Dodaj do ulubionych

Wróciłam dziś z SSH

25.03.14, 23:08
Z perspektywy krótkich wypadów hotel / Naama Bay / Old Market - cisza i spokój. Na Oldzie dużo policji, na drodze dojazdowej coś w rodzaju check-pointów. Panowie policjanci zatrzymują samochody i sprawdzają kto siedzi w środku. Sprzedawcy namolni na standardowym poziomie, nigdzie nie wyczułam żadnej agresji.
W Naama wiele sklepików / straganów odeszło w niebyt. Opustoszałe, zamknięte.
W hotelu (El Faraana Reef) bardzo dużo Rosjan, dużo Polaków, kilku Włochów. Italiańcy póki co przylatują na własną rękę, ichniejsze biura nie sprzedają wyjazdów do SSH. Taką informację otrzymałam od plażowych sprzedawców wszystkiego;)
Przejazdy do Jero w konwojach, utrudnione przez podeszczowe zniszczenie drogi Sharm - Dahab.
Pogoda cudna, cieplutko, przyjemnie, leciutki wiaterek.
Obserwuj wątek
    • janan2 Re: Wróciłam dziś z SSH 26.03.14, 13:12
      Ta cisza i spokój może być pozorny.Nie darmo tak pilnują.Niecały rok temu byłem i przygnębiające wrażenie zrobił pusty deptak Naama.Już wtedy.Sprzedawcy byli bardzo namolni.Teraz pewno jeszcze gorzej.A drogę do Jerozolimy pewno im rozmyło.Jak jechałem (bez konwoju) no to strasznie dużo remontów i wykopów.Były obfite deszcze,no to popłynęło wszystko.Im się z robotą nigdy nie śpieszy.Szkoda że tak się porobiło w Egipcie.Cofnęli się w rozwoju przez dwa lata rządów nawiedzonych brodatych o kilkadziesiąt lat.Gdzieś trzeba szukać zamiennika.Ale może jeszcze pojadę póki jeszcze można.
    • doral2 Re: Wróciłam dziś z SSH 26.03.14, 20:00
      oo, w faraanie byłaś?
      jaka jest teraz ekipa animatorów?
      jacyś fajni?
      bo akurat się tam wybieram..
      w zeszłym roku byli bardzo fajni, ubawiłam się nimi po pachy :)
      i czy nadal ten czarny facet wozi meleksem z plaży? oskar mu było na imię czy jakoś tak..
      • coca.kola Re: Wróciłam dziś z SSH 26.03.14, 23:15
        Nie korzystałam z zabaw z animatorami:) leżakowałam tuż przy płocie reef oasis, jakieś echa pokrzykiwań animacyjnych tylko do mnie dobiegały. Ćwiczenia w morzu jakieś były, koleżanka skorzystała, podobno fajne. I był też wypad do Soho organizowany przez animatorów. Gdzieś tam zahaczyłam okiem o Mimo, mały, chudziutki. Taka czarniawa kruszyna;) I jeszcze Włoszka - Valentina - bardzo sympatyczna. Uczy się polskiego od turystów:) Tyle wiem o animatorach. Jakiś facet wozi meleksem, ale dzielnie pokonywałam te wszystkie schody i góry na nogach. Po kolacji wychodziłam, więc nie bardzo wiem czy organizowali jakieś specjalne atrakcje. Mało gości ogólnie w hotelu, w porze obiadowej na plaży było kilkanaście osób. Ale za to komarów i much sporo. To był mój kolejny marcowy wyjazd i nigdy wcześniej nie spotkałam tyle tego robactwa.
        • doral2 Re: Wróciłam dziś z SSH 27.03.14, 19:37
          komary żrą już w styczniu :/
          a muchy to są przez cały rok.

          czyli że animatorzy już się zmienili. była xiara, marcella i lana egipcjanka z aleksandrii.

          tak czy siak, jadę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka