Gość: koleś
IP: 212.244.80.*
27.04.02, 14:51
Oglądałem w Polsacie Sport to żenujące widowisko. Koreańczycy słabi i to w
sumie najlpesza dla nas wiadomość. Komentator w sumie słusznie powiedział, że
są do ogrania. Strzały na bramkę można było policzyć na palcach jednaj ręki.
Straty, niecelne podania tak wyglądał ten mecz. Oby pozostali w takiej
dyspozycji do 4 czerwca. Na ra.