Niebawem slub i zastanawiam sie nad naszym orszakiem slunym. Zawsze
bardzo podobal mi sie taki orszak z udzialem druhen i dzieci, cudo!
Zastanawiam sie tylko jaka jest kolejnosc, czyli kto po kim wchodzi.
Zaznaczam,ze chcemy aby P.mlody czekal przy oltarzu poniewaz moj
tata bedzie mnie prowadzil. Jakie sa wasze pomysly?