Dodaj do ulubionych

Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro...

11.05.10, 08:59
Nareszcie coś dobrego dla Łodzi. Pierwsza mądra decyzja po 100 dniach rządów
komisarzy. A miłośnicy Brzozy są przeciwni konkursowi, bo wiedzą jak nikłe
jest grono wyznawców jego i jego artystycznego szaleństwa.
P.S. Pan artysta Cichucki (znany rozłamowiec w ZASP ) plecie, że w konkursie
wygra osoba z politycznego nadania - jakby nie wiedział, iż mianowanie Brzozy
na dyrektora Nowego bez konkursu, byłoby rzeczywiście z politycznego nadania (
radnej Agnieszki Nowak i radnego Mateusza Walaska - z PO oczywiście ). Bzdurą
jest też twierdzenie dotyczące doboru aktorów i reżyserów - na rynku
teatralnym w Polsce jest dość dobrych reżyserów i aktorów do wykorzystania w
każdej chwili przez wybranego w konkursie nowego dyrektora "Nowego".
Obserwuj wątek
    • remik-2 Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... 11.05.10, 09:09
      Wreszcie słuszna decyzja komisarza.Powołanie Brzozy bez konkursu byłoby
      przejawem pychy i arogancji władzy.Agnieszce Nowak nie udało się utworzyć
      V kolumny w Teatrze Nowym.Cichucki ma poparcie zaledwie kilku osób z ponad
      100 osobowego zespołu teatru. A Brzoza raz jeszcze pokazał prawdziwą
      twarz.Dajcie mi wszystko a potem pocałujcie mnie w d...
    • Gość: gosciu Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... IP: *.lodz.mm.pl 11.05.10, 09:28
      KONKURS!!!!! Taaaaaaak !!!!!!! ale we wszystkich instytucjach
      kultury w mieście.
      • Gość: globus Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 23:31
        w każdej? Dosłownie?
        na Roosevelta? W Powszechnym? W bibliotekach?
    • Gość: Grzesiek Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 09:34
      Narzucenie decyzją polityczną Brzozy jest ok, za to konkurs już jest "be"? Pan Cichucki chyba sam nie wie co wygaduje. Wreszcie osoby mające bezpośredni wpływ na wybór nowego dyrektora posłuchały głosu większości, która nie chce Brzozy. Z resztą niektórzy chyba zapominają, że potrzebny w Nowym jest dyrektor naczelny a nie drugi artystyczny.
      • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 09:48
        artystyczny także, bo każda nowa premiera za dyrekcji M.Marcheluk jest
        spektakularną klapą.
        • Gość: Prawdzic Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.146.37.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 11:00
          Oj nie każda, nie każda. Np. ostatnia premiera "Złodzieja" w miniony piątek, to
          bardzo dobry teatr. Ale o tym "życzliwi" łódzcy dziennikarze nie mogą przecież
          napisać. Dobre spektakle w "Nowym" bez Brzozy - to niepoprawne politycznie !
          • Gość: gaz Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: 62.29.173.* 11.05.10, 13:57
            napisać? chłopie, ile jest w Łodzi teatrów? czemu nie uzgadniają ze sobą preier
            (jak sądzę), a jak już do nich dochodzi to wszystki jednego dnia ewentualnie w
            jednen weekedn?
    • Gość: gościu Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 10:02
      Nareszcie jakaś rozsądna decyzja tych władz! Konkurs, mniej lub bardziej ustawiony, wyeliminował pana Brzozę, który jak widać chciał wszystko za nic, a demokratycznej ścieżki po prostu się boi. I nie wiadomo czy ten pan aktor jest faktycznie aktorem - według mnie to dyrektor artystyczny zaprasza reżyserów i układa repertuar.
    • Gość: kasandra Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 10:11

      Niech Pan Brzoza wraca lepiej tam skad przyszedł,bo tutaj juz za
      duzo narobił zamieszania.Najwidoczniej zalezy mu na tym
      stanowisku,bo nigdzie indziej go nie chca.Zapomina jednak,ze teatr
      ten jest teatrem miejskim,a nie prywatna scena dla jego
      wybrykow.Konkurs jest najlepszym wyjsciem z tego
      zamieszania.Kibicuje Nowemu i wierze w to,ze jak juz dadzą teatrowi
      spokoj,wszystko wroci do normy
    • Gość: caixa Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 10:11
      Bardzo dobra decyzja. Ile władze tego miasta musiały nabroić, żeby pójść po rozum do głowy. Cóż. Lepiej późno niż wcale.
    • Gość: wachmistrz Żylin Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego Kro... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 10:12
      I nie trzeba było tak od początku?
      • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K 11.05.10, 11:05
        Mądry komisarz po szkodzie. Oby częściej i wtedy kiedy na pozytywną refleksję
        nie jest jeszcze za późno.
    • Gość: teatroman Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 10:23
      Dejmek musiał grać "Brygadę szlifierza Karhana", bo to były czasy
      terroru, a on wtedy był co najmniej różowy. Brzoza wystawiając
      takiego gniota (gdyby tylko gniota, to była reżimowa propagandówka) -
      podobnego do "Traktory zdobędą wiosnę" - po prostu ośmieszył łódzki
      teatr. Bez względu na to, że jest to świetny, utalentowany reżyser.
      Nie tylko forma się liczy, i proszę nie mówić o "czystej formie", bo
      Witkacy krytykował bolszewię jako maszynkę do niszczenia kultury.
      Brzoza ośmieszył Łódź. A dziennikarze dając mu Złotą Maskę podnieśli
      to do potęgi. I tyle.
      • Gość: won Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: 62.29.173.* 11.05.10, 13:59
        Tak. Dziennikarze w całej Polsce ZWYCZAJNIE SIE POMYLILI, co? żałośni
        członokowie anty-Brzozowych bojówek. Dać wam internet to już się zaczyna typowe
        gówniarskie huzia na Józia.
        Całujcie mnie wszyscy w dupę*
      • Gość: Cichy Wielbiciel Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.chello.pl 21.05.10, 20:50
        @teatroman: nie wiem skąd się urwałeś, ale odpuszczam ci tę
        straszliwe głupoty które wygadujesz, bo wygląda mi to na kompleks
        wywołany nikłym owłosieniem ogona.

