lea 01.04.04, 16:54 od razu życie staję się bardziej kolorowe! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barracuda7110 Re: zakochaj się na wiosnę! 01.04.04, 17:03 Chyba, że jest to miłość platoniczna... Odpowiedz Link Zgłoś
lea platoniczna miłość... 01.04.04, 17:07 ...też dobra. a jeśli nie, to się można na przykład zakochać w pączkach z kokosem. też będzie pięknie Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann O, ja....! 02.04.04, 18:41 lea napisała: > można na przykład zakochać w pączkach z kokosem. też będzie pięknie O, ja....! Ja chyba włąśnie to zrobiłem! Zakochałem sie w pączkach z wiórkami kokosowymi i kremem Rafaello w środku! Cukiernia przy Nawrot między Kilińskiego i Dowborczyków ale pewnie nie tylko ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
micin Re: zakochaj się na wiosnę! 01.04.04, 21:30 A wcale że bo nie! Zakochanie się na wiosnę może skutkować bardzo toksycznym związkiem! Tak, jak u mnie: Ja mu mówię TO, a on na to SYCZ(n)Y!!! Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Ratunku - nie, nie, nie!.. ;-) 01.04.04, 22:20 Ja się właśnie rozpaczliwie przed tym bronię. Cholerna, cudowna wiosna ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Trwa instalacja pliku ZAKOCHAJ SIĘ.EXE... 02.04.04, 11:14 Do you wish to install ZAKOCHAJ_SIĘ.EXE on your computer now? Ostrzeżenie: program ten nie posiada opcji ODINSTALUJ!!! Instalacja (y/n)? Please wait... ... progres...% ...DONE! You have successfully installed ZAKOCHAJ_SIĘ.EXE! In order for this software to work properly you have to reboot your system. Do you want to restart now (y/n)? Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: Trwa instalacja pliku ZAKOCHAJ SIĘ.EXE... 02.04.04, 11:39 U mnie nie dzialaja pliki .exe :P Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen ooooooo, patrzcie, patrzcie, 02.04.04, 11:42 kto sie w koncu pojawil :) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ooooooo, patrzcie, patrzcie, 02.04.04, 12:00 keridwen napisała: > kto sie w koncu pojawil :) No co, no co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen ano wlasnie to: 02.04.04, 12:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=11447818&a=11680117 Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 12:10 Przepraszam. Zawieruszylem sie, ale powoli sie odnajduje.. Wybaczysz mi? Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 12:26 keridwen napisała: > a na kawe dasz sie wyrwac? :) Nie jestem latwy. Na kawe mnie nie wyrwiesz.. Dobra herbata, to co innego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 12:29 malpa :P to ja kawa, a ty herata :P [i nie mow nikomu, ze nie wolno mi kawy :P] Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 12:34 keridwen napisała: > malpa :P ja? moge sie zgodzic ewentualnie na 'zagubione ogniwo ewolucji', ale na malpe nigdy :p > > to ja kawa, a ty herata :P a co to herata? to czyms grozi? > [i nie mow nikomu, ze nie wolno mi kawy :P] a nie wolno? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 12:44 pa doktor od serducha powiedzial, ze nie. :) i papierosow tez mi nie wolo :P a herbata....... eeeeeeeee, chya liptona w kaliskiej daja. Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:17 keridwen napisała: > pa doktor od serducha powiedzial, ze nie. :) i papierosow tez mi nie wolo :P i Pana doktora sluchac sie trzeba.. > > a herbata....... eeeeeeeee, chya liptona w kaliskiej daja. a co ja to turysta zeby do Kaliskiej chodzic. w dodatku na liptona :P Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:19 a to ja mam pana do domu zapraszac? a coz na to panska zona :P Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:22 A to nie ma innych knajp w Lodzi? Jakas herbaciarnia z dobra kawa i ZAKAZEM palenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:24 eeeeeeeeee, z zakazem palenia? :p fuj... poza tym, ja jeszcze przebrac sie bede musiala po rozmowie, nie nawyklam do bialych bluzek i spodniczek czarnych :P wiec prosze o lokal z w miare duza toaleta :) nnnnnnooooo, nie badz malpa :) "badz czlowiekiem, daj kartofla" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:29 