yuyia
08.02.12, 19:57
Mam pomysła na walentynlowy prezent dla sowjego faceta. Zafunduje mu masaz Lomi Lomi. Ale mam troche obaw. Wyczytalam, ze to hawajski masaz bedacy czescia obrzedu inicjacji. a jak sie trafi masazystka atrakcyjniejsza ode mnie? i zacznie sie slizgac po nim? moze tylko czesciowy co? a moze to zly pomysl? choc z drugiej strony sama bym chciala hawajski masazysta ;)