        a tak na poważnie, to jak dotąd nie widzę w tym wątku wypowiedzi,
        które wskazywałyby na jakikolwiek związek z rzeczywistością ich
        autorów, czy na to, że jakiekolwiek pojęcie o teatrze mają.

        aż czasem krzyczę o ogień z nieba dla Łodzi jak czytam takie bzdury
        *facepalm*
    • Gość: Teatroman Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 10:31
      Dejmek musiał wystawić „Brygadę szlifierza Karhana”, bo to był czasy
      terroru, a on był wówczas co najmniej różowy. Brzoza wystawiając
      ponownie tego gniota (i nie tylko, bo to była reżimowa
      propagandówka) – nie lepszego niż „Traktory zdobędą wiosnę”
      ośmieszył łódzki teatr. A dziennikarze podnieśli to do potęgi dając
      mu Złotą Maskę. I wcale mnie nie dziwi, że teraz pan Brzoza boi się
      konkursu…
    • insomnia.lodz Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego 11.05.10, 10:35
      I bardzo dobrze,niech politycy przestaną w końcu udawac,że znają się
      na teatrze.Brzoza miał swoją szansę i pokazał jaki z niego "dobry"
      dyrektor.Najlepszy był w zwalnianiu ludzi i piciu z kolegami z Wawy.
      A Cichucki liże tyłki jak zwykle,kompleksy wzrostu powinien inaczej
      leczyc.A tytuł artykułu sam sugeruje,że nowe władze Łodzi powinny
      robic wszystko pod prad byleby na złosc Kropiwnieckiemu.Jak na razie
      SSS I EC1 padło dzięki takiemu myśleniu.A gdzie interes miasta i
      łodzian???
      • Gość: Cichy Wielbiciel Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.chello.pl 21.05.10, 20:55
        @insomnia.lodz: najpierw się wyśpij, a potem zabieraj za składanie
        zdań.

        to nie spam - po prostu nie chce mi się wierzyć że nie macie czego na
        onecie komentować
    • Gość: Prawdzic Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.146.37.10.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 10:45
      Kolega Cichucki gada jak potłuczony Kazio. Przecież w poprzednim konkursie
      Kropa chciał na dyrektora artystycznego "Nowego" Olgierda Łukaszewicza, a nie
      żadnego Toszę. A o politycznych podtekstach przy wyborze dyrektorów teatrów
      nie Cichucki lepiej nic nie mówi. Przecież swojego czasu on i jego przyjaciele
      podgrzewali do demonstracji przed "Nowym" lewicowych polityków ( np. Tadeusza
      Matusiaka z SLD - wówczas Wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, czy
      prof. Zdzisławę Janowską - senatora Unii Pracy ).
      • Gość: maciek Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 10:58
        A Kropa przypadkiem nie chciał swego czasu Tomka Bieszczada tam
        ulokować??? To były jaja
    • Gość: Andrzej Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 10:49
      Dziękujemy Pani Vice Prezydent Zewald za taką decyzję .

      Wdzięczni pracownicy Teatru Nowego.

      Z wielką radością przeczytaliśmy artykuł w Gazecie Wyborczej

      jeśli to prawda , co jest napisane w gazecie to znaczy , że nasz głos

      pracowników Teatru jest brany pod uwagę i za to dziękujemy .

      Wierzymy w to że nasze władze Wydział Kultury i Pani Zewald jako

      Vice Prezydent d/s Kultury ma nas w swojej opiece .
      • wirusx Łubudubu... 11.05.10, 14:30
        Andrzej napisał(a):

        > Dziękujemy Pani Vice Prezydent Zewald za taką decyzję .
        >
        > Wdzięczni pracownicy Teatru Nowego.
        >
        > Z wielką radością przeczytaliśmy artykuł w Gazecie Wyborczej
        >
        > jeśli to prawda , co jest napisane w gazecie to znaczy , że nasz
        głos
        >
        > pracowników Teatru jest brany pod uwagę i za to dziękujemy .
        >
        > Wierzymy w to że nasze władze Wydział Kultury i Pani Zewald jako
        >
        > Vice Prezydent d/s Kultury ma nas w swojej opiece .
        ---------------------------------------------

        To mówiłem ja, Jarząbek, aktor II klasy...


        • kozacki_ataman Re: Łubudubu... 11.05.10, 16:21
          Ci ludzie się cieszą i wiedzą dlaczego. Żaden normalny człowiek nie chciałby
          przecież trafić do zakładu psychiatrycznego na skutek "nowoczesnych" metod
          wychowawczych, stosowanych przez Brzozę wobec pracowników. Ludzie w "Nowym" już
          raz to przeżyli - i chwatit .
        • Gość: globus Re: Łubudubu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 23:37
          Andrzej to nie aktor, tylko Pan Sosnowski .. konserwator teatru..

          o mnie teraz proszę napisać Jarząbek.. uprzejmie donoszę
    • Gość: popi Teatr : władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.10, 11:19