keridwen napisała: > eeeeeeeeee, z zakazem palenia? :p fuj... poza tym, ja jeszcze przebrac sie bede > musiala po rozmowie, nie nawyklam do bialych bluzek i spodniczek czarnych :P > wiec prosze o lokal z w miare duza toaleta :) nnnnnnooooo, nie badz malpa :) Co do kwestii malpy, to juz powiedzialem. A dlaczego przebrac? Kto Ci kaze zakladac spodnice i bluzke? ;) > > "badz czlowiekiem, daj kartofla" ;))) masz to jak w banku :) Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:33 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=11752223&a=11752365 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ano wlasnie to: 02.04.04, 13:40 Nie domyslam sie jeszcze o co chodzi, ale fotki sobie poogladam :) W przyszlym tygodniu herbata jak najbardziej :) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: ooooooo, patrzcie, patrzcie, 02.04.04, 14:18 A tak abstrahujac od wyrwan na kawe itp, to pomyslalby ktos, ze sie stesknilas ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Niech sie dzieje wola nieba 02.04.04, 15:35 aard napisał: > Do you wish to install ZAKOCHAJ_SIĘ.EXE on your computer now? OK Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Nie teraz, nie teraz! 02.04.04, 16:53 Do you wish to install ZAKOCHAJ_SIĘ.EXE on your computer now? [OK] [NO] [IN TEN YEARS] :p Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Za późno? ;) 02.04.04, 18:47 Ach, jak to by było fajnie, gdyby można się było zakochać wg życzenia... Ale zakochujemy się pomimo, a czasem wbrew... Odpowiedz Link Zgłoś
gray próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 13:00 ...zakochać się w mojej pracy dyplomowej. ale nie wychodzi ;D Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 13:03 hehehehehe....... tez to mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
zusmann Witam w klubie... 02.04.04, 18:48 Moja praca też łypie na mnie okiem, kokietuje, zawraca głowę, marudzi... Nie! Twardy jestem! Mam czas do końca maja ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 13:20 To moze temat nie pasuje? Proponuje "Wplyw pornograficznych witryn internetowych na ksztaltowanie sie psychiki maloletnich" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 13:30 hmm to troche nie moja specjalizacja ale ja przynajmniej mam właściwy komputer do plików exe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 13:32 gray napisał: > > hmm to troche nie moja specjalizacja ale ja przynajmniej mam właściwy komputer > do plików exe ;) Dzieki temu masz wspaniale mozliwosci dzwonienia na Antyle oraz rozrywki w postaci walki z wirusami. No ale przeciez to jest to, co tygrysy lubia najbardziej, prawda? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 13:54 modemu nie posiadam, antywir aktualizuje mi się sam przez co wirusa nie zdarzyło mi się złapać od niepamiętnych czasów ale wszystko to kwestia tzw. maintenance :) a jakby co to zawsze mam pod ręką slackware - tam też exe uruchomię ;) no, ale miało być o miłości ;] Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 14:01 aaaa, to moze ktos pokocha moja z filmu europejskiego, prosze, prosze, prosze :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 14:03 mojej, z routingu statycznego i dynamicznego na platformach windows, linux i IOS chyba nikt nie pokocha :| Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 19:11 Jak tam bedzie cos o MacOS X, to ja chetnie sie zaprzyjaznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 14:02 gray napisał: > > do prac dyplomowych ;D > Wystarczy przeczytac Twoj poprzedni post i od razu widac kogo tak naprawde kochasz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 14:08 gray napisał: > > kogo? > To cos, o czym tak slodko mowisz i z takim uczuciem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gray Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 14:12 hmm.. modem, antywir albo slackware... w każdy razie chodzi chyba o to co u ciebie nazywa się mac :) Odpowiedz Link Zgłoś
orientman Re: próbuję. naprawdę próbuję... 02.04.04, 14:15 Hehehehe.. No i wszystko w temacie panie dzieju ;) Odpowiedz Link Zgłoś