zamek 05.03.04, 02:43 Jak w temacie PS. Ja się jeszcze nie bawiłem dzisiaj! PS2. Obecnejgnidzie wstęp na ten wątek wzbroniony. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: byłylogowany Re: Czarna krowa: w kropki czy bordeaux? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.03.04, 02:48 Zazdrosny jesteś czy jak?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byłylogowany Re: Czarna krowa: w kropki czy bordeaux? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.03.04, 02:55 Niezbadane są...:) Odpowiedz Link Zgłoś
aric Wkreciła grizła w trawę 05.03.04, 15:55 W dalekiej krainie Mordor gdzie zaległa w sieni. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Czasem mam ochotę... 08.03.04, 10:47 Kilka swoich (byłych?) zgromadzić i w ciemności związać, mrrrrauuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Stara krowa czy piekna biginka? 10.03.04, 13:08 Teufel jest moją radością. lub Jestem surrealistyczną świnią. I to właśnie jest Al-klęską. Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen aaaaaaard, ja blagam... 10.03.04, 17:42 dosc juz, bo smiac sie wiecej nie moge :)))) policzki mnie bola i brzuszek :) i mleka nie bedzie od krowy na wieczor [coz sie dziwic, w koncu starej jakby nie bylo]. wez pod uwage, moj drogi takze to, iz mlode [jurne?????] byczki [nie napisalam wcale, ze takie jak teufel i al-ki] sa skore do takich wlasnie zabaw i uciech cielesnych :P Odpowiedz Link Zgłoś