      Panie Brzoza.. Ja sie tak tylko zastanawiam,co trzeba miec w glowie
      i ile wolnego czasu,by pchac sie tam gdzie Cie nie chca.
      • Gość: Czuwasz Re: Teatr : władze Łodzi idą śladem Kropiwnickieg IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 11:39
        Jak się Brzozie pycha na mózg rzuciła, to nic dziwnego, że nikt go nie chce. A
        jak nikt go nie chce, to ma dużo czasu na kontemplację własnej "wielkości".
    • koreanski_szpieg Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego 11.05.10, 11:41
      Bardzo ciekawa wypowiedź pana Cichuckiego: jeśli władze nie przyniosą mu do Nowego w teczce tego, kogo on by sobie życzył, to będzie to niedemokratyczne. Panie Marku, widać, że Pana najlepsze lata już minęły... w czasach PRL. Teraz jest trochę inny system i - skoro Pan nie zauważył - bardziej preferowane są wybory na mocy konkursu, niż arbitralne decyzje. Niech Pan przyjrzy się przypadkowi Zbigniewa Brzozy: Kropiwnicki chciał kogoś innego, ale nawet on (ten, wg. Pana i Pańskich znajomych, niespotykany mordodzierżca) nie przeciwstawił się demokratycznej procedurze. A Pan ma żal do nowej - niby to bardziej demokratycznej - władzy, że nie jest bardziej autorytarna aniżeli jej poprzednik.
    • best-czarny Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego 11.05.10, 11:42
      widzialam Pana Cichuckiego kilka razy na scenie i po spektaklu jak rozmawial z
      naszymi dziecmi, uwazam ze jest najlepszym aktorem w waszym teatrze i
      wspanialym czlowiekiem. odwiedzil tez nasza szkole, bardzo nam pomogl.
      nie wiem co trzeba poprawic w waszym teatrze, ale jesli Pan Cichucki mowi ze
      konkurs nie jest dobrym rozwiazaniem na dzis - to ja mu wierze.
      co wiecej, widzialam jak pracuja wasi pracownicy z piomow wspolpracy z widzami
      i zwiazanych ze scena i juz wtedy rzucilo mi sie w oczy, ze potrzebne sa u was
      reformy. w naszej firmie rowniez byly obawy co do tego, zwlaszcza wsrod osob
      bez poczucia powolania i pasji, ale dzis wszyscy czuja ze lepiej nam sie pracuje.
      wraz ze znajomymi zgodnie oceniamy, ze o ile spektakle dla najmlodszych sa na
      odpowiednim poziomie (o ile nie sa spiewane)to przedstawienia dla doroslych sa
      nieporozumieniami - pozaa sezonem Pana Brzozy.
      pozdrawiam nielicznych artystow w teatrze Nowym i licznych wyrobnikow, tj.
      osoby bez talentu i powolania.
      -czarny
      • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 11.05.10, 11:56
        Droga Pani! Szczerze współczuję. Ja wiem, że wiara nawet góry przenosi, ale
        wiara bezrozumna i wbrew faktom, to już bałwochwalstwo. W Pani przypadku jest to
        bałwochwalstwo drugiego stopnia - bożkiem pani jest Cichucki, a bożkiem
        Cichuckiego jest Brzoza. Ale co to ma wspólnego ze sztuką i z dobrem Teatru
        Nowego i jego widzów - doprawdy nie wiem.
        P.S. Cichucki i inni "wyznawcy" Brzozy to grono oszołomów, niszczycieli oraz
        intrygantów - i żadne modlitwy i zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.
        Dlatego bardzo mi Pani żal.
      • jatoja.1 Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 11.05.10, 13:34
        Best- chyba pochodzisz z Korei Północnej, no chyba, że jesteś
        reliktem z lat kiedy Brygada miała swoją prapremierę. Wnoszę ze
        stylu wypowiedzi.

        Co do treści artykułu- bełkot. O co chodzi? Czy nie o to, że nagonka
        na Nowy wykonywana skrzętnie przez dwie osoby w GW spaliła na
        panewce? A wypowiedź Cichuckiego - brak nie tylko logiki, ale
        podstawowej znajomości faktów. Panie Marku- do nauki, a nie
        wymądrzać się.
    • best-czarny Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K 11.05.10, 11:48
      alez Pan(i) plecie
      to tak jakby chciala Pani zatrudnic dobrego nauczyciela w pazdzierniku.
      czlowieka, ktory nigdzie nie chca znajdzie Pani, ale nie kogos naprawde cennego.
      zal mi czasu na pelne nienawisci wypowiedzi
      -czarny
    • best-czarny Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K 11.05.10, 11:49
      alez Pan(i) plecie
      to tak jakby chciala Pani zatrudnic dobrego nauczyciela w pazdzierniku.
      czlowieka, ktory nigdzie nie chca znajdzie Pani, ale nie kogos naprawde cennego.
      zal mi czasu na pelne nienawisci wypowiedzi
      -czarny
      • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K 11.05.10, 12:26
        Czy Pani wyśle post o tej samej treści dwa razy, czy też dziesięć lub dwadzieścia, to nie zmieni rzeczywistości i prawdy o panu Cichuckim i jego destrukcyjnej roli w historii Teatru Nowego w Łodzi w ciągu ostatnich 7 lat. Jeśli jednak chce Pani wierzyć w "prawdy objawione", głoszone przez pana Cichuckiego, to Pani wola. Ponoć przyjemniej żyć w sferze fikcji, niż rzeczywistości, ale kiedyś można się obudzi z ręką w nocniku - czego oczywiście Pani nie życzę.
        P.S. Pan Cichucki boi się konkursu na dyrektora "Nowego", bo może go wygrać ktoś rozsądny i fachowy - ktoś kto pozna się na panu Cichuckim i zrobi z nim porządek. Przecież w każdej firmie,a tym bardziej w teatrze, jednostki destrukcyjne działają na szkodę firmy, a nie dla jej sukcesu. Zaś pan Cichucki działa na szkodę Teatru Nowego już 7 lat. Moim i nie tylko moim zdaniem - za długo.
        • Gość: podobno Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 13:46
          A podobno Cichucki własny teatr otworzył i tam wielkie tytuły
          reżyseruje i jest pięknie jak cholera... Tak słyszałem, serio.
          • Gość: Prawdzic Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.146.6.101.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 14:04
            Jeśli Cichucki ma własny teatr, to powinien zaprosić radną Agnieszkę Nowak i radnego Walaska. To się dopiero niebożęta ucieszą z obcowania z wielką sztuką, prezentowaną przez wielkiego artystę. Może mu dadzą jakąś dotacje z Urzędu Miasta na tą epokową działalność - oczywiście kosztem tych "niedobrych" zawodowych teatrów repertuarowych...
            • Gość: podobno Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 14:09
              przepraszam pomyliłem go z pilawskim. A może bieszczad tak forsowany
              przez kropka by mógł nareszcie zaistnieć. Takie symboliczne pogodzenie
              starego z nowym nomen omen
          • Gość: mariuszpilawski Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Jerzego K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 23:54
            to ja otworzyłem teatr MAŁY w MANUFAKTURZE i proszę nie przypisywać
            tego faktu M.Cichuckiemu.. od miasta nie wziąłem grosza (poza jedną
            niewielką dotacją na bajeczkę) zatem nic Wam kochani podatnicy nie
            jestem winien... Nim się mieszać a tyglu zacznie dobrze jest
            sprawdzić co się do niego wrzuciło. Pracuję zbyt ciężko by się dawać
            po ryju bić.
            A jak trzeba to oddam z nawiązką, tylko proszę stanąc na uklepanym
            polu podpisując się z nazwiska i imienia.. A co do Nowego to
            nadchodzi godzina ZERO dla wszystkich.Pozdrawiam i do Małego w
            Manufakturze zapraszam do obejrzenia tych wielkich tytułów co to je
            reżyseruję. Reżyseruję bo mam dyplom i mi wolno. Poza tym za swoje...
            wypracowane. Skrzyknijcie sie koledzy w grupkę wojenną i do Grunwaldu
            się udajcie.. tam 15 lipca można będzie się naparzać do woli.. jedni
            w rolach Niemców inni w rolach innych, zwłaszcza Polaków. W końcu jak
            uczy historia to Oni (Polacy ) zwyciężą
    • Gość: viola Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 15:17
      aż si ciśnie na usta "miałeś chamie złoty róg" Zastanawiam się gdzie są głosy
      tych, którzy gremialnie podpisywali się pod listem pozostawienie Z. Brzozy na
      stanowisku. Przecież właśnie On wprowadzał do Teatru Nowego ożywcze prądy, od
      momentu "Brygady..." świetnego przedstawienia R.Brzyka, Teatr Nowy zaczął
      przyciągać uwagę liczących się w Polsce recenzentów. Zapraszanie do współpracy
      Ł.Kosa, P.Cieplaka było zapowiedzią zmian w dobrym kierunku i zaistnienia
      teatru po zmarnowanych latach dyrekcji G.Królikiewicza i J.Zelnika, a tym
      samym Łodzi jako liczącego się ośrodka kultury. Niestety ludzie o zaściankowej
      mentalności po jednym sezonie działalności Z.Brzozy urządzili kabaret p.t.
      referendum i zaprzepaścili nadzieję prawdziwych teatromanów na zmiany i
      dorównywanie teatralnej Łodzi takim liczącym się ośrodkom jak Wrocław, Gdańsk,
      Poznań, że o stolicy i Krakowie nie wspomnę.
      Zamieszczane posty bynajmniej nie świadczą o znajomości rzeczy a wręcz
      porażają brakiem wiedzy. Autorzy mają nikłe pojęcie o kierunku w jakim
      zmierza liczący się obecnie teatr. Chcą zakonserwować stary, mieszczański
      model. Ale od tego jest operetka i Teatr Powszechny ze swoimi "Nożyczkami"
      Gdzie wspaniałe tradycje Dejmka czy Grabowskiego. Nie daliście Z.Brzozie
      realizować Jego koncepcji teatru w związku z czym obserwujemy równię pochyłą,
      na której znalazł się Nowy i przechowalnię dla beztaleńci, który mają teraz
      swoje 5 minut. Rozwalacie tę ważną kiedyś scenę. Wszystko na to wskazuje.
      • jatoja.1 Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 11.05.10, 15:39
        A co ma Brzoza z Dejmkiem wspólnego? Zarzucasz innm brak wiedzy- a
        sama co? Tradycja Dejmka - to piękno, a u Brzozy- brzdota. Nie
        opowiadaj bredni, że współczesny teatr ku temu zmierza.Grupka
        troglodytów - owszem, ale to zjawisko ma krótkie nogi. Nie pierwszy
        to raz w historii- ale żeby o tym wiedzieć to się trzeba uczyć-
        czego Ci serdecznie- Violu- życzę.
      • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 11.05.10, 16:14
        Viola, jak wszyscy nieliczni wyznawcy Brzozy, świata poza nim nie widzi. A gdy ktoś na czyimś punkcie oszalał, to będzie oczywiście szukał usprawiedliwienia swego szaleństwa - najlepiej przez wielkie hasła, który treści się nie rozumie. "Awangarda","nowoczesność", "ożywcze prądy" made in Brzoza z jednej strony - "zaściankowa mentalność" i "mieszczański teatr" ze strony drugiej. Violu, czy ty wiesz co mówisz ?
        P.S. Co "nowoczesnego" a jednocześnie wartościowego zrobił sam Brzoza jako reżyser ? Jakie są jego własne "epokowe dokonania" z 10 lat artystycznego władania w warszawskim Teatrze STUDIO - z którego po dużych wysiłkach, z radością się go pozbyto ? Bo w Łodzi przez rok nie zrobił w "Nowym" literalnie nic - oczywiście oprócz upodlania pracowników i prywatnych zakupów w IKEI za pieniądze Teatru... Zaś jego harcownik Brzyk, który wyreżyserował interesującą, choć kontrowersyjną "Brygadę...", nie stał się przez to drugim Dejmkiem. Nie ten poziom, mocium panie. Nad resztą zaś Brozowych "twórców" spuśćmy zasłonę milczenia...
        • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 16:28
          nie jestem wyznawcą Brzozy, ale to właśnie On zaproponował nową wizję Nowego i w
          związku z tym nadzieję, że teatr przyciągnie świadomą i otwartą na dyskurs
          widownię. Argumenty typu "meble z IKEA" sytuują autorów bliżej magla. Nie
          widzę płaszczyzny do rozmowy. Sorry.
          • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 11.05.10, 16:53
            Trzeba patrzeć na całokształt droga Violu - także na meble z IKEI i stosunki międzyludzkie - nie tylko na chore pomysły "artystyczne".
            Ale o jakiej wizji teatru w wykonaniu Brzozy mówi Viola ? Bo chyba nie o szalonych opowieściach Brzozy: np. o przyjacielu Turinim, który przyjedzie do Łodzi i napisze o niej sztukę, albo o plenerowym spektaklu o Rumkowskim w reżyserii Brzozy na Stacji Radegast. Podobnych pomysłów Brzoza wygłaszał mnóstwo na każdej konferencji prasowej, sypiąc jak z rękawa tytułami sztuk i nazwiskami reżyserów.Tyle że z tych bajkowych nie wyniknęła żadna spójna wizja artystyczna "Nowego" - nawet w sferze teoretycznej, o praktyce nie mówiąc. Ale dla niektórych to wystarczy. Jak mówi stare przysłowie: "Obiecanki cacanki - a głupiemu radość".
          • Gość: mariuszpilawski Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 23:59
            to proszę się wybrać do Jaracza albo do Rozmaitości w stolicy.. tam
            stosowny poziom do dyskursu znajdzie Pani na pewno.. Proszę do Brzozy
            napisać list... zadać pytanie. ON Pani odpowie .. pracuje w szkole
            filmowej.. tam mu parę pytań zadać proszę.. On zna życie, wie
            wszystko.. i trzyma poziom
      • Gość: mister9 Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 16:19
        Koncepcja teatralna p. Brzozy w Teatrze Studio nie sprawdziła się, tam za jego
        dyrekcji teatr rzeczywiście stoczył się po równi pochyłej. Dlaczego ta koncepcja
        miałaby się sprawdzić w T. Nowym? Przypomina mi to czasy PRL-u - towarzysz się
        nie sprawdził na jednym odcinku, rzucimy go na inny. tam na pewno sobie poradzi.
        Po wypowiedziach p. Brzozy i jego działaniach w T. Nowym widać, że niczego go ta
        warszawska lekcja nie nauczyła.
    • Gość: Piotr Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.lodz.mm.pl 11.05.10, 16:22
      Wielkość dyrekcji Brzozy to kolejny mit. Przypominam, że w czasie jego
      kadencji nie powstało żadne wartościowe przedstawienie na dużej scenie teatru.
      Klątwa i Król Duch w reżyserii Kosa to pomyłki artystyczne i frekwencyjne.
      Przed Południem przed zmierzchem ciekawe ale to teatr tańca.Brygada.. może być
      ale to przecież off teatr.Poza tym zadęcie, pycha i konflikty z wszystkimi
      dookoła. No i 10 lat dyrekcji teatru Studio w Warszawie zakończone
      spektakularną klapą.
    • Gość: Margarita Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.toya.net.pl 11.05.10, 18:18
      Wolny Teatr Nowy bez Zbigniewa Brzozy!!!
      • Gość: observer Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.182.6.128.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.05.10, 22:17
        Droga Violu!
        nie znajdziesz tu wielu popierających powrót Brzozy do teatru, ponieważ jak
        pewnie zauważyłaś nie ma tu miejsca na rozmowę i wymianę poglądów jest za to
        kącik oszalałych wyznawców pomszczenia Brzozy za swe osobiste krzywdy
        (wyrzucenie z pracy).Nie ma ich tu tez dlatego, ponieważ jako artysci pracują w
        innych miejscach gdzie chcą i ich chcieli(wyszydzany za Brygad e Brzyk jest juz
        po dwóch premierach , jednej we Wrocławiu, drugiej w Bydgoszczy, gdzie pracuje
        nad Joanna D'Arc. łukasz Kos, wybitny rezyser po zrealizowaniu miedzynarodowego
        Janosika w Teatrze Lalka w warszawiie, wraz z Ondrejem Spsakiem i Jakubem Kroftą
        podrózuje po Słowacji własnie z owym Janosikiem, zaraz zaczyna próby w Teatrze
        Imka w Waszawie, na początku sezonu bedzie premiera, poza tym jest w trakcie
        realizacji projektu z młodymi rezyserami ze Szkoły Wajdy. Wymieniałem tylko dwa
        przypadki ludzi bezposrednio zwiazanymi z Brzozą za czasów jego dyrekcji w
        Nowym.Te osoby po prostu zyją w teatrze i tworzą teatr a nie związki zawodowe.
        nie maja czasu i ochoty na debilne kłóotnie , a także co najbardziej ich rózni
        od przeciwników Brzozy w teatrze, nie walczą o stołki, etaty. Rozumiem że kilka
        osób najbardziej zacietrzewionych przeciwko Brzozie to ci,którzyzostali przez
        niego zwyczajnie zwolnieni, albo wiedzą,ze nie pociagną długo na etacie w Nowym
        gdyby Brzoza wrócił. a wtedy- katasrofa, bo tych panstwa nikt nigdzie nie
        przyjmie, bo są beznadziejni. Dlatego walczą o etat w Nowym jak o zycie, podczas
        gdy wspólpracownicy Brzozy mają inne zajęcia.Pozdrawiam
        • Gość: mister9 Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 00:12
          Sam zainteresowany mówi, że do Łodzi nie wróci (jakiś czas temu mówił, że nie
          lubi nawet tego miasta, więc po co tu jest?), sprawa jest więc jasna. Nie
          podano mu na talerzu smakowitego kąska w postaci Teatru Nowego, więc się
          obraził. I dobrze. Niech idzie tam, gdzie go zechcą. Rozmontował Teatr Studio i
          tylko w Łodzi pogłaskano go za to po głowie, dając mu stanowisko artystycznego w
          Nowym. Brzyk i Kos znający się z Brzozą pojawili się w Nowym, bo nadarzyła się
          okazja, żeby coś zrobić i zarobić (etacikami też nie pogardzili). Normalka.
          Kiedy Brzozy nie ma już w Nowym, panowie rozpierzchli się, żeby móc coś zrobić i
          zarobić w innych miejscach. No i robią i zarabiają. Normalka. Z jakim efektem
          robią to co robią, nie wiem, nie mam zamiaru oceniać ich dokonań, od tego są
          inni. Od tego są przede wszystkim widzowie, którzy będą to oglądać, albo nie.
          Burzyć zawsze było łatwiej niż budować. Niech wreszcie Brzoza zbuduje gdzieś coś
          trwałego i interesującego (pięknie mówić i roztaczać cudowne plany na przyszłość
          potrafi wielu), może wtedy uwierzę, że nie jest artystycznym i człowieczym
          bankrutem.
        • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 12.05.10, 08:51
          dziękuję, wiem o dokonaniach tych reżyserów. Szkoda, że ich pogoniono, bo tak
          bardzo liczyłam na ożywczy prąd wraz z nastaniem Z.Brzozy. Ale niestey Łódź nie
          może rozstać się z wizerunkiem grajdołu.
          Pozdrawiam
          • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 12.05.10, 09:31
            "Bożek" Brzoza mówił publicznie, że chce robić teatr nie dla masowej widowni, ale dla "stu intelektualistów". Pomijając ekonomiczne konsekwencje takich zamiarów (Duża Sala "Nowego" ma 380 miejsc, a Mała Sala - 150 miejsc ), chciałbym zwrócić uwagę, że w przeprowadzonej w "Gazecie Wyborczej" sondzie p.t. "Czy Zbigniew Brzoza powinien wrócić do Teatru Nowego" za powrotem Brzozy opowiedziało się zaledwie 70 osób - czyli do tej wymarzonej setki jeszcze trochę brakuje. Ponieważ każdy tytuł w teatrze gra się przynajmniej 3 - 4 razy w miesiącu, a tytułów w bieżącym repertuarze teatru powinno być przynajmniej kilka, to chciałbym zapytać szanowną Violę i jej podobnych: Ile razy można obejrzeć ten sam spektakl, nawet jeśli ktoś oszalał na jego punkcie i ilu może być w Łodzi podobnych szaleńców ? Oczywiście jest to pytanie retoryczne, bo odpowiedzią na nie były puste widownie w Teatrze Nowym w czasie dyrekcji artystycznej Brzozy. A tak naprawdę chaotyczne propozycje Brzozy na niszowy teatr dla gromadki wyznawców nie powinny być finansowane z publicznych pieniędzy. Niech Brzoza założy prywatny teatr, tak jak zrobił to np. Mariusz Pilawski, i niech prezentuje w nim wszystkie szalone pomysły - ale za pieniądze własne i pieniądze jego wyznawców. Ciekawe jak długo pociągnie...
          • Gość: mariuszpilawski Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 00:10
            (do violi)zapraszam w rejony Nowego Sącza.. tu ożywcze wiatry,świeże
            powietrze rzeki górskie rwą i nastrajają do refleksji, przysparzają
            pomysłów i chęci do życia.. wszystko kwitnie i się zieleni .. cudownie.
            • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 13.05.10, 08:07
              chęci do życia mam nadto. Niemniej dzięki. Moje ukochane miejsca to Stary Sącz,
              Krościenko i oczywiście wędrówki Pieninami. Tymczasem bałtycki zastrzyk
              doładował akumulator.
    • Gość: teatroman Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 23:24
      TERAZ TEATR OSIĄGNĄŁ STABILIZACJĘ I SPOKÓJ TO PANI ZEWALD Z PLATFORMY MUSIAŁA
      ZASZALEĆ I ROZPĘTAĆ BURZĘ.BRZOZA MIAŁ KONTRAKT TYLKO NA 1 ROK GDY UPŁYNĄŁ I
      KADENCJA SIE SKONCZYŁA TO TAK MU SIE SPODOBAŁO ŻE OPUŚCIC TEATRU NIE MOŻE.
      SZKODA TYLKO ŻE O MAŁO CO SWOIMI POMYSŁAMI TEATRU Z TORBAMI NIE PUŚCIŁ JEŻELI
      ZAPROSZENI GOŚCIE NIE PRZYCHODZILI NA PRZEDSTAWIENIA BO NUDNE A CI CO PRZYSZLI
      TO NA 1 PRZERWIE W POŚPIECHU OPUSZCZALI TEATR A CI CO ZAKUPILI BILETY ŻAŁOWALI
      WYDANYCH PIENIĘDZY.NA WIDOWNI WIAŁO PUSTKAMI.TERAZ NA WIDOWNI WSZYSTKIE
      MIEJSCA SĄ ZAJĘTE."ZŁODZIEJ" REWELACJA IDŻCIE ZOBACZYĆ
      • Gość: widmo Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.182.6.128.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.05.10, 00:00
        przypomnę tylko,ze "z torbami puscił" dyr. naczelny Michaluk, który po audycie
        zorganizowane przez władze miasta,został odsunięty po 7 latach wykanczania
        teatru po tym jak wykonczył LKS . Nie wspomni pan oczywiscie o odwołanych
        spektaklach z powodu braku widza za dyrekcji pani Marcheluk, ani o tym,ze kazda
        premiera obecnej dyrekcji to klapa.widzialem premiere Złodzieja...no, coż o
        gustach sie nie dyskutuje, ale jesli ktos lubi ramoty, niesmieszne farsy,
        spektakle o niczym i zle grane to juz nie moja wina.za Brzozy recenzje pojawiały
        sie w ogolnopolskiej prasie, teraz tylko łodzkie piekiełko sie nimi
        zajmuje.Spektakle jezdziły na ogolnoposkie festiwale, a w teatrze pojawili sie
        młodzi widzowie. A teraz srednia wieku na widowni raczej plus 60.No, coz teatr
        dla emerytów . powodzenia.
        • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 12.05.10, 10:18
          Drogie Widmo wydało z siebie wiele słów, w tym część oszczerczych, a konkretów mało.
          I tak:
          1. jeśli chodzi o sławetny audyt, to pani Zewald mówiła jedynie, że jej się on
          "nie podoba", ale nie podała żadnych konkretnych zarzutów wobec dyr. Michaluka.
          Dlatego mówienie o tym że "Michaluk puścił Teatr Nowy z torbami" jest
          oszczerstwem czystej wody (tym bardziej, że nieoficjalnie wiadomo, że protokół z
          audytu nie zawierał żadnych zaleceń pokontrolnych, a tym bardziej nie zawierał
          zarzutów prawnych, czy finansowych pod adresem dyr. Michaluka ),
          2. Kiedy dyr. Michaluk był Prezesem Zarządu ŁKS, ten klub zdobył mistrzostwo
          Polski w piłce nożnej ( to fakt). Zaś wykończył ŁKS jego ówczesny właściciel,
          sławetny Ptak (to też fakt).
          3. Na temat "odwołanych spektakli za dyrekcji pani Marcheluk" powiem tyle: za
          tej dyrekcji "NOWY" gra, przychodzą do niego ludzie ( to całkiem sporo ), było
          kilka nowych premier ( oczywiście jak w teatrze - jednym się podobały, innym
          nie). Natomiast gdyby pani Zewald ujawniła dane na temat frekwencji w NOWYM za
          dyrekcji Brzozy (dane w posiadaniu Wydziału Kultury UMŁ ), to wielu krzykaczom
          otworzyłyby się oczy ze zdumienia i zgrozy.
          4. Tzw. recenzenci medialni mają swoje gusty i dają im wyraz w swoich tekstach.
          Jednak w Łodzi nagonka medialna przeciwko NOWEMU trwała kilka lat, od czasu
          objęcia jego dyrekcji przez Grzegorza Królikiewicza (wbrew prawdzie artystycznej
          i wbrew faktom ) i dopiero dyrekcja Brzozy ( bo wbrew Kropie )zadowoliła
          wyrafinowane gusta recenzentów łódzkiej "Wyborczej" (polityka panie, polityka -
          ot co ).
          5. Spektakle NOWEGO jeździły na festiwale i były zapraszane za granice nie tylko
          za dyrekcji Brzozy. W czasie dyrekcji Królikiewicza i Zelnika spektakle NOWEGO
          gościły w Serbii,w Szwecji, w Czechach, na Węgrzech, na Ukrainie i na Litwie, a
          NOWY gościł na swych corocznych Spotkaniach Teatrów Miast Partnerskich znane
          teatry z całej Europy.
          6. Co do średniej wieku na widowni NOWEGO, wyliczonej przez Widmo metodą "spod
          dużego palca" , to te wyliczenia też są sprzeczne z rzeczywistością - ale dość
          szczegółów.
          W sumie mamy w wykonaniu Widma wiele słów, sporo pomówień i kłamstw
          oraz prawie zero faktów. No cóż - każdemu według jego potrzeb...
      • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 12.05.10, 08:54
        bo otworzenie klapek publice to praca, która wymaga czasu. To ciężka orka, żeby
        złamać schematy myślowe zatwardziałych i odpornych na nowe umysłów.
        • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 12.05.10, 10:27
          Nie każde "nowe" zjawisko w kulturze i sztuce jest dobre i wartościowe, jak też
          nie każde zjawisko "stare" w tej dziedzinie należy odrzucić. Ale nie rozumieją
          tego ludzie opętani Brzozą i jego płytką estetyką "nowości" ponad wszystko i
          przeciw wszystkim. A szkoda...
          • jedyny.kkk Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 12.05.10, 17:04
            Przydało by sie wam jakieś nowe zjawisko, bo ze starych zjawisk to
            macie tylko zjawiskową chałę i lipę i to akurat spokojnie mozna
            odrzucić. Jeśli estetyka brzozy była płytka to pasował do waszego
            teatrzyku idealnie
            • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 12.05.10, 18:26
              Estetyka i charakter Brzozy były zbyt płytkie - nawet jak na nasz biedny
              "białoruski" teatrzyk. I dlatego się biedak u nas nie utrzymał dłużej... A
              wracać - czy ktoś mądry wraca do "Białorusi", kiedy tego robić nie musi ? ...
              • Gość: widmo Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.146.230.134.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.05.10, 22:38
                Dlaczego Pan Michaluk przestał być prezesem zarządu ŁKS?jak to sie stało,ze z
                ŁKS przeszedł do teatru, najperw na stanowisko SPECJALISTY DO SPRAW TEATRALNYCH
                , a potem został p.o dyrektora???, jak to sie stało,ze po audycie (nie
                organizowanym rutynowo, a zawsze na zyczenie władz miasta),został odwołany ze
                stanowiska dyrektora naczelnego Teatru Nowego?gdzie teraz bedzie pracował Pan
                Michaluk??? w radzie miasta???
    • Gość: J. Michaluk Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.toya.net.pl 13.05.10, 12:51
      Dla ciekawych życiorysu Michaluka. W ŁKS-ie działałem w latach 1994-1999 i
      odszedłem do własnej kancelari adwokackiej ,gdzie pracowałem do 2003
      roku.W czasie mojej kadencji ŁKS zdobył mistrzostwo Poski w piłce nożnej
      oraz kilkakrotnie w koszykowce kobiet. Nie jestem odwołany ze stanowiska
      Dyrektora teatru.Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 13.05.10, 15:47
        pogratulować triumfalizmu. Ale cóż się dziwić, skoro zachował Pan posadę. A może
        by jednak znowu kancelaria i wycofanie się z Nowego zachowując tym samym twarz?
      • Gość: Misiek Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 14.05.10, 23:46
        Zapomniał Pan dodać, ze jako dyrektor TN zarabia Pan najwięcej ze
        wszystkich dyrektorów miejskich teatrów w Łodzi. I jakoś dziwnie
        rownież Pan przemilczał swoją obecność w Radzie Nadzorczej
        Miedzynarodowych Targów Łódzkich - spółki miejskiej (dla porządku -
        juz Pana tam nie ma).Tam pewnie też nieźle płacą.
    • Gość: J. Michaluk Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.wroclaw.mm.pl 13.05.10, 17:04
      Szanowna Pani Violu. Dziękuję za zainteresowanie.W mojej wypowiedzi nie ma
      triumfalizmu. O tym kiedy zostanę odwołany zadecyduje pełniący funkcję
      prezydenta Łodzi.I ma do tego oczywiście prawo.Ponieważ jeszcze tego nie
      zrobił pracuję najlepiej jak potrafię. Nie wybieram się na zwolnienie
      lekarskie.Co do mojej przyszłości zawodowej to mam sprecyzowane plany. Za radę
      dziękuję,może kiedyś skorzystam. Pozdrawiam.
      • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 13.05.10, 17:17
        doprawdy, doceniam deklarację, że nie wybiera się Pan na zwolnienie lekarskie.
        To świadczy o wielkiej odwadze cywilnej, zważywszy na obowiązujące standardy.
        • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 13.05.10, 17:28
          Czy masz na myśli Violu "peruwiańskie" standardy boskiego PO-Donka ?
          • jedyny.kkk Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 13.05.10, 18:28
            Zgadłeś, hehe, dodam że jesteś w temacie jak zwykle.
            • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 13.05.10, 19:24
              Trzeba być z rzeczywistością na bieżąco, żeby wiedzieć co się mówi. Ale kto tej
              zasady dzisiaj przestrzega...
              • jedyny.kkk Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 13.05.10, 19:30
                No właśnie dlatego uważam że może wam pomóc, a raczej nowemu. tylko
                opcja zerowa. Co ma wspólnego z rzeczywistością wniosek że nowy
                wykończyły awangardowe pomysły??? Dość robót publicznych w teatrach za
                pieniądze podatników.
                • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 13.05.10, 19:46
                  Nie wszystko co nowe i "awangardowe" musi być wartościowe i dobre - nie tylko w
                  teatrze. A teatr jest dla ludzi - różnych ludzi - a nie tylko dla garstki
                  szaleńców, wyznających zasady: "tylko my jesteśmy najlepsi" i "po nas choćby
                  potop" .
                  P.S. Jak się nazywa tych, którzy gardzą publicznie ludźmi mającymi inne zdanie ?
                  Czy to nie jest przypadkiem jakaś fobia ?
                  • Gość: viola Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic IP: *.toya.net.pl 13.05.10, 21:18
                    dlatego dla różnych ludzi są "Szalone nożyczki" w Powszechnym grane i grane, bo
                    różnym ludziom się podobają. Ale oprócz "Nożyczek" różni ludzie mają także inne
                    oczekiwania i cenią sobie teatr poszukujący, ambitny, prowokujący myślenie. I ci
                    ludzie także płacą podatki więc dlaczego odmawia im się ambitnej sztuki?
                    Dyrekcja Brzozy dawała taką nadzieję. Zwolnienie Go zaprzepaściło nie wiadomo na
                    jak długo podnoszenie się Nowego z zapaści. Czy histeryzujący na dźwięk nazwiska
                    Zbigniew Brzoza są w stanie to zrozumieć. Czy aby zobaczyć teatr z prawdziwego
                    zdarzenia trzeba jeździć po Polsce? Dobrze,że chociaż odbywa się Festiwal Sztuk
                    P. i N. a ostatnio w ramach "Dialogu 4 kultur udało się sprowadzić Factory 2.
                    Ale to zbyt mało okazji do zetknięcia się z ambitną sztuką jak na tak duże miasto.
                    p.s
                    teraz jeszcze Dialog 4 kultur mają zlikwidować. Ja na "Nożyczki" i tak nie pójdę!
                    • kozacki_ataman Re: Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnic 13.05.10, 22:17
                      1. Kto zlikwidował Festiwal Dialogu Czterech Czterech Kultur ?
                      2. Kto zlikwidował Festiwal Letni (od kilku lat obecny w przestrzeniach miejskich ),
                      3. Kto zlikwidował Spotkania Miast Partnerskich,
                      4. Kto zlikwidował Festiwal Czterech Kultur ?
                      Czy ten, kto to zlikwidował cenił sobie teatr poszukujący, ambitny, prowokujący
                      myślenie? Wątpię, ale Viola przecież wie najlepiej...
    • Gość: kasandra Teatr Nowy: władze Łodzi idą śladem Kropiwnickiego IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.10, 00:03
      Droga violu
      Proponuje jakis spacerek,lub wyjazd,bo zbyt przejelas sie tematem,a
      jak zdazylam zauwazyc jest on Tobie wyjatkowo bliski.Wiedzą na temat
      TN tez sie wyrozniasz)))Szkoda tylko,ze jako duza dziewczynka nadal
      wierzysz w bajki.)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka