Dziewczyny, było
cudownie. Magicznie. Nieziemsko. Wszystkim Pannom
Młodym, które jeszcze przygotowują się do tego dnia życzę tak cudownej
atmosfery, tak wspaniałych gości (zarówno rodziny jak przyjaciół)jakich my
mieliśmy, tak szampańskiej zabawy i tyle samo radości i śmiechu. I nie
przejmujcie się niczym, co nie jest tego warte. W 1,5 godziny po rozpoczęciu
przyjęcia moje buty odmówiły współpracy z moimi stopami - zdjęłam je więc i
resztę nocy przehasałam boso

Oderwało mi się także ramiączko od sukienki
(ach te szaleństwa

), ale nawet nie zwróciłam na to uwagi. Bawcie się,
śmiejcie, żartujcie nie zważajcie na makijaż i fryzurę. To naprawdę Wasza noc