Dodaj do ulubionych

Co zamiast kwiatow...

04.08.09, 10:05
Było juz mase takich watkow, ze zamiast kwiatow mlodzi proponuja
wina, ksiazki, kupony lotka.

Ja delikatnie apeluje do wskazywania prezentow dla dzieci.

Dostalismy zamiast kwiatow (tak jak prosilismy) dla dzieci bardzo
duzo slodyczy, przyborow szkolnych, zabawek pluszakow i gier.
Obdzwonilismy wiele osrodkow w wiekszosci domy dziecka,
potrzebujacych jest tak wiele maluchow.

I tu pojawilo sie dziwne uczucie ze nie pomyslalam o innych
dzieciach w szczegolnosci tych z hospicjum i w zastepczych domach
dziecka. Dlatego jesli ktoras z Was ma ochote obdarowac maluchy to
chcialabym wskazac pare adresow:

www.fosterparents.org.pl/
www.hospicja.pl/lokalizacja/clinic/366.html
Sugerowalabym zanim zdecydujecie sie na obdarowanie maluchow
zadzwonienie i dopytanie o potrzeby czy bardziej zabawki pluszaki,
czy ksiazeczki, czy przybory do szkoly jak piorniki, kredki,
plecaczki, czy moze gry planszowe.

My wlasnie niewyszegolnilismy niestety i troche czasu spedzilismy na
poszukiwanie osrodka ktory wezmie wszystkie prezenty. Na szczescie
sie udalo, dzis jedziemy sprawic troszke radosci dzieciakom z
Konstancina jez. smile

Pomyslcie o tym smile

Obserwuj wątek
    • isault Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 10:15
      ja popieram rękami i nogami! Na naszym slubie zbieraliśmy na
      scronisko dla zwierzat - jak potem zawieźlismy tam te pieniadze to
      pani praktycznie wyszła z siebie z radości: właśnie zastanawiała się
      za co ma kupić jedzenie dla psów. teraz przyjaciólka zbierała na
      chronisko dla koni "Tara". jest tyle instytucji które potrzebują
      pomocy - a wdzień własnego slubu warto zrobić cos dobrego.
      • kas.ja87 Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 10:42
        słyszałam, że domy dziecka nie potrzebują pluszaków i niechętnie je przyjmują.
        Za to bardziej potrzebują np. środków czystości...
        • small_cloud Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 10:54
          Aha - z pewnoscia bardziej potrzebuja oplacenia pradu, kupienia
          jedzenia i innych.

          Niestety nie przemowi to do gosci aby przyniesli po trzy kilo maki
          czy ryzu.

          Domy dziecka i inne instytucje i tak kupuja dla swoich podopiecznych
          zabawki, gry, artykuly szkolne, wiec zamiast je kupowac wydadza na
          te bardziej prozaiczne sprawy.

          Zreszta odnosze wrazenie ze jestes najzwyczajniej zlosliwa.

          Swiata nie naprawie, ale chyba warto chociaz zrobic cos malego niz
          nic.
          • emily_valentine Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 11:03
            small_cloud napisała:

            > Swiata nie naprawie, ale chyba warto chociaz zrobic cos malego niz
            > nic.

            W zakresie dobroczynności w zupełności wystarczy mi przekazanie 1%
            podatku dla organizacji pozarządowych. Przynajmniej wiem, że daję
            swoje własne pieniądze.

            Nie wiem też czy posłuchałabym prośby PM i dała im gotówkę zamiast
            kwiatów.
            O wiele bardziej wolę już pomysł z przyniesieniem karmy dla
            zwierząt, zabawek, ubrań dla dzieci czy potwierdzenie wpłaty na
            konto organizacji. Mimo iż jest to bardziej czasochłonne i mniej
            wygodne.
            Jakoś nie bardzo ufam, że gotówka zostałaby przekazana, a nie
            schowana do kieszeni PM wink
            • small_cloud Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 11:09
              emily
              Serio - mnie wlasnie chodzilo o cos materialnego/namacalnego.
              Np ksiazki dla hospicjum.

              Ja rozumiem poczucie niepewnosci czy zbierane pieniadze na szczytny
              cel faktycznie na niego trafia, dlatego nie budzi (przynajmniej nie
              powinno) watpliwosci jesli sa to wlasnie np samochodziki i lalki dla
              dzieci z domow zastepczych.
              • emily_valentine Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 11:14
                Sama przyniosłabym coś zamiast kwiatów dla organizacji czy domu
                dziecka. Oprócz gotówki. To MZ zupełnie odpada, niezależnie czy PM
                chciałaby przekazać pieniądze czy zostawić je sobie.
                Ale raczej sama o to nie poproszę na naszym ślubie.
    • rubina2 Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 10:28
      Ja też popieram!!! Kiedyś spotkałam się na forum z określeniem, że
      jest to "szlachetność za cudze pieniądze". Może i tak, ale w
      słusznej sprawie. Zwłaszcza, że zaproszeni goście i tak chcą zwykle
      przeznaczyć jakąś część pieniędzy na kwiaty więc nie widzę tu
      problemu. Ślub mamy we wrześniu, dlatego zbieramy przybory szkolne,
      które chcemy przekazać m.in. do ośrodka dla dzieci
      niepełnosprawnych. Koleżanka, która tam pracuje bardzo się
      ucieszyła, bo tego typu prezent bardzo się przyda. Zwłaszcza, że
      dzieci zużywają tego ogromne ilości.
    • small_cloud Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 10:28
      Wlasnie - moze zle zatytułowałam watek

      Chcialabym abyscie - jesli macie takie informacje, wklejaly w tym
      watku linki do miejsc ktore potrzebuja jakas pomoc, ktora to mozna
      udzielic w formie czegos zamiast kwiatow.

      Moze szanowne moderatorki pokusilyby sie o podwieszenie watku? smile
      Tych pare wiazanek co mimo wszystko dostalismy juz dawno "zdechlo" a
      takie prezenty dla maluchow na pewno posluza na dluzej i sprawia
      mase radosci.
      • stworzenje Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 10:55
        u nas była pieniężna zbiórka na hospicjum dziecięce.
        • stworzenje no to podaję 04.08.09, 11:13
          www.hospicjum.lublin.pl/
          • small_cloud Re: no to podaję 04.08.09, 11:14
            no i super smile
        • martita28 Re: Co zamiast kwiatow... 04.08.09, 13:13
          U mnie rowiez bedzie pieniezna zbiorka na operacje syna bliskiej kolezanki,ktory
          sie urodzil z bardzo powazna wada serduszka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka