie jest taka absorbujaca. do tego gladki welon,
                  dluzsze kolczyki i bedzie dobrze. za taka kiecke jestem w stanie zaplacic tyle i
                  place, za te co mi pokazalas nie zaplacilabym wiecej niz 800zl a tyle napewno
                  nie kosztuja. kwestia gustu. mysle, ze efekt finalny, po fryzjerze z makijazem i
                  ladnym gladkim dlugim welonem bedzie ok, zwazywszy na fakt, ze "jeszcze sie taki
                  nie narodzil co by wszystkim dogodzil".
            • marina111 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 19:50
              Na forum duzo dziewczyn ma takie kiecki i tak jak mowi monika az mdli ale ja
              chodze na duzą liczbe wesel i nigdy takiej nie spotkałam. Gdybym zobaczyła
              dziewczyne w takiej to bym pochwaliła wybór. Nie moj fason i zle isę czuje w
              koronkach ale za takie pieniadze to chyba sama bym wzieła smile Dobry interes zrobiłas.
              • kr_ka_11 Re: moge pochwalic sie suknia? :) 23.07.09, 07:11
                marina111 napisała:
                i zle isę czuje w
                > koronkach

                w sumie to ja bylam przekonana, ze koronki nie wchodza w gre, sama bylam
                zaskoczona.

                Dobry interes zrob
                > iłas.

                ciesze sie bardzo, moja siostra mnie bardzo namawiala, ze jak nie wezme to bede
                zalowac.. faktycznie bym zalowala. dzis ide pokazac sie tacie, jesli wezmie
                aparat, to wrzuce fotke.. ona naprawde na zywo wyglada diamteralnie inaczej niz
                na tym zdjeciu.
    • karinakaka Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 12:35
      śliczna sukienka- delikatna i lekka.
      a monikapers niech sobie da na wstrzymanie; jeśli cie mdli, to może przestaniesz
      się udzielac we wszystkich wątkach?
      • monikapers Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 13:10
        a ty moze przestaniesz bannowac wszystkich bez wyjatku twoim pseudo
        profesjonalnym fotokims /moze sama nim jestes... pewnie tak/
        co, boli cie to az tak?
        za to sie wylatuje z forum moja droga/gi
        za udzielanie sie we wszystkich watkach raczej NIE...

        • karinakaka Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 15:24
          1. nie jestem żadnym fotografem i odczep się ode mnie.
          2. po prostu pewnych rzeczy się nie pisze, jeśli sukienka ci zbrzydła, bo ją już
          sto razy widziałaś, to dlaczego chcesz popsuc przyjemnośc posiadania ładnej
          sukienki jakiejś, niczemu niewinnej dziewczynie?
          3. a może ciebie boli, że już jesteś po ślubie i nie masz się czym zajmowac?
          • monikapers Re: moge pochwalic sie suknia? :) 22.07.09, 17:29
            1. kto cie tam wie, twoje bannowanie 1 klasa
            2. to ty ktosiu zaczepiasz mnie, wypowiadaj sie o sukni, a nie ucz mnie i nikogo
            manier
            3. trafilas w sedno, chyba skocze z tarasu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka