Dodaj do ulubionych

MKT - dlaczego nie kupiono Tatr?

IP: *.prokom.pl 19.01.04, 08:01
Czemu?
Zierz byl za, Ozorkow tez.
Ale wiekszosc glosow w spolce ma gmina Lodz.
TA STANOWCZO BYLA PRZECIWNA.
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? 19.01.04, 08:32
      No to Ci przeca mówiłem na czacie.
      • Gość: Bart Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.tpnets.com 27.01.04, 00:04
        No i co, że nie kupiono? Sprowadzonoby 20 wagonów, z czego po 2 latach
        jeżdziłoby 5, reszta stałyby się magazynami części, bo przecież po byle głupią
        śrubkę nikt by do Czech nie jeździł!

        I wtedy byłaby dopiero afera!

        Trzeba optymalnie wykorzystywać to co mamy.

        Zobaczcie co się stało z GT6. Z zakupionych 10 lat temu jeźdżą 2.
        • Gość: Łodziak Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.04, 00:11
          Całe szczęście, że nie kupiono Tatr. Te ZŁOMY jeżdzą w Poznaniu i ciągle się
          psują!!!
          • Gość: Bart Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.tpnets.com 27.01.04, 00:12
            Nie te, tylko te starsze.
        • Gość: luki Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.toya.net.pl 27.01.04, 00:29
          > Zobaczcie co się stało z GT6. Z zakupionych 10 lat temu jeźdżą 2.

          Nie tak szybko. Zważ, że tylko 2 jeżdżą od 10 lat. To była kwestia polityki
          taborowej Brusa, a nie stanu Bielefeldów, który i tak jest lepszy
          niż "osiemsettrójek".

          luki
          • Gość: Bart Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.tpnets.com 27.01.04, 00:32
            no na Helenówku pewnie wykorzystanie byłoby lepsze, ale i tak małe. Wagony
            dochodziłyby swoich dni i tak czy owak trzeba by poświęcać inne. Do 803N części
            jest wbród. A do Tatr? Jedyna firma w Polsce z Tatrami?
            • Gość: luki Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.toya.net.pl 27.01.04, 00:38
              > Do 803N części
              >
              > jest wbród.

              Wbród? :) Nawet jeśli częsci są, to za bardzo nie ma już ich do czego montować.
              Wagony 803N są na etapie agonii technicznej.

              > A do Tatr? Jedyna firma w Polsce z Tatrami?

              A w czym problem?

              1* - T4/B4 są bardzo podobne elktrycznie do 803N, więc niektóre części na pewno
              by pasowały;

              2* - Jakby spojrzeć na Europę, to Tatry są szalenie popularne i o części bym
              się nie martwił, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się wejścia Polski do UE.

              luki
              • Gość: Bart Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.tpnets.com 27.01.04, 01:22
                Dwa typy taboru - byłoby ciężko. Na pewno któreś by rozmontowali. Z elektryką
                to nie wiem czy to wszystko idealnie pasuje, ale czemu nie? Sprowadzanie części
                z zagranicy przez tak małą firmę to prawie nie do wykonania.
              • Gość: STUDI Zaden problem z czesciami IP: *.prokom.pl 27.01.04, 11:06
                Jak luki slusznie napisal.
                Przeciez my jako jedyny kraj demoludow nie eksploatowalismy Tatr za wyjatkiem dwoch egzemplrzy T1 kupionych i powielonych jako warszawskie wagony 13N (glownie warszwski, wiem ze jezdzily tez na Slasku).

                Tatry w niemczech na terenych bylego DDR maja sie swietnei i pewnie o wiele lepiej niz wiekszosc naszego lodzkiego taboru po remontach kapitalnych. Tam jest wyzsza kuktura techniczna niz u nas. Tam dba sie o tabor. I tak nalezaloby wiele udogodnien zdemontowac aby dopasowac jest do upodoban naszej lokalnej "holoty" (czujniki na stopniach w pierwszej kolejnosc).

                Te wagony sa solidne, ponadto nie maja wad konstrukcyjnych jaki posiadaja 805N oraz Eliny gdzie po prostu niszcza tory i zawsze generuja wibracje. Wiem z wlasnej autopsji w Krakowie - czym sie rozni przejadz 105N od starszego niemieckiego wagonu.

                W Warszawie tez wiedza ze najlpeszy jezdzacy tabor po ich miescie to wagony 13N - o dziwo kopia Tatry (a tak naprawde wagonu PCC).

                Wracajac do czesci. Przeca Niemcy oferowali wagony plus czesci zamiennne. Ba w kwestii czesci zaminnych nie trzeba byloby ich od razu wszystkich zabierac. Oferowali przechowywanie u siebie zapasu czesci zamiennych do tych Tatr.


                A GT-6 - czy u nas w MPK-Lodz nie wykonczono ich?
                A czemu Gt-6 praktycznie bez remontow jezdzi o klase lepiej niz nawet Eliny?
                No wlasnie czemu?

                I dlaczego musimy stawiac na buble 805N?

                A cena wagonow GT-6 czy Tar jest na tyle niska ze warto z tej oferty skorzystac nawej jesliby mialby jezdzic tylko 5 lat. Bo to i tak taniej od pomalowania wagonu jak sie okazuje po szarpaninach z MPK jesli chodzilo o zabytkowe Lilpopy.

                A poznanskie Tatry niskopodlogowe pochadza z okresu upadku tej fabryki. Z braku srodkow wyprodukowano namiastki tramwajow praktycznie z niczego. O ile popularne T3, KT4, KT6 czy KT8 w sumie bazowaly (czesgolnie T3) na sprawdzonym i doprbym pierwowzorze to z wagonem dla Poznania panowie z tej fabryki dopierow sie uczyli.

                Wagony T3 jak sie okazuje sa wyjatkowo trwalwe nawet w miejsach gdzie nawet nasz kowal z Helenowka ma wyzsza kultire techniczna od tamtejszej obslugi technicznej.
              • Gość: STUDI Przeglad Tatr: IP: *.prokom.pl 27.01.04, 11:22
                Popatrczie na KT-4 z Plauen: mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Plauen/psb218.jpg

                Zauwazcie na umiejscowienie pierwszych drzwi. W calosci sa dla pasazerow. A nie jak u nas. Uyrudnione korzystanie z wejscia przedniego u nas jest standardem.

                A je mozna zmodernizowac, np. Berlin: mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Berlin/KT4D/6031-ber-mt.jpg

                Popatrzcie ze pomimo tego iz sa dosc krotkie to tam jezdza po dwa wagony w skaldzie. W sumie wiecej pojemne niz nasze da 805N czyz nie? Wedlug mnie to wolalbym Tatre-Elina niz to naszego okropnego 805N-Elina.

                Ubozsza nieco moedrnizacja KT-4 z Gery: mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Gera/gvb351.jpg

                A teraz T6 - czyli KT-4 bez przeguba: mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Berlin/T6A2/bvg5118.jpg
                W sumie dwa T6 = dwom 805N.
                A tu zmodernizowana wersja T6: mercurio.iet.unipi.it/pix/de/trams/Rostock/rsag712.jpg
                Drzwi otwierajace sie na zewnatrz, OSLONIETE WOZKI.

        • Gość: J.S. Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.01.04, 01:26
          A w Krakowie jakos jezdza. I w Poznaniu. I to ile...

          J.S.
          • yogy MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? 07.02.04, 21:11
            Gość portalu: J.S. napisał(a):

            > A w Krakowie jakos jezdza. I w Poznaniu. I to ile...
            >
            > J.S.

            nie czytałem całego wątku - ale gdzie Ty widziałeś Tatry w Krakowie?
            • Gość: mamadoo Których Tatr? IP: *.cable.wanadoo.nl 07.02.04, 22:19
              Chodziło o zakup Tatr T4 i B4 czyli pochodnych nieśmiertelnego modelu T3, a nie
              KT4 i T6?
              Jedyne miasto, które takie wciąż posiada to Halle (1000 mm),choć część z nich
              pojechała już do Królewca i Oradrei.
          • Gość: luki Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.toya.net.pl 09.02.04, 12:47
            Właśnie, że co w Krakowie jeździ?
            • Gość: J.S. Re: MKT - dlaczego nie kupiono Tatr? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.02.04, 13:21
              GT6 w Krakowie jezdza. W poscie na ktory odpowiadalem bylo o GT6.

              J.S.
              • Gość: oodamam Dlaczego kupiono? IP: *.cable.wanadoo.nl 09.02.04, 13:52
                I czerwony przegubowiec E1 z Wiednia też zaczął po Krakowie jeździć.

                Nie rozumiem dlaczego istnieją takie różnice między polityką taborową
                przedsiębiorstw komunikacyjnych w Polsce. Wiek taboru we wszystkich miastach
                nie jest tak bardzo zróżnicowany. Gdyby kupowanie używanego zachodnich
                tramwajów było takim dobrym pomysłem to wszyscy "techniczni i ekonomiczni" w
                przędsiębiorstwach powinni ochoczo przyklasnąć temu pomysłowi. A tak nie
                jest.Kraków i Poznań stawiają na "złom z zachodu",tak przynajmniej stwierdziła
                jakaś pani z Alstom-Konstal. Warszawa czyni natomiast odwrotnie i kupiła nowe
                ale wysokopodłogowe i przestarzałe pod względem konstrukcji bulwy.
                • yogy Dlaczego kupiono? 09.02.04, 16:14
                  Gość portalu: oodamam napisał(a):

                  > I czerwony przegubowiec E1 z Wiednia też zaczął po Krakowie jeździć.
                  >
                  > Nie rozumiem dlaczego istnieją takie różnice między polityką taborową
                  > przedsiębiorstw komunikacyjnych w Polsce. Wiek taboru we wszystkich miastach
                  > nie jest tak bardzo zróżnicowany. Gdyby kupowanie używanego zachodnich
                  > tramwajów było takim dobrym pomysłem to wszyscy "techniczni i ekonomiczni" w
                  > przędsiębiorstwach powinni ochoczo przyklasnąć temu pomysłowi. A tak nie
                  > jest.Kraków i Poznań stawiają na "złom z zachodu",tak przynajmniej
                  stwierdziła
                  > jakaś pani z Alstom-Konstal. Warszawa czyni natomiast odwrotnie i kupiła nowe
                  > ale wysokopodłogowe i przestarzałe pod względem konstrukcji bulwy.

                  Złom złomem, ale jeździ i trzyma się lepiej niż niektóre wagony polskiej
                  produkcji. Jeżeli chodzi o kupowanie wagonów w Alstomie, np Bulw to jest to
                  chybiony pomysł. O wiele taniej jest zrobić NG tramwajowi 105Na i na jedno
                  wychodzi (gdyby tylko chcieli montować układy tyrystorowe). Wybaczył bym tym,
                  którzy chcieliby kupić np Citadisa, ale po zmiani układu siedzeń, bo z tego co
                  widziałem w GOP'ie, to w tych tramwajach marnuje się mnóóóóóóóstwo miejsca.
                  Przy takim tempie wymiany taboru i kupowaniu wagonów Bombardiera jak w Krakowie
                  i Łodzi, to nigdy nie uda się osiągnąć pełnego sukcesu. Te tramwaje są po
                  prostu za drogie jak na nasz kraj i nie można poprzestać tylko na tym jednym
                  typie.
                  • Gość: STUDI Re: Dlaczego kupiono? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 16:53
                    Generalnie to produkty rodzimej produkcji od tych uzywanych Gt-6 dzili ogromna
                    przepasc technologiczna.
                    Owszem sprowadzono kilka Gt-6 jezdza tylklo dwa. Czemu, a czyz nie robiono
                    wystko by je unieruchomic?
                    Czemu wlasnie w Krakowie czy Poznaniu (i innych wielu miastach!!!) jezdzi ten
                    tabor.

                    Co ciekawsze jest mniej awaryjny od 805N. Ponadto zapewnia wyzszy komfort jazdy
                    (mimo braku nieksiej podlogi), nie niszczy torow tak jak warszwskie bulwy czy
                    nasze 805N, generuja znacznie mniej halasu i wibracji.
                    Ostatni lodzki wypadek pokazuje ze produkty Konstalu nie gwarantuja chocby
                    minimalnego poziomu bezpieczenstwa pasazerow podczas wypadku.

                    Warszawskie szpetne, malo pojemne i przestarzarzale dwupoziomowe 116N czesto
                    sie spuje, amaj wiele idiotycznych wad konstrukicyjnych. Citadisy, nie sa w
                    stanie opuscic na stale fabryki bo zanim dojada do miasta ktore je kupilo juz
                    musza wraca na naprawe gwarancyjna....


                    Te wagony mozna kupic za niewielkie smieszne pieniadze. Czemu wiec nie
                    skorzystac z tej oferty? Te nasze dwa GT-6 maj tyle lat co wycofane wagony N.
                    ale jak Gt-6 jedzie na nowych torach to jedynie Cityrunner mu moze dorownac
                    jakoscia jazdy. Zaden 805N w tym i Elin niestety nie..... (konstrukcja
                    wagonu... zadne nowoczesne wozki nie pomoga ....).

                    Za niewielki pienadze mozna miec wiecej taboru. Taki mozna puscic na trasy
                    podmiejskie. Podstacje wytrzymaja. Ludzie beda mili lepsze warunki jazdy.
                    A obecnie przy braku zakupow, dzieki wypadkom i awariom powoli zblizamy si edo
                    mementu gdzie nie bedzie taboru na pelna obsade linii.

                    A czeskiej produkcji Tatry ktore jezdza po niemieckich miastach? no walsnie KT-
                    4 sa stosunkowo nowe. Byc moze nowsze nie czesc naszych 805N. Ponadto niemcy je
                    modernizowali i remontowali. Tam kultura techniczna jest wyzsza. A wagony KT-4
                    bylby idelane dla niektorych linii a zwlaszacza na trasach podmiejskich.

                    Jestem realista. Wiem ze nie kupi sie nowoczesnego taboru w najblizszym czasie.
                    ale wiecej wagonow daje sznse na dodatkowe linie szczytowe, ktore sa potrzebne.
                    No i mozna uporzadkowac bajzel na linii 11.

                    A tak niewiele potrzeba kasy, niewiele. Przktycznie tlyko pokryc koszt
                    transportu.
                    ale u nas wygrywa sci-fi typu tunel. Tylko co w nim bedzie jezdzic???

                    • Gość: mamadoo Re: Dlaczego kupiono? IP: *.cable.wanadoo.nl 09.02.04, 20:58
                      Co robić ?
                      Najwidoczniej te argumenty przekonują władze
                      Krakowa,Poznania,Elbląga,Grudziądza i Gorzowa Wielkopolskiego, a łodzkich nie.
                      Najlepiej,muszę przyznać, trafia do mnie argument o niszczeniu torów. Oby tory
                      do Pabianic i Zgierza wytrzymały wagony serii 805Na.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka