29.01.13, 13:02
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13314256,Atak_na_hotel_w_Kairze__Obsluga_wyslala_SOS_na_Twitterze.html?lokale=szczecin#BoxWiadTxt

byalm dokładnie dwa lata temu w trakcie zamieszek, przyznam nie były to spokojne wakacje...
chyba jednak zrezygnuje z zimowych wojaży po plaży ..;-(
Obserwuj wątek
    • aga81968 Re: zamieszki 29.01.13, 13:25
      Ja również byłam dwa lata temu w czasie zamieszek w Egipcie. W tym roku w grudniu wykupiłam wyjazd na 12 lutego i co? i znowu powtórka? Wylot dokładnie za dwa tygodnie i nie wiem co mam robić.
      • tua-reg Egipt z atrakcjami 29.01.13, 14:27

        Przy nastepnym ataku na hotel i turystow bedziecie wiedzieli co robic.
        Obecne subtelne sygnaly uchodza waszej uwadze. Ogolnie polski
        turysta poleci wszedzie pod warunkiem, ze bedzie tanio.
        • aga81968 Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 15:02
          Tak właśnie twoich złośliwości mi było potrzeba. Wzmocniły mnie. A co do tanich ofert wybieram te najdroższe.
          • marchewkad Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 15:57
            My lecimy 5.02 z 2 dzieci,już raz przerabialiśmy taką sytuację,wtedy udało nam sie zmienić na Fuertaventurę na 3 dni przed wylotem,dziś jeszcze kupowałam dla dzieciaków pianki i sprzęt do snurkowania,kurczę sama już nie wiem.
            MSW na razie nie odradza wyjazdów a wiem że na 5.02 lecą 3 samoloty z samej Warszawy.
        • marchewkad Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 16:00
          Egipt wcale nie wydaje mi się taki tani(mam na myśli ferie),Cypr i Tunezja są dużo tańsze i zimniejsze w tym okresie :)
          • brysia0 Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 16:33
            Ja też lecę 7.02 z 2 dzieci na rejs po Nilu i do tego 2 dni są w kairze. Dzwonię dzis do Rainbow co oni na to, a tam Pańcia stwierdza, że ich rezydenci.......nie potwierdzają żeby było niebezpiecznie. No ręce mi opadły! Nie ma mowy o żadnej zmianie, mogę zrezygnowac i oddadzą mi 25% ceny. Mam problem...
            • marchewkad Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 16:41
              Brysia,najwyżej nie zwiedzajcie Kairu,zostańcie na statku.
              Ja mam nadzieję że do wyjazdu się uspokoi,a w miejscowościach turystycznych zamieszek nie ma ,Egipcjanie pracujący w hotelach są zadowoleni ze swojej pracy,szanują ją,stosunkowo dobrze zarabiają,wiedzą że jak nie będzie turystów to stracą pracę.
              • zenekbenek Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 16:51
                oooo, w hotelach w HRG dośc dobrze płacą???? Nie chciałabys musiec wyzyc za takie stawki.
            • aga81968 Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 16:56
              brysia0 napisała:

              > Ja też lecę 7.02 z 2 dzieci na rejs po Nilu i do tego 2 dni są w kairze. Dzwon
              > ię dzis do Rainbow co oni na to, a tam Pańcia stwierdza, że ich rezydenci......
              > .nie potwierdzają żeby było niebezpiecznie. No ręce mi opadły! Nie ma mowy o
              > żadnej zmianie, mogę zrezygnowac i oddadzą mi 25% ceny. Mam problem...

              Ja rozmawiałam z biurem odnośnie Itaki i ten sam tekst usłyszałam, że rezydenci nie zgłaszają żadnych problemów i impreza na tę chwilę się odbędzie. Powiedziano mi, że to media nakręcają strach wśród turystów, a w kurortach jest spokój.
              • ola_dom Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 17:03
                aga81968 napisał(a):

                > to media nakręcają strach wśród turystów, a w kurortach jest spokój.

                a to ciekawe, czy w takim Kair też uznali za "kurort"...?
              • w2097 Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 17:06
                > brysia0 napisała:
                >Powiedziano mi, że to media nakręcają strach wśród turystów, a w kurortach jest spokój.

                Moim zdaniem tak właśnie jest. Dwa lata temu byliśmy w Marsie w trakcie zamieszek w Kairze. Gdyby nie SMS-y z Polski i informacje w TVPolonia to nie wiedzielibyśmy, że coś się dzieje.
                • marchewkad Re: Egipt z atrakcjami 29.01.13, 17:15
                  Nie ma co panikować,lepiej zrezygnować z wycieczki do Kairu i odpuścić sobie piramidy,żeby się nie stresować.
                  • patrischa Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 08:37
                    Ja byłam dwa lata temu w trakcie zamieszek, zaczęło się dzień przed naszym wylotem, rok temu byłam w okresie spokoju i to dwa nieporównywalne urlopy. Pierwszy w stresie, ciągłe zaglądanie w telewizor i informacje, że zabierają turystów z innych krajów niestety nie działały pozytywnie. Polaków zaczęli zabierać jak już byliśmy w Polsce. Nie jestem panikarą, ale faktycznie jak jubiler zamknął i zabarykadował sklep na kila dni, nie czułam się komfortowo. Wszyscy o tym mówili. Pod koniec pobyty był problem z dostawą paliwa, co za tym idzie nie było transportu i pokończyły się np. owoce. Urlop w maju w roku ubiegłym to czysta sielanka. Spokój cisza itd.... nie zdecydowałabym się teraz polecieć. Ze swojego urlopu zrezygnowałam, polecę gdzie indziej lub po prostu poczekam. Nie wiadomo co się z tego rozwinie.
                    • marchewkad Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 12:09
                      Dla tych co wybierają się w najbliższym czasie
                      www.tvncnbc.pl/zamieszki-w-egipcie,302882.html
                      • warmianka35 Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 13:30
                        Marchewkad podesłała bardzo dobry link. Przed chwilą odsłuchałam i to są chyba dobre rady dla tych, którzy się wahają czy jechać. A co radzić dla tych, którzy jednak wybierają się na rejs? Przewodnik na pewno będzie na bieżąco śledził rozwój wypadków i jego decyzje ( jak w moim wypadku) będą uzależnione od sytuacji. W najgorszym wypadku wylądujecie w kurorcie, ale wiem, że dla osoby, która nigdy nie widziała Egiptu marna to pociecha i strata pieniędzy. A może będzie też i tak, że rejs odbędzie się bez żadnych zakłóceń. W tej chwili jedynie Allah wie. Pewnie ominie was Kair, bo jak zrozumiałam z podesłanego linku, tam w tej chwili stan wyjątkowy.
                    • warmianka35 Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 12:55
                      Nie zazdroszczę tym, którzy w najbliższym czasie planują urlop w Egipcie. Wiem, co przeżywają, bo dwa lata temu też byłam w takiej sytuacji, z tą tylko różnicą, że mnie zamieszki zastały po tygodniu pobytu w Egipcie, a wiec stresujący miałam drugi tydzień. Kończyłam właśnie Rejs po Nilu z Alfa Star, gdy z Polski zaczęły przychodzić wiadomości z zapytaniem o zamieszki. Na trasie rejsu było spokojnie, więc zwiedzaliśmy sobie w błogiej nieświadomości. Błogość skończyła się w Asuanie, gdy nałykaliśmy się gazu łzawiącego na dworcu jak wsiadaliśmy do pociągu do Kairu. Po gazie i palącym się budynku obok dworca poznaliśmy, że zamieszki dotarły nawet na południe Egiptu. Dobrze, że wykupiliśmy miejsca w wagonie sypialnym, który był zamykany i niedostępny dla tubylców - sami Polacy, wiec czuliśmy się w miarę bezpiecznie. Po przyjeździe do Kairu okazało się, że nici z dwudniowego pobytu, bo wojsko otoczyło wszystkie zabytki i nikogo nie wpuszcza. Nici też z noclegu w Kairze, bo spanikowana obsługa powiedziała, żebyśmy jechali do kurortu, bo oni nie wiedzą jak rozwinie się sytuacja, więc na wszelki wypadek nas nie przyjmą. Cała nasza wycieczka wylądowała w Hurghadzie, nawet ci, którzy wykupili Sharm, bo anulowano im przeprawę promową do Sharm. W Hurghadzie było raczej spokojnie. Widziałam tam jakieś pochody z portretem Mubaraka, ale generalnie było spokojnie, może dlatego, że hotel był na odludziu. Osoby z hoteli w centrum miasta opowiadały o jakiś wieczornych bójkach przy użyciu maczet ( Egipcjanie z Egipcjanami), ale z tego co wiem, to żadnemu turyście nic się nie stało. Zresztą nie widziałam, aby Egipcjanie zaczepiali turystów, za wyjątkiem nachalnych aż do bólu sprzedawców.W czasie "moich" zamieszek zostały anulowane wszystkie wyjazdy poza kurort, a więc o Jordanii i Izraelu mogliśmy zapomnieć. Pozostały tylko fakultety "wodne" - snurkowanie, oglądanie rafy itp. I tak nie byliśmy w najgorszej sytuacji, bo jakby nie było w czasie rejsu zwiedziliśmy prawie wszystko. Ci, którzy przyjechali tydzień po nas, nie zobaczyli nic i po tygodniu nudzenia się w hotelu postanowili wracać tym samym samolotem, co my. Dodam tylko, że ci, którzy wyjeżdżali tydzień przed nami załapali się na strajk na lotnisku i koczowali przez pół nocy. Jak było w Sharmie, Tabie i innych kurortach, nie wiem. W Sharmie pewnie bardziej niespokojnie, bo tam znajdowała się letnia siedziba Mubaraka. Kair zwiedziłam pół roku później, gdy zostałam na pobyt po wycieczce Izrael, Jordania. Też było niespokojnie na osławionym placu, ale jakoś wycieczki odbywały się. Czy pojechałabym teraz? Szczerze mówiąc, nie wiem. Ale potwierdzam, że czasami pewne rzeczy gorzej wyglądają w mediach. Jak ktoś wybiera się tylko i wyłącznie na pobyt, bez fakultetów poza kurort, to raczej nie ma się czego obawiać ( w chwili obecnej). Jakby coś się działo, to ludzie na forum już daliby znać. Jak już ktoś napisał, odpoczywanie w Egipcie jak jest w miarę spokojnie i w czasie zamieszek, to dwie różne bajki. Dlatego osoby, które wybierają się w najbliższym czasie do Egiptu same powinny rozważyć wszystkie za i przeciw i podjąć jakąś decyzję.
                      • brysia0 Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 13:02
                        No to ja :-). Rejs jest pomiędzy Luksorem a Asuanem. Z Asuanu pociąg do Kairu i tam 2 dni.
                        Zamieszki gratis. Pierwszy raz się wybieram do Egiptu, a tu taki klops.
                        • w2097 Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 13:05
                          Rejs mamy zaliczony dwa lata temu więc tym razem tylko rafa. Mam nadzieję za trzy tygodnie napisać, że jest bezpiecznie i spokojnie można jechać :)
                          • w2097 Re: Egipt z atrakcjami 23.02.13, 16:57
                            w2097 napisał:

                            > Rejs mamy zaliczony dwa lata temu więc tym razem tylko rafa. Mam nadzieję za trzy tygodnie > napisać, że jest bezpiecznie i spokojnie można jechać :)

                            Wczoraj wróciliśmy (przylot do Hurghady, pobyt w Marsie i wylot z Hurghady). Przypuszczenia potwierdziły się w 100%. Jest spokojnie, nie ma najmniejszych śladów niepokojów. Można jechać i bezstresowo korzystać ze wspaniałej pogody oraz innych atrakcji jakie oferuje Egipt.
                      • janan2 Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 14:12
                        Dobrze,że Ci się chcialo obszernie napisać.Wydaje mi się,że sytuacja się rozkręca.Pewno będzie jak zawsze w tym regionie.Armia chwyci za twarz "demokrację" i wszystko wróci do normy.Nie nakręcał bym się tak za bardzo jednak.Egipt to tylko jeden z kierunków.Osobiście siedzenie plackiem w hotelu,no to znowu co to za atrakcje!?

                        >nawet ci,którzy wykupili Sharm,bo anulowano im przeprawę promową do Sharm.

                        Z tego cytatu coś tu nie kumam.O jakiej przeprawie mowa!?
                        • patrischa Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 14:15
                          zależy co kto lubi,
                          w komunikacie tvn Pan notorycznie podkreśla "na tą chwilę". Teraz jest na pewno w Hurghadzie i Sharm spokojnie... ale najgorsze jest to, że nie wiadomo co sie wydarzy dalej...
                          a na urlopie powinno sie wypoczywac...
                          • exmarc Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 17:42
                            My wylatujemy 10 lutego z Gdańska do Sharm jest to nasz pierwszy pobyt w Egipcie i tak z niepokojem śledzę co tam się dzieje . Napewno nie ma co liczyć na wycieczki fakultatywne ale moze chociaż plażowanie się uda w końcu zapłacone i to nie mało. Pozdrawiam Marcin
                        • kasia_p45 Re: Egipt z atrakcjami 30.01.13, 21:31
                          Pewnie chodzi o jakis wyjazd fakultatywny z Hurghady do Sharmu.. Albo może jakaś objazdówka połączona z Rejsem czy coś. Wiem, ze Alfa Star ma takie dziwne oferty. Wtedy masz przeprawe promowa do Sharmu z Hurghady czy odwrotnie..Troche tu troche tam i w rzeczywistosci jestes bardziej umęczony niz to warte :P
    • sokhna Re: zamieszki 30.01.13, 20:27
      Ja wiem, ze np. w Kairze czy innych wiekszych miastach sa rozroby, ale zastanawiam sie dlaczego taka schize w tym temacie robi sie glownie w Polsce? Mieszkam w Niemczech (w 50%), mam tez znajomych w sasiednich krajach i tam jakos nie ma takiej nagonki, informuja na biezaco, ale naprawde nie slyszalam o osobach, ktore panicznie rezygnuja z wykupionych juz wakacji.
      Drugie 50% czasu zyje w Egipcie (nad MC, niedaleko Suez), staram sie nie wybierac do Kairu jak nie trzeba, chyba ze na jakies porzadne zakupy i problemu nie ma. Bylam kilka dni temu w Hurghadzie, tam tez jakies protesty, ale nic wielkiego.
      Mysle, ze nalezy zaufac biurom turystycznym. Ja wiem, ze oni chca sprzedac wycieczki, ale mysle zeby az tak nie ryzykowali jakby to bylo zagrozeniem dla zycia czy zdrowia turystow.
      • marchewkad Re: zamieszki 30.01.13, 20:36
        sokhna,dziękuję Ci za ten wpis:)
        • patrischa Re: zamieszki 31.01.13, 08:25
          ja byłam dokładnie dwa lata temu i jakoś nie wspominam mile tego urlopu... na koniec pobytu jedzenie monotonne, owoców brak, bo problemy transportowe z dostawami. Nie po to człowiek płaci tyle kasy ... fakt w samym hotelu spokojnie... ale wiecznie wszędzie telewizory, oglądają tylko to, mówi się tylko o tym... nie działa to jakoś pozytywnie....dużo ludzi panikuje, wiecznie wydzwania... ja jadę na urlop w pełni się zrelaksować, a nie myśleć, czy będą nas zabierać wcześniej do Polski czy jednak nie...
          • mob-os Re: zamieszki 31.01.13, 21:46
            Prawda jest taka, od wielu lat odwiedzam Egipt -kurorty na wypoczynek-snurkowanie .Mogę tylko tyle stwierdzić że bezpieczeństwo jest najważniejsze ale !! znacznie zmieniła się forma wersji all 8-10 lat temu kiedy nie było problemów dystrybucyjnych a nawet 2 lata temu zupełnie inaczej wyglądały posiłki w hotelach czy wycieczki fakultatywne. Jak ktoś jedzie po raz pierwszy nie zauważy tego ja to widziałam w 2012 bo byłam 2 raży w kwietniu i czerwcu. Może ktoś kto tam jest napisze jak wygląda aktualnie sytuacja w ośrodkach wczasowych. Nie na zasadzie jest ok! bezpiecznie .Rozejrzyj się trochę ! piszę do stałych bywalców.
            • iasko Re: zamieszki 01.02.13, 19:12
              a jakim zakresie zmieniła się opcja all czy fakultety? Bo ja ostatni raz byłem w Egipcie w 2011
              • mob-os Re: zamieszki 03.02.13, 16:09
                W tej chwili po prostu zaopatrzenie oraz organizacja samej wersji all w hotelach niestety znacznie odbiega od standardów sprzed 2011. Dla kogoś kto nie był wcześniej w Egipskich Hotelach nie będzie wiedział o czym piszę.
                • beakinka70 Re: zamieszki 09.02.13, 17:45
                  Może tylko źle trafiłaś. Byłam w Egipcie w 2010, 2011 i 2012 i nie odczułam pogorszenia oferty all w hotelach.
                  Wręcz przeciwnie w 2012 była najbogatsza więc chyba to kwestia hotelu.
                  Pozdrawiam
    • lewa_piers Demonstranci obrzucili pałac prezydencki koktajlam 01.02.13, 20:31
      Demonstranci obrzucili pałac prezydencki koktajlami Mołotowa
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13336170,Goraco_w_Egipcie__Demonstranci_obrzucili_palac_prezydencki.html#BoxSlotIIMT
      • annmagmar spokoj 03.02.13, 16:44
        i w hurghadzie i w sharmie jest spokojnie. mniej turystow niz zwykle, ale jest spokojnie.
        • mob-os Re: spokoj 03.02.13, 20:06
          Dobrze że jest spokoj ale tak jest zwykle przed burzą. Czy jest paliwo na stacjach benzynowych?Jaką dajecie gwarancje że jest i będzie do samolotow na drogę powrotną skoro nie ma paliwa na wycieczki fakultatywne. Chciałabym uzyskać szerszy opis "spokoju" w kurortach !. W Egipskich kurortach zawsze tętniło życie CO TO ZNACZY SPOKÓJ?
          • imka.allegro Re: spokoj 03.02.13, 20:26
            W ciągu tygodnia - od czasu do czasu przelatujące myśliwce nad Hurghadą (co najmniej trzy razy), jednorazowe wyłączenie światła w całym mieście, czołgi i pojazdy pancerne w okolicach lotniska.

            Podaję na odpowiedzialność znajomego, który wrócił w czwartek, 31 stycznia z Hurghady po tygodniowym pobycie.
            Człek w wieku statecznym, bywały w świecie, byle co na nim wrażenia nie robi. Zna arabski. Od pracowników hotelu dowiedział się że ten blackout to była próba ataku islamistów na elektrownię, a la Algieria.

            Hurghadę, nurkowanie i tamtejsze LB w wersji AI bardzo lubi, ale powiedział, że nieprędko tam wróci. Nie tyle żeby "coś" się działo, ile leży sobie człowiek przy basenie a tu mu eskadra myśliwców przelatuje. Raz - ciekawostka, ale w ciągu trzech dni przesada. Określił że było po prostu nieprzyjemnie.

            Uprzejmie proszę nie mieć pretensji do mnie o sianie paniki. Co usłyszałam przekazuję.
            • white_swan Re: spokoj 03.02.13, 21:20
              imka.allegro napisała:

              > W ciągu tygodnia - od czasu do czasu przelatujące myśliwce nad Hurghadą (co naj
              > mniej trzy razy), jednorazowe wyłączenie światła w całym mieście, czołgi i poja
              > zdy pancerne w okolicach lotniska.

              Będąc w HRG nigdy nie udało mi się 'uniknąć' myśliwców. Przed rewolucją i po rewolucji. Nie przeszkadza mi to, ponieważ lubie ten huk. Może to dziwne, ale lubie. Nad poznaniem też latają , znacznie częściej :) Brak wojny to nie powód, żeby były uziemione :) Podobnie jest w Egipcie, loty szkoleniowe też trzeba odbywać.
              Pół roku przed rewolucja, też była duża awaria prądu.
              Co się zmieniło po rewolucji, wg mnie ? Kolejki na stacji benzynowej i zdecydowanie więcej kradzieży. Nie jest już tak bezpiecznie jak kiedyś. Ale i tak tam wracam. Następny wyjazd za 3 miesiące. Niestety.
              • caprio22 Re: spokoj 04.02.13, 11:20
                Wróciłam 2 lutego z Hurghady. Myśliwców nie zauważyłam, ale baba jestem ,to może się nie znam. Czołgi - j.w. Wyłączenie prądu było raz w hotelu - trwało 5 minut. Raz widziałam kolejkę do stacji paliw i rzeczywiście była długa... Taksówki i busiki jeżdżą normalnie, fakultety się odbywają. W tym feralnym tygodniu ludzie wybrali się nawet do Kairu i tam widzieli czołgi na rogatkach. Braków w zaopatrzeniu nie zauważyłam. All tez jest całkiem, całkiem, chyba że objawem kryzysu ALL jest podanie gołąbków (takie ptaszki) z grilla na kolację...
                Życie w Hrg jest zupełnie normalne, a mam porównanie z lutym 2010, w dniach po obaleniu Mubaraka, wtedy to rzeczywiści było strach wyjść poza hotel.
    • k-k1 Re: zamieszki 03.02.13, 21:05
      Uważam, że nie ma się czego bać. Kiedyś parę lat temu w sobotę dowiedziałam się o zamieszkach po strzelaninie, chyba w Hiltonie w Tabie, a wylot miałam w czwartek na rejs po Nilu, wszyscy na świecie panicznie rezygnowali z wyjazdów, a ja z dzieckiem jednak poleciałam, bo doszłam do wniosku, że od razu to tak zamachów nie będzie , bo będą bardziej pilnować. Całkiem słusznie, bo wszędzie roiło się od mundurowych z karabinami, ale wszędzie było tak bezpiecznie jak nigdy. Zaliczyłyśmy wszystko, łącznie z Kairem i było suuuuper!!!
      Jak się komuś ma co stać, to wcale nie musi lecieć do Egiptu, bo i tak go nie minie...
      Teraz 07.02 wylatuję do Hurghady i mam nadzieję, że nic złego nie jest mi pisane, więc nawet ewentualne zamieszki mnie nie powstrzymają, życzę odwagi!
      • patrischa Re: zamieszki 03.02.13, 21:37
        no wlasnie, wychodze rowniez z zalozenia, ze na urlop lece by odpoczac i sie zrelaksowac a ni mysec o policji, mysliwcach itd... dwa lata temu bylam podczas zamieszek i z pewnoscia nie odpoczelam, a do panikary mi daleko. Natomiast urlop ostatni z maja z Hurghady wspominam super...
        wiec nie pakuje sie teraz ... zmienie kierunek lub poczekam...
        • brysia0 Re: zamieszki 04.02.13, 07:18
          Do K-k1. Hej, ja też 7.02 do Hurgady ( tzn docelowo rejs po Nilu z Rainbowem) Skąd wylatujesz? Ja miałam leciec z Gdańska, ale zmienili mi na Warszawkę o 11.00 wylot.
          Lecę z mężem i 2 dzieci i mam trochę stracha :-).
          • majam23 Re: zamieszki 04.02.13, 09:56
            Witajcie,
            wróciłam 31.01 z Hurghady, hotel Bluemarine, więc mam info na bieżąco a nie "od wujka siostry mamy":)
            obśmiałam się z wojska w pojazdach opancerzonych przy lotnisku - kit nad kity, mniej wojska i policji niż np 2 lata temu (byłam w H. już 4 raz), przy wjeździe na lotnisko tylko 1 posterunek z 3 nieruchliwymi panami a ten drugi, który był zawsze jest w ogóle opuszczony, jakby zlikwidowany.
            Myśliwce z tego co pamiętam latają zawsze i nie eskadra:)) tylko zwyczajnie po 2 szt, z rana, 2 obloty i tyle. Nie ma to jak sianie paniki, prawda?
            W mieście cisza i spokój, byliśmy jak zwykle w Daharze na targu i posłuchać muezina, na targu owocowym, w kościele koptyjskim (pięknie go skończyli) wszystko wieczorem i absolutnie nie czułam się niekomfortowo - byliśmy z 2 dzieci.
            Byliśmy też w Luxorze 27.01 więc zaraz po głównych zamieszkach w Kairze i Suezie i cisza, spokój (masakra ze sprzedającymi jak zwykle:)) droga również ok.
            Mam porównanie bo byłam w samej Hurghadzie już 4 raz. Proszę nie panikujcie.
            Egipt jest cudny, ludzie naprawdę serdeczni i bardzo ciężko pracujący,
            wolę te klimaty niż nabijanie kiesy Grekom leniuszkom (mam niestety porównanie).
            Jedźcie spokojnie i wypoczywajcie!
            Ja po 2 tygodniach nie mogę się odnaleźć w szarej rzeczywistości...
          • kasper68 Do brysi0 04.02.13, 15:33
            Ciesz sie, ze lecisz z Warszawy. My 7.02 lecimy z Katowic i właśnie nam zmienili wylot na 19.20. Na miejscu bedziemy o wpół do pierwszej. Czyli prosto z samolotu do autokaru, Bo w hotelu jak będziemy godzinę to dużo. Urwali nam cale 2 dni, bo 14.02 wracamy o 5 rano. Wy chociaz bedziecie pelne 8 dni - a my tylko 6.
            • kasper68 Re: Do brysi0 04.02.13, 15:37
              Ach, sorry - doczytalam, ze Ty jedziesz na wycieczke Nil + Kair.
              • patrischa Re: Do brysi0 04.02.13, 15:44
                nie wiem z jakim biurem lecicie, ale w Alfastar to standard, dlatego też wyleczyłam się z wylotów na 7 dni, bo wszystko jest fajnie jak rezerwujesz, a potem jest zupełnie inaczej. Przy terminie 14 dni jeden dzień w tą w cz tamtą już tak nie boli. Nam też skrócili raz pobyt diametralnie, próbowaliśmy reklamować, ale oni mają te regulaminy takie, że wiedzą w czym rzecz i oszukują ludzi....stąd biorą się te atrakcyjne ceny potem. Płacisz za 7 dni, jesteś 6..
                • kasper68 Re: Do brysi0 04.02.13, 18:47
                  Lecę z Rainbow. Niby biuro chawalone a jednak:-( Niestety nie mogę jechac na dlużej, zreszta luty to nie najlepsza pora na plażowanie a dobra na zwiedzanie. Wkurza mnie, że reszta wycieczki ma to za co zalpacila a tym ludziom, ktorzy leca z Katowic obcina sie dwa dni.
                  • eryk-555 Re: Do brysi0 04.02.13, 20:16
                    kasper68 jakimi liniami lata rainbow tours z Katowic?
                    • kasper68 Re: Do brysi0 04.02.13, 22:23
                      Nesma.
            • kasiolegiptomanka Re: Do brysi0 04.02.13, 21:32
              Witam! odezwijcie się dobrzy ludzie po powrocie.Napiszcie co słychać w ciepłym Egipcie.Byłam przed rocznicą w styczniu i było ok ,ale zapowiadali że będzie się działo w rocznicę.Życzę tym ludziom spokoju a sobie paru wakacji w roku w tym pięknym kraju.
              • brysia0 Re: Do brysi0 24.02.13, 10:19
                No to się odzywam :-). Wróciłam w piatek 22.02. Cała, zdrowa i zachwycona, dzieci też.
                Dla przypomnienia : byłam z Rainbow, rejs po Nilu z kairem, potem 4 dni pobytu w Hurgadzie w hotelu Iberotel Aquamarine. To był mój pierwszy wyjazd do Egiptu, więc nie mogę porównywac. Ale muszę podkreślic, że nie było żadnych odstępstw w progamie, jedzenia było wystarczająco i smaczne, nikt nas nie napadał itp. W Kairze spaliśmy 3 noce, z czego 1 cały dzień to był "dzień wolny". Spalismy w hotelu Mayorca, który jest oddalony od Tahrir i uniwersytetu ok 10- 15 min jazdy autokarem ( w korku :-). Wiem że w piatek oraz w nocy z piatku na sobotę 14-15.02 były demostracje w zwyczajowych miejscach, ale w naszej dzielnicy nie było śladu napięcia. nawet siedzieliśmy z miejscowymi w lokalnej "kawiarni" paląc sziszę i w tv ogladaliśmy relacje z demonstracji :-). jedynie rezydent odradzał szwędanie sie po tamtym terenie i do tego się zastosowaliśmy. Z żalem, ponieważ chciałam pójśc ponownie do Muzeum Kairskiego, ale nie chciałam ryzykowac lub narażac dzieci na stres "w razie czego".
                Jedyne co zauważyłam i oceniam jako znak czasu to ogromne kolejki do stacji benzynowych, niektórych z nich pilnowała nawet policja ( w okolicach Luksoru i Abu Simbel). Egipski przewodnik poinformował nas że niedługo będzie tam znaczna podwyżka ceny ropy więc ludzie chcą tankowac na zapas. To był przykry widok, szkoda tych ludzi i tego, że się boją o przyszłośc. Podsumowując: moje obawy przed wyjazdem okazały się niepotrzebne, a wyjazd uważam za bardzo udany.
                • ritazien Re: Do brysi0 24.02.13, 11:52
                  Ja wróciłem w czwartek i też poza kolejkami na stacjach żadnych niepokojów nie zauważyliśmy.
                • kasiolegiptomanka Re: Do brysi0 24.02.13, 17:50
                  Dzięki,że się odezwałaś.Teraz pewnie brakuje Tobie słońca i ciepełka,ale za parę dni wrócisz do formy.Pozdrawiam.Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka